Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
3 Strony  1 2 3 > 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Pogańska Polska, czyli kiedy krzyż odniósł tryumf?
     
Bazyli
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.263
Nr użytkownika: 13.822

Stopień akademicki: jakiś jest...
Zawód: handlowiec pogl¹dami
 
 
post 26/01/2008, 23:24 Quote Post

Witajcie!
Na codzień mamy do czynienia z licznymi stereotypami. Jednym z nich jest podręcznikowa wizja chrystianizacji Polski. A przecież raczej nie odpowiada ona prawdzie. Podkreślę, że nie mam tu na myśli procesu powstawania struktur kościelnych na naszych ziemiach, okresów panowania tego lub innego biskupa czy też spierania się o miejsce chrztu pierwszego historycznego władcy kraju Polan. Interesuje mnie mianowicie Wasza opinia na temat: kiedy w dorzeczu Odry i Wisły pogaństwo definitywnie zanikło?
W przeciwieństwie do licznych dyskusji toczących się w innych krajach europejskich, u nas temat ten jest traktowany po macoszemu. Szkoda ...
 
User is offline  PMMini Profile Post #1

     
alcesalces1
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.681
Nr użytkownika: 19.375

Stopień akademicki: majster
Zawód: numerator
 
 
post 26/01/2008, 23:38 Quote Post

Moim zdaniem trwa do dzisiaj, tylko bożki się zmieniły. Logiczne jest, że w 966 nie było żadnego chrztu Polski, bo Polski jako takiej nie było, ochrzcił się tylko szef bandy Polan wraz z grupą trzymającą władzę. Jednocześnie od tego czasu grupa trzymająca władzę w mniejszym lub większym stopniu wspiera kościół w wysiłkach chrystianizacyjnych wśród ludów.
 
User is offline  PMMini Profile Post #2

     
Bazyli
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.263
Nr użytkownika: 13.822

Stopień akademicki: jakiś jest...
Zawód: handlowiec pogl¹dami
 
 
post 27/01/2008, 1:07 Quote Post

Szacun!
Nie mniej chciałbym pogadać o tych, którzy trzymali władzę przed obecnie trzymającymi władzę.
Ciekawych rzeczy można dowiedzieć się czytając książki :-)
Otóż, w samej Galii (Najstarszej Córze Kościoła) jeszcze w VII stuleciu odbywano praktyki pogańskie, w których brały udział całe wsie. W sąsiednich Czechach z przeżytkami pogaństwa borykano się do początków XII w. Na Rusi o pełnej chrystianizacji plemienia (post)Wiatyczów można mówić dopiero w ... XIV w. !!! A u nas?
 
User is offline  PMMini Profile Post #3

     
Rado
 

VII ranga
*******
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 2.378
Nr użytkownika: 3.636

 
 
post 27/01/2008, 2:12 Quote Post

U nas pewnie co nieco byłoby o świętych wężach na Litwie i o nie do końca chrześcijańskich elementach kultury ludowej jeszcze w XIX w. ale tak naprawdę zostały ono tak przybrane w płaszczyk chrześcijaństwa że rozróżnienie co jest jeszcze pogańskie a co już nie będzie praktycznie niemożliwe.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #4

     
Kajtuś
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 121
Nr użytkownika: 39.048

Kajetan Rajski
Zawód: uczen
 
 
post 27/01/2008, 10:32 Quote Post

Wiem, że w dwudziestoleciu międzywojennym jeden z biskupów polskich potępił praktyki pogańskie na wsiach. Ale nie pamiętam o co dokładnie chodziło. Jak znajde to się odezwę.
Kiedy zackończyła się chrystianizacja Polski? Wydaje mi się, że w XIV. W zasadzie wtedy każdy człowiek w Polsce miał dostęp do kościoła...
 
User is offline  PMMini Profile Post #5

     
carantuhill
 

Bieskidnik
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 5.755
Nr użytkownika: 12.703

WOJCIECH
Stopień akademicki: Utytu³owany:)
Zawód: pathfinder
 
 
post 27/01/2008, 15:37 Quote Post

Parę ciekawostek z okolic Krakowa. W jednej miejscowości piorun trafił jakąś chatę, ogień gaszono (sic!) kozim mlekiem. Jeszcze w czasie wojny moja prababcia straszyła moją babcię, że jak idzie do ciotki wieczorem, niech idzie daleko od rzeki "bo tam boginki piorą" i to nie było straszenie małego dziecka bo miała wtedy prawie 20 lat.Z moich okolic takich historii jest całkiem sporo.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #6

     
123hopp
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 379
Nr użytkownika: 34.091

Bogdan Nowakowski
Stopień akademicki: mgr
Zawód: emeryt
 
 
post 27/01/2008, 16:17 Quote Post

IMO To nie jest kwestia pogaństwa, tylko w pierwszym rzędzie wyczulenia na subtelne bodźce z otoczenia,które istnieje wśród ludzi mieszkających
w dużych odległościach od siebie wśród lasów i pól. Następna kwestia to stopień tego wyczulenia i aktywny (czarownice, znachorzy) lub bierny (obserwatorzy "nadnaturalnych" zjawisk) stosunek do tych subtelnych bodźców. Poza tymi "wtajemniczonymi", istnieje trzecia klasa - słuchacze opowieści mających gwarantować prawidłowe zachowanie się "laików" wobec nadnaturalnych zjawisk, przypisywanych do konkretnych miejsc w rodzimym otoczeniu.

"Pogaństwo" stworzył kościół, selekcjonując dawne święte miejsca pod względem ich przydatności dla chrześcijaństwa. Do budowy kościołów akceptowano miejsca, w których czczono "samoistne" bóstwa męskie ale również i te - poprzednio najbardziej tłumnie uczęszczane, w których celebrowano "święte małżeństwo", dostarczające "duchowych zarodków" roślin, zwierząt i ludzi. Chrześcijaństwo odrzucało zazwyczaj kontynuowanie kultu w miejscach "wejść do Podziemi", w których te "zarodki" powracały na jesieni w Zaświaty. Również miejsca "ruchu dwukierunkowego" były niedogodne. To, co Kościół odrzucił, POZOSTAłO w gestii dawnych lokalnych szamanów - przeważnie płci żeńskiej, ze względu na naturę odrzuconych miejsc czyli "bóstw".

Wiadomości na temat pogańskich bogów, na które powołuje się wiekszość autorów, dotyczą synkretycznych kultów drużyn wojennych i dworów
słowiańskich władców czy elit z epoki tuż przed urzędowym wprowadzeniem chrześcijanstwa. Kulty wiejskie - związane z istotami nadnaturalnymi w najbliższym otoczeniu, trwały chyba bez przeszkód dalej aż do momentu,
gdy zagęszczenie kościołów wiejskich, sponsorowanych przez szlacheckich patronów, osiągnęło poziom "nasycenia" (!?)Dopiero wtedy zaczął się proces wyobcowywania warstwy "wtajemniczonych" od reszty ludności wiejskiej. Kiedy można było już przeciwstawić wieśniaków ich dawnym ideologicznym przywódcom, powstało pole manewru w kierunku fizycznej eksterminacji tych ostatnich. Przemilczanie roli lokalnych "szamanek" w organizacji obrzędowości ludowej to łagodniejszy, kulturowy rodzaj eksterminacji, kontynuowany do dzisiaj.
 
User is offline  PMMini Profile Post #7

     
jasio-jasiowaty
 

V ranga
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 660
Nr użytkownika: 34.557

tajne i utajnione
Stopień akademicki: mgr
Zawód: informa
 
 
post 27/01/2008, 16:28 Quote Post

Dawny poganizm słowiański był silny jeszcze w XI wieku. Chrystianizacja ziem odległych od większych skupisk cywilizacji łacińskiej trwała do XIII stulecia. Pomimo to wiele z dawnych wierzeń i tak przetrwało w obrzędach ludowych i folklorze. Katolicyzm zwyciężył, gdyż był systemem nieskończenie doskonalszym od swojskiego, poczciwego, ale co tu ukrywać bardzo niewyrobionego słowiańskiego poganizmu. Katolicym ma wielki udział w uformowaniu się pojęcia państwa narodowego. Poganizm takiej siły nie miał, przeciwnie prowadził do anarchizacji życia państwowego. Piastowie chcąc stworzyć państwo nie mieli wyboru, przyjęli zachodnie chrześcijaństwo bo innego wyjścia nie było.
 
User is offline  PMMini Profile Post #8

     
Kajtuś
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 121
Nr użytkownika: 39.048

Kajetan Rajski
Zawód: uczen
 
 
post 27/01/2008, 16:51 Quote Post

A tak odbiegając od tematu, to "nasi" nie byli znowu tacy "na nie" wobec chrześcijaństwa. Nie licząc drobnych "wybryków" (patrz: 5 Braci Męczennikow)to reakcja pogańska pojawiła się dopiero w latach 30. XI w. czyli ok. 60 lat po chrzcie.
 
User is offline  PMMini Profile Post #9

     
Ryszard Lwie Serce
 

الشيطان
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.405
Nr użytkownika: 24.473

Zaurak
Stopień akademicki: magister iuris
Zawód: Mlot na Fiskusa
 
 
post 27/01/2008, 16:59 Quote Post

Podobno praktyki wielożeństwa istniały na Podlasiu jeszcze w XVIII wieku!
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #10

     
Coobeck
 

Moderator IV 2004 - IV 2014
*********
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 6.350
Nr użytkownika: 696

 
 
post 27/01/2008, 19:13 Quote Post

Vitam

Opdal Częstochowy znajduje się dominikańskie sanktuarium w Gidlach. Obiektem kultu jest tu kamienna figurka (miniaturka, 9 cm długości) Madonny z Dzieciątkiem. Co rok odbywa się "Kąpiółka", czyli rytualne obmycie figurki w winie mszalnym. To wino jest nastepnie rozdawane wiernym jako panaceum na wszelkie dolegliwości.

Ojcowie instruują: – Z winem gidelskim należy obchodzić się delikatnie. Wypić kilka kropli lub dodać do jedzenia. Jedną kroplą nacierać bolące miejsce. Musi temu towarzyszyć gorąca modlitwa, wszak jak powiedział Jezus, to „wiara was uzdrowiła”. (http://www.niedziela.pl/artykul_w_niedzieli.php?doc=nd200706&nr=21)

Co do ostatniego zdania (tego o mocy wiary) - oczywiście pełna zgoda, ale trudno zaprzeczyć, że mamy tu do czynienia z całkowicie pogańskim rytuałem (obmywanie posągu), przybranym w szatki mszy katolickiej.
Ma to wszystko miejsce obecnie, w XXI wieku.

kiedy w dorzeczu Odry i Wisły pogaństwo definitywnie zanikło? - nigdy, ono tylko przygasło, a część zwyczajów pogańskich doskonale się czuje w obozie zwycięzców wink.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #11

     
PedroM
 

I ranga
*
Grupa: Użytkownik
Postów: 22
Nr użytkownika: 27.301

 
 
post 29/01/2008, 10:03 Quote Post

QUOTE(Coobeck @ 27/01/2008, 19:13)
kiedy w dorzeczu Odry i Wisły pogaństwo definitywnie zanikło? - nigdy, ono tylko przygasło, a część zwyczajów pogańskich doskonale się czuje w obozie zwycięzców wink.gif


wiele zwyczajów pogańskich nie zanikło, po prostu przyjęło się w naszej kulturze - weźmy za przykład odkadzanie kościoła w czasie mszy - to pogański zwyczaj, który znalazł się w naszej kulturze

QUOTE
Podobno praktyki wielożeństwa istniały na Podlasiu jeszcze w XVIII wieku!


na śląsku podobnie
 
User is offline  PMMini Profile Post #12

     
Belfer historyk
 

VIII ranga
********
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 3.525
Nr użytkownika: 8.375

Pawel
Stopień akademicki: posiadam
Zawód: patrz nick
 
 
post 29/01/2008, 11:08 Quote Post

Odpowiedź na sformuowane w tytule tego tematu pytanie jest oczywiscie trudne do jednoznacznej odpowiedzi. Ja bym się nie zgodził, że w podręcznikach jest stereotypowe spojrzenie na ten problem. To od nauczyciela w dużej mierze zaleźy jak ten problem przedstawi uczniom. Jeśli stwierdzi, że w 966 r. Polska stała się krajem chrześcijańskim to już jego problem, a nie ograniczeń podręczników, gdzie nie ma miejsca na szczegółowe wyjaśnianie całego tego zagadnienia.

Na ogół przyjmuje się, że w średniowieczu dane państwo stało się w pełni chrześcijańskie gdy rozwinęła się w nim w dostatecznym stopniu organizacja parafialna, czyli podstawowa jednostka organizacyjna Kościoła, do której każdy miał dostęp. W naszym przypadku nastąpiło to do końca XIII w. Szacuje się, że w 1200 r. w dzisiejszych granicach Polski istniało już ok. 1000 parafii. W następnych wiekach ich liczba podwoiła się.

A co do praktyk pogańskich to nigdy one tak na dobrą sprawę nie zanikły (marzanna, sobótki żeby tylko wymienić najbardziej znane).
Jeszcze w połowie XII w. biskup krakowski Mateusz zwracał się w liście z prośbą do późniejszego świętego Bernarda z Clairvoux aby ten przybył do Polski w celu wykorzenienia z niej wielu pogańskich praktyk.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #13

     
alcesalces1
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.681
Nr użytkownika: 19.375

Stopień akademicki: majster
Zawód: numerator
 
 
post 29/01/2008, 11:31 Quote Post

QUOTE(Ryszard Lwie Serce @ 27/01/2008, 17:59)
Podobno praktyki wielożeństwa istniały na Podlasiu jeszcze w XVIII wieku!
*


Możesz podać jakiś przykład i źródło tej informacji?
 
User is offline  PMMini Profile Post #14

     
Gaweł II
 

V ranga
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 584
Nr użytkownika: 22.080

 
 
post 29/01/2008, 11:41 Quote Post

Witam!
W lesie koło naszej wsi mieszka Palikopa. I sierpnia przed południem nikt nie wyjdzie w pole, a to przecież okres żniw. Kiedyś zapytałem wuja, dlaczego i dostałem taka odpowiedź "Ja w niego nie wierzę, ale może spalić".
Pozdrawiam
 
User is offline  PMMini Profile Post #15

3 Strony  1 2 3 > 
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2017 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej