Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
3 Strony  1 2 3 > 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Grupa Krwi "b" - Koczownicy
     
Hrolf_Heruler
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 59
Nr użytkownika: 39.082

 
 
post 24/12/2007, 11:23 Quote Post

W sieci znalazłem informację o relacji grupa krwi do genezy jej powstania:

Przodkowie ludzi z grupą "B" to koczownicy żyjący około 12-17 tysięcy lat temu na terenie Himalajów. Ze względu na wędrowny tryb życia dieta ich była bardzo urozmaicona, dlatego współcześni spadkobiercy grupy "B" mają stosunkowo dużą dowolność w doborze składników pokarmowych.Dobrze tolerują, w przeciwieństwie do posiadaczy pozostałych grup, produkty mleczne. Przeciwieństwem grupy "B" jest grupa "A".Jej posiadacze to "urodzeni wegetarianie", których praprzodkowie to ludzie prowadzący już osiadły tryb życia i uprawiający rolę.

Według badań grupa "B" jest w Polsce dominująca, cze według was to oznacza, iż mamy bliższe realacje z Scytami i Sarmatami, może Hunami, niż z słowiańskimi rolnikami (grupa A)??

 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #1

     
yarovit
 

Lemming Pride Worldwide
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.667
Nr użytkownika: 22.276

Zawód: Radca prawny
 
 
post 24/12/2007, 11:32 Quote Post

Za Wikipedia:

Grupa krwi - procent wsrod ludnosci Polski

A1 - 34
A2 - 6
B - 19
A1B - 7
A2B - 2
0 - 32

Widac wyraznie, ze dominuja u nas grupy A i 0.
 
User is offline  PMMini Profile Post #2

     
Hrolf_Heruler
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 59
Nr użytkownika: 39.082

 
 
post 24/12/2007, 13:25 Quote Post

Widać masz aktualniejsze informacje. Ja o dominacji "B" słyszałem ...

Niemniej jednak gupy krwi charkateryzują (w pewnym zakresie) pochodzenie. Jesli przyjąć, iż ludzie z grupą B to potomkowie ludzi stepu, a ludzie z grupą A to potomkowie oraczy, możemy założyć, iż Scytowie i Sarmaci wymieszali się z ludnością słowiańskich rolników i odcisnęli swoje piętno kulturowe, językowe oraz militarne na słowianach. Ciekawe jak wygląd udział poszczególnych grup krwi w skandynawii i w niemczech?
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #3

     
asceta
 

uczestnik krucjaty
******
Grupa: Moderatorzy
Postów: 1.133
Nr użytkownika: 15.122

Zawód: prawnik
 
 
post 24/12/2007, 13:40 Quote Post

QUOTE(Hrolf_Heruler @ 24/12/2007, 13:25)
Widać masz aktualniejsze informacje. Ja o dominacji "B" słyszałem ...

Niemniej jednak gupy krwi charkateryzują (w pewnym zakresie) pochodzenie. Jesli przyjąć, iż ludzie z grupą B to potomkowie ludzi stepu, a ludzie z grupą A to potomkowie oraczy, możemy założyć, iż Scytowie i Sarmaci wymieszali się z ludnością słowiańskich rolników i odcisnęli swoje piętno kulturowe, językowe oraz militarne na słowianach. 
*



Nie, nie możemy tak przyjąć. Zbyt dużo dowolnych założeń.
Otóż nawet jesli grupa B to potomkowie koczwników to jednak spzred 12 tysięcy lat. Koczownicy i ludy osdiadłe np. 2 tysiące lat temu to już kompeltnie inna historia. Może się okazać, że indoeuropejscy koczowniczy Sarmaci mieli tak samo grupę A jak indoeuropejscy rolniczy Słowianie.
Pomijam już fakt, że owo rozgraniczenie na B-koczowników, mięsożerców i A-rolników, wegetarian wydaje mi się nieuzasadnione, i mogące być tworem jakiś pseudospecjalistów od zdrowego żywienia.
 
User is offline  PMMini Profile Post #4

     
Vapnatak
 

Od Greutungów i Terwingów zrodzony z Haliurunnae
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 8.127
Nr użytkownika: 26.201

JAKUB
Zawód: dziennikarz
 
 
post 24/12/2007, 13:43 Quote Post

QUOTE(Hrolf_Heruler @ 24/12/2007, 14:25)
Ciekawe jak wygląd udział poszczególnych grup krwi w skandynawii i w niemczech?
*



Takie badania poprowdzono w Wielkiej Brytanii w związku z pobytem Wikingów na tamtych terenach. Pobrano próbki DNA z wewnętrznej strony policzków od ok. 5000 mężczyzn, którzy z dziada pradziada mieszkają na wschodnim wybrzeżu i w środkowej Anglii. Otrzymano zasakujący rezultat: co trzeci Anglik to potomek skandynawskiego barbarzyńcy i to w "linii prostej". O ile mnie pamięć nie myli podobne testy wykonano również w Irlandii.

vapnatak
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #5

     
Hrolf_Heruler
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 59
Nr użytkownika: 39.082

 
 
post 24/12/2007, 14:50 Quote Post

Mamy w Polsce istny kocioł genetyczny. Ale najbardziej intrygujące jest jego powstanie. Skoro jesteśmy tak wymieszani genetycznie, to prawdopodobnie nie jesteśmy tylko słowianami.

Myślę, że polacy (jakoś zawsze w historii nie utrzymywaliśmy najlepszych relacji z słowianami zza Buga - ciekawe dlaczego, czyżbyśmy byli trochę "inni"?) to spadkobiercy kultur przedgermańskich, germańskich - wandalowie, burgundowie (k. przeworska), następnie kultury wielbarskiej - gockiej / gepidzkiej, i oraczy słowian wraz z dodatkami sarmackimi i scytyjskimi oraz "huńskimi". Może jeszcze herulskiej, ale chyba było ich za mało, gdy zwiewali do skandynawi, by odcisnąć jakieś piętno genetyczne.

Gdyby przeprowadzono w Polsce badania, takie jak na Wyspach, może okazało by się, że jest w nas więcej skandynawów i koczowników stepowych, niż kijowskich oraczy. Nie wiem, czy to teoria prawdziwa, acz atrakcyjnam. Przynajmniej dla mnie.

Moja rodzina to przykładowo istny kocioł: Dziadek ze strony ojca był kawalerzystą z Winnicy na Podolu, a babcia z Poznania (rodzina niemiecka). Natomiast ze strony matki dziadkowie byli ze Lwowa (dziadek mojej mamy był wojskowym z Turcji o pięknym imieniu Mustafa). - takie zmieszanie, a co gyby tak cofnąć się do VI wieku?

Ciekawe ile procent naszych rodaków to takie "mixy" ... Acha, mam grupę krwi "B". Mój Ojciec - jako miesożerca i łowca "0", a Matka "B". Troszkę to potwierdza teorię związku grupy krwi z pochodzeniem. Ale na pewno nie jest to reprezentatywne. Trzeba badań naszej populacji ...

Jednocześnie wydaje mi się, że tak bardzo interesuje nas nasze pochodzenie, bo nie jest jednoznaczne. Pewnie dla dzisiejszych mongołów jest to mniejszy problem (mogę się mylić). rolleyes.gif

P.S. A, i jeszcze mi wpadło do głowy, że drużynnicy Mieszka (skandynawscy) też sobie pohulali. wink.gif

Jak bym chciał się "utożsamiać" to mogę sobie wybrać - albo skandza, albo step. Hahahaha wink.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #6

     
indigo
 

Ad maiorem Historycy.org gloriam!
********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 3.418
Nr użytkownika: 488

Stopień akademicki: magister
 
 
post 24/12/2007, 14:56 Quote Post

Dość silny musiał być również wpływ krwi niemieckiej. Akcja kolonizacyjna z XIII wieku bardzo wpłynęła na liczbę Niemców w rozbitej dzielnicowo Polsce, co w konsekwencji doprowadziło do wymieszania genów.
Czynnik niemiecki sporo też znaczył w miastach - zwłaszcza Prus Królewskich, ale także Krakowa.
Podobnie ma się sprawa z Żydami, którzy choć w niewielkim stopniu, ale również się asymilowali.

Ogólnie jako naród jesteśmy jednym wielkim kotłem, w którym doszło do wymieszania wielu innych narodowości.
Nie bez znaczenia jest też fakt, że i my sporo namieszaliśmy w "materiale genetycznym" naszych sąsiadów. Za przykład może służyć Ukraina, Białoruś oraz (chyba w mniejszym stopniu) Litwa.
A już zupełną "zagwozdką" jest Śląsk...
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #7

     
asceta
 

uczestnik krucjaty
******
Grupa: Moderatorzy
Postów: 1.133
Nr użytkownika: 15.122

Zawód: prawnik
 
 
post 24/12/2007, 16:16 Quote Post

QUOTE(Hrolf_Heruler @ 24/12/2007, 14:50)
Mamy w Polsce istny kocioł genetyczny. Ale najbardziej intrygujące jest jego powstanie. Skoro jesteśmy tak wymieszani genetycznie, to prawdopodobnie nie jesteśmy tylko słowianami.


Badania markerów na chromosomie Y wykazały, ze jednak nie jesteśmy tak wymieszani. Prawie 60 % mężczyzn, ma marker R1a, jest to najwyższa wartość w Europie. Ten wskaźnik jest charakterystyczny dla Słowian (także dla Norwegów).

QUOTE
Myślę, że polacy (jakoś zawsze w historii nie utrzymywaliśmy najlepszych relacji z słowianami zza Buga - ciekawe dlaczego, czyżbyśmy byli trochę "inni"?)


Nie utrzymywaliśmy kontaktów ze Słowianami zza Buga bo byli nam obcy cywilizacyjnie. Rzecz nie dotyczy różnic etnicznych lecz religijnych i cywilizacyjnych. Wbre panslawistycznym stereotypom i pozorom kultura polska dużo bardziej przypomina niemiecką niż rosyjską.

QUOTE
to spadkobiercy kultur przedgermańskich, germańskich - wandalowie, burgundowie (k. przeworska), następnie kultury wielbarskiej - gockiej / gepidzkiej, i oraczy słowian wraz z dodatkami sarmackimi i scytyjskimi oraz "huńskimi". Może jeszcze herulskiej, ale chyba było ich za mało, gdy zwiewali do skandynawi, by odcisnąć jakieś piętno genetyczne.


Brak jest podstaw do takich przypuszczeń.

QUOTE
Gdyby przeprowadzono w Polsce badania, takie jak na Wyspach, może okazało by się, że jest w nas więcej skandynawów i koczowników stepowych, niż kijowskich oraczy. Nie wiem, czy to teoria prawdziwa, acz atrakcyjnam. Przynajmniej dla mnie.

Badania przeprowadzono, wielokrotnie na tym forum były przedstawiane. Wnioski są inne. Wbrew pozorom to właśnie Słowianie na Wschodzie dostali potężny zastrzyk obych genów. Polacy trochę mniejszy ale z innego kierunku. Rosjanie są w znacznym stopniu Ugrofinami, zaś Ukraina to z racji swego połozenia stepowego kocioł.
Południowi Słowianie zaś wchłonęli tubylców podbijając Bałkany.

 
User is offline  PMMini Profile Post #8

     
Hrolf_Heruler
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 59
Nr użytkownika: 39.082

 
 
post 24/12/2007, 17:52 Quote Post

QUOTE(asceta @ 24/12/2007, 16:16)
[
QUOTE
to spadkobiercy kultur przedgermańskich, germańskich - wandalowie, burgundowie (k. przeworska), następnie kultury wielbarskiej - gockiej / gepidzkiej, i oraczy słowian wraz z dodatkami sarmackimi i scytyjskimi oraz "huńskimi". Może jeszcze herulskiej, ale chyba było ich za mało, gdy zwiewali do skandynawi, by odcisnąć jakieś piętno genetyczne.


Brak jest podstaw do takich przypuszczeń.



Ok., ale coś w trawie piszczy. Poza tym jakie są stanowiska naukowców, co dowodzą przeprowadzone badania - polskie i zagraniczne? A źródła ... Mhm, ze źródłami (wczesnymi) to jest trochę tak, jak z moim postem. Ktoś coś pomyślał, trochę pokonsultował, no i napisał - mamy źródło - patrz Jordanes ...

Tak z ręką na sercu, to wydaje mi się, że dopiero w dobie Internetu mamy szansę na taką wymianę poglądów i na konfrontacje stanowisk. Nawet uczelniane dywagacje realizowane są w pewnym gronie ... Gdyby Jordanes tak pogadał z innymi, mu podobnymi, to pewnie trochę więcej wiedzielibyśmy o dziejach naszych ziem. A tak - pozostają przypuszczenia oraz "odkrywka". Ale odkrywka nam nie powie ilu hunów wpadło do osad germańskich / słowiańskich na mazowszu, by pokonwersować przy świecach ... Być może jest szansa na to by kiedyś jednoznacznie stwierdzić, że Mieszko był "swój" i tylko korzystał ze wsparcia militarnego skandynawów. (Ale zagwozdka z tą polską szlachtą - kto to w końcu jest/był, skoro potrzebni byli koledzy z północy ???) Może się odkryje jakieś "twarde" dowody. Ale nie ma najmniejszych szans na to by przeciętny "Kowalski" dowiedział się, czy jest potomkiem sarmatów, gotów, hunów, albo burgundów lub wreszcie słowian (uwaga: fantazja). A szkoda ...

Mamy za to POLAKÓW, to trochę tak jak mamy AMERYKANÓW - rdzenni Lenii Lenape, Ouendat, Ottawa, Munsee, Tuscarora, Micmac, Erie, Lakota, etc. + cała europa i azja + afryka i australia. No i taki przeciętny Smith to sobie może w łeb strzelić prędzej nim się dowie, że prapraprapradziadziuś to był Masaj jak się patrzy, hahaha wink.gif

Może kiedyś standardem będą badania DNA (tak jak dziś badania krwi) i przeciętny obywatel będzie wiedział WIĘCEJ, ale na razie bazy danych są zbyt skromne, brak danych historycznych - przekrojowych z grobowców z całego kontynentu, bo tak by to musiało wyglądać, wieć badanie porównawcze DNA za 1000 zł i odniesienie tego do danych DNA osobników z przed 12 000 lat jest na przysłowiowy "gwóźdź" ...

Pozdrawiam i wszystkiego dobrego na Święta. Czas na wieczerzę i kolędy !!!
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #9

     
gregski
 

Pirat of the Carribean
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.455
Nr użytkownika: 12.159

Stopień akademicki: mgr inz
Zawód: ETO
 
 
post 25/12/2007, 1:10 Quote Post

Wesołych Świąt!
Ja z racji grupy krwi 0 Rh- odczekałem na koniec postu i mam zamiar zanurzyć zęby w MIĘCHU! Dosyć kluchów i ryby!

Właściciel najbardziej prymitywnej grupy krwi będzie żarł mięcho!

Smacznego!
 
User is offline  PMMini Profile Post #10

     
korten
 

VII ranga
*******
Grupa: Moderatorzy
Postów: 2.582
Nr użytkownika: 1.663

 
 
post 25/12/2007, 1:49 Quote Post

Widac ze nieboszczyk Alfred Rosenberg doczekuje sier powoli nasladowcow.Nikt nie badal grup krwi koczownikow przed kilkunastu tysiacami lat , a wiec tak naprawde nie wiadomo jaka lub jakie grupy
krwi mieli naprawde.Odkrycie grup krwi to Landsteiner na poczatku wieku dwudziestego.
To ze jakis polglowek glosi cos w necie nie musi zaraz powodowac pseudointelektualnej dyskusji.
A tak naprawde post dotyczacy grup krwi dotyczyl zywienia.
 
User is offline  PMMini Profile Post #11

     
Humerus
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 302
Nr użytkownika: 35.251

 
 
post 27/12/2007, 22:48 Quote Post

Napiszę więcej: grupa krwi B dominuje u goryli. Czy ktoś w związku z tym chce dojść do kuriozalnego wniosku, że koczownicy ze wschodu wywodzą się od goryli?

J. Schmitt, Immunbiologische Untersuchungen bei Primaten, "Bibliotheca Primatologica" vol. 8, New York and Basel 1968.
 
User is offline  PMMini Profile Post #12

     
Janusz1945
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 244
Nr użytkownika: 22.362

 
 
post 28/12/2007, 0:27 Quote Post

QUOTE(Humerus @ 27/12/2007, 22:48)
Napiszę więcej: grupa krwi B dominuje u goryli. Czy ktoś w związku z tym chce dojść do kuriozalnego wniosku, że koczownicy ze wschodu wywodzą się od goryli?
J. Schmitt, Immunbiologische Untersuchungen bei Primaten, "Bibliotheca Primatologica" vol. 8, New York and Basel 1968.
*


Dla niektórych to możliwe.

QUOTE
Hrolf_Heruler
Mamy w Polsce istny kocioł genetyczny.
Hrolf_Heruler
Moja rodzina to przykładowo istny kocioł: Dziadek ze strony ojca był kawalerzystą z Winnicy na Podolu, a babcia z Poznania (rodzina niemiecka). Natomiast ze strony matki dziadkowie byli ze Lwowa (dziadek mojej mamy był wojskowym z Turcji o pięknym imieniu Mustafa). - takie zmieszanie, a co gyby tak cofnąć się do VI wieku?


To babcia była s Posen?

I to by było na tyle jak mawiał Prof. Stanisławski!


 
User is offline  PMMini Profile Post #13

     
ossur
 

I ranga
*
Grupa: Użytkownik
Postów: 22
Nr użytkownika: 9.198

 
 
post 28/12/2007, 10:02 Quote Post

QUOTE(Vapnatak @ 24/12/2007, 13:43)
QUOTE(Hrolf_Heruler @ 24/12/2007, 14:25)
Ciekawe jak wygląd udział poszczególnych grup krwi w skandynawii i w niemczech?
*



Takie badania poprowdzono w Wielkiej Brytanii w związku z pobytem Wikingów na tamtych terenach. Pobrano próbki DNA z wewnętrznej strony policzków od ok. 5000 mężczyzn, którzy z dziada pradziada mieszkają na wschodnim wybrzeżu i w środkowej Anglii. Otrzymano zasakujący rezultat: co trzeci Anglik to potomek skandynawskiego barbarzyńcy i to w "linii prostej". O ile mnie pamięć nie myli podobne testy wykonano również w Irlandii.

vapnatak
*


Na terenie północno - wschodniej anglii było Danelaw, gdzie masowo osiedlali się duńczycy.
Ogólnie w trakcie najazdów Duńczyków i Norwegów na Anglię (IX-XI wiek) Norwegowie osiedlali się w Northumbrii (imiona norweskie występowały jeszcze w XIII wieku), a Duńczycy we Wschodniej Anglii (Norfolk, Essex,Rutlandia) północnej części Mercji (środkowa Anglia) oraz na południe od rzeki Humber ( spis wilhelma zdobywcy wymienia w samym Lincolnshire 13000 wolnych ceorlów - osadników duńskich bo anglosasi w tym czasie nie znali instytucji wolnego chłopa)
Stąd też pewnie taki wynik badań.

Pzdr
ossur
 
User is offline  PMMini Profile Post #14

     
Hrolf_Heruler
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 59
Nr użytkownika: 39.082

 
 
post 28/12/2007, 13:21 Quote Post

Janusz 1945:

To babcia była s Posen?

I to by było na tyle jak mawiał Prof. Stanisławski!

-----------------

Coś sugerujesz ???!!!
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #15

3 Strony  1 2 3 > 
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2014 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej