Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
2 Strony  1 2 > 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Młot na czarownice (Malleus Maleficarum) ,
     
Fryderyk Wilhelm I
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 16
Nr użytkownika: 38.474

 
 
post 10/01/2008, 22:43 Quote Post

mam pytanie czy ktoś może jest w posiadaniu dzieła pt Młot na czarownice ? smile.gif
Albo ktoś wie skąd mogę ściągnąć taki tekst z internetu ?
 
User is offline  PMMini Profile Post #1

     
Humerus
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 305
Nr użytkownika: 35.251

 
 
post 11/01/2008, 1:49 Quote Post

Faksymile można znaleźć tutaj:
http://dlxs2.library.cornell.edu/cgi/t/tex...ort;idno=wit060
 
User is offline  PMMini Profile Post #2

     
Fryderyk Wilhelm I
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 16
Nr użytkownika: 38.474

 
 
post 11/01/2008, 11:57 Quote Post

a cos bardziej po polsku ??smile.gif
 
User is offline  PMMini Profile Post #3

     
Fryderyk Wilhelm I
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 16
Nr użytkownika: 38.474

 
 
post 11/01/2008, 12:54 Quote Post

http://www.racjonalista.pl/kk.php/s,972/q,...orska.przedmowa
lap tam wiecej tego jest biggrin.gif
 
User is offline  PMMini Profile Post #4

     
ania02101
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 302
Nr użytkownika: 35.944

Ania
Zawód: uczennica
 
 
post 11/01/2008, 12:56 Quote Post

Tylko przedmowa ale zawsze coś . Szukaj dalej jak widać szukanie popłaca:D

A zapomniałabym a kolego ppatrzyłeś na takie coś jak alegro?? Tam jest wszystko biggrin.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #5

     
Dziad wędrowny
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 496
Nr użytkownika: 20.408

Wojciech Socha
Zawód: (nie)rentowny
 
 
post 11/01/2008, 14:24 Quote Post

Dobra, macie tego Młota wink.gif . Tłumaczenie Ząbkiewicza.

Załączony/e plik/i
Dodany plik  MLOT_NA_CZAROWNICE.pdf ( 592.6k ) Liczba pobrań: 13888
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #6

     
123hopp
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 379
Nr użytkownika: 34.091

Bogdan Nowakowski
Stopień akademicki: mgr
Zawód: emeryt
 
 
post 11/01/2008, 17:19 Quote Post

Studiowanie kompleksu kulturowego czarownic na podstawie tego typu ksiąg, jak i sprawozdań sądowych, jest zwykle mało owocne. Powielają one ograniczony zasób stereotypów narzucanych torturowanym kobietom przez przesłuchujących. W naszych czasach opublikowano wiele naukowych opracowań, które oprócz statystyk i mielenia ciągle od nowa kilku typowych stwierdzeń, nie wnoszą nic istotnego do naszej wiedzy.

Ale są wyjątki. Carlo Ginzburg swoją książką "The Night Battles: Witchcraft and Agrarian Cults in the Sixteenth and Seventeenth Centuries" (1983; 1992), opublikowaną poraz pierwszy w oryginale włoskim w 1966, ukierunkował nowoczesne badania w duchu Le Goffa i Emmanuela Le Roy Ladurie. Kolejna jego książka to "Ecstasies: Deciphering the Witches Sabbath".

Serię zbiorowych publikacji Uniwersytetu Europy Centralnej w Budapeszcie (CEU Press) nt. kompleksu kulturowego czarownic zainicjowała książka prof Evy Pocs "Between the Living and the Dead"
(1998). Pomiędzy 2005 i 2007 wydano tam 3 ksiązki w serii
"Demons-Spirits-Witches":
- "Communicating with the Spirits" (2005)
- "Christian Demonology and Popular Mythology", 2006
- "Witchcraft Mythologies and Persecution", 2007

Godne polecenia jest również wnikliwe opracowanie Gustava Henningsena
- "The Witches Advocate: Basque Witchcraft and the Spanish Inquisition. 1609-1614", Univ. of Nevada Press (1981)(Dostępna np. na amazon.co.uk)

 
User is offline  PMMini Profile Post #7

     
Dinadan
 

I ranga
*
Grupa: Użytkownik
Postów: 46
Nr użytkownika: 37.840

LukaRisso
Zawód: uczeñ
 
 
post 5/08/2008, 2:16 Quote Post

Wydaje mi sie ze w empiku mozna bylo kupic mlot na czarownice mam go nawet wersja lekko uwspolczesniona ale czyta sie fajnie.powinien byc jeszcze w szprzedazy
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #8

     
imka
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 17
Nr użytkownika: 54.858

Mina
Zawód: student
 
 
post 25/03/2009, 22:23 Quote Post

W zeszłym roku wyd. XXL wydało uwspółcześnioną wersję "Młota", dlatego jest szansa dostać ją w jakiejś specjalistycznej księgarni. Chociaż mnie się udało ją kupić dopiero przez internet. Nie wiem czy dla kogoś "z zewnątrz" może o być ciekawe. Być może tak, jednak ten chaotyczny sposób, w jaki jest napisana trochę odstrasza. Nie spodziewajcie się tam sensacji. Nie ma tam nic poza tym, co zostało już opracowane w innych książkach zajmujących się tym tematem. No, poza paroma "pikantnymi" szczegółami, które są wynikiem bujnej wyobraźni autora.
 
User is offline  PMMini Profile Post #9

     
Tabula Smaragdina
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 74
Nr użytkownika: 56.859

Zawód: Uczen, obibok ;)
 
 
post 15/06/2009, 14:12 Quote Post

Zatem, przepraszam, a ogólnie o czym jest ta książka?
W jakim przedziale wiekowym się rozgrywa, bo tytuł ma dośc nie typowy, powiem szczerze... smile.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #10

     
lancelot
 

Żelazna pięść
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 12.480
Nr użytkownika: 36.860

bogumil chruszczewski
Stopień akademicki: rebajlo
Zawód: Podstarza³y wilk
 
 
post 15/06/2009, 14:15 Quote Post

QUOTE
Zatem, przepraszam, a ogólnie o czym jest ta książka
zważywszy to, co masz wpisane w profilu, pytanie nieco dziwne, to autentyczny średniowieczny podręcznik inkwizytora, więc nie rozgrywa się w żadnych czasach, nie ma fabuły..
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #11

     
imka
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 17
Nr użytkownika: 54.858

Mina
Zawód: student
 
 
post 25/06/2009, 21:50 Quote Post

Można by powiedzieć, że się rozgrywa w XV wieku. ;P Autor opiera się na "prawdziwych" wydarzeniach, których albo był świadkiem - przesłuchującym domniemane czarownice, albo słyszał je od kolegów po fachu, czyli innych inkwizytorów. Znaleźć tam można też opowieści zaczerpnięte z pism Ojców Kościoła z tego co pamiętam.
 
User is offline  PMMini Profile Post #12

     
imka
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 17
Nr użytkownika: 54.858

Mina
Zawód: student
 
 
post 27/06/2009, 15:27 Quote Post

A tak się składa, że nie. Sam Kramer o tym wspomina:
"W prawidłowym poznaniu tego tematu [przemieszczania się] przeszkadza jednak fakt, że pisali już o nim uczeni w piśmie albo znawcy Kanonu. Oni wszyscy ostrzegali, by nie wierzyć kobietom, gdy te opowiadają o swych nocnych wyprawach. Wspominają wtedy często, że z Dianą i Herodytą oraz w towarzystwie wielu kobiet odbywają podróże. Siedzą wtedy na grzbietach bestii i cicho przemierzają różne zakątki świata. Tymczasem kaznodzieje swoich wiernych utwierdzali w przekonaniu, że kto takie fantazje przeżywa, ten jest w mocy szatana. Żywe jest też wśród ludzi heretyckie zdanie, jakoby czarownice w czasie przenoszenia się z miejsca na miejscy są mamione i oszukiwane. Takie myślenie stanowi przeszkodę dla Pisma Świętego i całego Kościoła, który od wielu lat próbuje opanować szerzącą się plagę czarostwa. Apelujemy teraz, aby pilny czytelnik wytężył zmysły i oczyścił myśli. Teraz bowiem przedstawimy sposoby przemieszczania się czarownic wraz z przykładami."

Do momentu ukazania się Młota powszechne było twierdzenie, że owe loty są tylko złudzeniem rzekomej czarownicy. Potwierdzał to nawet niejaki della Porta, dokonując doświadczenia na pewnej kobiecie. W dalszej części Młota, którą cytuję Kramer opowiada jak to czarownice przenoszą się rzeczywiscie ma oczach ludzi.

Ponadto do momentu ukazania się bulli Innocentego VIII z 1484 roku wiara w czary była herezją. Przypomnę, że Młot ukazał się w 1487 roku.
 
User is offline  PMMini Profile Post #13

     
imka
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 17
Nr użytkownika: 54.858

Mina
Zawód: student
 
 
post 27/06/2009, 15:59 Quote Post

Nie piszemy tu o czarach tylko konkretnie o Młocie i poglądach w nim zawartych.
Twierdzisz, że nie piszesz o elitach. A Kramer nie należy do elity? Jego poglądu to dotyczyło, jego przekonania o tym, że czarownice latają rzeczywiście a nie poprzez jakieś halucynacje.
Wiara w czary była powszechna wśród warstw niższych i temu chyba nie zamierza nikt zaprzeczać. Jednak nie chodzi tu o świadomość ludową, bo to nie lud był odbiorcą Młota, tylko elity.
Powtarzam, temat nie dotyczy czarów a Młota na czarownice.

Jeszcze jedna istotna rzecz. Tzw. lud - warstwy niższe, nie miały pojęcia ani o żadnych lotach ani o sabatach ani innych tego typu. Dowiedziały się o nich dopiero gdy rozpoczęły się procesy o czary. Wówczas to, podczas przesłuchań, pytania były formułowane w ten sposób, by potwierdzić swoją tezę. Te kobiety, czy rzadziej mężczyźni bardzo często nawet nie rozumieli o co się ich pyta. Dlatego wiara w czary jako takie wśród warstw niższych nie była jakoś ugruntowana. Owszem, wiedzieli, że ich praktyki czczenia jakiś bóstw pogańskich są grzechem albo kontakty z diabłem. Ale wiedzieli to z kazań. Cała resztą przyszła wraz z masowymi procesami.
 
User is offline  PMMini Profile Post #14

     
florek-XXX
 

Katolik
*******
Grupa: Banita
Postów: 2.227
Nr użytkownika: 15.050

Zawód: BANITA
 
 
post 4/08/2009, 8:43 Quote Post

"Młot na Czarownice" to po prawdzie nic innego jak instrukcja prowadzenia przesłuchań i tortur osób oskarżonych o konszachty z diabłem.
Często samo podejrzenie lub oskarżenie danej osoby było jednoznaczne z uznaniem ją winnym/winną.
"Dowody" zdobywano w trakcie śledztwa, wymuszając stosowne przyznanie się do winy za pomocą tortur.
 
User is offline  PMMini Profile Post #15

2 Strony  1 2 > 
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2018 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej