Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
4 Strony  1 2 3 > »  
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Westerplatte: straty niemieckie, jw
     
Kolegium A
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 98
Nr użytkownika: 2.692

Wojciech
Zawód: nauka
 
 
post 26/02/2005, 22:59 Quote Post

Witam. Chciałbym się dowiedzieć co myslicie na temat niemieckich strat na Westerplatte. Oficjalne wyniosły ok.300 zabitych i 700 rannych... A jak było naprawdę ???
 
User is offline  PMMini Profile Post #1

     
Sarissoforoj
 

Kwatermistrz Generalny
*******
Grupa: Moderatorzy
Postów: 2.121
Nr użytkownika: 1.265

 
 
post 27/02/2005, 1:19 Quote Post

Podaję na podstawie dziennika działań bojowych pancernika "Schleswig-Holstein". Okazuje się, że według danych niemieckich, w bezpośrednich walkach wzieło udział łącznie 600-660 ludzi (bez załóg okrętowych, SS i policji oraz obsług dział, a straty wyniosły 41-53 zabitych i 140-150 rannych.
Polacy oceniaja straty niemieckie 200-300 zabitych i 100 rannych.

Po naszej stronie wzięto do niewoli 199 żołnierzy (5 oficerów, 27 podoficerów, 158 zołnierzy oraz 9 ciężko rannych), liczbę poległych szacuje sie na 15-20 żołnierzy.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #2

     
August II Mocny
 

Spamer!
****
Grupa: Banita
Postów: 434
Nr użytkownika: 2.434

 
 
post 1/03/2005, 21:46 Quote Post

W czasie walk o westerplatte Niemcy mieli ok. 700-750 żołnirzywalczących(nie licze obsługi dział, policjii itp.)
njprawdopodobniej w 7 dniowym starciu stracili około 100-200 zabitych i 150 rannych, 1 kolejowa drezyna-cysterna
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #3

     
Kolegium A
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 98
Nr użytkownika: 2.692

Wojciech
Zawód: nauka
 
 
post 1/03/2005, 22:19 Quote Post

hmmmm... np. Gazety Wojenne (i jeszcze parę źródeł) jak czytałem numer o obronie Westerplatte, pisały, że tylko w pierwszym szturmie niemcy stracili ok.60-70 zabitych i ok.100 rannych. Wydaje mi się wiec, że niemcy rzeczywiscie mogli stracić ok.300 zabitych, a i rannych być może kilkuset. Zreszta zapewne spory procent strat może pochodzić z własnego ognia alteryjskiego....
 
User is offline  PMMini Profile Post #4

     
August II Mocny
 

Spamer!
****
Grupa: Banita
Postów: 434
Nr użytkownika: 2.434

 
 
post 5/03/2005, 8:59 Quote Post

Kolegium A-bardzo możliwe że niemcy sami sobie zadawali straty ogniem artyleryjskim:
1.Róznie bywało z ich celnością(szczegulnie z moźdierzy)
2.Zarówno T-192 , jaki i Szlezwig były za blisko i pociski przelatywały nad lub obok westerplatte......
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #5

     
Kolegium A
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 98
Nr użytkownika: 2.692

Wojciech
Zawód: nauka
 
 
post 5/03/2005, 9:45 Quote Post

No właśnie biggrin.gif po za tym w rachubę może też wchodzić niezgranie piechoty z altylerią i przypadki ostrzelania własnej piechoty kiedy ta szła do natarcia (zapewne bardzo sporadyczne, ale mimo to mogły mieć miejsce).
 
User is offline  PMMini Profile Post #6

     
Sarissoforoj
 

Kwatermistrz Generalny
*******
Grupa: Moderatorzy
Postów: 2.121
Nr użytkownika: 1.265

 
 
post 5/03/2005, 10:55 Quote Post

Jeżeli uznać za wiarygodną liczbę atakujących Niemców na 700. To straty smiertelne siegajace 300 zabitych w żadnym wypadku nie mogą byc pradziwe. O udziale jednostek z Brygady Edberharda w ataku na Westerplatte brak danych. Utrata połowy zołnierzy to hekatomba. Zapłaciliby za to swymi głowami zarówno pomysłodawca ataku na Westerplatte Kleinkamp jak i Eberhard. Nic takiego jednak nie miało miejsca. Do załamania polskiej obrony na Westerplatte wystarczyły straty śmiertelne wynoszące 10% załogi. Zreszta niemieckie źródła podają, że po stratach poniesionych w 1 i 2 wrzesnia zaczeli dczuwać wraźny respekt wobec składnicy, znacznie przeceniając jej możliwości. Ataków piechoty w dniach 3-7 wrzesnia prawie nie było, tylko ostrzał z broni ciężkiej.
Niemcy napewno odniesli straty od własnego ognia. Faktem to potwierdzaacym sa wydarzenia z torpedowcem T-195, którego najpierw odsunieto dalej od wybrzeża, a nastepnie całkowicie zrezygnwao z tego rodzau ostrzału.
Topografia Westerpatte zreszta znacznie utrudniała prowadzenie ognia z dział ciężkich Pancernika "SH".
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #7

     
kazef
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 1
Nr użytkownika: 7.997

Zawód: l
 
 
post 21/07/2005, 20:15 Quote Post

Właśnie wystartowało nowe forum historyczne, poświęcone głównie obronie Westerplatte, ale też II wojnie światowej. A mozna tez pogadać o czym sie chce.
Na temet Westerplatte na pewno mozna tu otrzymać bardzo wiarygodne informacje.
Forum dopiero się rozkręca, można wziąć udział w „narodzinach” smile.gif
Początki forów mają zawsze familijną atmosferę.
http://forum.westerplatte.org/
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #8

     
sarna23
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 160
Nr użytkownika: 1.981

 
 
post 30/01/2006, 18:01 Quote Post

Z tego co wiem to Niemcy stracili około 300-400 zabitych i rannych.

Jak widać każdy ma inne dane co do trupów w tym starciu
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #9

     
Domen
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.907
Nr użytkownika: 14.456

 
 
post 18/06/2006, 18:26 Quote Post

QUOTE
Podaję na podstawie dziennika działań bojowych pancernika "Schleswig-Holstein". Okazuje się, że według danych niemieckich, w bezpośrednich walkach wzieło udział łącznie 600-660 ludzi (bez załóg okrętowych, SS i policji oraz obsług dział, a straty wyniosły 41-53 zabitych i 140-150 rannych.
Polacy oceniaja straty niemieckie 200-300 zabitych i 100 rannych.

Po naszej stronie wzięto do niewoli 199 żołnierzy (5 oficerów, 27 podoficerów, 158 zołnierzy oraz 9 ciężko rannych), liczbę poległych szacuje sie na 15-20 żołnierzy.


Z tego co ja słyszałem, to straty niemieckie wyniosły ok. 400 zabitych i rannych, w tym 200 zabitych, ale nie wykluczone, ze bylo ich wiecej.

W walkach po stronie polskiej uczestniczyło 182 żołnierzy, w tym 5 oficerów i 1 lekarz. Wyposażenie Polaków stanowiło 160 karabinów, 40 pistoletów, ok. 1000 granatów, 41 karabinów maszynowych, w tym 17 ręcznych, 16 ciężkich i 8 lekkich. Dodatkowo żołnierze mieli do dyspozycji 4 moździerze, 2 działka przeciwpancerne kaliber 37mm i jedno działo polowe kalibru 75mm. Ponadto na Westerplatte znajdowało się 5 betonowych bunkrów, szereg pozycji obronnych i rozległe koszary dobrze przystosowane do obrony.

Po stronie niemieckiej pierwszego dnia walk, uczestniczyło 500 żołnierzy z batalionu który zaatakował ze „Schleswig Holsteina”. oraz kompania piechoty SS „Danziger-Heimwehr”. Straty w ludziach pierwszego dnia walki wyniosły po stronie polskiej 4 zabitych i szereg rannych. Strona niemiecka odnotowała tego dnia 82 zabitych i wielu rannych.

Drugiego dnia walk siły niemieckie wzrosły do ponad 3400 wojska, policji i SS. wyposażonych w ponad 65 sztuk artylerii różnego kalibru (nie licząc artylerii okrętów ostrzeliwujących Westerplatte), ponad 150 sztuk karabinów maszynowych, co najmniej tyle samo pistoletów maszynowych, wiele moździerzy i pewną ilość miotaczy ognia. Do ostrzału Westerplatte przyłączyło się także lotnictwo – 47 samolotów

Natomiast straty Polaków, to równo 16 zabitych, jak chcecie to moge wymienic nazwiska.
 
User is offline  PMMini Profile Post #10

     
qrak
 

V ranga
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 678
Nr użytkownika: 9.669

Stopień akademicki: starszy strzelec
 
 
post 18/06/2006, 19:53 Quote Post

QUOTE
Natomiast straty Polaków, to równo 16 zabitych, jak chcecie to moge wymienic nazwiska.


A co z czterema niezydentyfikowanymi zolnierzami, ktorych mogily juz po kapitulacji Niemcy znalezli kolo koszar?

Niewiadomo tez ilu zolnierzy bylo w wartowni nr 5 kiedy trafila ja bomba lotnicza.

QUOTE
W walkach po stronie polskiej uczestniczyło 182 żołnierzy, w tym 5 oficerów i 1 lekarz


Zapominasz o pewnej liczbie "personelu cywilnego", ktory de'facto byl przebranymi zolnierzami. W sumie dawalo to liczbe ponad 200 zolnierzy po stronie polskiej. Ile dokladnie? Niewiadomo.

QUOTE
Po stronie niemieckiej pierwszego dnia walk, uczestniczyło 500 żołnierzy z batalionu


Hmmmm. Z tego co pamietam 1 IX atakowala kompania SS i kompania szturmowa z pancernika. Na pewno nie bylo tam batalionu ani 500 ludzi (tak ilosc nie zmiescilaby sie tam - za gesto by byli)
 
User is offline  PMMini Profile Post #11

     
Bormac
 

Forumowy Szaraczek
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 709
Nr użytkownika: 10.005

Stopień akademicki: mgr inz.
 
 
post 18/06/2006, 20:10 Quote Post

QUOTE
W walkach po stronie polskiej uczestniczyło 182 żołnierzy, w tym 5 oficerów i 1 lekarz.


Trochę kłóci się to z 199 osobami wziętymi przez Niemców do niewoli.

QUOTE
Z tego co ja słyszałem, to straty niemieckie wyniosły ok. 400 zabitych i rannych, w tym 200 zabitych, ale nie wykluczone, ze bylo ich wiecej.


Niemców zginęło na pewno 50-80, natomiast ponad 120 było rannych. Rzeczywiste liczby mogą być większe.

QUOTE
Po stronie niemieckiej pierwszego dnia walk, uczestniczyło 500 żołnierzy z batalionu który zaatakował ze „Schleswig Holsteina”. oraz kompania piechoty SS „Danziger-Heimwehr”.


Chciałbym zobaczyć jak na starym pancerniku zaokrętowałeś batalion żołnierzy, skoro tam kompania ledwo się mieściła.

QUOTE
Natomiast straty Polaków, to równo 16 zabitych, jak chcecie to moge wymienic nazwiska.


Akurat ilość Polaków poległych na Westerplatte jest sprawą dyskusyjną. 16 to zostało odznaczonych pośmiertnie.

Proponuję poczytać coś aktualnego, zamiast przytaczać komunistyczną propagandę.
 
User is offline  PMMini Profile Post #12

     
Jacobina
 

I ranga
*
Grupa: Użytkownik
Postów: 38
Nr użytkownika: 19.263

Jakub Kaźmierczak
Stopień akademicki: Wielki MIstrz Zakonu
Zawód: Uczeñ
 
 
post 21/06/2006, 14:16 Quote Post

Z niektórych źródeł wynika, że liczba Niemców zabitych wynosiła ok.250
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #13

     
tadato
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.666
Nr użytkownika: 14.322

Tadeusz Malecki
Stopień akademicki: bêdzie dr
Zawód: dostawca wra¿eñ
 
 
post 21/06/2006, 14:38 Quote Post

Chyba nikogo nie zdziwe.
Biała flaga nad koszarami pojawiła się po bombardowaniu w dni 2 września.
Podoficer który ją wywiesił zginął - nie zbili go Niemcy.
4 kolejnych żołnierzy uznało że dowódca wydał rozkaz kapitulacji 2 września i odmówiło dalszej walki
- zgineli - rozstrzelani przez naszych.
Straty nasze 15 + 5 = 20

I obrona trwała nadal smile.gif))

Straty niemieckie ok 70 zabitych

pozdrawiam

tadato


Temat watka brzmi: Westerplatte: straty niemieckie. Temat strat strony polskiej jest rozwazany w innych watkach o Westerplate + w watku o polskich sadach polowych w czasie Kampanii Wrzesniowej.
MODERATOR N_S


Ten post był edytowany przez Net_Skater: 22/06/2006, 1:11
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #14

     
Domen
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.907
Nr użytkownika: 14.456

 
 
post 4/08/2006, 11:26 Quote Post

QUOTE
Straty niemieckie ok 70 zabitych


To mogą być co najwyżej straty WOJSKA, a w szturmie na Westerplatte uczestniczyła jeszcze SS i Polizei. Razem straty to ok. 400 zabitych i rannych, jak był stosunek rannych do zabitych, tego nie wiem, może 1:2, a może 1:1, a może 2:1.

QUOTE
Podoficer który ją wywiesił zginął - nie zbili go Niemcy.


Ja słyszałem że to był niemiecki snajper, który miał stanowisko po drugiej stronie kanału portowego i nie była to biała flaga, tylko polska...

QUOTE
Straty nasze 15 + 5 = 20


Zginęło 16 żołnierzy, w tym jeden po kapitulacji, ponieważ był radiooperatorem i mógłby nadal wysyłać do sztabu meldunki, do tego 4 cywilnych pracowników stacji tranzytowej. Nazwiska poległych żołnierzy:

- sierżant Wojciech Najsarek
- kapral Andrzej Kowalczyk
- strzelec Bronisław Uss
- starszy strzelec Konstanty Jezierski
- plutonowy Adolf Petzelt
- strzelec Józef Kita
- kanonier Władysław Jakubiak
- strzelec Ignacy Zatorski
- strzelec Antoni Piróg
- starszy strzelec Zygmunt Zięba
- strzelec Mieczysław Krzak
- starszy strzelec Władysław Okraszewski
- starszy strzelec Jan Cywil
- kapral Jan Gebura
- kapral Bronisław Perucki
- sierżant Kazimierz Rasiński

QUOTE
Okazuje się, że według danych niemieckich, w bezpośrednich walkach wzieło udział łącznie 600-660 ludzi (bez załóg okrętowych, SS i policji oraz obsług dział, a straty wyniosły 41-53 zabitych i 140-150 rannych.


QUOTE
Jeżeli uznać za wiarygodną liczbę atakujących Niemców na 700. To straty smiertelne siegajace 300 zabitych w żadnym wypadku nie mogą byc pradziwe.


W bezpośredniej walce wzięło udział ok. 3400 ludzi, bez załóg okrętów ale z SS i policją, oraz obsługą dział, a straty które podałeś odnoszą się tylko do tych 660 ludzi z wojska, nie uwzględniają natomiast strat pozostałych formacji.

QUOTE
Hmmmm. Z tego co pamietam 1 IX atakowala kompania SS i kompania szturmowa z pancernika. Na pewno nie bylo tam batalionu ani 500 ludzi (tak ilosc nie zmiescilaby sie tam - za gesto by byli)


QUOTE
Chciałbym zobaczyć jak na starym pancerniku zaokrętowałeś batalion żołnierzy, skoro tam kompania ledwo się mieściła.


Ten argument jest najbardziej naiwnym jaki słyszałem. Na pancerniku Schleswig Holstein nie zmieściło by się 500 ludzi? Dodam tylko że załoga tego pancernika wynosiła 743 osoby, dodam też, że do prawidłowego działania pancernika wystarczyła 1/3 tej liczby, PONADTO pancernik mógł przewozić w ładowniach prawie 14 tysięcy ton "Ładunku", i nie było załodze tam "za gęsto", natomiast na 10 razy mniejsze statki niewolnicze z XVIII wieku upychano po kilka tysięcy niewolników, i dopiero wtedy można stwierdzić, że było ich tam "za gęsto"... Pod pokładem pancernika znajdował się batalion, do pierwszego szturmu skierowanego na placówkę "Prom" ruszyła kompani, po odparciu kompanii do ataku ruszyły inne, w sumie I dnia walk wykonano kilka szturmów, i udział wzięło większość batalionu, zginęło 82 Niemców, czyli gdyby atakowała kompania, byłyby to straty sięgające 70-150% stanu (niemożliwe!!!), w zależności jaka była przed szturmem liczebność kompanii. Tymczasem 1 dnia Niemcy ponieśli największe straty, kolejne 6 dni nie było już dla nich tak krwawe, i to nie ulega wątpliwości.

Co do "czynnego udziału w walce" to w zależności jak go traktować, brało udział ok. 3400-3600 Niemców - mowa tu o tych, którzy szturmowali bezpośrednio na półwysep, ale także o tych którzy szczelnie obsadzili kanał portowy okrążając Westerplatte z 3-ech stron, a także o obsłudze artylerii. Po zdobyciu Gdańska Niemcy rzucili większość sił w regionie właśnie do oblężenia Westerplatte, być może przyłączyli się nawet miejscowi działacze V Kolumny.

QUOTE
Zapominasz o pewnej liczbie "personelu cywilnego", ktory de'facto byl przebranymi zolnierzami. W sumie dawalo to liczbe ponad 200 zolnierzy po stronie polskiej. Ile dokladnie? Niewiadomo.


De facto nie byli "przebranymi żołnierzami", tylko pracownikami cywilnymi składnicy tranzytowej (a nie "fortecy"), którą de facto był płw. Westerplatte, jeżeli ktoś nie wie co to składnica tranzytowa, to odsyłam do słownika, a jeżeli ktoś nie wie, że taka składnica wymaga pewnej liczby służby cywilnej, to już nie ma takiego gdzie odesłać, poza jednym miejscem... Na Westerplatte znajdowało się 1 września 27 pracowników cywilnych, wraz z 182 żołnierzami. Oczywiście cywil może nosić broń i ubrać żołnierski mundur, ale czy wtedy stanie się od razu żołnierzem??? Wątpię...

DE FACTO było to tak, że pod koniec walk o składnicę, tych cywilów przebrano za żołnierzy, aby po wzięciu do niewoli zostali POTRAKTOWANI ZGODNIE Z POSTANOWIENIAMI KONWENCJI GENEWSKIEJ, a nie rozstrzelani, jak to Niemcy mieli w zwyczaju czynić z członkami "ruchu oporu", za co została by uznana ich "działalność antyniemiecka" na półwyspie...

Natomiast zagorzałych wielbicieli i zwolenników tzw. "TEORII SPISKOWEJ" o Westerplatte, odsyłam tam gdzie tych, którzy nie wiedzą że składnica tranzytowa wymaga pracowników cywilnych...
 
User is offline  PMMini Profile Post #15

4 Strony  1 2 3 > »  
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2014 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej