Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
2 Strony  1 2 > 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Dywizje Syberyjskie, Jednostki specjalne ZSRR
     
Nagano
 

Admirał Floty Cesarskiej
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 548
Nr użytkownika: 5.088

Stopień akademicki: Ze co prosze? :D
Zawód: Student archeo
 
 
post 17/06/2005, 15:46 Quote Post

Szukam informacji na temat radzieckich dywizji syberyjskich.Wiem tylko ze zostaly uzyte podczas bitwy pod Moskwa ,ale nic pozatym ,wiec prosilbym o jakies info ,które zaspokoiloby moja wiedze wink.gif
 
User is offline  PMMini Profile Post #1

     
jarek35
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 10
Nr użytkownika: 7.928

Stopień akademicki: dr n. hum.
Zawód: profesor akademicki
 
 
post 18/07/2005, 19:45 Quote Post

Jeżeli znasz rosyjski, to poszukaj na stronce http://www.rkka.ru/handbook/
Pozdrawiam
Jarek35
 
User is offline  PMMini Profile Post #2

     
Egzeginum
 

Sancte Romane Ecclesiae Magnus Incvisitor
******
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 1.401
Nr użytkownika: 4.405

Szymon Nowicki
Stopień akademicki: magister
Zawód: Ksi¹dz
 
 
post 18/07/2005, 21:34 Quote Post

Dywizje Syberyjskie nie były "elitą" jak się ją błędnie ocenia. Były poprostu w pełni wyszkolonym i dozbrojonym, pierwszym efektem "rekonstrukcji" Armii Czerw Stalina. Miały chronić "najbardziej" zagrożonego konfliktem rejonu Rosji Rad, mianowicie granicy z Japonią. Kiedy "konsul" w Mandżukuo doniusł uprzejmie, że Japonia nie jest gotowa do uderzenia na Sowietów, a ofensywa Niemiec odnosi niespodziewane, przez późniejszego generalissimusa tow. Józefa Wissarionowicza, sukcesy, rozkazuje on w dość ryzykowny sposób natychmiastowe przegrupowanie ich w "zagrożony walką" rejon moskiewski. Mitem jednak jest, że dotarły "na czas". Były wcześniej, jednak musiały się przegrupować, aby wogóle się na "zaposkwiu" odnaleść.

W ich skład wchodziło (z pamięci, więc przepraszam za błędy):
14 dywizji piechoty
5. dyw. górskich
2 dyw. pancerne (zaopatrzone w nowoczesne T-34 i KV)
2 dyw. artylerii.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #3

     
Weteran lotnictwa
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 6
Nr użytkownika: 7.586

Stopień akademicki: Profesor
Zawód: Oficer lotnictwa
 
 
post 22/08/2005, 14:55 Quote Post

wink.gif [attachmentid=1738]owszem dywizje te byly wykozystane w bitwie pod Moskwa lecz nie byly elia armii sowickiej oddzialy gwardii narodowej to byla elita ktozy byli specjalnie selekcjonowani. Dywizje syberyjskie byly twozone do walk w trudnych warunkach oraz do walk dywersyjnych.Malo sie o tym mowilo ze najlepsi snajpezy i strzelcy wyborowi byli specjalnie przydzielani do tych dywizjii. Na syberii szkolono komandosów któzy zostali docenieni pod bitwa o stalingrad gdy dzialaniami dywersyjnymi powaznie zaszkodzili Niemcom w wezlach komunikacyjnych.
 
User is offline  PMMini Profile Post #4

     
C.E.P
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 167
Nr użytkownika: 6.776

Zawód: student geolog
 
 
post 22/08/2005, 15:26 Quote Post

Uzupełnie mówiąc tylko że dewizje te nie były także dużo lepsze od Wermahtu który został raczej zaskoczony ich pojawieniem się niż ich wyszkoleniem. To co im sprzyjało najbardziej to zima i nawalająca logistyka niemiecka. Jeśli zaś patrzyć na ich uzbrojenie to górowało ono nad resztą Armi Czerwonej. T-34 i KV były bardzo cenione a z moich informacji wynika że duża ich ilość znalazła się w dewizjach syberyjskich.
 
User is offline  PMMini Profile Post #5

     
Arturo
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 248
Nr użytkownika: 5.146

 
 
post 22/08/2005, 16:47 Quote Post

QUOTE(Weteran lotnictwa @ 22/08/2005, 15:55)
oddzialy gwardii narodowej to byla elita ktozy byli specjalnie selekcjonowani.
*


A ja spotkałem sie z wersją ze oddziały gwardyjskie narodziły sie pod Jelnią. Otrzymały je dywizje piechoty, które wkroczyły do wybrzuszenia jelnienskiego. Od tej pory przdomek "gwardyjskie" nadawany był jednostkom które odznaczyły sie w walce.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #6

     
C.E.P
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 167
Nr użytkownika: 6.776

Zawód: student geolog
 
 
post 22/08/2005, 17:48 Quote Post

Żołnierz gwardi był to saldat który posiadał 3 odznaki wzorowego żołnierza (1,2 i 3 stopnia)nadawane za szczególne dokonania. Kiedy posiada się już 3 stopień dostawał odznake gwardyjską i niemusiał nosić już odznak 1 i 2 stopnia biggrin.gif

PS Gwardyjskie był także całe armie np 64 (albo 62) armia broniąca stalingradu została przemianowana na 8 Armie gwardii co dało jej możliwość udziału w operacji berlińskiej
 
User is offline  PMMini Profile Post #7

     
1234
 

Wielki Wuj
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 3.922
Nr użytkownika: 4.636

 
 
post 23/08/2005, 12:29 Quote Post

QUOTE(C.E.P @ 22/08/2005, 16:26)
. T-34 i KV były bardzo cenione a z moich informacji wynika że duża ich ilość znalazła się w dewizjach syberyjskich.
*


to masz kiepskie informacje. Ruscy nigdy nie trzymali najlepszego sprzętu na Dalekim Wschodzie tylko w Europie, dwa, te typy dopiero wchodziły na uzbrojenie.
 
User is offline  PMMini Profile Post #8

     
C.E.P
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 167
Nr użytkownika: 6.776

Zawód: student geolog
 
 
post 23/08/2005, 13:10 Quote Post

Chodziło mi że "znalazły się w dewizjach" pod Moskwą w 1941 roku. Ale myślałem że posiadały one też ich pewną ilość jeszcze przed przeżutem na zachód.
 
User is offline  PMMini Profile Post #9

     
Olek
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 842
Nr użytkownika: 18.069

 
 
post 24/05/2006, 9:02 Quote Post

Czytają wasze posty zauważyłem tendencje do mylenia dywizji syberyjskich z dywizjami gwardii. Trzeba powiedzieć że to pierwsze pojecie w oficjalnych dokumentach RKKA wogule nie funkcjonowało. O ile w rozkazach frontów i armii wspomina się, że np. "4 Dywizja gwardii ma uderzyć tu i tu" O tyle niczego takiego co do dywizji syberyjskich nie ma. Jest to wyłącznie pojęcie znajdowane w literaturze i dotyczące miejsca formowania dywizji.
Natomiast co do ich wyszkolenia to formowały się tam dywizje przedwojenne (kadrowe), a więc mające duży okres czasu na zgranie jednostek, jak i jednostki formowane od podstaw już w trakcie trwania "Barbarossy" i złożone z rezerwistów, czyli słabo wyszkolone.
Kolejnym problemem jest samo miejsce formowania. Syberia jest przecierz wielka. Sowiecie podzielili jej terytorium na kilka okręgów wojskowych. Część z nich od początku pracowała na kożyść wojsk w europejskiej części ZSRR. Przecież wszystkie kadrowe dywizje Uralskiego i Syberyjskiego Okregu wojskowego jeszcze w maju 1941 rozpoczęły przerzut na zachód (22 i 24 armia). Na kożyść Frontu Dalekowschodniego, a więc ewentualnych walk z Japonią, miał pracować tylko Zabajkalski OW. Choć i tutaj od maja do czerwca przerzoco na zachód całą 16 armię. Wspominam o tym podziale w kontekście wypowiedzi o tym jak to niezagrożone przez Japonie wojska na Dalekim Wschodzie przerzuciły 30 dywizji syberyjskich na bitwe pod Moskwą. Przy takim rozumowaniu należy zauważyć, że dywizje te pochodziłyby z armii Frontu Dalekowschodniego i Zabajkalskiego OW. Czyli tylko te dywizje są uprawnione do noszenia nazwy "syberyjskie". A co zrobić z dywizjami formowanymi w Środkowo Azjatyckim OW? Czy jednostki formowane na stepach Kazachstanu także mogą nosić miano "dywizji syberyjskich"?
Widzicie więc że pojęcie jest bardzo "płynne". Utorzsamianie dywizji syberyjskich z dywizjami gwardii także jest niewłaściwe. Owszem część dywizji formowanych na Syberii dzięki osiągnięciom w walce uzyskało ten tytuł, ale uzyskały go również dywizje formowane w Europie.
Oto przykład pierwszych czterech dywizji gwardii (po bitwie o Jelnie):
1 D gwardii: przemianowana kardowa 100 D St. wystawiona w Zachodnim OW.
2 D gwardii: przemianowana kadrowa 127 D St. wystawiona w Charkowskim OW.
3 D gwardii: przemianowana kadrowa 153 D St. wystawiona w Uralskim OW.
4 D gwardii: przemianowana kadrowa 161 D St. wystawiona w Zachodnim OW
 
User is offline  PMMini Profile Post #10

     
Olek
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 842
Nr użytkownika: 18.069

 
 
post 27/05/2006, 16:30 Quote Post

Zdaje się że temat umarł śmiercią naturalną wiele miesiecy temu, ale ponieważ zadałem sobie trud przejrzenia stanu dywizji sowieckich istniejących na dalekim wschodzie w 1941 roku, więc przedstawie trochę informacji szczegółowych. Może komuś to się przyda.
Najpierw wyjaśnienie. Skoncentowałem sie na Wojskach Frontu Dalekowschodniego i Zabajkalskiego Okregu Wojskowego. Uznałęm że pozostałe okregi syberyjskie od początku wojny i tak pracowały (mobilizowały i organizowały nowe wojska) na kożyść Europejskiego Teatru Działań Wojennych i w ewentualnej wojnie z Japonią udziału by nie wzięły.
Na przełomie kwietnia i maja 1941 stan tych dwóch rejonów był następujący:
Front Dalekowschodni: 5 dywizji wojsk pancernych (58 D Panc., 60 D Panc., 239 D zmot., 59 D Panc., 69 D zmot.), 17 dywizji piechoty (3, 12, 21, 22, 26, 32, 34, 35, 39, 40, 59, 66, 78, 79, 92, 105 strzeleckie i 101 górska), 1 dywizja kawalerii (8), 1 brygada pow. des. (202)możliwe też że 3 brygady strzelecki (1?, 4?, 5?)
Zabajkalski OW: 5 dywizji wojsk pancernych (13 D panc., 17 D panc., 109 D zmot., 57 D panc., 61 D panc.), 9 dywizji piechoty (46, 65, 93, 94, 114, 152 strzeleckie, 36, 57, 82 strzelców zmotoryzowanych), 1 brygada wojsk pancernych (8 samochodów panc.)
Razem mamy więc 37 dywizji i 2 lub więcej brygad.
Z tej liczby w maju rozpoczął sie przerzut części wojsk w ramach 16 armii do Europy. Były to 4 dywizje wojsk pancernych (13, 17, 57 i 109 zmot.) i 2 dywizje piechoty (46, 152) z Zabajkalskiego OW. W czerwcu do tego dołączyły 2 dywizje z Frontu Dalekowschodniego (59 panc., 69 zmot.). Większość z tych jednostek oberwała w lipcu 41 pod Smoleńskiem.
Przerzut kolejnych kadrowych dywizji rozpoczął sie dopiero w sierpniu 41. Z frontu Dalekowschodniego sprowadzono 3 dywizje strzeleckie (21, 26, 32), a z Zabajkalskiego OW jedną (114).
Następna grupa dywizji rozpoczęła załadunek w październiku. Tym razem Front Dalekowschodni przerzucił 5 dywizji przedwojennych. Były to 58 D Panc., 60 D panc. oraz 239 D St. (dawna 239 D zmot.), 78 D St., 92 D St.
I na tym kończą się transporty jednostek kadrowych na zachód. Razem od maja do listopada przetransportowano 17 dywizji z 37 dywizji przedwojennych.
 
User is offline  PMMini Profile Post #11

     
Olek
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 842
Nr użytkownika: 18.069

 
 
post 27/05/2006, 21:02 Quote Post

Sorry. Coś mi przerwało, a wypadało by dokończyć.
Sowieci od końca czerwca, oprócz dywizji przedwojennych sformowali do końca roku wielką liczbę nowych jednostek. Były to dywizje złożone głównie z rezerwistów, a od sierpnia sięgnięto do grupy mężczyzn powyżej 35 roku życia. Jeśli chodzi o Daleki Wschód to nie był to region z którego można by wyciągnąć dużą ich liczbę.
W trakcie lipcowych formowań jedynie Zabajkalski OW zdobył się na wystawienie jednej dywizji, była to 51 D kaw.
W sierpniu było nieco lepiej. Front Dalekowschodni wystawił 112 D Panc., oraz 413 i 415 D Strzelecką (obie formowane jeszcze we wrześniu). We wrześniu dołączyły do nich Amurska D Panc. i Ussuryjska D Panc. Oprócz tego pojawiły się dywizje strzeleckie bez numeru noszące nazwę miejsca stacjonowania: Woroszyłowska, Grodiekowska, Spaska, Połtawska. W Zabajkalskim OW wystawiono 111 D Panc. i prawdopodobnie 113 D Panc.
Na koniec w październiku wystawiono:
F. Dalekowschodni: 204, 205, 208 Dywizje strzeleckie. (numery otrzymały po jednostkach rozbitych na Zachodzie).
Zabajkalski OW: 209 D st., 210 D St.
Razem do końca roku wystawiono od podstaw 17 dywizji.
Na zachód przetransportowano z tego:
sierpień/wrzesień - 112 D panc. i prawdopodobnie 113 D panc. oraz 413 D St.
W pażdzierniku doszła do tego jeszcze 415 D St.
Wygląda więc na to, że do końca roku wysłano na zachód 4 nowo formowane dywizje.
Razem z 17 kadrowymi daje to 21 dywizji. Odliczając 8 dywizji kadrowych, które pojawiły się na zachodzie w końcu czerwca, uzyskujemy 13 dywizji przerzuconych z Dalekiego Wschodu w krytycznym momencie wojny. Jeśli nie doliczymy do tego nowo formowanych dywizji z syberyjskiego, uralskiego czy środkowo - azjatyckiego okregów wojskowych upadnie teoria o sprowadzeniu 30 wypoczętych dywizji z dalekiego wschodu na bitwę pod Moskwą.
 
User is offline  PMMini Profile Post #12

     
Beukot
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.470
Nr użytkownika: 16.122

Stopień akademicki: dla przyjaciol: megi
 
 
post 12/11/2007, 11:25 Quote Post

QUOTE(Olek @ 27/05/2006, 21:02)
(...)upadnie teoria o sprowadzeniu 30 wypoczętych dywizji z dalekiego wschodu na bitwę pod Moskwą.

Czasem to mi się po prostu odechciewa. Ty sobie, a rzeczywistość skrzeczy. W najnowszym numerze Bitew Świata (czy jak się tam nazywa dodatek o bitwach w "Rzeczypospolitej") jest omówiony Stalingrad, a do niego dołączone wprowadzenie do Barbarossy, pod którym podpisał się redaktor Tomasz Bohun. Sądzisz Olku, że nie ma w tym wstępie ani słowa o Sorgem, zapewnieniu o neutralności Japonii i związanym z tym przerzutem z Dalekiego Wschodu 30 świeżych syberyjskich dywizji, które były języczkiem u wagi podczas bitwy pod Moskwą? A zamiast tego podane są tylko fakty?

Oj, chciałoby się.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #13

     
Olek
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 842
Nr użytkownika: 18.069

 
 
post 12/11/2007, 18:48 Quote Post

QUOTE
Sądzisz Olku, że nie ma w tym wstępie ani słowa o Sorgem, zapewnieniu o neutralności Japonii i związanym z tym przerzutem z Dalekiego Wschodu 30 świeżych syberyjskich dywizji, które były języczkiem u wagi podczas bitwy pod Moskwą? A zamiast tego podane są tylko fakty?

Widocznie jest to kolejna pseudohistoryczna książka bazująca na anglosaskich publikacjach, które odnośnie frontu wschodniego opierają sie najczęściej na jednostronnym obrazie tamtejszych walk wyłaniającym się ze źródeł i opracowań niemieckojęzycznych i próbująca na siłę szukać sensacji tam gdzie jej wogóle nie ma. Bo też celem nie jest naświetlenie prawdy historycznej tylko czysta komercja. Autor lub autorzy prawdopodobnie wogóle nie znają nie tylko języka rosyjskiego, ale wogóle cyrylicy.
Zresztą na polskim rynku od lat brakuje naprawdę solidnych, kompleksowych i tematycznych opracowań dotyczących frontu wschodniego.

Narazie.
 
User is offline  PMMini Profile Post #14

     
Beukot
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.470
Nr użytkownika: 16.122

Stopień akademicki: dla przyjaciol: megi
 
 
post 12/11/2007, 21:16 Quote Post

QUOTE(Olek @ 12/11/2007, 18:48)
Widocznie jest to kolejna pseudohistoryczna książka

Jest gorzej - albo lepiej, zależy jak spojrzeć - to masowy dodatek sprzedawany co sobota z "Rzeczpospoiltą", krótka (10-16 stron) epatująca głównie grafiką broszurka. Ze 100 tys. nakładu.
QUOTE(Olek @ 12/11/2007, 18:48)
Zresztą na polskim rynku od lat brakuje naprawdę solidnych, kompleksowych i tematycznych opracowań dotyczących frontu wschodniego.

To prawda, zwłaszcza ukazujących większe fragmenty całości. Ja np. bardzo sobie chwalę niektóre broszurki wydawnictwa Militaria napisane przez autorów rosyjskich (np. Iwana Drogowoza), ale to są rzeczy z założenia dotyczące wycinków. Panoramy brak.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #15

2 Strony  1 2 > 
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej