Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
2 Strony < 1 2 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Wojna Siedmioletnia, kogo byś poparł?
 
kogo byś poparł w wojnie siedmioletniej?
1.prusy [ 16 ]  [18.60%]
2.imperium habsburskie [ 56 ]  [65.12%]
3.imperium rosyjskie [ 14 ]  [16.28%]
Suma głosów: 86
Goście nie mogą głosować 
     
Vergilius
 

le duc de Rivoli
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.382
Nr użytkownika: 55.739

Dawid Sienkiewicz
Stopień akademicki: student WPAiE UWr
Zawód: ratownik WOPR
 
 
post 3/12/2009, 16:40 Quote Post

Hmm... Gdyby w RON rzeczywiście koronę dostał Habsburg, prawdopodobnie w niedługim czasie stalibyśmy się częścią składową habsburskiego molocha. Nie wiem co lepsze...
 
User is offline  PMMini Profile Post #16

     
dominik37
 

I ranga
*
Grupa: Użytkownik
Postów: 37
Nr użytkownika: 64.869

Dominik Haba
Zawód: uczeñ
 
 
post 27/05/2010, 10:42 Quote Post

QUOTE(Vergilius @ 3/12/2009, 16:40)
Hmm... Gdyby w RON rzeczywiście koronę dostał Habsburg, prawdopodobnie w niedługim czasie stalibyśmy się częścią składową habsburskiego molocha. Nie wiem co lepsze...
*


lepsi już Hasburgowie niż Prusy czy Rosja
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #17

     
godfrydl
 

Diabolus in musica
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.136
Nr użytkownika: 9.524

godfrydl
Stopień akademicki: mgr
Zawód: nauczyciel
 
 
post 27/05/2010, 11:35 Quote Post

A jeśli chcę poprzeć Francję albo Anglię,Hanower, Szwecję czy Saksonię? A jeśli jestem po stronie Hesji,Hiszpanii, Portugalii, Brunszwiku, Neapolu, Sardynii, to co? Nie ma dla mnie miejsca?
 
User is offline  PMMini Profile Post #18

     
Vergilius
 

le duc de Rivoli
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.382
Nr użytkownika: 55.739

Dawid Sienkiewicz
Stopień akademicki: student WPAiE UWr
Zawód: ratownik WOPR
 
 
post 27/05/2010, 11:44 Quote Post

Jak większość ankiet na tym forum, jest dość nieprecyzyjna smile.gif.
 
User is offline  PMMini Profile Post #19

     
darthe
 

I ranga
*
Grupa: Użytkownik
Postów: 32
Nr użytkownika: 66.743

Aleksander Piorun
Zawód: uczen
 
 
post 21/10/2010, 16:47 Quote Post

HABSBURGOWIE wink.gif

Uzasadnienie to już nie łaska? -Ramond

Ten post był edytowany przez Ramond: 21/10/2010, 17:37
 
User is offline  PMMini Profile Post #20

     
Ossee
 

VIII ranga
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 3.501
Nr użytkownika: 65.050

 
 
post 21/10/2010, 19:24 Quote Post

Imperium Rosyjskie, oczywiście. Jako jedyne, mogło miec korzyści z wzmocnienie Rzeczpospolitej - a w rzeczywistości, co najmniej nie chciało upadku i/lub osłabienia kraju Obojga Narodów. Kto wie? Może nawet, zyskalibyś my Prusy Książece? Chociaż, bardziej prawdopobne było by to, że Elżbieta chciałaby je dla Matuszki Rassiji - albo jako protekorat, albo prowincję, żeby szachowac RON od północy - co mogło by dac zgodę na wzmocnienie polityczne i miliatarne RON. W końcu, jakim zagrożeniem jest organizm, któremu się sztylet do gardła przykłada? Niech sobie i cwiercmilionową armię tworzy - i tak będzie zakładnikiem Matuszki i Carycy.
Bardziej prawdopodobne było by, byc może stworzeniem wasala, z Petersburgiem, jako protektorem. W końcu "Gdańsk był pruski, prawda Wasza Królewska Mośc, z bożej łaski królu Polski, wielki ksieciu Litwy, prus... Auguście III, ksieciu - elektorze, prawda? Zawsze do macierzy może wrócic... jeśli taka będzie wola mieszkańców, Panie. A Magdeburg, również nim Elżbieta II wkroczyła do Berlina i łaskawie nie ocaliła Drezna nie należał do Saksonii. Nie zawsza armia barbarzyńskich Prusaków była do dwudziestu pięciu tysięcy i nowoczesnej artylerii pozbawiona. Nie zawsze Caryca mogła obronic Saksonię przed agresją Cesarzowej Rzymsko - Niemieckiej."
W takiej sytuacji, Polska byłaby rozgrywana przez Rosję i jej wzmocnienie, nie mogłoby Matuszce zagrozic.

A teraz scenariusz fantasy niż alternatywne bardziej, ale w sumie warto go rozważyc: Rassija odstępuje Prusy Wschodnie i Królewiec Rzeczpospolitej, byc może także częśc Brandengburii, w zamian za... uregulowanie kwestii spornych terytoriów na wschodzie tj. przesunięcia granicy z Rosją o kilaset kilometrów na zachód. Co, pozwoliłoby wykreślic Litwę z RONu i swtorzyc kilkadziesiąt lat wcześniej Rzeczpospolitą Polską.
A Habsburgowie... Co nam mogli dac? Znaczy się, trzymałbym sie ich strony, ale bez Rosji, albo Brytyjczyków popierających Austrię zamiast Fryderyka Wielkiego i wojnę Wiednia na dwa fronty: z Berlinem i Paryżem do wojny bym nie wchodził.
Zbyt duże ryzyko, zwłaszcza jeśli pamięta się o wyniku wczesniejszych Wojen Śląskich.

Swoją drogą: wie ktoś, jakie żądania stawiali Habsburgom reprezentanci Wielkiej Brytanii?
Znaczy się: przed wojną, zanim zawarto przymierze francusko - austriackie.

Ten post był edytowany przez Ossee: 22/10/2010, 16:53
 
User is offline  PMMini Profile Post #21

     
Michael Ney
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 15
Nr użytkownika: 68.408

Zawód: Uczen
 
 
post 22/10/2010, 19:40 Quote Post

Ja osobiście poparłbym Prusy. Lubię to państwo. Mieli świetną armie.
 
User is offline  PMMini Profile Post #22

     
Rian
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.955
Nr użytkownika: 6.598

Stopień akademicki: mgr
Zawód: politolog
 
 
post 22/10/2010, 23:36 Quote Post

QUOTE
Ja osobiście poparłbym Prusy. Lubię to państwo. Mieli świetną armie.

Tylko za armię?? Bo tak poza tym - to raczej nieciekawy kraj - dyktatorsko rządzony, całkowicie podporządkowany jednemu celowi - zbrojeniom, agresywny...
 
User is online!  PMMini Profile Post #23

     
Michael Ney
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 15
Nr użytkownika: 68.408

Zawód: Uczen
 
 
post 23/10/2010, 5:29 Quote Post

Przynajmniej mieli dobrego władcę - Fryderyka II Wielkiego. Był sprytnym i mądrym władcą - pokazuje to w jaki sposób zajął Śląsk. Rozbudował znacznie armie, wzmocnił gospodarkę, był królem o silnej osobowości. Czasy jego panowania dla Prus były czasem znacznego wzrostu potęgi. Polacy oczywiście nie powinni go lubić, ponieważ wprowadził do obiegu w Polsce (tak mi się wydaje, że to on) fałszywki.
 
User is offline  PMMini Profile Post #24

     
Rian
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.955
Nr użytkownika: 6.598

Stopień akademicki: mgr
Zawód: politolog
 
 
post 23/10/2010, 22:32 Quote Post

Zgadza się - lecz Austria i Rosja też niezbyt dobrze zapisały się w naszech historii, jednak to Austrię poparłbym, gdyż nakazuje to zwykła moralność. To Austria była obiektem agresji Prus i to dwukrotnie (1740 i 1756). Prusy jako państwo agresywne - nie budzą mej sympatii.
 
User is online!  PMMini Profile Post #25

     
Ossee
 

VIII ranga
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 3.501
Nr użytkownika: 65.050

 
 
post 23/10/2010, 23:11 Quote Post

QUOTE(Michael Ney @ 23/10/2010, 6:29)
Przynajmniej mieli dobrego władcę - Fryderyka II Wielkiego. Był sprytnym i mądrym władcą - pokazuje to w jaki sposób zajął Śląsk. Rozbudował znacznie armie, wzmocnił gospodarkę, był królem o silnej osobowości. Czasy jego panowania dla Prus były czasem znacznego wzrostu potęgi. Polacy oczywiście nie powinni go lubić, ponieważ wprowadził do obiegu w Polsce (tak mi się wydaje, że to on) fałszywki.
*



Dobrego władcę? Taa...
Myślę, że fakt, że Gdańsk się Prusakom - pomimo dominacji... ba! praktycznie stu procent Niemców - bronił się, świadczy o postrzeganiu państwa pruskiego przez inne kraje.
Albo to, jak inni Niemcy Prusy traktowali.
"Niech biją Austrię, Francję, Szwecję, Rosję ale od mojego państwa, to niech się zdala trzymają..."
Podtrzymuję głos na Imperium Romanowów.
Najpewniejszy wybór.
Aczkolwiek, lepsza pozycję RON mógłoby dac poparcie - bezpośrednie - Austriaków. Obawiam się jednak, że Elżbieta II mogłaby zareagowac bardzo nerwowo i przed zadaniem ciosu krytycznego i rozpoczecia marszu na Berlin, pozwolic Fruderykowi trochę się po Polsce poszwędac. Czy coś.
 
User is offline  PMMini Profile Post #26

     
Anasurimbor
 

Cesarz-Aspekt
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 3.667
Nr użytkownika: 68.588

K.M.
Zawód: wojak
 
 
post 31/10/2010, 11:01 Quote Post

Poparłbym Rosję bo dążyła do zniszczenia głównego agresora tej wojny czyli Prus.
 
User is offline  PMMini Profile Post #27

     
feldwebel Krzysztof
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 425
Nr użytkownika: 56.377

Krzysztof Czarnecki
Stopień akademicki: mgr
 
 
post 31/10/2010, 20:44 Quote Post

Chybiony argument. Rosja wcale nie dążyła do zniszczenia Prus, bo nie było to w jej interesie. Udział Rosji w wojnie siedmioletniej był spowodowyany tylko i wyłącznie osobistą nienawiścią carycy Elżbiety do Fryderyka II. Po jej śmierci 5 stycznia 1762 r. Rosja natychmiast wycofała się z wojny. Ściślej - Piotr sprzymierzył się z Prusami. Po jego śmierci Katarzyna co prawda sojusz zerwała, ale do wojny już nie przystąpiła.

QUOTE(Ossee @ 24/10/2010, 0:11)
Dobrego władcę? Taa...

Dla Prus Fryderyk był władcą dobrym i skutecznym. Powiększył państwo o najbogatszą cesarską prowincję - Śląsk. A władca ma obowiązek dbać o swoje państwo, a nie o wszystkie wokół.

QUOTE(Ossee @ 24/10/2010, 0:11)
Myślę, że fakt, że Gdańsk się Prusakom - pomimo dominacji... ba! praktycznie stu procent Niemców - bronił się,  świadczy o postrzeganiu państwa pruskiego przez inne kraje...

Gdańsk się bronił przed wszystkimi - Polakami, Krzyżakami, Szwedami, znowu Polakami i wreszcie Prusakami. Żaden argument. Gdańsk to wielkie, niezależne i kosmopolityczne miasto. Tylko przypadkowo głównym językiem był niemiecki.

QUOTE(Ossee @ 24/10/2010, 0:11)
Albo to, jak inni Niemcy Prusy traktowali...

Jak? Hanower, Hessen-Kassel, Brunszwik-Wolfenbüttel i Schaumburg-Lippe były po stronie Prus. Po stronie Austrii były Saksonia, Bawaria i Wirtebergia. Przy czym po pierwszym roku wojny trzeba było ich armie przenieść na front zachodni, bo np. żołnierze wirtemberscy masowo wiali do Prusaków. A przypomnę, że w czasie 1 wojny śląskiej Saksonia była sprzymierzeńcem Prus i razem najechali Czechy.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #28

     
Anasurimbor
 

Cesarz-Aspekt
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 3.667
Nr użytkownika: 68.588

K.M.
Zawód: wojak
 
 
post 2/11/2010, 14:01 Quote Post

[quote=feldwebel Krzysztof,31/10/2010, 20:44]
Chybiony argument. Rosja wcale nie dążyła do zniszczenia Prus, bo nie było to w jej interesie. Udział Rosji w wojnie siedmioletniej był spowodowyany tylko i wyłącznie osobistą nienawiścią carycy Elżbiety do Fryderyka II. Po jej śmierci 5 stycznia 1762 r. Rosja natychmiast wycofała się z wojny. Ściślej - Piotr sprzymierzył się z Prusami. Po jego śmierci Katarzyna co prawda sojusz zerwała, ale do wojny już nie przystąpiła.
Jeżeli nie do zniszczenia to do rozbioru terytorium między siebie(Prusy Wschodnie) i Austrię
(Śląsk)Gdyby jej się to udało może i Polsce by coś skapnęło np.połączenie terytorialne z Saksonią?

Ten post był edytowany przez Anasurimbor: 2/11/2010, 14:02
 
User is offline  PMMini Profile Post #29

2 Strony < 1 2 
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2014 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej