Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Okoliczności śmierci por. Stokowskiego
     
Smardz
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 842
Nr użytkownika: 34.798

Stopień akademicki: mgr prawa
Zawód: ekscentryczny
 
 
post 3/07/2010, 16:07 Quote Post

Witam
Przejąłem śledztwo rozpoczęte w innym wątku:)
Zatrzymałem się w momencie tak zagadkowym, że postaram się go pokrótce opisać.

1.
Był sobie przodek, Władysław Stokowski - wiemy z zeznań rodzinnych. Zeznania te pośrednio wskazywały również na poniższe fakty, choć ich nie udowadniały.

Wychowanek Zakładu Wychowawczwgo Sierot Wojennych w Turkowicach - wiemy na podstawie jego własnoręcznego życiorysu z archiwum Politechniki Warszawskiej (dalej PW).

Absolwent Gimnazjum w Hrubieszowie - wiemy na podstawie dokumentów z PW.

Ukończył PW, był architektem, projektował kolejkę na Gubałówkę - wiemy z dokumentów archiwalnych PW oraz na podstawie informacji ze Stowarzyszenia Architektów Rzeczpospolitej Polskiej (dalej SARP).

Jesienią 1938r odbył szkolenie rezerwy w 44 pp, garnizon Równe, w stopniu ppor.rez. - wiemy na podstawie dokumentu szkoleniowego z Centralnego Archiwum Wojskowego (dalej CAW)

Zginął w wojnie obronnej 1939 roku - wiemy na podstawie danych SARP.

Zginął we wsi Sahryń z rąk nieudokumentowanych nieprzyjaciół. Zginał razem z dwoma innymi NN. - wiemy na podstawie zeznań naocznego świadka złożonych po wojnie synowi Władysława Stokowskiego. Świadek miał rozpoznać Władysława Stokowskiego, ponieważ Władysław Stokowski był wychowankiem niedalekiego Zakładu Wychowawczego Sierot Wojennych w Turkowicach. Świadek już nie żyje.

Osoba rozpoznana przez powyższego świadka jako Władysław Stokowski, spoczywa na cmentarzu parafialnym w Sahryniu, razem z dwoma wspomnianymi NN "ze strzelców kresowych", zginęła 20 IX - wiemy na podstawie załącznika "Cmentarze na Zamojszczyźnie" do książki Głowackiego, "Działania wojenne na Lubelszczyźnie w 1939 roku" oraz zeznań Świadka złożonych synowi Władysława Stokowskiego. Określenie "strzelców kresowych" sprzeczności nie wnosi, 44pp należał do tych, któe określano ta nazwą, mimo zmiany jego nazwy rozporządzeniem z 1939r na "Pułk Legii Amerykańskiej"

Czy okoliczności śmierci są prawdopodobne z punktu widzenia szlaku wrzesniowego jednostki Wł. Stokowskiego?
Nie są wykluczone moim zdaniem. 44 pp wchodzący w skład kombinowanej dywizji piechoty płk. Wołkowickiego, razem z innymi jednostkami grupy gen. Przedrzymirskiego, dzień 20 IX spędza " rejonie Hrubieszowa" (L.Głowacki "Działania..."). Sahryń mieści się 15 km na południe od Hrubieszowa. Wieczorem 20 IX wojska gen. Przedrzymirskiego podejmują marsz właśnie w tym kierunku, w celu osiągnięcia podstaw operacyjnych do Drugiej bitwy Tomaszowskiej.

Wątpliwości zaczynają pojawiać się tu:
Pierwotna wersja napisu na grobie osoby rozpoznanej jako Władysław Stokowski brzmiała:
QUOTE
Por. rez. bron. panc. inż. Władysław STOKOWY (15 II 1902 - 20 IX 1939), 42 komp. czołgów rozpoznawczych TK, rozstrzelany przez nieprzyjaciela koło wsi Wronowice

Moje wątpiwości:
- dlaczego miejscem śmierci są Wronowice?
- dlaczego 42 kompania czołgów rozpoznawczych, skoro w załączniku do książki R.Szubańskiego "Polska broń pancerna" wymieniającym skład oficerski, nie ma takiej osoby zarówno w 42 kompanii jak i w całej broni pancernej?
- dlaczego 42 kompania czołgów rozpoznawczych skoro jest skrajnie nieprawdopodobne by oficer piechoty/tabory odbywający jeszcze jesienią 1938 r szkolenie w 44pp przekwalifikował się w ten sposób?
- Data urodzin. Ta data urodzin paradoksalnie jest datą urodzin innego istniejącego wtedy Władysława Stokowskiego. Ten "drugi" Władysław Stokowski istnieje w dokumentach CAW jako por.rez. 10 batalionu pancernego - na bazie którego to w 1939r utworzono 42 kompanie czołgów rozpoznawczych(!!) O tym "drugim" Wł.Stokowskim wiem tylko tyle, plus istnieje w "Roczniku oficerskim rezerw 1934" jako kadra samochodowa, Centralna Komenda Uzupełnień Kielce ("nasz Stokowski" był młodszy więc w "Roczniku..." nie istnieje)
- nazwisko, myślę, może być zwykłym błędem. Choć ppor. rez. nazwiskiem Alfred Stokowy istniał w 11pp (d-ca 5-tej kompanii) i zginął 19 IX pod Tomaszowem Lubelskim, pochowany na cmentarzu w Łaszczowie - L.Głowacki "Działania..."

Powyższy napis na grobie już nie istnieje. Został przez syna Wł. Stokowskiego zastąpiony danymi "naszego" Stokowskiego.


2. Teraz schody.

Dzięki uprzejmości pana Józefa Niedźwiedzia, historyka z dorobkiem dzieł o ziemi zamojskiej, dotarłem do następujących fragmentów opracowań:

QUOTE
„Problemy narodowościowe II Rzeczpospolitej ze szczególną siłą ujawniły się w drugiej połowie września 1939 r., kiedy na Polskę uderzyły Sowiety. Po 17 września w pasie nadbużańskim chłopi narodowości ukraińskiej, a także lewicowo nastawieni Żydzi, zaczęli tworzyć samorzutnie milicję, zwaną „czerwonoopaskowcami”, wymierzoną przeciwko „polaczkom”. Milicja ukraińska powstała również w Turkowicach  i okolicznych wsiach. Jej dziełem był mord na wychowanku domu dziecka w Turkowicach. Zygmunt Stokowski, architekt, projektant między innymi kolejki linowej do Kuźnic (na Kasprowy Wierch), zmobilizowany we wrześniu 1939 r. do wojska w stopniu podporucznika brał udział w bitwie Warszawskiej Brygady Motorowej pod Tomaszowem Lubelskim. Po tym boju szedł do Turkowic szukając schronienia na terenie Zakładu, który do niedawna był jego domem. Schwytany we Wronowicach przez nacjonalistów ukraińskich został tam zamordowany. Jego zwłoki utopiono w torfiance. Symboliczny grób tego oficera wojny obronnej 1939 r. znajduje się na cmentarzu w Turkowicach. Jego śmierć zapoczątkowała okres waśni narodowościowych w Turkowicach”.

Fragment pochodzi z książki E.Kryszczuk, Historia Turkowic, „Rocznik Hrubieszowski”, t. 2/2002, s. 135

QUOTE
TURKOWICE

Wyróżnione mogiły:

- symboliczny grób Władysława Stokowskiego, architekta, podporucznika Warszawskiej Brygady Motorowej. Stokowski był wychowankiem domu dziecka w Turkowicach. Szkołę średnią kończył w Hrubieszowie, w Warszawie – politechnikę. Projektował między innymi kolejkę linową na Kuźnice. W 1939 r. brał udział w bitwie pod Tomaszowem. Po rozbiciu brygady przedostał się pod Turkowice, gdzie został zabity przez Ukraińców i utopiony w torfiance”.

Fragment z książki D. Kawałko, Cmentarze województwa zamojskiego, Zamość 1994, s. 284.

Jak dotąd jeszcze nie znam źródła z którego autorzy powyższych fragmentów czerpali informację. Zatrzymałem się więc na razie na etapie rozmyślań nad zawartymi w nich informacjami.
Dla jaśniejszego obrazu sytuacji załączam mapę. Turkowice, Wronowice i Sahryń to sąsiadujące ze sobą miejscowości.
Załączony obrazek

Generalnie, obydwa fragmenty tekstu zgodne są, że osobą zabitą w tym obszarze był wychowanek Turkowic,architekt, ppor. rez. - zgodne jest to i z moją wersją.
Sprzeczności widzę w obszarze:
- miejsca śmierci, Wronowice, symboliczny grób w Turkowicach (nie widziałem osobiście)
- przynależności wojskowej - Stokowski (imię w pierwszym fragmencie, zakładam optymistycznie, jest tylko pomyłką) brał udział w boju Warszawskiej brygady (dalej WBPM) pod Tomaszowem Lubelskim. Relacja WBPM a "nasz" Władysław Stokowski wygląda tak jak wyżej opisana kwestia 42 kompanii czołgów rozpoznawczych.
Czy mógł brać udział w boju WBPM pod Tomaszowem Lubelskim, w innej niż WBPM jednostce, w boju zwanym Pierwszą bitwą pod Tomaszowem Lubelskim? Trudno pogodzić to z prawdopodobną przynależnością Wł. Stokowskiego do 44pp, który jak powyżej wspomniałem, brał udział tylko w Drugiej Bitwie.
- kolejny aspekt przychodzący mi do głowy na podstawie, jeśli Wł. Stokowski szedłby z południa, płd-wschodu, z terenu Pierwszej bitwy, szukać schronienia w Turkowicach, nie przechodziłby przez Sahryń, a zapewne właśnie przez Wronowice.


To w pewnym zarysie całość zagadnienia. Może coś pominąłem. Za wszelkie sugestie, porady, wskazówki poszukiwawcze będę wdzięczny.
 
User is offline  PMMini Profile Post #1

     
Smardz
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 842
Nr użytkownika: 34.798

Stopień akademicki: mgr prawa
Zawód: ekscentryczny
 
 
post 9/07/2010, 11:20 Quote Post

Śledztwo zakończone. Świadek wydarzeń znaleziony smile.gif
Pośredni, ale zawsze.

Opisując rzecz pokrótce.
Władysław Stokowski zjawił się w Zakładzie w Turkowicach po rozbiciu swojego pułku - Mozliwe, że chodziło nie tylko o rozbicie 13 brygady Szalewicza i całej kombinowanej dwyizji Wołkowickiego w dniu 23 września, ale o ostatnią walkę niedobitków tej grupy w szeregach 39 DPrez Brunona Olbrychta, która zakończyła się 26 września wieczorem.
Stokowski zjawił się w Zakładzie, bo był tam zawsze przez Siostry uwielbiany jako ponoć jedyny wychowanek z takim wykształceniem. Przyjedżał tam często przed wojną. Tym razem równiez był pewien, że zostanie ugoszczony i że przynajmniej dostanie jeść.
Przybył razem z grupą żołnierzy "strxelców kresowych". Siostry ich nakarmiły i zaproponowały Stokowskiemu ukrycie, ale nie mogły zapewnić ukrycia jego żołnierzom. Stokowski postanowił, że sam ukrywać się nie będzie. Poszli dalej.
Zatrzymali się w wiosce Sahryń. Stokowski z rkm stał na czatach przy obecnym znaku "Sahryń" na drodze od południa, jego ludzie siedzieli w którejś chałupie.
Nadjechał oddział konny Sowietów - nie mam pewności czy oddział konny rozpoznawczy którejś jednostki 8 Korpusu strzeleckiego, który już od kilku dni był w regionie, czy jakis oddział świeżo przybywającej pod Komarów 14 dywizji kawalerii.
Stokowski zajął pozycję w przydrożnym rowie i otworzył ogień, by jego ludzie zdążyli uciec.
Żołnierze Stokowskiego zdążyli. Jemu się nie udało, choć łątwo się nie dał. Zginął dopiero od ognia "strzelca wyborowego" Sowietów.

Ciało zaniósł Świadek bezpośredni wraz z kolegami, na drzwiach do kościoła. Rozpoznali Stokowskiego, jako częstego gościa Zakładu w Turkowicach. Co do rozpoznania nie ma wątpliwości. Stokowski pochowany został w Sahryniu.

Później w okolicy zginęło jeszcze dwóch oficerów WP. Jeden z nich został zamordowany przez Ukraińców we Wronowicach. Pochowani zostali w mogile razem ze Stokowskim, stąd 3 osoby w grobie.
O wszystkim tym dowiedział się Świadek pośredni z którym rozmawiałem.

Pozostaje wniosek, że informacje zawarte we fragmentach książek o historii regionu, są kaskadową konstrukcją pomyłek, choć zawierają ułamek prawdziwych informacji.
Przykłądem jaskrawszej pomyłki jest choćby "budowniczy kolejki na Kuźnice"... Chciałoby się autorowi zacytować "Mariolkę" - Hello???
 
User is offline  PMMini Profile Post #2

 
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2023 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej