Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Aborcja w średniowieczu
     
Ajax
 

I ranga
*
Grupa: Użytkownik
Postów: 45
Nr użytkownika: 14.770

Zawód: student
 
 
post 24/06/2011, 11:45 Quote Post

W mojej głowie pojawił się pomysł, aby bliżej przyjrzeć się problematyce aborcji, czy jak kto woli zabijania niewinnych płodów, w średniowieczu. Niestety pojawił się tutaj pewien problem - niestety, ale nie mogę znaleźć żadnych źródeł oraz opracowań na ten temat. Czy szanowni forumowicze wspomogliby mnie?
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #1

     
Tomekarcheo
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 440
Nr użytkownika: 40.905

Zawód: doktorant
 
 
post 24/06/2011, 12:29 Quote Post

Nie słyszałem o tym, żeby dokonywano aborcji jako takiej. Natomiast częste były przypadki zabijania noworodków tuż po urodzeniu, np. poprzez duszenie, uderzanie, wrzucanie do rzek, zakopywanie, wrzucanie do kloak, itd.

M. Kamler, Dzieciobójstwo w miastach Korony w drugiej połowie XVI i pierwszej połowie XVII w., Czasopismo Prawno-Historyczne 38 (1), s.171-184, 1986.
P. Duma, Grób Alienata. Pochówki dzieci nieochrzczonych, samobójców i skazańców w późnym średniowieczu i dobie nowożytnej, Kraków 2010. (tam dalsza literatura)

Warto przeglądnąć także tom pokonferencyjny:
Funeralia Lednickie Spotkanie 6 - "Dusza maluczka a strata ogromna", Poznań 2004.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #2

     
Ramond
 

Úlvur av Føroyar
**********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 15.375
Nr użytkownika: 9.304

Stopień akademicki: dr inz.
Zawód: inzynier
 
 
post 24/06/2011, 14:51 Quote Post

Kilka cytatów z najszybciej dostępnego źródła jako punkt wyjściowy do poszukiwań:

Induced abortion can be traced to ancient times.[84] There is evidence to suggest that, historically, pregnancies were terminated through a number of methods, including the administration of abortifacient herbs, the use of sharpened implements, the application of abdominal pressure, and other techniques.

In ancient Greece abortion was not illegal. The medical texts of Hippocratic Corpus (c. 400 BCE) contain descriptions of abortive techniques and notes on the risks they posed to a woman's health.[85] Aristotle, in his treatise on government Politics (350 BCE), condemns infanticide as a means of population control. He preferred abortion in such cases, with the restriction[86] "[that it] must be practised on it before it has developed sensation and life; for the line between lawful and unlawful abortion will be marked by the fact of having sensation and being alive."[87] Soranus, a 2nd-century Greek physician, suggested in his work Gynaecology that women wishing to abort their pregnancies should engage in energetic exercise, energetic jumping, carrying heavy objects, and riding animals. He also prescribed a number of recipes for herbal baths, pessaries, and bloodletting, but advised against the use of sharp instruments to induce miscarriage due to the risk of organ perforation.[88] It is also believed that, in addition to using it as a contraceptive, the ancient Greeks relied upon silphium as an abortifacient. Such folk remedies, however, varied in effectiveness and were not without risk. Tansy and pennyroyal, for example, are two poisonous herbs with serious side effects that have at times been used to terminate pregnancy.

A medieval female physician, Trotula of Salerno,[89] administered a number of remedies for the “retention of menstrua,” which was sometimes a code for early abortifacients.[90] Pope Sixtus V (1585–90) is noted as the first Pope to declare that abortion is homicide regardless of the stage of pregnancy.[91]

http://en.wikipedia.org/wiki/Abortion#History

Botanical preparations reputed to be abortifacient were common in classical literature and folk medicine. Such folk remedies, however, varied in effectiveness and were not without the risk of adverse effects. Some of the herbs used at times to terminate pregnancy are poisonous.

A list of plants which cause abortion was provided in De viribus herbarum, an 11th-century herbal written in the form of a poem, the authorship of which is incorrectly attributed to Aemilius Macer. Among them were rue, Italian catnip, savory, sage, soapwort, cyperus, white and black hellebore, and pennyroyal.[12]

King's American Dispensatory of 1898 recommended a mixture of brewer's yeast and pennyroyal tea as "a safe and certain abortive".[30] Pennyroyal has been known to cause complications when used as an abortifacient. In 1978 a pregnant woman from Colorado died after consuming 2 tablespoonfuls of pennyroyal essential oil[31][32] which is known to be toxic.[33] In 1994 a pregnant woman, unaware of an ectopic pregnancy that needed immediate medical care, drank a tea containing pennyroyal extract to induce abortion without medical help. She later died as a result of the untreated ectopic pregnancy, mistaking the symptoms for the abortifacient working.[34]

Tansy has been used to terminate pregnancies since the Middle Ages.[35] It was first documented as an emmenagogue in St. Hildegard of Bingen's De simplicis medicinae.[12]

A variety of juniper, known as savin, was mentioned frequently in European writings.[3] In one case in England, a rector from Essex was said to have procured it for a woman he had impregnated in 1574; in another, a man wishing to remove his girlfriend of like condition recommended to her that black hellebore and savin be boiled together and drunk in milk, or else that chopped madder be boiled in beer. Other substances reputed to have been used by the English include.. Spanish fly, opium, watercress seed, iron sulphate, and iron chloride. Another mixture, not abortifacient, but rather intended to relieve missed abortion, contained dittany, hyssop, and hot water.[27]

The root of worm fern, called "prostitute root" in the French, was used in France and Germany; it was also recommended by a Greek physician in the 1st century. In German folk medicine, there was also an abortifacient tea, which include..d marjoram, thyme, parsley, and lavender. Other preparations of unspecified origin include..d crushed ants, the saliva of camels, and the tail hairs of black-tailed deer dissolved in the fat of bears.[24]

http://en.wikipedia.org/wiki/History_of_ab...to_18th_century

""early period" the Church treated abortion of the pre-quickened fetus as anticipated homicide, homicide by intent, or quasi-homicide
c. 1115 Leges Henrici Primi treated pre-quickening abortion as a misdemeanour, and post quickening abortion as quasi-homicide, carrying a lesser penalty than homicide
1487– Malleus Maleficarum (The Hammer of Witches), a witch-hunting manual, is published in Germany. It accuses midwives who perform abortions of committing witchcraft.[65]

http://en.wikipedia.org/wiki/History_of_ab...to_16th_century
 
User is offline  PMMini Profile Post #3

     
indigo
 

Ad maiorem Historycy.org gloriam!
********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 3.511
Nr użytkownika: 488

Stopień akademicki: magister
 
 
post 26/06/2011, 13:26 Quote Post

Spotkałem się kiedyś z informacją, że w średniowiecznych zielnikach i pismach medycznych można znaleźć środki na spędzenie płodu. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby to nie były dzieła klasztorne...
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #4

     
sabreman
 

Wielki Seneszal
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 803
Nr użytkownika: 15.565

Zawód: z³o wcielone
 
 
post 6/07/2011, 3:33 Quote Post

Św. Tomasz z Akwinu nie uważał każdej aborcji za złą. Zresztą, czego to niby nie wolno było mnichom... Ilu z nich faktycznie czuło powołanie, a ilu zwyczajnie tam uciekło, bo się narazili czy cierpieli głód.
 
User is offline  PMMini Profile Post #5

     
byk2009
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.472
Nr użytkownika: 53.819

Krzysztof Romanowski
Stopień akademicki: supremus
Zawód: stary dochtor
 
 
post 26/07/2011, 11:36 Quote Post

QUOTE(Ajax @ 24/06/2011, 11:45)
W mojej głowie pojawił się pomysł, aby bliżej przyjrzeć się problematyce aborcji, czy jak kto woli zabijania niewinnych płodów, w średniowieczu. Niestety pojawił się tutaj pewien problem - niestety, ale nie mogę znaleźć żadnych źródeł oraz opracowań na ten temat. Czy szanowni forumowicze wspomogliby mnie?
*

Najpierw małe wyjaśnienie terminologiczne, dotyczące słowa aborcja.
Ma ono conajmniej dwa znaczenia:
Pierwsze znaczenie szersze, oznacza każde działanie mające na celu zakończenie żywej ciązy przed terminem porodu i drugie węższe, oznaczające jednorazowy, inwazyjny zabieg ginekologiczny, w celu usuniecia żywej wczesnej ciąży.
Szczególnym przypadkiem "aborcji", jest dozwolony prawnie, zabieg usunięcia wczesnej ciązy obumarłej, tzw. "missed abortion".
1. Różnorakie działania, zmierzające do zakończenie ciązy przed terminem porodu/wywołania poronienia, znane były juz od starozytności. Pocżwszy od takich prostych jak; gorąca kąpiel, czy lewatywa, do bardziej skomplikowanych, polegajacych na podawaniu róznych substancji chemicznych, historycznie - najczęsciej roślinnych, które po jakimś czasie (od kilku godzin do kilku dni), prowadziły do poronienia/porodu przedwczesnego. Substancje takie, można podawać w formie doustnej, dopochwowo, lub bezpośrednio do jamy ciężarnej macicy.
Ze względu na reaktywnośc skurczową ciężarnej macicy, im wieksza ciąża, tym łatwiej wywołać jej skurcze, co w efekcie prowadzi do poronienia/porodu przedwczesnego (z jednym wyjatkiem, wspólczesnego anyprogesteronowego preparatu mifepriston, działającego we wczesnej ciąży). Z przyczyn czysto technicznych, praktycznie nie da sie wykonac jednorazowego zabiegu aborcji, w formie jednoczasowego zabiegu. Takie dzałania sa trójfazowe, podanie substancji poronnej, skurcze, poronienie/poród.
2. To drugie znaczenie, pojawiło się w początkach XIX wieku, dzieki rozwojowi narzędzi chirurgicznych. Wcześniej zabiegów takich praktycznie nie wykonywano, a nawt jeśli próbowano to bezzskutecznie i kończyło sie to zwykle śmiercią matki. Z przyczyn czysto technicznych, zabieg taki da sie wykonać tak +/- do 14 tygodnia ciązy.

Opis prawno historyczny tu:
http://kovenant.org/~fei/kws/?aborcja

Ten post był edytowany przez byk2009: 26/07/2011, 13:45
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #6

     
adaho-siedem
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 192
Nr użytkownika: 59.706

Adam
Stopień akademicki: magister
Zawód: ekonomista
 
 
post 26/07/2011, 11:55 Quote Post

We wczesnym średniowieczu wśród niechrześcijańskich narodów Europy zabijanie "nadliczbowych" noworodków było standardem . Szczególnie jeśli były to dziewczynki . Zresztą do dzisiaj praktykuje się to np. w Indiach .
Przyjęcie chrześcijaństwa wymusiło zmianę tych zwyczajów . Zaś krytyka dzieciobójstwa - stosowanego przez drużynę Bolesława Śmiałego w stosunku do dzieci poczętych przez ich żony podczas , gdy byli oni na wyprawach wojennych - była jedną z przyczyn zabójstwa św Stanisława ( być może nie najważniejszą ) .
W starożytnym Rzymie - ojciec mógł dokonać "aborcji" swojego dziecka bez żadnych konsekwencji - dopóki dziecko nie zaczęło samodzielnie chodzić .
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #7

     
byk2009
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.472
Nr użytkownika: 53.819

Krzysztof Romanowski
Stopień akademicki: supremus
Zawód: stary dochtor
 
 
post 16/08/2011, 12:43 Quote Post

QUOTE(sabreman @ 6/07/2011, 3:33)
Św. Tomasz z Akwinu nie uważał każdej aborcji za złą. Zresztą, czego to niby nie wolno było mnichom... Ilu z nich faktycznie czuło powołanie, a ilu zwyczajnie tam uciekło, bo się narazili czy cierpieli głód.
*

Naprawdę? confused1.gif
To może jakiś cytat z dzieł Św. Tomasza podasz. Bo ja jakoś nie kojarzę.

QUOTE(adaho-siedem @ 26/07/2011, 11:55)
We wczesnym średniowieczu wśród niechrześcijańskich narodów Europy zabijanie "nadliczbowych" noworodków było standardem . Szczególnie jeśli były to dziewczynki . Zresztą do dzisiaj praktykuje się to np. w Indiach .
Przyjęcie chrześcijaństwa wymusiło zmianę tych zwyczajów . Zaś krytyka dzieciobójstwa - stosowanego przez drużynę Bolesława Śmiałego w stosunku do dzieci poczętych przez ich żony podczas , gdy byli oni na wyprawach wojennych - była jedną z przyczyn zabójstwa św Stanisława ( być może nie najważniejszą ) .
W starożytnym Rzymie - ojciec mógł dokonać "aborcji" swojego dziecka bez żadnych konsekwencji - dopóki dziecko nie zaczęło samodzielnie chodzić .
*

Dzieciobójstwo narodzonego dziecka, to nie to samo co aborcja, nawet jesli słowo "aborcja" napiszemy w cudzysłowie!
Przeczytaj jeszcze raz definicje w poprzednim poście.
Obie, zasadniczo różniace się definicje, znajdziesz też we współczesnych polskich przepisach karnych.

Ten post był edytowany przez byk2009: 16/08/2011, 12:47
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #8

 
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2014 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej