Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
34 Strony « < 11 12 13 14 15 > »  
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Kozacy na Tobago
     
Ramond
 

Úlvur av Føroyar
**********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 15.480
Nr użytkownika: 9.304

Stopień akademicki: dr inz.
Zawód: inzynier
 
 
post 30/11/2012, 19:13 Quote Post

QUOTE
Szkoda, że nie zajrzałeś od razu do tamtego materiału, a zamiast tego zacząłeś się wyśmiewać.

"Zajrzałem" do tamtego tematu na lata zanim przyszło Ci do głowy wysyłać Kozaków na Tobago.
QUOTE
Przywołujesz informacje znalezione w internecie i są one ok, o ile wspierają jakąś Twoją tezę, a kiedy okazuje się, że jej nie wspierają, przypuszczasz atak i krzyczysz, że zapiska w internecie (którą sam nota bene przywołałeś) jest bezwartościowa...

Krzysztof Gerlach z pewnością się ucieszy, że jest "informacją znalezioną w internecie".

Krótko mówiąc - znalazłeś i źle zinterpretowałeś jeden pasujący Ci fragment i teraz wbrew zdrowemu rozsądkowi trzymasz się go niezależnie od tego, co Ci można przedstawić. Cóż, na to nic nie poradzę, ale to przybliża nas do końca tego oderwanego od rzeczywistości tematu.
 
User is offline  PMMini Profile Post #181

     
wojtek k.
 

IX ranga
*********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 6.075
Nr użytkownika: 47.450

wojciech kempa
 
 
post 30/11/2012, 19:21 Quote Post

Polecam z kolei coś takiego:

Since 1638th until the end of the reign of James in 1682, 44 warships and 79 merchant ships were built in Windau shipyard. [...] Duke Jacob’s ambitions can be seen thgrough letter he wrote to the pope Inocent X., where he request his support for 3-4 million thalers to organize an expedition to the southern hemisphere, with the participation of 40 vessels with 24 thousand men. [...]
In 1651 Duke Jakob decided to purchase the first property in West Africa and ordered Major Heinrich Fokam to lead this expedition. 3.9.1651, the ship “Walfisch” (The Whale) with 20 canoons left Windau. After a few months, followed by the sailing vessel “Crocodile” (crocodile).
“Walfish” reached the Gambia river mouth in october 25. After negotiation with local ruler of a tribe Kombo, they purchased the river island St.Andrew (now Kunta Kinteh Island) and Jillifree (now Juffure), a village on the north shore of the river. From the ruler of Barra a settlement Bayona (Bajonas) with the island St. Mary were also purchased. It is located in the mouth of the River Gambia in the Atlantic Ocean, a location of a nowday Gambian capital Banjul. They also purchased a part of land 60 miles east in the Gassan region. [...]
Heinrich Fock (Heinrihs Foks) was the first governor (1651 – 1654/5) and Otto Stiel (Oto Štīls) the second (1654/5 – 1661). First pastor was Gottschalk Ebeling, later joined by Joachim Dannenfeld They should concentrate more on the conversion of the pagans than on the souls of Courlanders. Thus they should learn the local language. *p
“Unlike other Europeans of the time, the Duke did not arbitraly claim the lands he settled by focing the natives off their homes. He rented his lands from the local chiefs and paid what he owed. He respected the local chiefants, and even trained and educated some of the Africans to be administrators for his colony”*g15
Slavery in Poland was forbidden in the 15th century and formally abolished in 1588 in Lithuania. Still, Courlandians actively participated in the slave trade. Slaves just were not captured near the colony. Roughly 900 slaves were taken annually to Tobago from 1654 to 1658 (cca 4500 totally).
The Courlanders brought salt, iron, brandy, glass and amber from Europe to trade for ivory, gold, hides, pepper, wax, indigo, coffee, ebony, spice, dyeing material and pearls. It was exported to Sweden, Poland and Russia. 18-20 expeditions involving 28-31 ships left Courland for Africa, althougt three expeditions did not make it to Gambia. [...]
Two ships under Captain Caroon with about 300 Courlanders made a another attempt to colonize Tobago in 1642. Jesuit missionaries among the Carib quickly agitated and armed the tribes into attacking the settlement. They killed many Curonian colonizators and survivors evacuated to the Wild Coast (today’s Guyana) or to Tortuga and later Jamaica. [...]
On May 20 1654, the ship “Das Wappen der Herzogin von Kurland” (The Arms of the Duchess of Courland) arrived carrying 45 cannons, 25 officers, 124 Courlander soldiers and 80 families of colonists to occupy Tobago. The settlers were of diverse ancestry – Germany, Scandinavia, England, France, others and mainly Dutch – they just had to recognize Duke’s authority.
Captain Willem Mollens declared the island “New Courland” (Neu-Kurland). A fort was erected on the south-west of the island, also called Fort Jacob (Fort James) with the surrounding town called Jacobsstadt (Jamestown). Other features were given Courland names such as Great Courland Bay, Jacobs (James) Bay, Courland Estate, Neu-Mitau (New Jelgava), Libau Bay and Little Courland Bay. An Evangelical Lutheran church was built by the Courlanders in their first year on the island.
In September 1654, a Zeelandian expedition under Pieter Becquart founded a settlement at Lampsins Bay on the opposite side of the island. This new settlement was named Nieuw Flushing. The Dutch built three forts here. The strongest was called Fort Lampsinsberg, the other two were Fort Beveren and Fort Bellavista. Thus the island was divided between the two nations.
Despite the close relationship between Courlandia and England, English pirates raided the island in 1655. Duke managed to take control of the island.
Shortly-lasting Tobago colony brought much wealth to 700 Courland colonists. African slaves were working hard at 120 plantations. Several sugar rafineries, two rum destilleries and an indigo factory were established exporting goods to Poland, Sweden and Russia.
Reinforcements from Courland arrived in 1657 and about 120 colonists were added. Meanwhile, the Dutch settlement had had a swift growth and in 1658 about 500 Frenchmen settled under Dutch sovereignty. They founded a settlement (named Le Quartier des Trois Rivières) in Little Courland Bay, not far from the Courlanders colony. By 1658, 1,200 men peopled the Dutch colony. [...]
The Courlanders were in trouble for there was the Baltic war (from 1655) and no reinforcements came from Courland after 1657. Swedes overran Poland, and Duke Jakob was imprisoned in Riga from 1658 to july 1660. Duchy and fleet in Courland were nearly destroyed and an epidemy that killed almost one third of population broke out.
“In 1658, the Dutch, who had been waiting for the right time to make the their move, convinced the governot of Tobago to send the Duke’s fleet home, because he needed their help back home in his dealings with Sweden.” Once the fleet left, the Dutch began to besiege the main fortress, Fort James and when it fell, they massacred a large number of setlers that were loyal to the Duke.*g20 On 11 December 1659, the Courlanders officially surrendered Tobago to the Dutch, and left Tobago in 1666 (Gambian St Andrew was taken over by English in March 6, 1661).
 
User is offline  PMMini Profile Post #182

     
Ramond
 

Úlvur av Føroyar
**********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 15.480
Nr użytkownika: 9.304

Stopień akademicki: dr inz.
Zawód: inzynier
 
 
post 30/11/2012, 19:27 Quote Post

Dalsze informacje bezpodstawne - w tym te, w których ktoś się "domyśla się" od kiedy znam tę czy inną informację nie będą tolerowane. Nawet jeśli ich autor jest Moderatorem.
 
User is offline  PMMini Profile Post #183

     
Mixxer5
 

(Prawicowy) Kuc Szturmowy ;)
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.327
Nr użytkownika: 77.688

 
 
post 30/11/2012, 19:34 Quote Post

Z powyższego tekstu faktycznie możemy wyczytać o kurlandzkiej flocie liczącej ok. 100 statków- tylko podważa on podstwawowe założenie tematu. Skoro ks.Kurlandii "nie działał jak inni europejczycy, siłą odbierający ziemię tubylcom", to na co mu kozacy którzy właśnie to będą robić? Przecieżz ich nie poprosi, aby zarzucili swoje stare zwyczaje...
 
User is offline  PMMini Profile Post #184

     
wojtek k.
 

IX ranga
*********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 6.075
Nr użytkownika: 47.450

wojciech kempa
 
 
post 30/11/2012, 19:37 Quote Post

QUOTE(Mixxer5 @ 30/11/2012, 19:34)
Z powyższego tekstu faktycznie możemy wyczytać o kurlandzkiej flocie liczącej ok. 100 statków- tylko podważa on podstwawowe założenie tematu. Skoro ks.Kurlandii "nie działał jak inni europejczycy, siłą odbierający ziemię tubylcom", to na co mu kozacy którzy właśnie to będą robić? Przecieżz ich nie poprosi, aby zarzucili swoje stare zwyczaje...


Jeśli nie będzie siłą odbierał ziemi, to nic z tego nie będzie wink.gif

A co do Kozaków. Jeszcze raz przypomnę to, co napisałem w jednym ze swych pierwszych postów, a co kilkakrotnie powtórzyłem:

Proponując ten temat nie miałem na myśli jakiegoś abstrakcyjnego scenariusza, że oto do Kozaków skierowana zostanie jakaś nadzwyczajna oferta. Otóż nie, uważam, że zostaliby oni objęci akcją werbunkową na takiej samej zasadzie jak wszyscy inni, tyle że tutaj odzew byłby zdecydowanie silniejszy.

Jeśli Kozacy byli najliczniejszą grupą pośród tych, którzy w imieniu Rosji kolonizowali Syberię, Kazachstan czy Kirgistan, to jest wielce prawdopodobne, że podobnie potraktowaliby oni inicjatywę Kettlera, i że o wiele liczniej, aniżeli inne grupy społeczne, zasililiby oni jego ekspedycje.
 
User is offline  PMMini Profile Post #185

     
Realchief
 

X ranga
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 11.156
Nr użytkownika: 63.111

 
 
post 30/11/2012, 19:49 Quote Post

Bardzo ciekawe informacje.

I znowu mamy, że w czasie rządów Jakuba wybudowano w Kurlandii w ogóle 44 okręty i 79 statków. Dodatkowo mamy informację, że w 18-20 rejsach do Afryki uczestniczyło łącznie koło 30 jednostek. Czyli w takim rejsie brały udział pojedyncze statki lub pary. Takich rejsów było 2-3 w roku. Czyli powiedzmy 5 jednostek. Niech drugie tyle pływa do Nowej Kurlandii. Czyli można przypuszczać, że do celów kolonialnych Kettler przeznaczył jakieś 10 jednostek.

Te nie odbieranie ziemi by było kolejnym dowodem, że Kettler raczej planował pokojową kolonizację i handel.
Kreślone zaś wielkie plany były typową ściemą marketingową nastawioną na zwabienie inwestorów.

Ten post był edytowany przez Realchief: 30/11/2012, 19:50
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #186

     
Mixxer5
 

(Prawicowy) Kuc Szturmowy ;)
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.327
Nr użytkownika: 77.688

 
 
post 30/11/2012, 19:52 Quote Post

QUOTE(wojtek k. @ 30/11/2012, 19:37)
QUOTE(Mixxer5 @ 30/11/2012, 19:34)
Z powyższego tekstu faktycznie możemy wyczytać o kurlandzkiej flocie liczącej ok. 100 statków- tylko podważa on podstwawowe założenie tematu. Skoro ks.Kurlandii "nie działał jak inni europejczycy, siłą odbierający ziemię tubylcom", to na co mu kozacy którzy właśnie to będą robić? Przecieżz ich nie poprosi, aby zarzucili swoje stare zwyczaje...


Jeśli nie będzie siłą odbierał ziemi, to nic z tego nie będzie wink.gif

A co do Kozaków. Jeszcze raz przypomnę to, co napisałem w jednym ze swych pierwszych postów, a co kilkakrotnie powtórzyłem:

Proponując ten temat nie miałem na myśli jakiegoś abstrakcyjnego scenariusza, że oto do Kozaków skierowana zostanie jakaś nadzwyczajna oferta. Otóż nie, uważam, że zostaliby oni objęci akcją werbunkową na takiej samej zasadzie jak wszyscy inni, tyle że tutaj odzew byłby zdecydowanie silniejszy.

Jeśli Kozacy byli najliczniejszą grupą pośród tych, którzy w imieniu Rosji kolonizowali Syberię, Kazachstan czy Kirgistan, to jest wielce prawdopodobne, że podobnie potraktowaliby oni inicjatywę Kettlera, i że o wiele liczniej, aniżeli inne grupy społeczne, zasililiby oni jego ekspedycje.
*



W sumie skoro to po prostu część pod-a, to nie ma problemu. Co więcej- skoro mamy info o tym, że Kurlandczycy byli w stanie te 100 statków wyprodukować (niech tam- 110. Ale nie 150.), to czemu nie wykorzystać? Nie mamy w RON wojny domowej z kozakami, Jan Kazimierz oderwany jak zawsze od rzeczywistości może się dać skusić na imperium kolonialne tworzone wspólnie z Kettlerem.
 
User is offline  PMMini Profile Post #187

     
Ramond
 

Úlvur av Føroyar
**********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 15.480
Nr użytkownika: 9.304

Stopień akademicki: dr inz.
Zawód: inzynier
 
 
post 30/11/2012, 20:01 Quote Post

QUOTE
Z powyższego tekstu faktycznie możemy wyczytać o kurlandzkiej flocie liczącej ok. 100 statków

Nie - możemy wyczytać o budowie ponad 100 statków i okrętów w kurlandzkich stoczniach w czasie 60 lat panowania Jakuba Kettlera.

Nawiasem mówiąc - cytowanie obszernych fragmentów tekstu doprasza się podania jego źródła.

QUOTE
Jeśli Kozacy byli najliczniejszą grupą pośród tych, którzy w imieniu Rosji kolonizowali Syberię, Kazachstan czy Kirgistan, to jest wielce prawdopodobne, że podobnie potraktowaliby oni inicjatywę Kettlera, i że o wiele liczniej, aniżeli inne grupy społeczne, zasililiby oni jego ekspedycje.

Kozacy Zaporoscy w imieniu Rosji kolonizowali Syberię, Kazachstan czy Kirgistan?
QUOTE
Co więcej- skoro mamy info o tym, że Kurlandczycy byli w stanie te 100 statków wyprodukować (niech tam- 110. Ale nie 150.), to czemu nie wykorzystać? Nie mamy w RON wojny domowej z kozakami, Jan Kazimierz oderwany jak zawsze od rzeczywistości może się dać skusić na imperium kolonialne tworzone wspólnie z Kettlerem.

Za jakie pieniądze?
 
User is offline  PMMini Profile Post #188

     
Realchief
 

X ranga
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 11.156
Nr użytkownika: 63.111

 
 
post 30/11/2012, 20:04 Quote Post

Nie Jan Kazimierz tylko Władysław IV, za kasę którą OTL wydał na nielegalne przygotowania do wojny z Portą.
Już chyba z 4 raz z Jkobusem mówimy, że taki powinien być POD.

Ten post był edytowany przez Realchief: 30/11/2012, 20:05
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #189

     
Mixxer5
 

(Prawicowy) Kuc Szturmowy ;)
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.327
Nr użytkownika: 77.688

 
 
post 30/11/2012, 20:07 Quote Post

QUOTE(Ramond @ 30/11/2012, 20:01)
QUOTE
Z powyższego tekstu faktycznie możemy wyczytać o kurlandzkiej flocie liczącej ok. 100 statków

Nie - możemy wyczytać o budowie ponad 100 statków i okrętów w kurlandzkich stoczniach w czasie 60 lat panowania Jakuba Kettlera.

Nawiasem mówiąc - cytowanie obszernych fragmentów tekstu doprasza się podania jego źródła.

QUOTE
Jeśli Kozacy byli najliczniejszą grupą pośród tych, którzy w imieniu Rosji kolonizowali Syberię, Kazachstan czy Kirgistan, to jest wielce prawdopodobne, że podobnie potraktowaliby oni inicjatywę Kettlera, i że o wiele liczniej, aniżeli inne grupy społeczne, zasililiby oni jego ekspedycje.

Kozacy Zaporoscy w imieniu Rosji kolonizowali Syberię, Kazachstan czy Kirgistan?
QUOTE
Co więcej- skoro mamy info o tym, że Kurlandczycy byli w stanie te 100 statków wyprodukować (niech tam- 110. Ale nie 150.), to czemu nie wykorzystać? Nie mamy w RON wojny domowej z kozakami, Jan Kazimierz oderwany jak zawsze od rzeczywistości może się dać skusić na imperium kolonialne tworzone wspólnie z Kettlerem.

Za jakie pieniądze?
*



Z pierwszym akapitem się zgadzam (co potwierdza cytat o wykorzystaniutychże statków, podobnie z drugim (ale podejrzewam, że Wojtek sam tego nie napisał na poczekaniu). Co do trzeciego: skoro nie mamy wojny z Rosją i Szwecją, a żadnej nie chcemy wszczynać (a o Janie Kazimierzu już napisałem), to czemuż by nie wciągnąć naszej magnaterii? Podobny plan był w temacie o dynastii Sobieskich, fakt sprawa nieco inna, ale i tu zarabiamy pieniądze i tu. I tam było spore ryzyko strat i niepowodzeń i tak też jest tutaj. Oczywiście w tej sytuacji Kozacy za pieniądze naszej magnaterii (która z radością pośle ich w... Afrykę) wybierają się na te wycieczki. A że to spółka z.o.o...

EDIT: Realchief- ale Władysław jest już jedną nogą w grobie. Siłą rzeczy w sprawę musi zaangażować się Jan Kazimierz (chyba, że "rok akcji" to nie 1648?)

Ten post był edytowany przez Mixxer5: 30/11/2012, 20:09
 
User is offline  PMMini Profile Post #190

     
Ramond
 

Úlvur av Føroyar
**********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 15.480
Nr użytkownika: 9.304

Stopień akademicki: dr inz.
Zawód: inzynier
 
 
post 30/11/2012, 20:15 Quote Post

QUOTE
Nie Jan Kazimierz tylko Władysław IV, za kasę którą OTL wydał na nielegalne przygotowania do wojny z Portą.

Policz, na ile (okrętów, załóg, kolonistów, zaopatrzenia) te pieniądze wystarczą.
QUOTE
Co do trzeciego: skoro nie mamy wojny z Rosją i Szwecją, a żadnej nie chcemy wszczynać (a o Janie Kazimierzu już napisałem), to czemuż by nie wciągnąć naszej magnaterii? Podobny plan był w temacie o dynastii Sobieskich, fakt sprawa nieco inna, ale i tu zarabiamy pieniądze i tu. I tam było spore ryzyko strat i niepowodzeń i tak też jest tutaj.

A kiedyż to OTL magnateria okazała się skłonna do takich zabaw?
QUOTE
Oczywiście w tej sytuacji Kozacy za pieniądze naszej magnaterii (która z radością pośle ich w... Afrykę) wybierają się na te wycieczki.

A kiedyż to Kozacy Zaporoscy byli skłonni iść gdziekolwiek za pieniądze?
 
User is offline  PMMini Profile Post #191

     
poldas372
 

IX ranga
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 7.568
Nr użytkownika: 19.336

 
 
post 30/11/2012, 20:16 Quote Post

Zastanawia mnie taka rzecz;
Kurlandia pozwoliła sobie na (chwilowo udaną) próbę kolonizacji. Szwecja tego nie robiła, choć mogła. Dania ograniczyła się do Islandii (też wyczyn godny uwagi).
Co podkusiło Kurlandczyków do tak ciekawego przedsięwzięcia?
Z chronologicznego ciągu zdarzeń wynikało by, że "Potop szwedzki" zniweczył to przedsięwzięcie.
Jakaś tam protekcja z polskiej strony musiała być, jednak RON, to było imperium lądowe i miała gdzieś takie cudaczne (mym zdaniem) przedsięwzięcia.
Szwecja mogła by sobie tym bardziej na coś takiego pozwolić, a tego nie zrobiła.
Jakaś luka w "wolnych mocach przerobowych" + ciekawa koncepcja?
 
User is offline  PMMini Profile Post #192

     
Ramond
 

Úlvur av Føroyar
**********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 15.480
Nr użytkownika: 9.304

Stopień akademicki: dr inz.
Zawód: inzynier
 
 
post 30/11/2012, 20:19 Quote Post

QUOTE
Kurlandia pozwoliła sobie na (chwilowo udaną) próbę kolonizacji. Szwecja tego nie robiła, choć mogła.

Jak to: nie robiła?
http://en.wikipedia.org/wiki/Swedish_overseas_colonies
QUOTE
Dania ograniczyła się do Islandii (też wyczyn godny uwagi).

Nie ograniczyła się:
http://en.wikipedia.org/wiki/Danish_colonial_empire
 
User is offline  PMMini Profile Post #193

     
Mixxer5
 

(Prawicowy) Kuc Szturmowy ;)
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.327
Nr użytkownika: 77.688

 
 
post 30/11/2012, 20:25 Quote Post

QUOTE(Ramond @ 30/11/2012, 20:15)
QUOTE
Co do trzeciego: skoro nie mamy wojny z Rosją i Szwecją, a żadnej nie chcemy wszczynać (a o Janie Kazimierzu już napisałem), to czemuż by nie wciągnąć naszej magnaterii? Podobny plan był w temacie o dynastii Sobieskich, fakt sprawa nieco inna, ale i tu zarabiamy pieniądze i tu. I tam było spore ryzyko strat i niepowodzeń i tak też jest tutaj.


A kiedyż to OTL magnateria okazała się skłonna do takich zabaw?



A kiedy miała się okazać? W czasie Potopu? W czasie wojny północnej kiedy się ledwo po Potopie podnieśliśmy? Za to chętnie kolonizowali Ukrainę. A jak sam stwierdziłeś Kozacy byli w tej kolonizacji przeszkodą. To nie lepiej ich posłać żeby zarabiali? Nawet jak zysków z kolonii nie będzie, to będą zyski z braku kozaków.


QUOTE
QUOTE
Oczywiście w tej sytuacji Kozacy za pieniądze naszej magnaterii (która z radością pośle ich w... Afrykę) wybierają się na te wycieczki.

A kiedyż to Kozacy Zaporoscy byli skłonni iść gdziekolwiek za pieniądze?
*



Nie wiem za co poszli podbijać Syberię (wiem, że nie kolonizować), ale bardzo chętnie się "rejestrowali" przeciw Turcji. Poza tym, skoro zapłacimy im żeby robili to co zwykle tylko gdzie indziej to co za problem?

EDIT: @up: Ale jeśli chodzi o jakieś trwalsze podboje, albo o coś "na serio", to raczej się ograniczyli. Inna rzecz, że Islandia to chyba sporo przed czasami z naszego tematu?

Ten post był edytowany przez Mixxer5: 30/11/2012, 20:27
 
User is offline  PMMini Profile Post #194

     
Realchief
 

X ranga
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 11.156
Nr użytkownika: 63.111

 
 
post 30/11/2012, 20:28 Quote Post

QUOTE(Ramond @ 30/11/2012, 20:15)
QUOTE
Nie Jan Kazimierz tylko Władysław IV, za kasę którą OTL wydał na nielegalne przygotowania do wojny z Portą.

Policz, na ile (okrętów, załóg, kolonistów, zaopatrzenia) te pieniądze wystarczą.
*



Założyliśmy aktywność 2-3 krotnie wyższą niż ta jaką się wykazał Kettler OTL.
Spokojnie jest to w zasięgu możliwości finansowych, organizacyjnych i logistycznych.



Czy Duńskie kolonie na Karaibach do I Wojny Światowej i w Indiach do połowy XIX wieku to wystarczająco trwale dla kolegi?

Ten post był edytowany przez Realchief: 30/11/2012, 20:31
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #195

34 Strony « < 11 12 13 14 15 > »  
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2014 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej