Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
3 Strony  1 2 3 > 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Ofiary zakładzinowe, Wierzenia Słowian
     
Azazel
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 1
Nr użytkownika: 861

 
 
post 15/04/2004, 16:10 Quote Post

Mam pytanko z zakresu archeologii, religioznawstwa, etnologii, tudzież historii. smile.gif Poszuję wszystkigo co jest związane z ofiarami zakładzinowymi. Jeśli ktoś wie o stanowiskach gdzie zostały odkryte bądź natknął sie na jakąkolwiek wzmiankę w literaturze to proszę oinformacje. Interesują mnie również wiadomości z zakresu wierzeń słowiańskich związanych ze zwierzętami oraz roślinnościa.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #1

     
Sobiepan
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 259
Nr użytkownika: 869

 
 
post 26/04/2004, 15:53 Quote Post

Wiem ze na rusi odprawiano 20 lipca 'krug peruna' obecnie kultywuje się to swieto na slowacji (nieoficjalnie) a wiec jest to rowniez obrzed zachodniej slowianszczyzny lub rusi zakarpackiej. W ofierze skladano czarnego kozla.
Co do roslin to musi byc cos zwiazanego z wierzbowymi witkami ktorymi smagano dziewczeta w dyngusa, ostatni i pierwszy snop zboza scięty sierpem i wieszanym w odpowiednim rogu domostwa itd. wiecej nie wiem albo nie pamietam...

P.S. Po obfitych polowach wrzucano jedną rybę z powritem do wody dla wodnika, mowiono na niego tez "pan wodolei" albo na rusi "wodanoy"
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #2

     
Ferryman
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 15
Nr użytkownika: 24.421

Krzysztof Michlik
Zawód: student
 
 
post 14/11/2006, 1:14 Quote Post

Ja bardzo przepraszam ale Sobiepan pisze jakieś totalne herezje. To co opisuje nie ma nic wspólnego z ofiarą zakładzinową, którą można znaleźć pod fundamentami budowli różnego rodzaju. Wachlarz ofiar był bardzo szeroki, od drobnych przedmiotów po ofiarę z człowieka. Odsyłam do literatury fachowej na doszkolenie smile.gif
 
User is offline  PMMini Profile Post #3

     
Andrzej
 

V ranga
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 644
Nr użytkownika: 125

Stopień akademicki: magister
Zawód: archeolog
 
 
post 15/11/2006, 8:01 Quote Post

Thietmar przy okazji opisu świątyni w Radogoszczy pisze, że zbudowana była ona na rogach dzikich zwirząt, co powszechnie interpretuje się jako ofiarę zakładzinową. Na ziemiach polskich najwięcej takich przykładów mamy z Opola. W Gdańsku pod jedną z chat znaleziono szkielet niemowlęcia, ale nie wiadomo czy mamy tu do czynienia z ofiarą zakładzinową czy ofiarą morderstwa tudzież pochówkiem intencjonalnym.Poza tym w każdej niemal pracy o Słowianach publikowane jest zdjęcie zespołu naczyń pierwotnie wypełnionych zbożem a odkrytych pod wałem grodziska w Bonikowie.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #4

     
woozeq
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 3
Nr użytkownika: 45.461

Zawód: student
 
 
post 13/05/2008, 22:45 Quote Post

Tak się składa, że również szukam wszelkich znalezisk związanych z tym zjawiskiem.

Z tego, co do tej pory wyczytałem, to faktycznie Sobiepan bajdurzy.

W calu zapoznania się z samą ideą, ewentualnie znaczeniem depozytów zakładzinowych polecam "Kultura ludowa Słowian, t.2." prof. Moszyńskiego, oraz "Słowiańszczyzna wczesnośredniowieczna" prof. Hensla.
A znaleziska archeologiczne - "Wczesnośredniowieczny gród na ostrówku w Opolu" małżeństwa Gedigów, oraz "Ku początkom Wrocławia" prof. Kaźmierczyka.

Gdyby ktoś znał jeszcze jakąś literaturę, proszę o jej przytoczenie.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #5

     
Andrzej
 

V ranga
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 644
Nr użytkownika: 125

Stopień akademicki: magister
Zawód: archeolog
 
 
post 20/05/2008, 7:36 Quote Post

Z ofiarami zakładzinowymi wiąże się jeden problem intepretacyjny. Otóż bowiem w XVII i XVIII w. zarejestrowano pewien obrzę dmagiczny polegający na zakopaniu w pobliżu czyjegoś domu "łba kobyły". Miało to na celu spriowadzenie na mieszkańców owego domu wszelkich nieszczęść. Nie jest wykluczone, że obrzęd ten ma straszą tradycję i część znalezisk uznawanych za ofiary zakładzinowe stanowi relikt zupełnie czegoś innego.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #6

     
woozeq
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 3
Nr użytkownika: 45.461

Zawód: student
 
 
post 21/05/2008, 23:43 Quote Post

QUOTE(Andrzej)
Z ofiarami zakładzinowymi wiąże się jeden problem intepretacyjny.

Oby tylko jeden rolleyes.gif smile.gif
QUOTE(Andrzej)
Otóż bowiem w XVII i XVIII w. zarejestrowano pewien obrzę dmagiczny polegający na zakopaniu w pobliżu czyjegoś domu "łba kobyły". Miało to na celu spriowadzenie na mieszkańców owego domu wszelkich nieszczęść. Nie jest wykluczone, że obrzęd ten ma straszą tradycję i część znalezisk uznawanych za ofiary zakładzinowe stanowi relikt zupełnie czegoś innego.

Dlatego w swojej pracy biorę pod uwagę tylko i wyłącznie znaleziska znajdowane pod budynkami, a nie w ich sąsiedztwie.

Pozdrawiam smile.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #7

     
Vapnatak
 

Od Greutungów i Terwingów zrodzony z Haliurunnae
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 8.438
Nr użytkownika: 26.201

 
 
post 22/05/2008, 10:13 Quote Post

Mimo, że temat krąży wokół plemion słowiańskich, ja z ofiarą zakładzinową spotkałem się w różnych kręgach kulturowych. Podam dwa, zupełnie z sobą nie związane:

Wśród plemion burgundzkich, zamieszkujących m. in. tereny dzisiejszej Polski zachodniej, panował zwyczaj pochówku psa przy domostwie. Zazwyczaj archeolodzy odnajdują takie pochówki przy progach chat (domów halowych). Interpretują to jako wotum złożone jakiemuś bliżej nieokreślonemu bóstwu lub jako zwykły pochówek zasłużonego zwierzęcia, które nawet po śmierci, strzeże domu swego pana. (?)

W Londynie, w czasie burzenia starych kamienic, jeszcze z pierwszej poł. XIX w., budowlańcy odnajdują pomiędzy ścianami ciekawe znaleziska. Są to zmumifikowane szczątki ptaków, kotów i psów ewidentnie złożone przez człowieka. Ponoć takie wotum ofiarne miało strzec budynek od nagłego zniszczenia. Takich "ofiar zakładzinowych" można znaleźć kilka w jednej kamienicy, w różnych miejscach. Są też przypadki odnalezienia więcej niż jednego zwierzęcia w jednym miejscu.

Wychodzi na to, że ofiara zakładzinowa - jeśli te dwa przypadki zinterpretujemy jako to - była szeroko znana, w różnych zakątkach Europy, na przestrzeni wielu wieków.

vapnatak
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #8

     
Andrzej
 

V ranga
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 644
Nr użytkownika: 125

Stopień akademicki: magister
Zawód: archeolog
 
 
post 22/05/2008, 10:19 Quote Post

Znaleziska londyńskie przypomniały mi dwa inne przypadki z terenu Pomorza-w czasie remontów zamku w Darłowie znaleziono zmumifikowane szczątki kota zamurowane w ścianie. Takie samo znalezisko zarejestrowano w jednym z pomorskich ratuszy, gdzie kota oraz kilka innych zwierząt wrzuconych było w komin budynku. Szczątki kotów interpretowane są jako magiczna ochrona przeciw gryzoniom...
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #9

     
Vapnatak
 

Od Greutungów i Terwingów zrodzony z Haliurunnae
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 8.438
Nr użytkownika: 26.201

 
 
post 22/05/2008, 10:35 Quote Post

Pytanie tylko, czy takie znaleziska można uznać za ofiary zakładzinowe? Czy znamy jakąś definicję tego zwyczaju? Ciekawe co mówi Moszyński w "Kulturze ludowej Słowian"?

vapnatak
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #10

     
woozeq
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 3
Nr użytkownika: 45.461

Zawód: student
 
 
post 22/05/2008, 21:05 Quote Post

Profesor Moszyński nie podaje konkretnej definicji "ofiary zakładzinowej", lecz wspomina o niektórych obrzędach związanych z ofiarami dla demonów domowych, które ja raczej nazwałbym "depozytami inicjalnymi".

QUOTE
[...]ofiary od dawna nie mające przed sobą wyraźnie określonego odbiorcy, a ściśle jednak związane z pewnymi gospodarczymi czynnościami, jak np. pierwszą orką, siewem, sprzętem, rozpoczęciem młócki, dalej z zakładzinami, obrzędami weselnymi itd. Z takimi ofiarami skojarzone jest niezwykle szczególnie głębokie przekonanie, że w razie ich niezłożenia dotknie człowieka nieurodzaj, wszelkiego rodzaju nieszczęścia czy niepowodzenia etc. [...]

Kazimierz Moszyński, Kultura ludowa Słowian t2,cz1; str 247; wyd. Książka i wiedza; Warszawa 1967

A co do znalezisk "ofiar zakładzinowych" z różnych okresów i miejsc, to musimy być świadomi o istnieniu takowych dużo przed rozprzestrzenieniem się żywiołu słowiańskiego na terenie Europy, a także dłuugo po tym, jak "Chrześcijaństwo" zakorzeniło się na jej terenie.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #11

     
Rian
 

VIII ranga
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 3.321
Nr użytkownika: 6.598

Stopień akademicki: mgr
Zawód: politolog
 
 
post 24/05/2008, 16:08 Quote Post

W trakcie wykopalisk w ktorych uczestniczylem w Czarnkowie, odkrylismy waly dawnego grodu. Miedzy belkami walu znalezlismy szkielet ludzki bez glowy. Moze to i ofiara zakladzinowa - jednak muzeum regionalne nie mialo pieniedzy na dokladne przebadanie szkieletu. A szkoda...
 
User is offline  PMMini Profile Post #12

     
Andrzej
 

V ranga
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 644
Nr użytkownika: 125

Stopień akademicki: magister
Zawód: archeolog
 
 
post 29/05/2008, 6:53 Quote Post

Czy efekty tych badań są gdzieś opublikowane? I czy chodzi o Czarnków w północnej Wielkopolsce czy o którąś ze wsi Czarnkowo na terenie Pomorza?
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #13

     
Rian
 

VIII ranga
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 3.321
Nr użytkownika: 6.598

Stopień akademicki: mgr
Zawód: politolog
 
 
post 31/05/2008, 13:48 Quote Post

Chodzi o Czarnków w polnocnej Wielkopolsce. Elementy walu grodu - to prawdopodobnie fragmenty tego grodu opisanego u Galla Anonima. Grod ten jak wiadomo pozostawal bardzo dlugo w rekach poganskich Pomorzan (szkielet mogl byc tez pozostaloscia po walkach Krzywoustego z "ksieciem" Gniewomirem o grod na poczatku XII wieku). Wynikow badan - prawdopodobnie nigdzie nie opublikowano. Muzeum miejskie jest male - i calkowicie zalezne od dotacji z urzedu miasta. A te - sa niewielkie. Zreszta ostatnio cala energia muzeum byla skierowana na wykopaliska na cmentarzysku Gotow z II wieku (choc moge sie mylic - od paru lat jestem za granica - cos moglo sie w tym czasie zmienic, wyniki badan z grodu mogly znalezc sie w jakies publikacji UAM w Poznaniu).
 
User is offline  PMMini Profile Post #14

     
Vapnatak
 

Od Greutungów i Terwingów zrodzony z Haliurunnae
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 8.438
Nr użytkownika: 26.201

 
 
post 31/05/2008, 20:42 Quote Post

QUOTE(Rian @ 31/05/2008, 14:48)
Zreszta ostatnio cala energia muzeum byla skierowana na wykopaliska na cmentarzysku Gotow z II wieku...
*



Przepraszam, ja dalej będę drążył temat samego miejsca; czy w Czarnkowie były jakieś wykopaliska cmentarzyska gockiego?

vapnatak
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #15

3 Strony  1 2 3 > 
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej