Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Sądownictwo W Polsce, sądy w Rzeczpospolitej szlacheckiej
     
Komendant Sebastian
 

I ranga
*
Grupa: Użytkownik
Postów: 46
Nr użytkownika: 43.094

Sebastian Subzda
Zawód: uczen
 
 
post 27/09/2008, 16:51 Quote Post

Temat sądownictwa w ówczesnej Polsce jest rozległy, a różnorodność samych sądów wielka. Dlatego temat sądów postaram się przedstawić w skrócie.


Do 1578 roku król był najwyższym sędzią dla szlachty. W sądzie nadwornym mógł on sądzić sprawy zarówno w drugiej jak i w pierwszej instancji. W wyniku ogromu odwołań, konieczność reformy sądownictwa stała się oczywista. W 1563 utworzono jednorazowo sądy ostatniej instancji, które miały rozstrzygnąć spory z zaległości sądów królewskich. W 1578 król zrzekł się najwyższego sądownictwa, przez utworzenie Trybunału Koronnego. W Trybunale sądzili reprezentanci szlachty wybierani corocznie w sejmikach (po jednym lub dwóch z województwa). Trybunał liczył 33 członków (27 szlacheckich i 6 deputatów duchownych). Na czele Trybunału stał obieralny marszałek. Do Trybunału należały apelacje w ostatniej instancji od wyroków sądów ziemskich, grodzkich i podkomorskich. W 1581 powołano osobny Trybunał Litewski. W czasach saskich Trybunały stały się narzędziem magnackiej oligarchii (z powodu nie dochodzenia do skutku sejmów). O stanowisko marszałka toczono zacięte boje, gdyż pozwalało ono na kontrolę działalności sądownictwa w czasie określonej kadencji. W okresie tym Trybunały funkcjonowały bardzo źle, zjawisko łapówek było na porządku dziennym. Tzw. Wielka korektura trybunały Koronnego z 1726 nie była w stanie zmienic istniejącej w sądownictwie sytuacji.

Warto wspomnieć sąd sejmowy, który był królewskim sądem funkcjonującym tylko w czasie obrad sejmu. Sąd sejmowy sądził pod przewodnictwem króla. Asesorami byli wszyscy obecni senatorowie. Bieżące kierownictwo obradami sprawował marszałek wielki koronny. Po ustanowieniu Trybunału Koronnego, do tego sądu należały w pierwszej i ostatniej instancji: zbrodnie obrazy majestatu, zdrada stanu, sprawy o nadużycia skarbowe wyższych urzędników, gwałty na sejmach i ważne sprawy cywilne. Ingerencja sądu sejmowego w sprawy innych sądów polegała na postanowieniach darujących kary lub kasacji wyroków. Od drugiej połowy XVII wieku sądy te zamierały, gdyż sejmy nie dochodziły do skutku.

W połowie XVI wieku usamodzielnił się sąd asesorski. Przewodniczył mu kanclerz lub podkanclerzy. Uprawnienia sądu sprecyzowano przy powołaniu Trybunału Koronnego – miał rozstrzygać sprawy o dobra i dochody królewskie, sprawy między mieszczanami a miastem. Sąd asesorski zwany Asesorią słynął z urzędniczego (fachowego) charakteru i górował nad innymi kulturą prawniczą sędziów. Asesoria uchodziła za jedyny w Polsce sąd niesprzedajny.

W ówczesnej Polsce istniał sąd, w którym istniała możliwość odwołania się od decyzji Asesorii. Był nim sąd relacyjny, w którym zasiadał monarcha w asyście senatorów. W XVII wieku sąd ten orzekał również w sprawach spornych o cerkwie oraz w odwołaniach od wyroków biskupów prawosławnych. Do sądów zadwornych (relacyjny i asesorski) należał również sąd marszałkowski. Sądził w rezydencji króla i miał na celu utrzymanie spokoju na dworze i w pobliżu – należały do niego sprawy o naruszeniu spokoju i bezpieczeństwa.

W czasie bezkrólewia ustawała działalność zwykłych sądów działających w imieniu władcy. Wówczas zawiązywane po ziemiach (województwach) konfederacje kapturowe powoływały sądy kapturowe, które funkcjonowały do koronacji kolejnego władcy. Sądziły one w trybie przyspieszonym, w sprawach, w których naruszano bezpieczeństwo osób, mienia lub porządek publiczny i przestępstwach skierowanych przeciw Rzeczpospolitej. Sądy kapturowe dopuszczały tortury.

Sądem, który nierzadko bronił chłopów przed nadmiernym wyzyskiem, był sąd referendarski. Referendarze występowali jako samodzielni sędziowie w sprawach chłopów z królewszczyzn. Działał głównie w interesie skarbu, pragnął zapobiegać, aby dzierżawcy przez wyzysk nie rujnowali gospodarzy.

Wiejski sąd ławniczy funkcjonował pod przewodnictwem urzędnika dominium, który od XVI wieku był zwykle zwany wójtem. Sądził on z udziałem przysiężnych. W sądach wiejskich stosowano prawo niemieckie łącznie z miejscowym prawem zwyczajowym oraz ewentualnie z ordynacjami panów dóbr.

Jak należy oceniać sądownictwo ówczesnej Polski? Czy było skuteczne? Czy można stwierdzić, że wyroki sędziów były wolą magnatów – korupcja przeżarła polskie sądy? Jak było z egzekwowaniem wyroków?
 
User is offline  PMMini Profile Post #1

 
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2014 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej