Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
2 Strony  1 2 > 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Góry Sowie, Informacja z NDW
     
Sherkan
 

I ranga
*
Grupa: Użytkownik
Postów: 31
Nr użytkownika: 6.860

Zawód: Student
 
 
post 29/05/2005, 12:22 Quote Post

Kiedys ogladałem w programie TVN - Nie do Wiary jak przeszukiwali pobliskie lasy w okolicach gór Sowich. Miejscowi fani militariów i IIWŚ odkryli dziure, która była wejsciem do pobliskiej sztolni...W czasie IIWŚ Niemcy coś tam prowadzili a w czasie zbliżania się frontu wschodniego ukryli tam skrzynie. Do dziś nie wiadomo z czym. Ekipa NDW przygotowała się dosyć dobrze, opuscili się dobrze na linach i spuscili tam cały sprzęt( sztolnia jest w połowie zalana). Przepłyneli kilka kilometrów i założeniu sprzętu do nurkowania przepłyneła na drugą stronę zawalonej sciany poprzez małą dziurę pod wodą. Po drugiej stronie znalezli wielką salę oraz wiele szkieletów więźniów którzy pracowali w pobliskich podziemiach, znalezli skrzynie z bronią, amunicją itd. Zagadka jednak polega na tym, że w tej sali znajduje się drugie przejscie także zasypane jednak juz do niego nie mieli zbytnio odwagi dojsc bo nie mieli sprzętu( wymagało to dużo nakładów pracy, przewieźć sprzęt na pontonie i pod wodą przedostać go to sali..) Czy ma ktoś więcej informacji na ten temat? Z tego co pamietam to mówili coś o skarbach co Niemcy chcieli ukryć w pobliskich kopalniach, bo jedna kopalnie która teraz jest udostepniona do zwiadzania Niemcy mieli ukryć w niej również pełno skrzyni które zostały odkryte przez Rosjan i wywiezione. Znaleziono tam pełno złota i innych kosztowności..Prosze o odpowiedz w tej sprawie ludzi zainteresowanych i tych, którzy maja informacje na ten temat. Pozdrawiam Sherkan
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #1

     
Morgan Ghost
 

Wodzu
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 792
Nr użytkownika: 2.205

 
 
post 29/05/2005, 13:31 Quote Post

W Górach Sowich pewnego dnia zjawili się ludzie w mundurach, pojawiły się firmy budowlane a w ślad za nimi rzesze robotników przymusowych. Ogrodzono drutami kolczastymi duże obszary leśne, obejmujące w kilku przypadkach całe masywy górskie, przy drogach ustawiono wartowników, podzielono teren na strefy.
Rozpoczęto prace, postawiono mieszkalne baraki drewniane, postawiono baraki magazynowe, w lasach przygotowano miejsca do budowy budynków. Budowano drogi z dwóch kierunków ruszyła budowa kolejki wąskotorowej. Kolejka ta dzien. i noc w góry transportowano tony sprzętu i materiałów budowlanych. Rozpoczęto również w wielu miejscach drążenie sztolni, czy prace rozpoczęto od razu przy wszystkich znanych obecnie podziemiach, trudno w tej chwili ustalić.
Budowie nadano kryptonim “Riese”. Obszar budowy podzielono na siedem odrębnych placów budowy:
“Rzeczka”, “Włodarz”, “Gontowa”, “Osówka”, “Soboń”, “Jugowice Górne”, “Książ”


Pomiędzy Wałbrzychem a Nową Rudą w masywie Gór Sowich w latach 1943-1945 Niemcy prowadzili jedną z największych inwestycji tysiącletniej Rzeszy. Zatrudniono tysiące niewolniczo pracujących więźniów i jeńców wojennych nad którymi nadzór pełniła liczna kadra Niemieckich inżynierów, majstrów i żołnierzy. Prace były prowadzone na olbrzymim terenie obejmując budowę dróg, linii kolejowych, drążenie sztolni czy wznoszenie budowli naziemnych. Wielkość obiektu ciągnącego się od Ludwikowic do Jedliny, nieliczenie się z kosztami i materiałami oraz tempo prac świadczą o tym jak ważny miał być to obiekt.
Niektórzy łączą ten obiekt z niedalekim Książem gdzie jakoby miano budować ekskluzywną kwaterę Hitlera. Wojna dobiegła końca przerywając jak się wydaje dzieło w dosyć początkowej fazie. Obecnie znanych jest kilka kompleksów podziemnych jak Rzeczka, Osówka, Włodarz, Jugowice, Soboń, Gontowa i kilkaset obiektów naziemnych w postaci resztek baraków, bunkrów, magazynów. I choć przez kilkadziesiąt lat czas zacierał ślady, wszelkie metalowe podzespoły wywieziono do hut, las zarósł kolejowe platformy a tunele ulegały częściowo zawaleniu Rozmach i ogrom są nadal widoczne. Od samego początku wszystkich którzy spotkali się z tym obiektem nurtuje pytanie: czym miało być Riese? Na pewno zaraz po wojnie znacznie łatwiej było odpowiedzieć na to pytanie lecz wielu wierzy, że i obecnie można pokusić się o choćby spekulacje na ten temat. Wśród badaczy wysnuto kilka ogólnych teorii, które poniżej przedstawiam:

a) Riese miało stanowić nową kwaterę główną, podobną do tej w Prusach Wschodnich.
Poszczególne obiekty miały być połączone i stanowić siedziby dowództw różnych sił zbrojnych. Książ miał stanowić kwaterę Wodza. Oponenci tej teorii twierdzą iż w 1943 kiedy zaczęto budować Riese nikt raczej nie spodziewał się, że tereny Rzeszy a co za tym idzie i Kwatera koło Kętrzyna będą zajęte przez wrogów. Wobec czego jaki miało by sens budowanie drugiej kwatery w odległości zaledwie 400km od istniejącej.. Jeśli chodzi o Książ to Hitler który tworzy wokół siebie wizerunek ascetycznego i wymagającego skromnych warunków wodza narodu raczej nie chciał by przenieść się z bunkra do pałacu.

cool.gif Riese stanowić miał olbrzymi kompleks produkcyjno-militarny.
Ze względu na położenie w pobliżu kopalń i hut Górnego Śląska a także złóż minerałów i Czeskich zagłębi przemysłowych Riese miało przejąć produkcję licznych ewakuowanych zakładów zbrojeniowych. Oponenci twierdzą, że jeśli miał to być kompleks produkcyjny to nie można wytłumaczyć dlaczego prace budowlane trwały do końca marca 1945 roku gdy Rosjanie stali nad odrą, Wrocław był otoczony a do ewentualnego skończenia budowy pozostawały miesiące.

c) Riese stanowiło centrum badań i ewentualnie produkcji nowych cudownych broni.
Być może chodziło o broń atomową, latające dyski, broń biologiczną lub inne niesamowite osiągnięcia niemieckich naukowców. Cała część laboratoryjna została ukończona jeszcze w 1944 roku natomiast to co widzimy obecnie stanowi jedynie wielką mistyfikację wykonaną w końcu 44 i początkach 1945 roku. Prace prowadzono do końca gdyż na nadchodzących sowietów miały czekać niedokończone puste korytarze i tony cementu. Zdobywcą miało się wydawać że to jeszcze jedno dzieło szaleńca. Gdzieś pod powierzchnią ziemi są jednak gotowe laboratoria i ewentualnie gotowa broń. Teorię tą miała by między innymi potwierdzać niespodziewana podróż Hansa Kammlera w te okolice w Kwietniu 1945 roku. Oponenci twierdzą, że nie ma jakichkolwiek dokumentów czy zeznań by takie prace czy gotowe obiekty były na terenie Gór Sowich.

Załączona/e miniatura/y
Załączony obrazek
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #2

     
alina
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 3
Nr użytkownika: 7.560

Zawód: uczen
 
 
post 23/06/2005, 11:18 Quote Post

Na terenie Gor Sowich na pewno co budowano. Bylam na Wielkiej Sowie i widzialam, ze na sporym obszarze drzewa znacznie roznia sie wiekiem od reszty lasu. jest tam takze wiele pni po wycietych kiedys drzewach - jednym slowem Niemcy na pewno prowadzili tam jakies prace. Podobno gleboko pod ziemia znajduja sie jakies tajemnicze korytaze, moze nawet cale budowle, ale jest to podobno pokryte wieloma warstwami ziemi, a takze pietrami wody.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #3

     
akati
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 5
Nr użytkownika: 9.631

 
 
post 6/10/2005, 13:49 Quote Post

Ad pkt c) wypowiedzi Morgan Ghosa:
O ile mi wiadomo do dziś w Górach Sowich dzieja się dziwne rzeczy związane z zaburzeniami pracy urzadzeń elektrycznych. Przypuszcza się, że maja one jakis zwiazek z badaniami prowadzonymi na tym terenie przez nazistów.
 
User is offline  PMMini Profile Post #4

     
wars98
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 19
Nr użytkownika: 9.916

Piotr Lewandowski
Zawód: Prawnik
 
 
post 14/10/2005, 10:35 Quote Post

Witam! smile.gif
Prace w Górach Sowich rozpoczęto znacznie wcześniej. Prawdopodobnie już w 1938 r. zamknięto część wyrobisk od strony Głuszycy (w masywie Włodarza - na zboczach Sobonia i Osówki). Z całą pewnością jednak w 1943 r. w Sowich utworzono spółkę akcyjną - Śląska Wspólnota Przemysłowa (niem. Schlesische Industriegemeinschaft A.G.). Prawdopodobnie można je wiązać z przeniesionym wówczas do Głuszycy (niem. Wüstegiersdorf) Zakładem Budowy Maszyn nr 1, Fabryka nr 2 firmy Friedrich Krupp z Essen (niem. Friedrich Krupp A.G., Maschinenbau 1, Werk II, Wüstegiersdorf), który miał zajmować się końcową obróbką części do odrzutowego samolotu myśliwskiego Me-262 „Schwalbe” (Jaskółka). Zakład ten został ulokowany w halach produkcyjnych unieruchomionych zakładów włókienniczych w Głuszycy (Meyer-Kaufmann), lecz jak się wydaje była to jedynie lokalizacja tymczasowa , na czas, gdy w przylegającym do fabryk masywie górskim drążono podziemne pomieszczenia z przeznaczeniem ich na ostateczną lokalizację zakładu Kruppa.
Niewolniczą siłę roboczą stanowili jeńcy wojenni (Włosi i Rosjanie) oraz robotnicy przymusowi (głównie Polacy i tzw. Ostarbeiterzy – tj. Rosjanie, obywatele ZSRR). Najgorzej traktowani byli Rosjanie oraz jeńcy włoscy (do września 1943 r. sojusznicy III Rzeszy).
Z różnych źródeł wiadomo o związkach tych prac z miejscowością Kahla w Turyngii.
W rejonie miejscowości Kahla w masywie góry Walpersberg, koło wsi Grosseutersdorf, powstawała olbrzymia podziemna fabryka-montownia odrzutowych samolotów myśliwskich Me-262 „Schwalbe” o oznaczeniu kodowym „Lachs” (względnie „Salmon”).
Obiekt „Lachs” był budowany przez Flugzeugwerke Reichsmarschall Hermann Göring (w skrócie: REIMAHG). Ta specjalna spółka państwowa zatrudniała cudzoziemskich robotników przymusowych, niewielką liczbę jeńców wojennych (głównie radzieckich) oraz niemieckich pracowników (dobrowolnych), spośród których rekrutowała się większość specjalistów. Pod koniec 1944 r. na potrzeby tego obiektu pracowało blisko 13000 osób, głównie cudzoziemców oraz odrębna grupa ok. 1200 robotników przymusowych zatrudnionych przez Organizację Todta. Zdążono uruchomić produkcję tylko w ograniczonym zakresie. Montaż końcowy prowadzony był w bunkrach naziemnych.
Pomysł i sposób realizacji przedsięwzięcia budowy podziemnej fabryki-montowni koło miejscowości Kahla przypomina dokładnie rozwiązania przyjęte przy budowie obiektów w Górach Sowich, gdzie utworzono w tym celu wspomniane przedsiębiorstwo - Śląską Wspólnotę Przemysłową. W jednej z relacji jest mowa o wysłaniu z m. Kahla do Walimia w Górach Sowich specjalistów i robotników wyspecjalizowanych w pracach nad takimi podziemnymi obiektami.
Tymczasem w Górach Sowich, w Głuszycy ulokowano, filię firmy Krupp, która miała zajmować się obróbką części do samolotu Me-262, a więc tego samego, co w Kahla w Turyngii! Po wojnie nieśmiało mówiło się, że w okolicach Walimia miał powstać duży podziemny zakład sprzętu lotniczego lub broni rakietowych, wskazując przy tym na podziemia wykute w północno-wschodnim zboczu masywu góry Włodarz (niem. Wolfsberg). Analizując i porównując ze sobą zdjęcia lotnicze i mapy terenów rejonu Kahla i Walimia oraz plany podziemi (tego, co wykonano, i co można ujrzeć) rzuca się w oczy wyraźne podobieństwo obu budów. Jeśli tak, to można zaryzykować i postawić hipotezę, że faktycznie w Górach Sowich w rejonie Walimia rozpoczęto budowę podziemnej fabryki dość podobnej do obiektu z okolic Kahla w Turyngii. Przypuszczalnie później – z nieznanych nam na razie powodów – zarzucono ten pomysł, włączając wydrążone już podziemia do budowanej obok podziemnej Głównej Kwatery - mówiono o nich jako o „kwaterze Göringa”, co pamiętając o przypadku obiektu z Kahla budowanym przez REIMAHG, zdaje się potwierdzać podobne przeznaczenie tego miejsca w jego pierwotnym założeniu projektowym.
Brak doświadczenia w prowadzeniu tego typu prac bardzo szybko dał o sobie znać. Obozy zostały utworzone naprędce, tak, że część niewolników początkowo koczowała w namiotach lub ziemiankach. Wkrótce też wybuchła epidemia tyfusu wywołana przez fatalne warunki sanitarne i żywieniowe, doszły do tego także ucieczki. Wszystko to doprowadziło do opóźnień, które wiosną 1944 r. skłoniły władze III Rzeszy do podjęcia decyzji o przejęciu całości prac przez OT. Z tymi opóźnieniami być może związana była decyzja o zmianie przeznaczenia sowiogórskich podziemi.
Ostateczna decyzja o odebraniu spółce kierownictwa nad pracami zapadła podczas narady w dniu 9 kwietnia 1944 r. Z protokołów wynika, że Hitler w trakcie rozmowy z Karlem Otto Saurem, wyraził swoje niezadowolenie ze zbyt wolnego tempa robót nad obiektami podziemnymi i nakazał ich przejęcie przez OT. Polecenie Hitlera wykonano bardzo szybko. Do maja 1944 r. całość prac w Górach Sowich przejęła OT, a do robotników przymusowych i jeńców wojennych dołączono więźniów z pobliskiego KL Gross-Rosen (byli to Żydzi - głównie węgierscy, greccy i polscy), dla których założono obóz filialny
(a raczej sieć obozów) AL „Riese” (niem. Arbeitslager – obóz pracy). Jednak należy podkreślić, że nieoznaczało to zlikwidowania wcześniej istniejących obozów dla jeńców wojennych i robotników przymusowych!
Budowanie i późniejsze funkcjonowanie Głównej Kwatery (niem. FHQ – Führerhauptquartiere; oznaczenie kodowe projektu budowlanego w ramach którego powstawały wszystkie niemieckie kwatery to: S III – niem. Sonderbauvorhaben III) pod szyldem spółki nie było nowością. Tak było chociażby w przypadku kwater: w Prusach Wschodnich koło Kętrzyna (niem. Rastenburg) – kryptonim Askania Nord (zamiennie używano także kryptonimu - Wolfsschanze - Wilczy Szaniec); koło Tomaszowa Mazowieckiego (Spała, Konewka, Jeleń) – kryptonim Askania Mitte /Anlage Mitte/ i koło Krosna (Stępina, Strzyżów) – kryptonim Askania Süd /Anlage Süd/, których istnienie ukrywano podszywając się pod nieistniejący Koncern Chemiczny „Askania” (niem. Chemische Werke „Askania”; w rzeczywistości istniała spółka Askania Werke A.G., z siedzibą w Berlinie, a później w Hirschbergu, to obecnie Jelenia Góra, która jednak zajmowała się produkcją na potrzeby lotnictwa).
Trzeba także nadmienić, że w południowej Turyngii, w dolinie Jonasza (niem. Jonastal), koło miejscowości Ohrdruf budowano od 1944 r. drugą podziemną Kwaterę Główną o kryptonimie „Olga”, względnie „Siegfried” (tworzonej, podobnie jak „Riese” w Górach Sowich, w ramach projektu budowlanego S III /niem. Sonderbauvorhaben III/ obejmującego wszystkie Kwatery Główne).
Nowej, podziemnej Kwaterze Głównej nadano oznaczenie kodowe „Riese” („Olbrzym”). Z dokumentów, wspomnień oraz relacji świadków zdaje nam się wyłaniać następujący oto obraz Kwatery Głównej (FHQ): zamek Książ i podziemia pod nim wykute miały stać się rezydencją Adolfa Hitlera oraz jego najbliższego otoczenia, zaś obiekty w Górach Sowich stanowiskami dowodzenia dla poszczególnych formacji niemieckiego wojska (Wehrmachtu).
Tak, więc podobieństwo między Górami Sowimi, a południową częścią Turyngii (Dolina Jonasza i Kahla) jest uderzające.
Warto też dodać, że równie ciekawy, a pytanie czy nie ciekawszy był okres powojenny. Przejęto m.in. plany tych prac i kartoteki więźniów i specjalistów niemieckich oraz SS-manów i SD-eków. Ale to już inna bajka...
Pozdrawiam
wars98
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #5

     
wars98
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 19
Nr użytkownika: 9.916

Piotr Lewandowski
Zawód: Prawnik
 
 
post 15/10/2005, 11:51 Quote Post

Witam! smile.gif
Co do TVN i jej produkcji. Wiem jak to się odbyło. Przyjechali w Sowie. Od chłopaków z podziemnej trasy turystycznej w Walimiu wzięli zardzewiały hełm i pojechali z nim do podziemi na Włodarzu (wówczas jeszcze nieudostępnionych). Wleźli do środka, ubrali gościa w piankę nurka, puste butle, a w rękę ten hełm i było, że wychodzą z zalanych i nieznanych podziemi... wink.gif
Piękne bajki, tylko po co i na co? confused1.gif
Pozdrawiam
wars98
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #6

     
predator301
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 69
Nr użytkownika: 8.187

Zawód: Uczeñ
 
 
post 16/01/2006, 22:03 Quote Post

Zbieram informacje na temat Kompleksów Risse i Concordia i będe zbierać info z inych forum żeby wyjaśnić chociaż pare zagadek
Za pomoc z góry wielkie dzieki
wszelkie informacje proisiłbym wrzucać na forum
http://www.historycy.org/index.php?showtop...=0&#entry101430
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #7

     
maniutek13
 

V ranga
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 524
Nr użytkownika: 9.458

kacper manikowski
Zawód: uczen
 
 
post 18/01/2006, 16:54 Quote Post

Mieszkam w Nowej Rudzie, a stąd już rzut kamieniem do Głuszycy, czy Walimia. Nasłuchałem się już wiele opowiadań. Jedne mówią, że od Książa do Zdrojowiska były kompleksy połączone pod ziemia. Inne mówią, że na Zdrojowisku jest zakopana ciężarówka ze skrzyniami. Ja sam z kolegami łaziłem po lasach na Zdrojowisku i w Ludwikowicach; sporo magazynów, bunkrów i innych budynków albo jakieś studzienki.

(Edyt.ortogr.)

Ten post był edytowany przez Net_Skater: 19/01/2006, 4:23
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #8

     
Herman__
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 2
Nr użytkownika: 14.467

Bartek M ...
Zawód: Uczen
 
 
post 19/02/2006, 16:54 Quote Post

rzeczywiście to jest zastanawiające,bo słyszałem że pod koniec lat 70 lub 80 Rosjanie zaczeli się tym interesować. Apropo NDW i strefy 11,oni potrafią niezłe bajki wymyślać:chociaż ten motyw że niemcy mogli tam prowadzić badania nad "człowiekiem doskonałym"-może coś w tym być.Ponieważ wiele razy czytałem że zwożono tam ludzi z Oświęcimia,i bynajmniej w celu drążenia podziemnych korytarzy.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #9

     
aLfa
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 1
Nr użytkownika: 14.680

 
 
post 23/02/2006, 17:32 Quote Post

jeśli chodzi o Sowie Góry to polecam książke Jacka Wilczura ''Księstwo SS'', opisane jest w niej czym się zajmowali Niemcy na tamtych terenach
 
User is offline  PMMini Profile Post #10

     
skoczek
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 9
Nr użytkownika: 14.739

Stopień akademicki: Mgr Inz.
 
 
post 25/02/2006, 12:34 Quote Post

Polecam książkę - "Byłem adiutantem Hitlera" - Nicolaus v.Bellow
W swoich pamietnikach wspopmina również wizytę w Górach Sowich.
 
User is offline  PMMini Profile Post #11

     
byniek
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 4
Nr użytkownika: 16.268

Zbigniew Dawidowicz
Zawód: pn
 
 
post 5/04/2006, 9:50 Quote Post

QUOTE(Sherkan @ 29/05/2005, 13:22)
Kiedys ogladałem w programie TVN - Nie do Wiary jak przeszukiwali pobliskie lasy w okolicach gór Sowich. Miejscowi fani militariów i IIWŚ odkryli dziure, która była wejsciem do pobliskiej sztolni...W czasie IIWŚ Niemcy coś tam prowadzili a w czasie zbliżania się frontu wschodniego ukryli tam skrzynie. Do dziś nie wiadomo z czym. Ekipa NDW przygotowała się dosyć dobrze, opuscili się dobrze na linach i spuscili tam cały sprzęt( sztolnia jest w połowie zalana). Przepłyneli kilka kilometrów i założeniu sprzętu do nurkowania przepłyneła na drugą stronę zawalonej sciany poprzez małą dziurę pod wodą. Po drugiej stronie znalezli wielką salę oraz wiele szkieletów więźniów którzy pracowali w pobliskich podziemiach, znalezli skrzynie z bronią, amunicją itd. Zagadka jednak polega na tym, że w tej sali znajduje się drugie przejscie także zasypane jednak juz do niego nie mieli zbytnio odwagi dojsc bo nie mieli sprzętu( wymagało to dużo nakładów pracy, przewieźć sprzęt na pontonie i pod wodą przedostać go to sali..) Czy ma ktoś więcej informacji na ten temat? Z tego co pamietam to mówili coś o skarbach co Niemcy chcieli ukryć w pobliskich kopalniach, bo jedna kopalnie która teraz jest udostepniona do zwiadzania Niemcy mieli ukryć w niej również pełno skrzyni które zostały odkryte przez Rosjan i wywiezione. Znaleziono tam pełno złota i innych kosztowności..Prosze o odpowiedz w tej sprawie ludzi zainteresowanych i tych, którzy maja informacje na ten temat. Pozdrawiam Sherkan
*


 
User is offline  PMMini Profile Post #12

     
odkrywca.pl
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 3
Nr użytkownika: 16.273

 
 
post 5/04/2006, 12:41 Quote Post

user posted image
Zapraszam na I Konferencje popularno-naukowa „Zamek Książ w kompleksie >Riese<” która odbędzie się 26-28 maja 2006 r.
Organizatorzy: redakcja miesięcznika „Odkrywca” i Przedsiębiorstwo Zamek Książ.
Mam nadzieje ze materiały zebrane tam beda w stanie pomóc w znalezieniu odpowiedzi. Wiecej na stronie
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #13

     
byniek
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 4
Nr użytkownika: 16.268

Zbigniew Dawidowicz
Zawód: pn
 
 
post 5/04/2006, 14:36 Quote Post

Zapraszam na swoją stronę internetową i proszę o opinię na jej temat:http://www.dawidowiczz.republika.pl
Kto jest w tym temacie na bieżąco? confused1.gif
 
User is offline  PMMini Profile Post #14

     
Mżawa
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 1
Nr użytkownika: 24.017

jakub ptasinski
Stopień akademicki: technik
Zawód: student
 
 
post 1/11/2006, 14:58 Quote Post

Witam wszystkich!!
Mieszkam w okolicy gór Sowich i ten temat bardzo mnie interesuje, ba jestnas więcej wink.gif jest nas kilku i badzo czesto jeździmy w te okolicę. Ostatnio byłem tam w nocy z soboty na niedzielę. Połaźiliśmy po lesie, odzwiedziliśmy, kasyno, siłownie no ten szyb niewiadomego pochodzenia. Tam jest poprostu super...a kilmat w nocy!
PS. szukam jakiś e-booków w tym temacie
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #15

2 Strony  1 2 > 
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2017 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej