Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
2 Strony  1 2 > 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> NSZ a Świadkowie Jehowy
     
arcana85
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 7
Nr użytkownika: 42.883

Zawód: Socjolog Religii
 
 
post 6/05/2009, 14:10 Quote Post

W Roczniku Świadków Jehowy z 1994 na którym opiera się informacja o tym wyznaniu w Polsce podana w Wikipedii napisano miedzy innymi że:
"Wkrótce jednak zaczęły się napaści ze strony członków Narodowych Sił Zbrojnych, chcących ich siłą zmusić do zostania katolikami. Gdy w roku 1947 podliczono wszystkie napaści NSZ: ucierpiało łącznie 4000 Świadków Jehowy, 60 z nich zamordowano, napadnięto na około 800 ich domostw." Opisano także jeden przypadek 15 letniej wyznawczyni - Henryki Żur, którą zmuszano do przeżegnania się. Wobec odmowy była torturowana a następnie została zastrzelona.

Czy istnieja jakieś historyczne opracowania na temat prześladowań świadków przez NSZ? Czy była to jakaś programowa akcja NSZ nawracania innowierców na katolicyzm? Czy takie akcje prowadzono 'przy okazji' zamachów na oficerów UB, posterunki milicji, napadów rabunkowych w celu zdobycia funduszy na potrzeby organizacji (o prorytecie napadów rabunkowych - Zbigniew Siemaszko "NSZ" s. 178)? Czy te napady miały charakter nawracania 'ogniem i mieczem' czy raczej jeśli miano rabować to wygodniej było rabować 'innowierców' niż 'swoich'?
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #1

     
Artur P.
 

V ranga
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 570
Nr użytkownika: 13.086

Stopień akademicki: magister
Zawód: historyk
 
 
post 6/05/2009, 15:51 Quote Post

Witam!

W czasie swoich badań zetknąłem się z przypadkami napadów żołnierzy podzimia narodowego na świadaków Jehowy. Zaznaczam, że spostrzeżenia swe opieram na historii działań grup wywodzących się z oddziału Stefana Brzuszka "Boruty", operującego głównie w pow. chełmskim.

QUOTE
Czy istnieja jakieś historyczne opracowania na temat prześladowań świadków przez NSZ? Czy była to jakaś programowa akcja NSZ nawracania innowierców na katolicyzm?


Ja osobiście z takimi opracowaniami nie zetknąłem się. Eksy i towarzyszące im niekiedy brutalne zachowania partyzantów były raczej wypadową indywidualnych zachowań. W przypadku żołnierzy z rozbitego oddziału "Boruty" można mówić o brutalnym postępowaniu z "innowiercami". Niemal każda akcja kończyła się pobiciem gospodarza, czemu towarzyszyło upokarzanie domowników poprzez zmuszanie do katolickiej modlitwy, połączone z groźbą pozbawienia życia.
Wydaje mi się, że prosty żołnierz widział w nich przeciwników, bo byli odmiennego wyznania, nie angażowali się po stronie podziemia (byli bierni), a więc stali po tej samej stronie barykady co komuniści.

QUOTE
Czy te napady miały charakter nawracania 'ogniem i mieczem' czy raczej jeśli miano rabować to wygodniej było rabować 'innowierców' niż 'swoich'?


Akcję ekspropriacyjną w zabudowaniach świadka Jehowy traktowano podobnie jak eks w domu PPR-owca, czy ORMO-wca.

 
User is offline  PMMini Profile Post #2

     
rower
 

V ranga
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 711
Nr użytkownika: 40.288

Zawód: historyk
 
 
post 6/05/2009, 18:49 Quote Post

a ja się z czymś takim nie zetknąlem, jeżeli takie przypadki miały miejsce to były to raczej sporadyczne i zależały nie od organizacji ale od ludzi. Na południu Lubelszczyzny NSż-owcy mieli dobre kontakty np. z kościołem polskokatolickim.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #3

     
Artur P.
 

V ranga
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 570
Nr użytkownika: 13.086

Stopień akademicki: magister
Zawód: historyk
 
 
post 6/05/2009, 20:26 Quote Post

QUOTE
a ja się z czymś takim nie zetknąlem, jeżeli takie przypadki miały miejsce to były to raczej sporadyczne i zależały nie od organizacji ale od ludzi.


Ja na razie byłbym ostrożny w ferowaniu wyroków. Zgodzę się, że większość takich przypadków była wynikiem działań konkretnych ludzi (czy też odbywała się za przyzwoleniem dowódców). Jednakże należałoby prześledzić historię poszczególnych oddziałów zanim zaczniemy wysuwać ostateczne wnioski.
W przypadku ludzi, którzy byli w oddziale "Boruty"-"Kostka" (kilku z nich przeszło później do patrolu "Wiktora" z oddziału "Uskoka") mam pewność, że w kilku przypadkach doszło do napadów połączonych z - nazwijmy to - udręczeniem. W co najmniej jednym wypadku zakończyło się to śmiercią świadka Jehowy (musiałbym poszperać w papierach odnośnie szczegółów).
 
User is offline  PMMini Profile Post #4

     
arcana85
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 7
Nr użytkownika: 42.883

Zawód: Socjolog Religii
 
 
post 6/05/2009, 22:54 Quote Post

QUOTE
W przypadku ludzi, którzy byli w oddziale "Boruty"-"Kostka" (kilku z nich przeszło później do patrolu "Wiktora" z oddziału "Uskoka") mam pewność, że w kilku przypadkach doszło do napadów połączonych z - nazwijmy to - udręczeniem. W co najmniej jednym wypadku zakończyło się to śmiercią świadka Jehowy (musiałbym poszperać w papierach odnośnie szczegółów).

Byłbym wdzięczny za jakieś odniesienia do materiałów źródłowych.
Wydaje mi się że to 'gruba' sprawa. ŚJ są dosyć skrupulatni jesli chodzi o statystyki dlatego wątpię by te liczby brały się z powietrza. Nie wiem jak liczono liczbę poszkodowanych (mogło się zdarzac że jedna osoba ucierpiałą w dwóch lub wiecej ataków). Co innego liczba dokonanych morderstw - 60 - co jest 'twardą' statystyką. Oczywiście zachodzi możliwość że inspiratorami częsci napadów nie były NSZ ale że to one dawały sie najbardziej 'we znaki' to podając zbiorcze wyliczenia wszystko podciagnięto pod NSZ.
Gdyby wszystkie te liczby znalzały potwierdzenie to mamy do czynienia z pokaźną 'białą plamą' w powojennej historii Polski.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #5

     
Artur P.
 

V ranga
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 570
Nr użytkownika: 13.086

Stopień akademicki: magister
Zawód: historyk
 
 
post 7/05/2009, 11:48 Quote Post

Czy Kolega jest autorem komentarza do biogramu Zdzisława Brońskiego "Uskoka" na stronie "Żołnierze Wyklęci"?

QUOTE
Na temat zamordowania świadków Jehowy jest dokładny opis w aktach IPN, wspomina o tym takze Henryk Pająk w swoich książkach. Fakt taki miał miejsce. Uskok na terenie rzeszowszczyzny nie działał.
 
User is offline  PMMini Profile Post #6

     
arcana85
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 7
Nr użytkownika: 42.883

Zawód: Socjolog Religii
 
 
post 7/05/2009, 13:21 Quote Post

QUOTE
Czy Kolega jest autorem komentarza do biogramu Zdzisława Brońskiego "Uskoka" na stronie "Żołnierze Wyklęci"?

JA? Nie. Nie znam tej strony. Dotarłem do kilku dyskusji na ten temat ale nie było w nich odnośników do żadnych dokumentów ani dzieł naukowych, dlatego zalozyłem ten wątek. Jedna z takich dyskusji:
http://www.hilpers.pl/769034-wiadkowie-jehowy-i-nsz
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #7

     
rower
 

V ranga
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 711
Nr użytkownika: 40.288

Zawód: historyk
 
 
post 7/05/2009, 14:35 Quote Post

na południu Lubelszczzny się z czymś takim nie spotkałem, choć jesli były eksy to raczej u ludzi jakims sensie obcych więc tylko szukac i takie przypadki się znajdą. na pewno kiepskie stosunki były z prawosławnymi (za ich wspieranie UPA).
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #8

     
arcana85
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 7
Nr użytkownika: 42.883

Zawód: Socjolog Religii
 
 
post 5/06/2009, 15:45 Quote Post

Dotarłem do publikacji w tym temacie:

„Głos Wolnych” z 25 lipca 1948 roku pisał: „Napastnicy próbujący nawrócić Świadków Jehowy na wiarę rzymsko-katolicką rekrutują się z band NSZ [Narodowych Sił Zbrojnych], WIN [Wolność i Niepodległość], Akcji Katolickiej, band ukraińskich, zawodowych złodziei i tkwiącej w niewiedzy ludności katolickiej […]. To biskupi kościoła rzymsko-katolickiego i podporządkowani im duchowni ponoszą odpowiedzialność za te barbarzyńskie prześladowania na tle religijnym.” (Głos Wolnych był ukazującym się w latach 1946-1948 organem prasowym Stowarzyszenia Myśli Wolnej w Polsce, cytat za:
Od nacjonalistycznych konfrontacji do porozumienia europejskiego,
red. Gerhard Besier, Wałbrzych 2004, s. 219.)
W raporcie sporządzonym przez Wilhelma Scheidera dla Ministerstwa Spraw Wewnętrznych, datowanym na 18 lutego 1948, opisano najdrastyczniejsze akty przemocy: doszło do 800 napadów na mieszkania Świadków Jehowy, odnotowano 256 grabieży, 4000 osób pobito, a 60 z nich zamordowano.

 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #9

     
kris9
 

VIII ranga
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 3.807
Nr użytkownika: 9.975

 
 
post 5/06/2009, 17:26 Quote Post

QUOTE(Artur P. @ 6/05/2009, 15:51)
Wydaje mi się, że prosty żołnierz widział w nich przeciwników, bo byli odmiennego wyznania, nie angażowali się po stronie podziemia (byli bierni), a więc stali po tej samej stronie barykady co komuniści.

Bierna pozostawała zdecydowana większość polskiego społeczeństwa...
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #10

     
gtsw64
 

VIII ranga
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 4.368
Nr użytkownika: 38.675

Zawód: st.sier¿.sztab
 
 
post 5/06/2009, 19:47 Quote Post

QUOTE
Wydaje mi się, że prosty żołnierz widział w nich przeciwników, bo byli odmiennego wyznania, nie angażowali się po stronie podziemia (byli bierni), a więc stali po tej samej stronie barykady co komuniści.

Czy prześladowali również inne wyznania np Kościół Prawosławny , Kościół Ewangelicko - Augsburski i inne? Czy tylko Świadków.
 
User is offline  PMMini Profile Post #11

     
rower
 

V ranga
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 711
Nr użytkownika: 40.288

Zawód: historyk
 
 
post 12/06/2009, 9:03 Quote Post

Wszystko zależy od lokalnej specyfiki. kościół prawosławny miał jakieś przejścia na Podlasiu i wschodniej lubelszczyźnie.
o ewangelickim nie słyszałem nic (na Lubelszczyźnie).
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #12

     
Freedomkostka
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 219
Nr użytkownika: 56.087

Zawód: BANITA
 
 
post 22/06/2009, 14:19 Quote Post

Napady na świadków jehowy mogły być też na tle rabunkowym, nie tylko na religijnym. Bezskuteczna walka z władzą ludową powodowała że nsz siłą ściągały haracz z ludzi. W ten sposób zacierała się różnica między oddziałami leśnymi a zwykłymi bandami. Właśnie dlatego Delegat Rządu na kraj dążył do zlikwidowania tego podziemia. Niejaki Rzepecki.
 
User is offline  PMMini Profile Post #13

     
Artur P.
 

V ranga
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 570
Nr użytkownika: 13.086

Stopień akademicki: magister
Zawód: historyk
 
 
post 22/06/2009, 19:45 Quote Post

QUOTE
Napady na świadków jehowy mogły być też na tle rabunkowym, nie tylko na religijnym. Bezskuteczna walka z władzą ludową powodowała że nsz siłą ściągały haracz z ludzi.


Bandy rabunkowe działały bardzo często na konto oddziałów niepodległościowych (i.e. podszywały się pod nie). Ponadto w terenie działały grupy pozorowane UB (KBW, LWP), których zadaniem było m.in. zohydzenie w oczach społeczeństwa partyzantki antykomunistycznej.
Poza tym każdy przypadek napadu, eksu w zabudowaniach świadków Jehowy trzeba rozpatrywać indywidualnie, bo jak dotąd żaden z badaczy raczej nie zajmował się tymi sprawami (a na pewno nie ci, którzy ustalili ową liczbę poszkodowanych przez "bandy NSZ"). Należy ustalić przede wszystkim sprawców: podziemie czy banda rabunkowa. W przypadku podziemia wątek należy ciągnąć dalej: który oddział dokonał eksu (napadu), powód (aktywna działalność na rzecz komunistów, agentura sygnalizacyjna, etc.), dlaczego akurat ta rodzina. Niestety (i stety) praca to żmudna, a jej efekty mogą przynieść rozczarowanie tym osobom, które w świadkach Jehowy widzą li tylko ofiary.

QUOTE
W ten sposób zacierała się różnica między oddziałami leśnymi a zwykłymi bandami. Właśnie dlatego Delegat Rządu na kraj dążył do zlikwidowania tego podziemia. Niejaki Rzepecki.


Trochę to bez sensu: oddziały NSZ ściągały haracze z ludzi, bo nie szło im z komunistami i dlatego stały się zwykłymi bandami. Co to mafia jakaś? I na co im była ta kasa, na nowe (ówcześnie) bryki? wink.gif

Problem jest bardziej skompliowany, a każdy wypadek napadu (eksu) należy traktować indywidualnie (nawiasem mówiąc ciekawe, czy świadkowie Jehowy powołają komisję historyczną w tej sprawie).

Poza tym Rzepecki był w 1945 r. Delegatem Sił Zbrojnych na Kraj.
Uderzasz w podziemie niepodległościowe, a mylisz podstawowe pojęcia...
 
User is offline  PMMini Profile Post #14

     
gtsw64
 

VIII ranga
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 4.368
Nr użytkownika: 38.675

Zawód: st.sier¿.sztab
 
 
post 22/06/2009, 20:06 Quote Post

Czy to chodzi o Jana Rzepeckiego?
 
User is offline  PMMini Profile Post #15

2 Strony  1 2 > 
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2018 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej