| |
|
|
Zapowiedzi wydawnicze NapoleonV
| |
|
|
|
Zapora
|
| |
|
| II ranga |
|
  |
|
| Grupa: Użytkownik |
|
| Postów: 78 |
|
| Nr użytkownika: 61.349 |
|
|
|
Andrzej D. |
|
Zawód: antykomunista |
|
|
| |
|
Napoleon kiedyś wspominał, że planuje wydać książkę o tej tematyce w III lub IV kwartale tego roku.
|
| |
|
|
| |
|
|
|
|
Czy tomy "Żołnierza imperialnego" ukażą blisko siebie? Pozdrawiam!
|
| |
|
|
| |
|
|
|
|
Witam Potwierdzam III/IV kwartał. Odnośnie Żołnierza trudno mi to na dzień dzisiejszy przewidzieć. pzdr
Ten post był edytowany przez napoleonv: 6/05/2012, 8:29
|
| |
|
|
| |
|
|
|
|
Mnie interesuje większość tytułów "napoleońskich" Wydawnictwa, lecz preferencją spośród zapowiedzianych jest Aleksander von Lyncker "Armia pruska 1714 - 1806" (korzystałem z wersji oryginalnej, ale co innego mieć własny egzemplarz w przekładzie). Plus generalnie wszystko, co dotyczy wojny z IV koalicją (1806 - 1807).
Ten post był edytowany przez Pietrow: 6/05/2012, 8:59
|
| |
|
|
| |
|
|
|
|
Właśnie ruszamy z projektem dotyczącym tłumaczenia historii Rosji Sołowiewa, zaczniemy od czasów panowania Aleksego Michajłowicza (okres 1648-1667). Co prawda nie jestem specjalistą tej epoki ale zgłosił się do nas fachowy tłumacz i książka zapowiada się bardzo ciekawie.
|
| |
|
|
| |
|
|
|
|
Dla kolekcjonerów, albo tych którzy się zajmują historiografią rosyjską XIX wieku. Będą jaja, jak ludzie potraktują to jako zwykły podręcznik do historii Rosji...
|
| |
|
|
| |
|
|
|
|
Dlaczego, bardzo fachowa rzecz.
|
| |
|
|
| |
|
|
|
|
QUOTE(napoleonv @ 6/05/2012, 19:37) Dlaczego, bardzo fachowa rzecz. A, pewnie. Tyle, że sprzed 1879 roku... Z całym szacunkiem dla autora-nieco się zdezaktualizowała...
|
| |
|
|
| |
|
|
|
|
A dlaczego tak sądzisz? Są nawet prace wcześniejsze które się nie zdezaktualizowały. Jeśli czegoś się nie przeczyta i piszę się że jest zdezaktualizowane bo jest wiekowe to ocenia się trochę na wyrost.
|
| |
|
|
| |
|
|
|
|
Polecam artykuł: http://historiaswiata.com.pl/wpis/74/ A zwłaszcza fragment końcowy: Sergiusz Sołowjow ogromem pracy, którą wykonał na polu historiografii przebił nie tylko wszystkich swoich rosyjskich poprzedników, ale także następców. Jednak wiele spośród konkluzji i wniosków, do jakich doszedł Sołowjow, uległo dezaktualizacji. Nie do zaakceptowania jest zwłaszcza niemal zupełne ignorowanie znaczenia okresu tatarskiego dla historii Rosji. Uwagę na wpływ niewoli mongolskiej na ukształtowanie się odrębnej cywilizacji rosyjskiej, obcej tak Europie jak i Azji zwracano uwagę już w czasach Sołowjowa, a we współczesnej historiografii chyba najbardziej przekonywująco udowodnił go Richard Pipes w pracy „Rosja carów”. Podkreślenie tego faktu musi nas zmusić do odrzucenia głównej podstawy historiozofii Sołowjowa. Również ujęcie stosunków polsko-rosyjskich z punktu widzenia współczesnej nauki bliższe jest fantastyce naukowej niż rzetelnemu wykładowi historii. Próby usprawiedliwienia ekspansjonistycznej polityki rosyjskiego misją dziejową powierzoną państwu carów przez historię nie brzmią wiarygodnie. Za to brzmią dziwnie znajomo, gdy porównamy je chociażby z prowadzoną dziś przez Kreml polityką historyczną. W tym aspekcie Sołowjow zajmuje niechlubne miejsce w długim ciągu uczonych umacniających rosyjską tożsamość historyczną za pomocą kłamstw i przeinaczeń. Tak więc historiozoficzne dokonania Sergiusza Sołowjowa możemy, a nawet powinniśmy odrzucić. Jednakże gigantyczne dzieło, jakie stworzył rosyjski historyk nie zasługuje na całkowite odrzucenie. 29 tomów historii, których stworzenie zostało poprzedzone ogromną kwerendą źródłową, jest znakomitym źródłem tak do dziejów historii Rosji jak i do badań nad rosyjską inteligencją, w tym samym autorem. Reasumując; odrzucenie historiozofii Sołowjowa nie może nam zamykać oczu na gigantyczną pracę wykonaną przez autora, która jeszcze nie raz będzie nam przydatna przy badaniach rosyjską historią
|
| |
|
|
| |
|
|
|
|
Ale kolega czytał czy nie? Swoją pracę Sołowjow w dużym stopniu oparł na materiałach archiwalnych, do których jak wiemy dostęp jest utrudniony. A to że ktoś pisze że jego państwo ma misję dziejową, hmm, trzeba byłoby odrzucić 90% współczesnej literatury z tego powodu 
Ten post był edytowany przez napoleonv: 6/05/2012, 21:12
|
| |
|
|
| |
|
|
|
|
Jeśli mógłbym coś zasugerować - nie wiem, czy jest wielki sens wydawania po polsku "Historii Rosji" Sołowiowa. Przecież owszem on cytuje dokumenty, ale z reguły nie podaje podstaw cytowania, na dodatek jednak to typowa XIX-w. historia narracyjna, nie można jej traktować jako wypisów źródłowych, albo wypisów źródłowych z archiwów rosyjskich. Pozostaje jeden powód - poznać myśl histriograficzną jednego z czołowych historyków rosyjskich XIX-w. I tutaj niekoniecznie widziałbym wydawanie tak ogromnego dzieła, chociaż może jest coś na rzeczy, że rozpoczynacie chyba od t. X, rozdz. 2 (albo od części kolejnych tomów), tak zrozumiałem, info, że narazie tłumaczenie od Aleksego Michajłowicza. Natomiast, czy nie lepiej byłoby wydać dzieło poświecone Polsce, konkretnie upadkowi Rzeczpospolitej - rosyjski, XIX-wieczny co prawda, punkt widzenia mógłby zainteresować chyba czytelników? Chodzi mi o pracę z 1863 r. Istorija padienija Polszi - "Dzieje upadku Polski".
Ps. Jeśli chodzi o wartość naukową, to przynajmniej tomy początkowe to swoisty Kadłubek , po prostu zaszłości XIX-wieczne.
|
| |
|
|
| |
|
|
|
|
QUOTE(szapur II @ 6/05/2012, 21:41) Ps. Jeśli chodzi o wartość naukową, to przynajmniej tomy początkowe to swoisty Kadłubek  , po prostu zaszłości XIX-wieczne. Toż mówię: przy całym szacunku dla autora, to dzieło bardziej ma wartość jako odzwierciedlenie rosyjskiego XIX wiecznego patrzenia na swoją historię niż jako źródło wiedzy historycznej. Czy w ogóle ktoś może podać przykład 150-letniego dzieła historycznego, które zachowałoby zgrubsza aktualność? Jeśli już kilkunastoletnie często się dezaktualizują?
|
| |
|
|
| |
|
|
|
|
QUOTE(emigrant @ 6/05/2012, 22:47) QUOTE(szapur II @ 6/05/2012, 21:41) Ps. Jeśli chodzi o wartość naukową, to przynajmniej tomy początkowe to swoisty Kadłubek  , po prostu zaszłości XIX-wieczne. Toż mówię: przy całym szacunku dla autora, to dzieło bardziej ma wartość jako odzwierciedlenie rosyjskiego XIX wiecznego patrzenia na swoją historię niż jako źródło wiedzy historycznej. Czy w ogóle ktoś może podać przykład 150-letniego dzieła historycznego, które zachowałoby zgrubsza aktualność? Jeśli już kilkunastoletnie często się dezaktualizują? Nie znam Sołowiowa, ale po przeczytaniu uwag Szapura II i Emigranta mam mieszane odczucia. Z jednej strony, jeżeli jest to historia Rosji na miarę jakiegoś Kadłubka czy Jasienicy, to można sobie odpuścić. Emigrant pisze, że co do zasady 150 letnie dzieło nie może być aktualne, ale przychodzi mi jednocześnie na myśl 200 letnie dzieło Edwarda Gibbona "Zmierzch i upadek cesarstwa rzymskiego". To 200 letnie dzieło jest genialnie napisane i przez to ponadczasowe. Jeżeli Sołowiow jest na miarę takiego Gibbona to owszem - warto wydawać. Czekam na dalsze uwagi odnośnie Sołowiowa.
Ten post był edytowany przez kalimerasas: 7/05/2012, 0:58
|
| |
|
|
| |
|
|
|
|
Kalimerasasie, Gibbon zdezaktualizowany niestety jest, a poza tym to typowa książka z tezą. Prędzej pisane sine ira et studio Dzieje Papiestwa Leopolda von Ranke byłyby doskonałym przykładem. Mnie osobiście z takich staroci marzyłby się Adolf Holm, "Geschichte Siciliens im Alterthum"...
|
| |
|
|
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:
Śledź ten temat
Dostarczaj powiadomienie na email, gdy w tym temacie dodano odpowiedź, a ty nie jesteś online na forum.
Subskrybuj to forum
Dostarczaj powiadomienie na email, gdy w tym forum tworzony jest nowy temat, a ty nie jesteś online na forum.
Ściągnij / Wydrukuj ten temat
Pobierz ten temat w innym formacie lub zobacz wersję 'do druku'.
|
|
|
|
|