Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
2 Strony  1 2 > 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Obrona Kępy Oksywskiej
     
EnateH
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 3
Nr użytkownika: 50.037

kuba
 
 
post 3/11/2008, 19:23 Quote Post

:?:Mam pytanie co dokładnie sie działo?? wiele książek opisuje to różnie w tym momencie nie potrafie wymienic jakie(nie pamiętam tytułów) znam tylko jedną napisaną przez Wacława Tyma "Kępa Oksywska 1939"
jesli kogoś zainteresuje i wie cos na ten temat prosze o odzew confused1.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #1

     
widzącyzlublina
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 200
Nr użytkownika: 14.127

Andrzej Tym
Stopień akademicki: mgr
Zawód: emeryt
 
 
post 18/11/2008, 16:31 Quote Post

Kępa Oksywska stanowiaca wznieskenie oddzielone dolinką rzeczną od miasta Gdyni według planow Obrony Wybrzeża w 1939r stanowiła teren broniony siłami ladowej obrony wybrzeża gdy dalsze walki w "korytarzu" i na jej przedpolu nie będą już możliwe.
Niemcy zaatakowali silami dywizji przecinając "korytarz" wlaściwie poza zasiegiem działań glownych sił polakich oraz od strony Gdańska silami "policji gdańskiej" tj pułkow uzbrojonych także w artylerie i czolgi.Dywizja wermahtu (ze Słupska) zaczęła nacierać w kierunku Kępy Oksywskiej (Gdyni) od strony poludniowej przez teren Szwajcarii kaszubskiej początkowo broniony jedynie przez dwa ochotnicze bataliony (bardzo slabo uzbrojone) a policja gdańska zostala przepedzona wypadem kilku batalionów polskich. Nastepnie I Pułk Morski z innymi oddzialami otrzymał rozkaz ataku na oddzialy dywizji nacierającej z poludnia i gdyby realizował rozkaz dcy Obrony Wybrzeża pulkownika Dąbka najprawdopodobniej by ja rozbił lecz pulkownik Solodkowski dowodzacy tą operacja zmienił rozkazy i Niemcy zostali jedynie zatrzymani w bardziej frontalnej obronie polskiej.
Nastąpily uporczywe walki w ktorych I Pułk Morski zadajac Niemcom znaczne straty sam stracil wiekszość swych żolnierzy jako zabitych i rannych. Dzięki korzystnemu terenowi (wzgorza i jeziora) Niemcy ponieśli straty podobnie znaczne i Hitler w swej mowie po kampanii wrześniowej twierdził, że na wybrzeżu straty bły tak duże gdyż Polacy zgromadzili wyborowe oddzialy i szkoly podchorążych. Było raczej wprost przeciwnie gdyż wybrzeża broniły oddzialy gorzej uzbrojone niż przeciętnie w wojsk Polskim. Dla 12 tysiecy ochotnikow i rezerwistów z miasta Gdynia wogóle zabraklo karabinów i jedna z kompanii jednego batalionu ochotnikow oraz polowa drugiej kompanii tego batalionu uzbrojona była początkowo w kosy i bagnety na drągach (ochotnicy bez karabinów zorganizowali zostali pood kierunkiem "dzialacza PPS" Kazimierza Rusinka do kopania okopów na terenie Szwajcarii Kaszubskiej- później podawal się za "komendanta czeerwonych gdyńskich kosynierów" i jako przyjaciel Cyrankiewicza z obozu w Mauthausen został wiceministrem kultury w PRL i Sekretarzem Generalnym Rady Głównej ZBOWID).
Miasto Gdynia z rozkazu pułkownika Dąbka nie bylo bronione (Rusinek klamal, że bronił je na czele "czerwonych kosynierow"-których już poo kilku dniach wogóle nie było gdyż otrzymali karabiny a jemu realnie nigdy nie podlegali) i gdy dalsza obrona przedpola zostala uznana za niemożliwą pulkownik Dąbek nakazal wycofanie na Kępę Oksywską gdzie 19 września rozkazał ostatniemu oddzialowi broniacemu Babiego Jaru na wojskowym terenie Oksywia kapitulację po swojej śmierci. Po odparciu pierwszych niemieckich natarć i zorganizowaniu ognia moździerzy przez Niemców popełnił samobojstwo i nastąpila kapitulacja.
Walki na przedpolu i Kępie Oksywskiej były w kampanii wrześniowej jedynymi operacjami na względnie dużą skalę, w ktorych Niemcy ponieśli straty podobne do strat polskich pomimo znacznej przewagi szczegolnie w artylerii- także z okrętów w tym pancernikow.
Kapitan dyplomowany Wacław Tym był oficerem operacyjnym Lądowej Obrony Wybrzeża, która dopiero kilka tygodni przed wrze.śniem 1939 zostala podporządkowana Armii Pomorze i na dwa tygodnie przed wojną otrzymała nowego dowódcę pulkownika Dąbka. Wcześniej podlegała dowodztwu marynarki wojennej (na Oksywiu), ktore postępowalo tak, jak by uważało lądową obronę za zupełnie zbędną.
Westerplatte podlegalo dowodcy Lądowej obrony Wybrzeża na Oksywiu.
 
User is offline  PMMini Profile Post #2

     
Darth Stalin
 

X ranga
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 10.640
Nr użytkownika: 3.971

Zawód: radca prawny
 
 
post 18/11/2008, 22:47 Quote Post

QUOTE("widzacyzlublina")
od strony Gdańska silami "policji gdańskiej" tj pułkow uzbrojonych także w artylerie i czolgi.

Żadna jednostka Brygady "Eberhard" nie miała na uzbrojeniu czołgów.

QUOTE
I Pułk Morski

W ogóle nie było takiej jednostki.
 
User is offline  PMMini Profile Post #3

     
widzącyzlublina
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 200
Nr użytkownika: 14.127

Andrzej Tym
Stopień akademicki: mgr
Zawód: emeryt
 
 
post 20/11/2008, 12:59 Quote Post

Może I Morski Pułk Strzelców??????-przepraszam za skrot.Był także II MPS.
Dosyć popularny jest film pokazujący czolg "gdański" atakujący gmach Poczty Polskiej.Mieli także inne i policyjną artylerię.
Obrona Wybrzeża tez posiadala samochód pancerny a nawet pociąg ale przerobiony na pancerny.
 
User is offline  PMMini Profile Post #4

     
adso74
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.870
Nr użytkownika: 37.022

 
 
post 20/11/2008, 13:26 Quote Post

QUOTE
Dosyć popularny jest film pokazujący czolg "gdański" atakujący gmach Poczty Polskiej


Ej, chyba nie czołg, tylko samochód pancerny. Jednak spora różnica.
S!
 
User is offline  PMMini Profile Post #5

     
Darth Stalin
 

X ranga
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 10.640
Nr użytkownika: 3.971

Zawód: radca prawny
 
 
post 20/11/2008, 22:00 Quote Post

1. Były dwa Morskie Pułki Strzelców - 1. i 2.
2. O ile mi wiadomo, LOW nie posiadała na swoim uzbrojeniu żadnych "samochodów pancernych" - był tylko improwizowany pociąg pancerny "Smok Kaszubski", do budowy którego wykorzystano m.in. blachy stalowe zgromadzone na budowę pierwsego niszczyciela PMW, jaki mial powstać w polskiej stoczni (bodaj miał mieć nazwę ORP "Orkan").
3. Na uzbrojeniu SS-Heimwehr-Danzig znajdowały się ciężkie samochody pancerne ADGZ - zdobyczne austriackie 4-osiowe oraz lekkie Sd.Kfz 221; w sumie był tego pluton, z czego chyba 6 sztuk ADGZ-ów.
Więcej powinno być w publikacji wyd. Militaria o tej jednostce SS tudzież w opracowaniach dotyczących niemieckich samochodów pancernych (kiedyś miałem o tym parę notatek, ale gdzieś mi wcięło).
 
User is offline  PMMini Profile Post #6

     
widzącyzlublina
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 200
Nr użytkownika: 14.127

Andrzej Tym
Stopień akademicki: mgr
Zawód: emeryt
 
 
post 21/11/2008, 21:46 Quote Post

Lądowa Obrona Wybrzeża w 1939r posiadala trzy samochody pancerne wykonane w warsztatach portowych (tak jak i "Smok Kaszubski") przez opancerzenie zwykłych samochodow i jednego zdobytego w pierwszych dniach samochodu niemieckiego o gąsiennicowym tyle płytami pancernymi przeznaczonymi dla kontrtorpedowców. Te prace w warsztatach organizowano dopiero w czasie wojny gdyż w polowie sierpnia najlepsze maszyny wywiezionmo na Hel i juz pierwszego dnia wojny zosataly w duzym stopniu zniszczone zabudowania i magazyny.Personel przywożony byl codziennie z Gdyni i prace prowadzono pod kierunkiem komandora ppor. Hryniewieckiego w dzien i w nocy pod ciągłym ogniem artylerii niemieckiej.
Samochody pancerne w czasie walk pełniły funkcje czolgów mimo, że w niewielkim stopniu nadawaly sie do jazdy poza drogami np w dniu 8 września w czasie walk w rejonie Wejherowa, Rumii i Nowego Dworu-"W miedzyczasie inne niemieckie oddzialy zaatakowaly Nowy Dwor i zajęly Bieszkowice. Płk Dąbek z dwoma oficerami i kilkoma żolnierzami znalazl sie w matni. Zdolaliśmy jednak przedtrzeć się w samochodzie opancerzonym..." (wg "Obrona Wybrzeża 1939" Przegląd Zachodni 5/1959).
Podobnie ze "strony gdańskiej"-"O godz 12.30 zameldowali sie dwaj mlodzieńcy z Orlowa i podali, że wzdłuż szosy jest okolo 500-600 Niemców i 6 samochodów pancernych przed zerwanym mostem w Kolibkach. Przynieśli oni z sobą 1 rkm zabrany Niemcom, ktorzy wszedłszy do jednego z domów pozostawili go przed drzwiami." (Wojsk.Przegląd Hist. Nr 4 1957).
Kępa Oksywska była wedlug rozkazu dowódcy Armii Toruń głównym obszarem stałej obrony i w czasie inspekcji nakazal dowodcy Obrony Wybrzeża tekie angażowanie sie w walki na jej przedpolu by oddziały biorace w nich udzial nie straciły możliwości wycofania sie na Kępę.
Podobnie wcześniej dowodztwo marynarki wojennej uważalo obronę Kępy Oksywskiej jako obronę zaplecza floty wojennej i tym samym główne zadanie ladowej obrony wybrzeża (raczej nie zdając sobie sprawy z problemów tej ladowej obrony).
Niemcy widząc slabość polskiej lądowej obrony oraz wycofanie z projektu dywizji interwencyjnych sądzili, że Polacy wogole chcą uciekać z Gdyni i dzialania dywersyjne ich V kolumny oraz życzliwość jakoby niemieckiej miejscowej ludności zamienia marsz 207 Dywizji w kierunku Gdyni (po uprzednim odcieciu przewidywanej drogi ucieczki Polakow przez korytarz - w marsz tryumfalny. Gdańska policja w tym dwupułkowa "grupa Eberharda" (z artyleria i innymi jednostkami wlaściwie silniejsza od Lądowej Obrony Wybrzeża) miała racem z miejscowymi dywersantami przyśpieszyć spodziewana ucieczke Polaków na poludnie odcięte przez 207 Dywizję.
Dowództwo polskie ze wzgledu na spodziewana przewagę Niemcow w artylerii, piechocie i siałach pancernych spodziewało się głównych natarc od zachodu i ze strony Gdańska.
Przewaga Niemców w liczebności była "tylko " ponad dwukrotna lecz w uzbrojeniu i wyposażeniu ogromna.
Na 23 polskie działa artylerii lekkiej Niemcy mieli 102, na 0 dział art cieżkiej Niemcy mieli 34, na 16 polskich moździerzy mieli ponad 150, na 3 polskie pistolety maszynowe mieli 1200 itd.
Każdego dnia Niemcy wystrzeliwywali więcej pocisków wszelkiego rodzaju niz Polacy mieli w czasie calej Obrony Wybrzeża.
Straty polskie w zabitych i rannych wyniosły ponad 30% całego stanu obrony - okolo 4500 żolnierzy. Straty niemieckie były prawie takie same, co usprawiedliwiał Hitler w mowie 6 października w Reichstagu koncentracja na wybrzeżu "polskich pulkow wyborowych,oddziałów marynarki, szkoł podchorążych i podoficerow, artylerii marynarki i jazdy".


Ten post był edytowany przez Net_Skater: 21/11/2008, 22:52
 
User is offline  PMMini Profile Post #7

     
Darth Stalin
 

X ranga
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 10.640
Nr użytkownika: 3.971

Zawód: radca prawny
 
 
post 21/11/2008, 23:28 Quote Post

Tak gwoli uściślenia:

QUOTE
jednego zdobytego w pierwszych dniach samochodu niemieckiego o gąsiennicowym tyle

Czyli najwyraźniej jakiegoś półgąsienicowego ciągnika artyleryjskiego; zapewne zdobycznego ze skłądu zmotoryzowanego dac-u przydzielonego do Korpusu Kaupischa, w ramach którego działała 207. ID.
 
User is offline  PMMini Profile Post #8

     
ciekawy
 

"osobowość autorytarna"
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 6.415
Nr użytkownika: 12.449

 
 
post 22/11/2008, 8:41 Quote Post

QUOTE
na 3 polskie pistolety maszynowe mieli 1200 itd.


Czyżby LOW posiadał na stanie 3 szt. "Morsów" ? Bo Browning wz.29 to już rkm ...
 
User is offline  PMMini Profile Post #9

     
Domen
 

IX ranga
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 6.399
Nr użytkownika: 14.456

 
 
post 3/01/2009, 0:22 Quote Post

Fotka zrobiona przez niemieckiego żołnierza - Hugo Jaegera - w trakcie kampanii w Polsce - prawdopodobnie 19 lub 20 września na Kępie Oksywskiej:

user posted image

Niemiecki napis na krzyżu głosi:

"TUTAJ SPOCZYWA 5 ODWAŻNYCH POLSKICH ŻOŁNIERZY"

QUOTE
Straty polskie w zabitych i rannych wyniosły ponad 30% całego stanu obrony - okolo 4500 żolnierzy.


107 KIA i MIA oficerów
2143 KIA i MIA szeregowych i podoficerów

86 WIA oficerów
2144 WIA szeregowych i podoficerów

Razem: 4480 ludzi (w tym 2250 zabitych lub zaginionych).

QUOTE
Czyżby LOW posiadał na stanie 3 szt. "Morsów"


Morsów albo może Thompsonów - i jeszcze kilka innych typów też Polska posiadała (w niewielkich ilościach).
 
User is offline  PMMini Profile Post #10

     
adso74
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.870
Nr użytkownika: 37.022

 
 
post 3/01/2009, 13:28 Quote Post

No, no, naprawdę ciekawa fotografia. Musieli im się chłopaki ostro stawiać, że ich tak docenili.
S!
 
User is offline  PMMini Profile Post #11

     
Lwowiak
 

Granice nie są wieczne!
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.237
Nr użytkownika: 40.190

 
 
post 3/01/2009, 13:52 Quote Post

widzącyzlublina napisał:
QUOTE
Kępa Oksywska była wedlug rozkazu dowódcy Armii Toruń głównym obszarem stałej obrony...


Tu chyba potrzebna jest jakaś poprawka gdyż "Armia Toruń" jest bytem pomyłkowym.
 
User is offline  PMMini Profile Post #12

     
Domen
 

IX ranga
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 6.399
Nr użytkownika: 14.456

 
 
post 3/01/2009, 14:22 Quote Post

QUOTE
No, no, naprawdę ciekawa fotografia. Musieli im się chłopaki ostro stawiać, że ich tak docenili.


Mam też fotkę "Tutaj spoczywa 120 polskich wojowników".

Ale nie wiem jak interpretować to "wojowników" ("Krieger") - czy to też jest komplement, wyraz respektu / szacunku, czy po prostu Niemcy stosowali to zamiennie do "żołnierzy".

W każdym razie liczne wzmianki o odwadze czy determinacji polskich żołnierzy można nader często spotkać nawet w niemieckich raportach / meldunkach - a przecież w tego typu dokumentach takie "subiektywne opinie" nie powinny się pojawiać.
 
User is offline  PMMini Profile Post #13

     
adso74
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.870
Nr użytkownika: 37.022

 
 
post 3/01/2009, 17:50 Quote Post

QUOTE
Tu chyba potrzebna jest jakaś poprawka gdyż "Armia Toruń" jest bytem pomyłkowym


Wydaje mi się, że używano niekiedy takiego określenia armii Pomorze.

QUOTE
W każdym razie liczne wzmianki o odwadze czy determinacji polskich żołnierzy można nader często spotkać nawet w niemieckich raportach / meldunkach - a przecież w tego typu dokumentach takie "subiektywne opinie" nie powinny się pojawiać


No na wybrzeżu faktycznie Niemcy trochę się męczyli. Po prawdzie dlatego, że kierunek był trzeciorzędny. Nie było tu elementów charakterystycznych dla blitzkriegu, czyli zmasowanego użycia broni pancernej i lotnictwa. A że Dąbek dowodził dobrze, to i trochę czasu tu zmarnowali.
S!
 
User is offline  PMMini Profile Post #14

     
Domen
 

IX ranga
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 6.399
Nr użytkownika: 14.456

 
 
post 3/01/2009, 21:04 Quote Post

Nie mówię teraz o Wybrzeżu tylko ogółem o walkach w Polsce i raportach / meldunkach niemieckich z różnych walk w całej Polsce.

A ta fotka "120 Krieger" to akurat spod Ćwiklic - 2 września 1939 - czyli walki na Śląsku.
 
User is offline  PMMini Profile Post #15

2 Strony  1 2 > 
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2018 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej