Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Depesza emska, co w niej było?
     
chesterfield
 

I ranga
*
Grupa: Użytkownik
Postów: 28
Nr użytkownika: 2.375

 
 
post 20/04/2005, 17:05 Quote Post

Witam
czy ktoś wie co konkretnie obraźliwego dla Napoleona III zawierała depesza emska?
Nie mogło to być byle co skoro sprowokowała wojnę wink.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #1

     
fiaa
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 441
Nr użytkownika: 2.638

 
 
post 20/04/2005, 17:24 Quote Post

Oto treść depeszy emskiej:
Tekst depeszy tajnego radcy Abeckena z Ems do Bismarcka

JKM Król pisze mi:

JKM otrzymał tymczasem pismo księcia (ks. Hohenzollerna, kandydat na tron hiszpański). Że zaś JKM powiedział był hr. Benedettiemu, że oczekuje wiadomości od księcia, Najjaśniejszy Pan, ze względu na podane wyżej żądanie, na przedstawienie hr. Eulenburga i moje, zdecydował się nie przyjmować więcej hr. Benedettiego, a tylko przez adiutanta, polecić mu powiedzieć, że JKM otrzymał obecnie od księcia potwierdzenie wiadomości, jaką Benedetti już miał był z Paryża i że nie ma więcej do powiedzenia ambasadorowi.

JKM pozostawia do uznania Waszej Ekscelencji, czy nie należałoby podać do wiadomości naszych posłów jak również zamieścić w prasie wiadomości o nowym żądaniu Benedettiego oraz o odrzuceniu tegoż żądania.

Zamieniony przez Bismarcka i podany do prasy tekst depeszy emskiej


"Jak tylko wiadomość o zrzeszeniu się księcia Hohenzollern została przez królewsko-hiszpański rząd oficjalnie zakomunikowana cesarsko-francuskiemu gabinetowi, zażądał był ambasador francuski w Ems od JKM upoważnienia do depeszowania do Paryża, że JKM król zobowiązuje się po wsze czasy nie dać nigdy swego przyzwolenia w wypadku, jeżeli Hohenzollernowie zechcą powrócić do wysuwania swej kandydatury. JKM na to odmówił przyjęcia jeszcze raz ambasadora francuskiego i przez adiutanta urzędowo go zawiadomić polecił, że JKM nie ma nic więcej do zakomunikowania ambasadorowi".
Nie wiem co tu jest obraźliwego. Napoleon III miał widocznie wybujałe ego. smile.gif
 
User is offline  PMMini Profile Post #2

     
Alqin
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 181
Nr użytkownika: 4.221

Stopień akademicki: nie uznaje
Zawód: 13 Apostol
 
 
post 20/04/2005, 17:27 Quote Post

Powyższy tekst znajdziesz w książce "Historia w Żródłach" wydawnictwa PWN...
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #3

     
Khorgis
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 5
Nr użytkownika: 5.528

 
 
post 26/04/2005, 21:12 Quote Post

Ja raczej nie doszukiwał bym sie tutaj żadnych obraźliwych rzeczy.
Logicznie trzebaby bylo cofnac sie troche. Jak wiadomo Emska byla relacja z rozmów Prus z Francją po tym jak Wilhelm I wycofuje kandydaturę jednego z Hohenzollernów na tron hiszpański. Co juz w duzym stopniu nie podobało sie NapoleonowiIII( w sensie kandydatura, ktora powodaowału nie małe napięcie). Wcześniejsze sukcesy Prus na polu walki także nie były na rękę NapoleonowiIII gdyż bał sie nowego wroga rosnącego w siłę. Zmiana depeszy wg mnie była jedynie dość marnym pretekstem do próby pozbycia sie zagrożenia, co i tak w dalszym rozrachunku nie wyszło Francji na dobre...
 
User is offline  PMMini Profile Post #4

     
adka676
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 16
Nr użytkownika: 20.213

Stopień akademicki: uczennica liceum.
 
 
post 23/09/2006, 6:15 Quote Post

Obraźliwe było poprostu to hr. Benedettiego nie został przyjęty do Wilhelma I.
Jest to oczywiście bezpośrednią przyczyną wojny między Prusami a Francją
 
User is offline  PMMini Profile Post #5

     
Stryder
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 4
Nr użytkownika: 500

 
 
post 19/12/2006, 11:53 Quote Post

Zdaje się, iż depesza emska była tylko symbolem wywołania tej wojny, której chciał Bismarck, jak i sam Napoleon III. Wybujałe ego Napoleona III to może swoją drogą się ujawnia, ale trzeba tą depeszę potraktować chyba w ten sposób, że po prostu pokutuje mit, który jest utrwalany na kartach historii podręcznikowej, ponieważ ten rodzaj historii najwyraźniej lubi przekręcać fakty. W takim ujęciu wszystko musi być jednoznaczne, białe albo czarne, dobre albo złe, niestety tak nie jest...Trochę to smutne, bo niestety bardzo dużo tego typu mitów pokutuje w historii.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #6

     
madsheep
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 6
Nr użytkownika: 10.531

R. P.
Zawód: uczennica liceum
 
 
post 11/04/2007, 22:32 Quote Post

depesza emska była opublikowana w prasie a nawet w obecnych czasach powiadamianie innego państwa o tak ważnych decyzjach za pośrednictwem prasy jest przecież poniżeniem.
Prusom zależało żeby to Napoleon wypowiedział im wojnę ponieważ Bismarck chcąc zjednoczyć Niemcy nie mógł naruszać równowagi sił i ładu w europie bo spotkałoby się to ze sprzeciwem Świętego Przymierza
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #7

     
Stonewall
 

VII ranga
*******
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 2.003
Nr użytkownika: 15.117

Marcin Suchacki
Stopień akademicki: magister
Zawód: pisarz
 
 
post 21/05/2007, 17:07 Quote Post

Drodzy Forumowicze!
Zapraszam do lektury artykułu traktującego o depeszy emskiej, jaki ukazał się w ostatnich dniach w Sieci:
http://napoleontrois.free.fr/site/index.ph...arck-se-referme
 
User is online!  PMMini ProfileEmail Poster Post #8

     
Drasha
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 5
Nr użytkownika: 77.645

 
 
post 12/04/2012, 17:20 Quote Post

A czy ktoś posiada informacje na temat literatury dotyczącej właśnie tejże depeszy?
 
User is offline  PMMini Profile Post #9

     
Travis
 

Pogromca rezunów
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 4.370
Nr użytkownika: 25.441

Stopień akademicki: magister
Zawód: Polski Patriota
 
 
post 12/04/2012, 18:37 Quote Post

QUOTE
A czy ktoś posiada informacje na temat literatury dotyczącej właśnie tejże depeszy?

Treść samej depeszy odnajdziesz w poprzednich postach niniejszego tematu. Pogłębieniu wiedzy służyć mogą Ci m.in. następujące pozycje:

* Ryszard Dzieszyński - "Sedan 1970"


* Christian Graf von Krockow - "Bismarck. Biografia."


* Jerzy Krasuski - "Historia Niemiec"


* L. Trzeciakowski - "Otto von Bismarck"


* P. Łysakowski - "Otto von Bismarck. Życie i polityka zagraniczna „żelaznego kanclerza"."
 
User is offline  PMMini Profile Post #10

     
Drasha
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 5
Nr użytkownika: 77.645

 
 
post 16/04/2012, 22:56 Quote Post

A czy ktoś mógłby się wypowiedzieć na temat tych biografii która z nich jest najbardziej wartościowa i w której można znaleźć najwiecej informacji na temat depeszy.
 
User is offline  PMMini Profile Post #11

 
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2014 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej