Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Wojna Stuletnia, wszystko o wojnie:BITWY,WYDARZENIA...
     
mazda
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 13
Nr użytkownika: 8.418

mazda
Stopień akademicki: mazda
Zawód: mazda
 
 
post 17/08/2005, 20:26 Quote Post

Zwracam się do was szanownych panów historyków żeby mi opowiedzieli o wojnie stuletniej jej przebiegu , bitwach , królach , wydarzeniach
 
User is offline  PMMini Profile Post #1

     
Aron_Lander
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 85
Nr użytkownika: 8.396

Zawód: student
 
 
post 18/08/2005, 15:05 Quote Post

Postaram sie przybliżyć Ci ten konflikt mówiąc o najbardziej istotnych rzeczach.

Wojna 100-letnia toczyła się od 1337 do 1453r. między Anglią i Francją smile.gif
Wojnę wypowiedział król angielski Edward III a oficjalną przyczyną było zgłoszenie pretensji do korony francuskiej. Tak naprawde chodziło o pieniądze. Król Francji miał problemy z podporządkowaniem sobie zwłaszcza dwóch prowincji: Burgundii i Aquitaine. Aquitaine należała do królów Anglii co czyniło ich wasalami korony francuskiej z tej ziemi. Jednak tak jak książę Burgundii, Edward III nie uznał zwierzchnictwa króla Francji. Francuski monarcha postanowił wmieszać się w handel między tymi prowincjami, z którego Anglia czerpała duże dochody ( prawie cały angielski eksport wełny szedł do Burgundii a zwłaszcza jej prowincji Flandrii). Także wymiana handlowa między Aquitaine i Anglią była zagrożona przez francuskich piratów i korsarzy. Na to anglicy już nie mogli spokojnie patrzeć i jak już wspomniałem wypowiedzieli wojnę. Burgundia przyłączyła się do anglików zagrożona wstrzymaniem eksportu wełny.

Na początku zmagań anglicy odnosili sukcesy. Ich armia była zaprawiona w bojach ze szkotami i walijczykami. Byli lekko uzbrojeni i szybko się przemieszczali a poza tym posiadali walijskie długie łuki, które siały postrach w szeregach francuskich ( wprawiony żołnierz podobno wypuszczał następną strzałę zanim pierwsza osiągnęła swój cel); naoczni mówili o chmurach strzał przysłaniających niebo. Uwidoczniło się to w dwóch, zwycięskich dla anglików bitwach; pod Crecy w 1346r. 30000 francuzów uległo 12000 anglików dowodzonych przez samego króla, pod Poitiers w 1356r. anglicy dowodzeni przez syna Edwarda III zwanego Czarnym Księciem nie tylko pokonali francuzów, ale jeszcze wzięli do niewoli ich króla. Anglicy wywiezli mase kosztowności a król Francji musiał wykupić swą wolność za ogromną kwotę pieniędzy.

Francja w tym czasie miała podpisany sojusz militarny ze Szkocją, która wypełniając zobowiązania zaatakowała Anglię w 1346r. Szkoci zostali pokonani a ich król David wzięty do niewoli. Anglicy dojechali aż do Edynburga paląc i grabiąc. Zadowolony sukcesami Edward III pozwolił francuzom wykupić Davida i ustąpił ze Szkocji.

Podpisano traktat w Bretigny w 1360r. na mocy którego Edward III zrzekł się pretensji do korony francuskiej, ale w zamian uzyskał władzę nad Aquitaine, częścią Normandii i Brytanii a także nad portem Calais.

Nastąpił okres pokoju, ale walki miały znów rozgorzeć w XVw.

W tym czasie Europę i Anglię dotknęła epidemia "Czarnej Śmierci" bardzo przetrzebiając ludność, a także już w samej Anglii nastąpiły bunty chłopów.

Po śmierci Edwarda III królem został jego wnuk Ryszard ( Czarny Książę zmarł przed swoim ojcem). Ryszard II nie był tak utalentowany jak jego dziadek i w wyniku wielu perturbacji został zdetronizowany w 1399r. Wkrótce potem zmarł (być może został zabity) nie zostawiając potomka. Z walczących o tron zwycięsko wyszedł Henry Bolingbroke który przyjął imię Henryk IV. Ponieważ był przez część baronów traktowany jak uzurpator musiał zmagać się z ich rewoltami. Zmarł w 1413r. a władzę po nim przejął jego najstarszy syn znany jako Henryk V (jeden z najsłynniejszych królów Anglii).

Henryk V wznowił działania wojenne. W 1415r. zgłosił pretensje do korony francuskiej i najechał na Francję. Sytuacja była sprzyjająca ponieważ we Francji panowały spory wewnętrzne a ich król Karol VI był uznawany za szaleńca. Burgundia ponownie stanęła po stronie Anglii.

Anglicy zajęli miasto Harfleur i skierowali się do portu Calais. Drogę zagrodziła im armia francuska w pobliżu Agincourt. Bitwa pod Agincourt w 1415r. to jedno z najświetniejszych angielskich zwycięstw kiedy to pokonali 3-krotnie liczniejszą armię przeciwnika. Między 1417 a 1420 rokiem anglicy opanowali większość Normandii i pobliskich terenów.

W traktacie z Troyes (1420r.) ratyfikowano zdobycza Anglii i uznano Henryka i jego potomków jako spadkobierców korony francuskiej. Jednak Henryk V nigdy nie zrealizował swojego celu, gdyz zmarł niespodziewanie w 1422r. na kilka miesięcy przed śmiercią króla Francji. Jego syn miał zaledwie 9 miesięcy i nie mógł sprawować rządów ( za niego robiła to rada składająca się z 9 osócool.gif.

Nie wszyscy zaakceptowali traktat. Najstarszy syn francuskiego króla Dauphin i jego stronnicy kontynuowali walkę. W tym czasie mniej więcej na scenie pojawia się Joanna D'Arc. Joanna wprowadziła nowego ducha i wiarę w zwycięstwo w serca francuzów i została zaakceptowana jako liderka francuskich wojsk. W 1429r. prowadzeni przez Joannę francuzi odbili Orlean z rąk anglików. Niedługo potem Dauphin koronował się na króla jako Karol VII.

Joanna D'Arc ozstała schwytana przez burgundczyków i przekazana anglikom. Spalono ją na stosie jako wiedzmę w Rouen w 1431r.

Wojna trwała jeszcze ok 20 lat, ale anglicy byli już w defensywie. Francuzi nauczyli się w końcu walczyc z anglikami i zaczęli skutecznie wykorzystywać proch strzelniczy. Opuszczeni przez sojuszników anglicy tracili kolejne terytoria we Francji. Wraz ze stratą Gascony w 1453r. wojna dobiegła końca; w rekach anglików został tylko port Calais.

Paradoksalnie Wojna 100-letnia wzmocniła poczucie przynależności i jedności narodowej zarówno anglików jak i francuzów.

Mam nadzieję, że troche pomogłem smile.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #2

     
mazda
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 13
Nr użytkownika: 8.418

mazda
Stopień akademicki: mazda
Zawód: mazda
 
 
post 18/08/2005, 18:16 Quote Post

Dziekuję Ci za bardzo wyczerpującą wypowiedź. Czy mógłbyś podać jakąś książke która szczegółowo opisuje Wojnę stuletnią ???
Będe bardzo wdzięczny Ci za to.

 
User is offline  PMMini Profile Post #3

     
Aron_Lander
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 85
Nr użytkownika: 8.396

Zawód: student
 
 
post 19/08/2005, 12:53 Quote Post

Niestety, ale nie posiadam informacji o takowej. Z wojną 100-letnią spotykałem się przy okazji historii powszechnej a także na lekcjach historii Wlk. Brytanii na studiach filologii angielskiej. Większość materiałów była anglojęzyczna a podręczniki na których oparłem się pisząc post to: David McDowall - "An illustrated history of Britain" oraz Kenneth Brodey - "History of England".

Proponuje dobrze poszperać w księgarniach internetowych lub na Allegro, nie wierze żeby czegoś nie mieli.

Życze owocnych poszukiwań.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #4

     
Wierny Piotr
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 15
Nr użytkownika: 8.792

Zawód: plastyk
 
 
post 20/09/2005, 4:40 Quote Post

Dobra dosyć pozycja Polska : "Cercy - Orlean 1346 - 1429" Edward Potkowski
 
User is offline  PMMini Profile Post #5

     
Ironside
 

VIII ranga
********
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 4.265
Nr użytkownika: 8.937

JAN
Stopień akademicki: dr
Zawód: jurysta
 
 
post 3/10/2005, 17:06 Quote Post

Aron Lander, wybacz, ale troszkę mnie rozbawiłeś tym stwierdzniem, że po pokoju w Bretigny zapanował pokój i wojnę wznowiono w XV wieku... Zapomniałeś o Bernardzie du Guesclin, etapie Kastylijskim wojny, jego armii partyzanckiej w Akwitanii.

Po pokoju w Bretigny młody i zdolny król Francji Krol V podjął kontrofensywę. Jego zaufany, drobny szlachcic bretoński du Guesclin przekroczył Pireneje na czele zebranych z całej Francji maruderów, aby wspomóc jednego z pretendentów do tronu Kastylii. Drugiego natychmiast wspomogli Anglicy z samym Czarnym Księciem na czele. Pod Nagera Czarny pokonał Bretończyka i wziął go do niewoli. Po zapłaceniu okupu du Guescil wrócił w 1369 do Kastylii z nową armia i rozgromił angielskiego pretendenta Piotra Okrutnego pod Montiel.

Tymczasem w zajętej i administrowanej przez Czarnego Księcia Akwitanii wrzało - wybuch buntu szlachty skłonił Karola V do interwencji. Armia du Guescila unikała walnych bitew, szarpała Anglików, zmuszajac do odwrotu z kolejnych miast i zamków. W końcu w 1375 zawarto rozejm w Brugii, na mocy którego Francja zostawiła Anglii w rękach tylko kawałek Gujenny z Bordeaux oraz Calais.
 
User is offline  PMMini Profile Post #6

     
minucjusz
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 116
Nr użytkownika: 4.034

 
 
post 4/10/2005, 7:22 Quote Post

Polecam pozycje " Odległe zwierciadło" Barbary Tuchman

Pozdrawiam
minucjusz
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #7

     
Ziggy1984
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 10
Nr użytkownika: 10.172

Ziggy
Zawód: wieczny student
 
 
post 2/11/2005, 23:08 Quote Post

Te łuki angielskie były wykonane z polskiego drzewa smile.gif
 
User is offline  PMMini Profile Post #8

     
Grzegorz III
 

I ranga
*
Grupa: Użytkownik
Postów: 24
Nr użytkownika: 11.176

--------------------
 
 
post 15/11/2005, 11:50 Quote Post

Jesli interesuje to podam ci strone grupy Routiers odtwarzającą tamte czasy. www.routiers.prv.pl
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #9

     
Elomar
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 3
Nr użytkownika: 38.863

 
 
post 15/12/2007, 23:21 Quote Post

Co do bractw rycerskich odtwarzających ten okres to mamy jeszcze Złotą Kompanię i Draby
 
User is offline  PMMini Profile Post #10

     
rex
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 2
Nr użytkownika: 44.897

Zawód: student
 
 
post 28/04/2008, 18:31 Quote Post

Nie możemy również pominąć pominąć bitwy pod Mauperthuis z 1356r. Zwycięzyli Anglicy, wzięli wówczas do niewoli króla francuskiego Jana Dobrego(1350-1364)
pozdrawiam rex wink.gif
 
User is offline  PMMini Profile Post #11

     
lancelot
 

Żelazna pięść
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 12.480
Nr użytkownika: 36.860

bogumil chruszczewski
Stopień akademicki: rebajlo
Zawód: Podstarza³y wilk
 
 
post 28/04/2008, 18:34 Quote Post

QUOTE
Te łuki angielskie były wykonane z polskiego drzewa
przemawiam chyba do widma ale słyszałem, że z hiszpańskiego.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #12

     
Wierny Piotr
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 15
Nr użytkownika: 8.792

Zawód: plastyk
 
 
post 30/11/2008, 9:51 Quote Post

CODE
Jesli interesuje to podam ci strone grupy Routiers odtwarzającą tamte czasy. www.routiers.prv.pl


Adres strony się zmienił na www.routiers.pl
 
User is offline  PMMini Profile Post #13

     
Duncan1306
 

Milutki tygrysek lewakożerca
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 3.243
Nr użytkownika: 97.206

Wlodzimierz Sodula
Zawód: amator historii
 
 
post 30/07/2015, 8:26 Quote Post

QUOTE(rex @ 28/04/2008, 19:31)
Nie możemy również pominąć pominąć bitwy pod Mauperthuis z 1356r.  Zwycięzyli Anglicy, wzięli wówczas do niewoli króla francuskiego Jana Dobrego(1350-1364)
pozdrawiam rex wink.gif
*


Bitwa pod Mauperthuis to inna nazwa wymienionej już wcześniej bitwy pod Poitiers 1356r.
Mnie brakuje w poprzednich postach informacji o bitwach pod Formigny 1450r., gdzie Francuzi pobili Anglików odzyskując po tym sukcesie Normandię oraz pod Castillon 1453r. która zadecydowała o odzyskaniu przez Francję Gujenny. W tej bitwie z 5 tyś. żołnierzy angielskich 4000 zginęło ( w tym słynny wódz Talbot) lub zostało wziętych do niewoli
 
User is offline  PMMini Profile Post #14

 
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2017 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej