Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Stanowisko panstw zaborczych w sprawie polskiej
     
rumun1990
 

I ranga
*
Grupa: Użytkownik
Postów: 40
Nr użytkownika: 5.670

Zawód: uczeñ
 
 
post 30/04/2005, 13:30 Quote Post

Witam.Jakie było Stanowisko państw zaborczych wobec sprawy polskiej w czasie I wojny??
 
User is offline  PMMini Profile Post #1

     
August II Mocny
 

Spamer!
****
Grupa: Banita
Postów: 434
Nr użytkownika: 2.434

 
 
post 30/04/2005, 21:12 Quote Post

takie jak podczas rozbiorów:
Niemcy chciał nas podbić
Rosja chciała nas podbic
Austria należała do Niemiec
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #2

     
Adaśko
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 268
Nr użytkownika: 13.873

Zawód: student
 
 
post 21/03/2006, 12:47 Quote Post

Początkowo, państwa zaborcze nie za bardzo interesowały si e Polską. Jednakże Rosja przykładowo po rewolucji wydała 31 III 1917 proklamacje o odbudwie niepodległego państwa polskiego w sojuszu z Rosją.
Co zaś tyczy się Austrii to chcąc uzyskać sojuszniików do walki na froncie wschodnim utworzyła Rade regencyjna(pomijam jej ewolucje od TRS przez RS), zgodziła się na tworzenie wojska. Po podpisaniu pokoju między państwami centralnymi a rosją sprawa Polska zeszła na dalszy plan.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #3

     
karol.kurczuk
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 145
Nr użytkownika: 15.472

Karol Kurczuk
Stopień akademicki: Licencjat
Zawód: Student
 
 
post 30/04/2006, 16:12 Quote Post

Niestety ani Rosja a tym bardziej Niemcy nie miały zamiaru rezygnować z unicestwienia Polski sad.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #4

     
Belfer historyk
 

VIII ranga
********
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 3.525
Nr użytkownika: 8.375

Pawel
Stopień akademicki: posiadam
Zawód: patrz nick
 
 
post 30/04/2006, 19:01 Quote Post

Zdaje się, że taki temat na forum juz jest, ale nie chce mi się teraz szukac więc napisze co wiem.
W chwili wybuchu wojny żadne z trzech mocarstw rozbiorowych nie zakładało, przystępując do wojny, wyzwolenia narodu polskiego. Wszystkie jednak chciały wykorzystać Polaków i ziemie polskie do swoich celów. W pierwszych tygodniach wojny dowodzący armiami opublikowali odezwy: odwoływali się w nich do poczucia wspólnoty (zachodnioeuropejskiej lub słowiańskiej) i przypominali o latach pomyślnego i jakoby wspólnego rozwoju. Jedynie głównodowodzący wojsk carskich, wielki książę Mikołaj Mikołajewicz, wspominał o możliwości uzyskania w przyszłości swobód wiary, języka i samorządu. Równocześnie, aby zrównoważyć inicjatywę wojskową Austrii, władze rosyjskie na przełomie 1914/1915 r. utworzyły przy armii carskiej Legion Puławski, składający się z polskich ochotników.
Przebieg działań wojennych wykazał, że obietnice państw zaborczych nie miały pokrycia. Stosunek Rosjan do mieszkańców zajętej jesienią 1914 r. Galicji oraz Niemców i Austriaków do okupowanych od sierpnia 1915 r. ziem zaboru rosyjskiego był podobny. Zdobywcom zależało jedynie na podporządkowaniu sobie ludności i sprawnym zaopatrzeniu frontu. Społeczeństwo polskie przyjmowało w tej sytuacji postawę bierną, uchylało się od współpracy z okupantami i po prostu czekało na rozwój sytuacji.
Dopiero rosnące straty Niemiec na froncie zachodnim zmusiły państwa centralne do poczynienia pewnych ustępstw na rzecz Polaków. Gubernatorzy ziem okupowanych przez Niemcy i Austrię ogłosili 5 listopada 1916 r. jednobrzmiące manifesty obu cesarzy (Akt 5 Listopada), zapowiadające stworzenie z ziem zaboru rosyjskiego, po okrojeniu ich na rzecz obu mocarstw, podporządkowanego im państwa, dysponującego własnym wojskiem. Natychmiast ogłoszono zaciąg do polskich sił zbrojnych tymczasowo przyłączonych do armii niemieckiej. Polacy jednak nie zareagowali na to wezwanie.
Akt 5 Listopada przyczynił się do zainteresowania polityków zachodnich sprawą polską i jednocześnie przełamał zmowę milczenia, wywołał dyskusje parlamentarne, spowodował naciski sojuszników na Rosję, aby przelicytowała Niemców, którzy w styczniu 1917 r. powołali w Warszawie Tymczasową Radę Stanu.
W marcu 1917 r. burżuazyjna rewolucja rosyjska obaliła carat. Rozpoczął się okres dwuwładzy. Rząd Tymczasowy w swoim manifeście zapowiedział odbudowanie państwa polskiego ze wszystkich terytoriów o większości polskiej oraz zwołanie do Warszawy, po wyzwoleniu ziem polskich, konstytuanty. Przy wszystkich zastrzeżeniach, którymi obwarowano te obietnice, najważniejsza była zapowiedź zjednoczenia ziem polskich.
Deklaracja rosyjskiego Rządu Tymczasowego umożliwiła Francji oficjalne poparcie sprawy polskiej. W czerwcu 1917 r. prezydent Francji podpisał dekret o utworzeniu polskiej autonomicznej armii. Na czele tzw. błękitnej armii stanął później gen. Józef Haller.
Jednocześnie niemal w Paryżu został uznany przez rządy Francji, Wielkiej Brytanii, Włoch, Stanów Zjednoczonych i innych państw Komitet Narodowy Polski (KNP), na którego czele stał Roman Dmowski. Komitet pełnił rolę łącznika między ententą a narodem polskim oraz reprezentanta Polaków, poddanych trzech państw rozbiorowych przebywających na Zachodzie. Komitet Narodowy Polski zabiegał o to, aby państwa zachodnie uznały za jeden z celów wojny lub warunków pokoju odbudowę państwa polskiego. Pierwsza deklaracja w tym duchu znalazła się w styczniu 1918 r. w orędziu prezydenta Stanów Zjednoczonych Thomasa Woodrowa Wilsona. Zawarte w nim, w 13 punkcie, stwierdzenie, iż powinno powstać niepodległe państwo polskie z terenów bezspornie polskich, z dostępem do morza, uznali za słuszne premierzy Francji, Wielkiej Brytanii i Włoch.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #5

     
Janusz N.
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 93
Nr użytkownika: 16.342

janusz nowak
Zawód: uczen
 
 
post 27/05/2006, 19:23 Quote Post

Karol Niemcy niezamierzały wchłonąć terenów kongresówki ale podporządkowac je sobie(tak jak inne kraje zajete przez nie w toku walk z Rosją) politycznie(na terenie tych panstw zapewnie powstaly by marionetkowe rzady zalezne od Berlina), gospodarczo itp. Oczywiscie Wielkopolska pozostała by przy Niemczech, tak jak Galicja przy Austro-Węgrach sleep.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #6

     
ullmayer
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 54
Nr użytkownika: 18.949

Stopień akademicki: technik
 
 
post 14/06/2006, 15:40 Quote Post

Z uwagi na to, że wręcz nierealnym było aby Niemcy i Ausrtia zrezygnowały ze swoich ziem zaanektowanych przed laty, Dmowski i Narodowa Demokracja widzieli przyszla niepodleglą Polskę tylko u boku Rosji, bo jak mówił jeden z endeckich argumentów: świat znajduje się w erze postępu i w przyszłości trudno nam bedzie zdominowac dynamicznie rozwijających sie Niemców za to łatwiej bedzie Polakom zdominować Rosjan, wykorzystać ich potencjały ludzkie i surowcowe w przeciwstawianiu się niemieckiemu Drang nach osten, a więc niemieckiemu naporowi na ziemie wschodnie. Ja sam uważam, że w tamtejszej sytuacji był to najsłuszniejszy pomysł.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #7

     
varius
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 353
Nr użytkownika: 42.024

Zawód: Uczen
 
 
post 17/03/2008, 18:58 Quote Post

Tak naprawdę sprawa Polski była jedynie nie znaczącym tłem dla przebiegu innych działań I wś. Biorąc pod uwagę nieco dłuższy okres, możnaby wywnioskować, iż na sprawie polskiej mogłoby zależeć Japonii, która w latach 904-1905 była w konflikcie zbrojnym z ówczesną Rosją. Piłsudski zaproponował przygotowanie powstania przeciw Rosji na terytorium królestwa Polskiego, co mogłoby się przyczynić do osłabienia Rosji i umożliwienia osiągnięcia korzystnego rezultatu potyczki japońsko-rosyjskiej dla Japonii. Jeśli chodzi o samą wojnę, to na sytuacji Polskiej mogło zależeć Austro - Węgrom, które były w stanie rzeczywistego rozkładu. Cesarz Franciszek Józef I darzył Polskę i Polaków sympatią i był zwolennikiem koncepcji trialistycznej cesarstwa, gdzie tą trzecią część stanowiłaby właśnie Polska. Zarówno dla Niemców i Rosjan sprawa polska nie odgrywała większej roli w kreowaniu kierunku polityki zagranicznej. Francuzi i Anglicy sprawę Polski uznawali za wewnętrzną sprawę Rosji i nie narażali na szwank stosunków ze wschodnim aliantem. Tak więc nie o Polskę toczyła się wojna, ale na jej terenie. Mam jeszcze jedno pytanie związane poniekąd z tym tematem...jaki był(jeśli w ogóle był) stosunek Włoch i USA wobec sprawy polskiej??
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #8

     
BSB14
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 144
Nr użytkownika: 40.055

Patryk
Zawód: uczen
 
 
post 11/04/2008, 18:26 Quote Post

Proste kazdemu zaborcy zależało na Polakach jako sile zbrojnej w swoich armiach, natomiast na Polsce jako wolnemu państwu - zademu...
 
User is offline  PMMini Profile Post #9

     
varius
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 353
Nr użytkownika: 42.024

Zawód: Uczen
 
 
post 11/04/2008, 18:47 Quote Post

QUOTE
Proste kazdemu zaborcy zależało na Polakach jako sile zbrojnej w swoich armiach, natomiast na Polsce jako wolnemu państwu - zademu...


Pozwolę się nie zgodzić z tobą. Według mnie korzyści z istnienia państwa polskiego mogłyby czerpać Austrii, która od 1859, tj. po wojnie z Francją i Piemontem. Wskutek tej wojny Austria uległa poważnemu osłabieniu. Sytuacja się pogarszała aż w roku 1867 utworzone zostały Austro-Węgry. Przyczyną tego była coraz większa słabość Austrii. Krajowi temu coraz ciężej było utrzymać narody wchodzące w skład cesarstwa(byli wśród nich również Polacy mieszkający w Galicji). Pojawiła się więc koncepcja trialistyczna (w ramach monarchii miały współżyć Galicja, Austria i Węgry). Galicja posiadałaby szeroką autonomię(graniczącą z niepodległością), a mocarstwo miałoby ułatwioną sprawę w sytuacji wewnętrznej(uniknięcie konfliktów narodowościowych)
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #10

     
BSB14
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 144
Nr użytkownika: 40.055

Patryk
Zawód: uczen
 
 
post 11/04/2008, 19:07 Quote Post

Tak ale to była tylko autonomia (chodź w porównaniu z Niemcami ii Rosją to było juz COŚ) natomiast w czasie I wojny swiatowej, jakby bardzo chciali to by mogli stworzyc nasze państwo, a akt 5 liisopada to wiesz połowa tego aktu to niewiadome..
 
User is offline  PMMini Profile Post #11

     
Krzysztof Grodzicki
 

V ranga
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 598
Nr użytkownika: 16.298

S.K
Zawód: uczen
 
 
post 12/04/2008, 10:25 Quote Post

QUOTE
Proste kazdemu zaborcy zależało na Polakach jako sile zbrojnej w swoich armiach, natomiast na Polsce jako wolnemu państwu - zademu...


Pozwolę się nie zgodzić z tobą. Według mnie korzyści z istnienia państwa polskiego mogłyby czerpać Austrii, która od 1859, tj. po wojnie z Francją i Piemontem. Wskutek tej wojny Austria uległa poważnemu osłabieniu. Sytuacja się pogarszała aż w roku 1867 utworzone zostały Austro-Węgry. Przyczyną tego była coraz większa słabość Austrii. Krajowi temu coraz ciężej było utrzymać narody wchodzące w skład cesarstwa(byli wśród nich również Polacy mieszkający w Galicji). Pojawiła się więc koncepcja trialistyczna (w ramach monarchii miały współżyć Galicja, Austria i Węgry). Galicja posiadałaby szeroką autonomię(graniczącą z niepodległością), a mocarstwo miałoby ułatwioną sprawę w sytuacji wewnętrznej(uniknięcie konfliktów narodowościowych)


Stanowisko Austrii było niewyjaśnione.Na Radzie Koronnej 7 stycznia 1916 roku zaczęto się przychylać do koncepcji austro - polskiej. Korber mówił o bitnych polskich żołnierzach ( którzy mogli wzmocnić słabiutką ck armię) i dobrej granicy z Rosją, a także o tym, że dalsza bezczynność i gra na zwłokę może zwrocić Polaków ku Rosji.Sturgh, skądinąd bardzo nieufny wobec Polaków widział zabezpieczenie przed Ukraińcami w germanizacji Galicji i Bukowiny.

Austriacy byli tym bardziej aktywni w sprawie polskiej im słabsze było ich stanowisko względem Niemiec.Początkowo, gdy spodziewali się odrzucić Rosjan ku Morzu Czarnemu wzywali by zaufać wielkoduszności monarchii, Po Łucku mamy Polski Korpus Posiłkowy i obietnice Franciszka Jozefa. Potem psikus w postaci pokoju brzeskiego, bo ck minister Ottokar Czernin von und zu Chudenitz dzięki ukraińskiemu zbożu poczuł się silny . . .

Potem cesarscy znowu biorą zdrowo w skórę nad Piawą i traktat brzeski wypowiedziany.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #12

     
BSB14
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 144
Nr użytkownika: 40.055

Patryk
Zawód: uczen
 
 
post 13/04/2008, 13:00 Quote Post

No ale zobaczcie wtedy taka Ukraina, która no mozna było powiedzieć była o wiele dalej w odzyskaniu niepodległosci niz Polska, nagle dostała gwarancje własnego państwa + Chełmszczynze, czyli biorą pod uwage dzisiejszy slang mozna byłoby powiedzieć że zaborcy nas olali!
 
User is offline  PMMini Profile Post #13

     
BGorzechowski
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 17
Nr użytkownika: 45.001

 
 
post 6/05/2008, 18:57 Quote Post

Zaborcom np. w akcie 5 listopada chodziło o skuszenie ludzi do szeregów wojsk.Mieli nas głęboko gdzieś.Zresztą i tak po wojnie wszystko wróciłoby ,,do normy" tzn.że znów byśmy byli podzieleni przez zaborców.Gwarancja niepodległości dana przez Rosje Sowiecką to podpucha, gdyż niepodległością byłoby zrobienie z ziem polskich kolejnej republiki radzieckiej.Zresztą wiadomo co się stało jak odzyskaliśmy wolność.Rosjanie chcieli wdrożyć swoją,,Niepodległość".Na szczęście Piłsudski to był mądry człowiek.Przydałby się w naszych czasach...
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #14

 
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2014 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej