Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
10 Strony < 1 2 3 4 > »  
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Higiena w Średniowieczu, jak oni dbali o zęby???
     
RybaLiw
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 248
Nr użytkownika: 9.107

Piotr Biñczak
Stopień akademicki: czy to wa¿ne?
Zawód: Wolny strzelec
 
 
post 26/10/2005, 8:12 Quote Post

Witam.
Zarówno feudałowie, jak i mieszczanie dbali o zęby, wydłubując z nich resztki jedzenia (szczególnie mięsa), niektórzy robili sobie coś na wzór przodka szczoteczki do zębów, jeden dłuższy patyk + przymocowane do niego mniejsze. Ludzie prości np. chłopi szyścili zęby na zasadzie ludzkich odruchów - coś przeszkadza to trzeba usunąć- tu chodzi nie tylko o kawałki mięsa, ale także o zęby. O niczym, co by zastapiło pastę do zębów nie słyszałem i nie wyczytałem.
Pozdrawiam
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #16

     
Anna Słopanowska
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 60
Nr użytkownika: 9.592

 
 
post 26/10/2005, 14:48 Quote Post

Niektóre ze znalezisk archeologicznych wydają się sugerować, że nie zawsze było tak źle z dbaniem o zęby wśród naszych przodków. I dotyczy to czasów znacznie poprzedzających średniowiecze. Naukowcy zastanawiają się na przykład, czy przypadkiem Trakowie nie znali receptury ziołowej pasty, której najprawdopodobniej używali do czyszczenia zębów starożytni Egipcjanie. Taką myśl nasunęły piękne zęby kobiety, której szkielet odnaleziono niedaleko bułgarskiej wsi Ohoden. Kobieta żyła 9 tys. lat temu!


Więcej:
Uśmiech z epoki kamienia
http://tvp.pl/2745,20041126136638.strona



Przed wynalezieniem pasty do zębów z pewnością najczęściej dbano o zęby używając wykałaczki Badania naukowe zdają się potwierdzać fakt, że już 1,8 mln lat temu nasi praprzodkowie używali źdźbła trawy jako wykałaczki:

http://dentonet.pl/?s=2&sID=84&a=4&pID=1473&


Zaś na liczącym sobie blisko 2 miliony lat zębie trzonowym Homo erectus, znalezionym w słynnym Olduvai Gorge w Tanzanii, dostrzeżono na jego emalii charakterystyczne poziome rowki, najwyraźniej powstałe w wyniku wielokrotnego użycia wykałaczek:

http://www.wiw.pl/nowinki/biologia/200006/20000628-001.asp


Czy jednak nasi przodkowie kojarzyli jakąkolwiek formę higieny zębów ze zdrowiem? Raczej nie. „Dłubanie w zębach”, czyli używanie wykałaczek miało prawdopodobnie po prostu usunąć uciążliwe resztki pokarmu. A używanie jakichkolwiek past (o ile one faktycznie znane były w średniowieczu)? A inne sposoby dbania o zęby? ( W „Kulturze ludowej Wielkopolski” pod red. J. Burszty wspomina się o myciu zębów solą za pomocą lnianej szmatki, gryzieniu twardych jabłek lub gruszek, znane są także i inne ludowe sposoby mycia zębów: pocieranie poziomką, może w średniowieczu używano w tym celu innych owoców, węgiel drzewny, który rozjaśnia zęby, czy inne wspomniane powyżej metody). Nasi przodkowie raczej stosowali te metody w trosce o wygląd, czy z chęci pozbycia się nieprzyjemnego zapachu, a nie ze względu na uniknięcie próchnicy, gdyż tego pojęcia raczej nie znano.


Jako powód cierpień podawano zalęgniecie się robaka w zębie. Po raz pierwszy problem istnienia robaka w zębie zostaje poruszony w medycynie mezopotamskiej. Podobnie było w starożytnym Egipcie, Rzymie (gdzie lekarz Klaudiusza zaleca w I w. n.e. uśmiercenie robaka przez okadzenie lulkiem). Co ciekawe dopiero w XVIII w. robak w zębie został dopiero nazwany "tworem wyobraźni", a pomimo to jeszcze w początkach XIX w., lekarze wypisują recepty na wypędzenie robaka.


Więcej o robakach w zębach (i nie tylko):
Historia dentystyki
http://dentonet.pl/?s=2&sID=44&a=4&pID=415#


P.S. Jeżeli ktoś byłby zainteresowany historią stomatologii w obrazkach niech zajrzy również tu:
http://dentonet.pl/?s=2&sID=327&a=100


 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #17

     
gissa
 

I ranga
*
Grupa: Użytkownik
Postów: 22
Nr użytkownika: 8.431

Gissa
 
 
post 27/10/2005, 10:31 Quote Post

Mało tego, że ludzie średniowiecza dbali (raz lepiej, raz gorzej) o zęby. Kiedy juz wykończył ich szkorbyt fundowali sobie sztuczne szczęki (teraz zwane implantami). We Francji znaleziono szkielet z kilkoma pięknymi drewnianymi kołeczkami w szczęce.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #18

     
kuba-lucznik
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 14
Nr użytkownika: 10.469

kuba sloniewski
Zawód: uczen
 
 
post 28/10/2005, 22:51 Quote Post

Witam
jesli chodzi o te gałązki do mechanicznego czyszczenia zębów to są one wykonywane z osiki
( występuje najczesciej nad zbiornikami wodnymi, bądź rzekami wink.gif ). Metoda dość skuteczna, kilka lat temu miałem okazję się z nią zetknąć smile.gif

Pozdrawiam!
 
User is offline  PMMini Profile Post #19

     
McKane
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 1
Nr użytkownika: 11.339

Stopień akademicki: mgr inz
Zawód: archeo, inf
 
 
post 21/11/2005, 23:05 Quote Post

Warto tez zaznaczyc ze sporo znajdowanych na cmentarzyskach szkieletow (wczesno i pozno sredniowiecznych) cechuje sie calkiem niezlym stanem uzebienia. Pomijajac osobniki mlode ktorym zeby nie zdarzyly sie popsuc mozna odniesc wrazenie ze glownym problemem byla nie prochnica tylko bardzo szybkie scieranie sie ich w wyniku spozywania duzej ilosci pokarmow macznych (niedokladnie zmielonych oraz okraszonych pylem pochodzacym ze scierajacych sie kamieni zarnowych).

W czasie moich ostatnich wykopalisk nierzadko zdarzaly sie osoby dorosle (nie wiem dokladnie ilu letnie gdyz nadal czekam na wyniki badan antropologicznych) z praktycznie kompletynym uzebieniem (braki wahaly sie w granicach 1-2 zebow). Niekiedy trafialy sie slady zlaman badz poczatkow prochnicy (najczesciej rozwijajacej sie w przestrzeniach miedzy zebowych badz blisko nich).

Nie wiem czy sa prace omawiajace dokladnie te tematyke jednak z moich obserwacji wynika iz dawne sposoby odzywiania zdecydowanie mniej negatywnie wplywaly na stan uzebienia.

Na koniec ciekawostka dotyczaca radzenia sobie z bolacymi zebami. Jeden z moich pracownikow 63 letni bardzo sympatyczny facet uskarzal sie na bol zeba. Z braku zaufania do dentystow wieczorem tak dlugo nim ruszal az go w koncu wyrwal. Skoro dzisiaj da sie to tak latwo zrobic to czemuz nie w wiekach srednich smile.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #20

     
Cath
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 5
Nr użytkownika: 13.048

Aneta Kwiatkowska
Stopień akademicki: magister
Zawód: historyk
 
 
post 15/01/2006, 10:31 Quote Post

Zainteresowanym higieną polecam znakomitę książkę "Czystość i brud" G. Vigarello.
QUOTE
ja słyszałam raczej o tym, że higiena w średniowieczu nie była najlepsza

Wbrew utartemu przekonaniu, że średniowieczni się nie myli nie jest to prawda. Jeszcze w XIII wieku w Paryżu było blisko 30 łaźni. Przestano się myć dopiero po epidemii dżumy.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #21

     
PM1234
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 101
Nr użytkownika: 8.184

 
 
post 27/01/2006, 15:12 Quote Post

Jeżeli chodzi osubstytut pasty do zębów, w sredniowieczu używano pasty do butów tongue.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #22

     
PM1234
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 101
Nr użytkownika: 8.184

 
 
post 27/01/2006, 15:12 Quote Post

Jeżeli chodzi osubstytut pasty do zębów, w sredniowieczu używano pasty do butów tongue.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #23

     
Nicck
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 14
Nr użytkownika: 5.789

Karol
Zawód: uczen
 
 
post 18/04/2006, 10:24 Quote Post

Może to działa innaczej. W końcu jak od zarania dziejów nie dbali o zęby, mogli mieć inne ph śliny, inny jej sład. Coś jak u zwierząt. Nie myją ich a mają białe jak z reklam blend-a-med:). W każdym razie miłość w średnowieczu chyba nie była specjalnie romantyczna:)
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #24

     
Złomiarz umysłów
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 199
Nr użytkownika: 17.630

 
 
post 10/05/2006, 22:10 Quote Post

Nie wiem, czy higiena była domeną plochych niewiast. To raczej mężczyźni trefili włosy pianą z jajek i piwem, prześcigali się w fikuśności ubranek, więc o zęby zapewne też dbali. Ludźmi najczystszymi z pewnością byli bogaci mieszczanie, otwarci na świat i zawsze na czasie, w przeciwieństwie do nieco konserwatywnego rycerstwa. Przełomem musiał być kontakt z saracenami, którym nieobce były rozmaite środki higieniczne, perfumy itd. Bizancjum zapewne też zachowało conieco higienicznego dziedzictwa antyku, więc nasi przodkowie wcale nie byli tacu brudni. Kryzys higieniczny miał miejsce po wielkim skoku liczebności ludności Europy(bodajże koniec XIII w?) kiedy to lasy nagle wycięto pod budowę domów i drewno stało się drogie, zbyt drogie by tracić je na podgrzewanie wody do kąpieli... Nie chcę skłamać, ale chyba czytałam, że wtedy właśnie CHŁOPI musieli zrezygnować z cotygodniowych kąpieli. Co do samych zębów - bardziej dokuczliwe były niedobory pewnych składników odżywczych w diecie ubóstwa (głównie ubogich chłopów, rzemieślników i biedoty miejskiej. Aby przywrócić świeży oddech "na szybkiego" stosowano kandyzowany imbir, liście szałwii lub inne przyprawy, zaś do codziennej higieny wspomnane tu metody jak i rozszczepione korzenie lukrecji, szmatki nasączane wywarami z ziól itp.
 
User is offline  PMMini Profile Post #25

     
Andrzej
 

V ranga
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 644
Nr użytkownika: 125

Stopień akademicki: magister
Zawód: archeolog
 
 
post 11/05/2006, 8:49 Quote Post

O zęby dbano pośrednio i chyba nieświadomie. Mianowicie czynnikiem był tu sposób przygotwowywania mąki na chleb i inne wyroby. Wiadomo, że mąkę uzyskiwano poprzez rozcieranie zboża na żarnach. W trakcie tego procesu do mąki dostawały się okruchy skał, z ktorych owe żarna były wykonywane. Okruchy te chociaż powodowały bardzo szybkie ścieranie się zębów działały jak bardzo dobra pasta do zębów!
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #26

     
Friia
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 93
Nr użytkownika: 1.487

 
 
post 11/05/2006, 20:07 Quote Post

QUOTE
Przełomem musiał być kontakt z saracenami, którym nieobce były rozmaite środki higieniczne

Czy ktoś wie, jak sprawa leczenia zębów wyglądała w krajach arabskich? Podejrzewam, że musiało się coś na ten temat zachować w źródłach, może w "Kanonie medycyny" Awicenny?
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #27

     
carantuhill
 

Bieskidnik
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 5.757
Nr użytkownika: 12.703

WOJCIECH
Stopień akademicki: Utytu³owany:)
Zawód: pathfinder
 
 
post 11/05/2006, 20:10 Quote Post

Chłopi stosowali dietę wegetariańską, rzadko trafiało się jakieś mięsko, nie mówiąc już o cukrze. Odżywiali się bardzo zdrowo, to rycerzom i ich damom potrzebna była pasta...
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #28

     
Złomiarz umysłów
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 199
Nr użytkownika: 17.630

 
 
post 14/05/2006, 19:35 Quote Post

Niestety, w owych czasach dieta "wegetariańska" nie oznaczała tego, co dzisiaj. Nieznane były cenne źródłą witamin i minerałów jak brokuły, pomidory, szpinak i tym podobne warzywa. Dieta bezmięsna w naszej strefiue klimatycznej oznaczała głównie kasze, chleb, rzepę, soczewicę i ew. kapustę. Analiza zębów z XIII -XIVwiecznych cmentarzy wokół Krakowa wskazuje na to, że osobom tam pochowanym brakowało podstawowych składników odżywczych. Być może bogaci mieszczanie i rycerstwo także nie stosowalo zrównoważonej diety (produkty tłuste uważano za najzdrowsze, objadano się słodyczami) ale przynajmniej najadali się, i mielo pod dostatkiem mięsa, ryb i nabiału. Myslę, że najzdrowsi musieli być zakonnicy i zakonnice (potwierdza to czaszka mniszki przechowywana w muzeum antropologicznym UJ wyposażona w komplet białych, zdrowych zębów), nie przejadali się, ale spożywali dużo ryb i serów, a oprócz tego hodowali nawet na północy warzywa przywiezione z Wloch i Francji.
 
User is offline  PMMini Profile Post #29

     
Mastah Historicus
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 92
Nr użytkownika: 16.672

Zawód: uczen
 
 
post 27/05/2006, 12:30 Quote Post

Odpowiedz jest prosta-po prostu nie dbali!!M.in. dlatego w średniowieczu bardzo powszechna była próchnica i schorzenia zębów.W tych czasach nie dbano o higinę i m.in. dlatego takie ogromne żniwo zbierały choroby.
 
User is offline  PMMini Profile Post #30

10 Strony < 1 2 3 4 > »  
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2017 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej