Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
3 Strony  1 2 3 > 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Wojna Informacyjna, Ciekawy artykuł z Polską w tle
     
fiaa
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 441
Nr użytkownika: 2.638

 
 
post 19/08/2007, 16:39 Quote Post

Natknąłem się dziś rano na niezwykle interesujący materiał autorstwa Rafała Brzeskiego, zatytułowany Wojna Informacyjna. Na zachętę kilka fragmentów:
Wojny można podzielić na dwie kategorie: wojny energetyczne i wojny
informacyjne. Jeśli Kali palnąć kogoś maczugą, zgruchotać mu czaszkę i zabrać jego krowy, to jest to wojna energetyczna, ale jeśli Kali przekonać kogoś, żeby sam mu przyprowadził swoje krowy, to jest to wojna informacyjna.
W wojnach energetycznych pokonuje się wroga fizycznie w otwartej walce, maczugą, mieczem lub pociskiem samosterującym. Różnica polega tylko na stopniu stechnicyzowania użytego oręża. Skutkiem ubocznym wojny energetycznej są straty w ludziach i zniszczenia substancji materialnej.
W wojnie energetycznej walczące strony niszczą przeciwnika na jasno
określonym froncie. Uderzenia są szybkie, potężne, widoczne i odczuwalne. Ideałem jest Blitzkrieg.
W wojnach informacyjnych obezwładnia się przeciwnika informacją –
otumania się działaniami wywiadu, podszeptem agentury wpływu, propagandą i manipulacją, a potem bierze się go w poddaństwo.
W wojnie informacyjnej zniewala się społeczeństwo stopniowo. Trwa to latami. Polem walki jest ludzka świadomość.

Dalej:
Do sterowania i manipulowania ludźmi wykorzystuje się najczęściej
dezinformację, czyli rozpowszechnianie zmanipulowanych lub sfabrykowanych informacji (albo kombinacji jednych i drugich) w celu wywarcia wpływu na odbiorców i skłonienia ich do określonych zachowań korzystnych dla
dezinformującego. Im większa liczba ludzi ulegnie dezinformacji i zacznie zachowywać się zgodnie z planami dezinformującego, tym dla niego lepiej.
Podstawowym zadaniem info-agresora jest bowiem uzyskanie możliwie jak
największego wpływu na ludzi i całe grupy społeczne, a poprzez nie na
funkcjonowanie struktur państwowych atakowanego kraju. Celem
strategicznym jest zredukowanie ośrodków decyzyjnych atakowanego (np.
rządu, parlamentu, najważniejszych instytucji) do roli figurantów, skłóconych, umotanych w rozwiązywanie nieważnych problemów, pozbawionych skutecznego wpływu na obywateli i bieg spraw państwowych.
Manipulacja informacją polega najczęściej na wykorzystaniu prawdziwych informacji, ale w taki sposób, żeby wywołać fałszywe implikacje. Np. drogą pomijania niektórych, istotnych, ale niewygodnych informacji, lub poprzez taki dobór informacji, żeby budziły fałszywe skojarzenia. Niektórzy twierdzą, że olbrzymi procent reklam, to informacje zmanipulowane. Uwypuklają one mniej lub bardziej realne zalety reklamowanego obiektu, natomiast maskują lub przemilczają wady.
Bardziej nachalną i z punktu widzenia info-agresora bardziej ryzykowną metodą, jest fabrykacja informacji, czyli świadome tworzenie fałszywej informacji i podawanie jej za prawdziwą. Do jawnych kłamstw można posuwać się praktycznie bezkarnie po uzyskaniu kontroli nad większością mediów i ośrodków opiniotwórczych przeciwnika. Przy czym istotniejsza jest kontrola nad mediami niż nad ośrodkami opiniotwórczymi. Bez mediów ośrodki opiniotwórcze nie mogą bowiem skutecznie demaskować fabrykacji, gdyż ich krąg oddziaływania jest niewielki, praktycznie nieistotny w skali państwa. Kontrolując media można przy tym wykreować posłuszne sobie osrodki opiniotwórcze, które będą uwiarygodniać sfabrykowane informacje.

Cele uderzenia w wojnie informacyjnej:
Główne obiekty działań niszczących w wojnie informacyjnej.
W wojnie informacyjnej obiektem wyznaczonym do zniszczenia może być
praktycznie każda dziedzina życia społecznego, gdyż celem jest generalne osłabienie atakowanego społeczeństwa, aż do wprowadzenia go w stan uległości. Najczęściej atakowane są: materiał ludzki, struktury społeczne, gospodarka, nauka i kultura.
Materiał ludzki: Podobnie jak w wojnach energetycznych, celem ataków informacyjnych są ludzie. Interes agresora, zarówno energetycznego jak informacyjnego, wymaga biologicznego osłabienia atakowanego społeczeństwa, żeby uruchomić mechanizm instynktu samozachowawczego, który nakazuje podporządkować się posłusznie w imię przetrwania narodu. Stąd bierze się promocja aborcji i eutanazji, zachęcanie do emigracji, lansowanie modelu rodziny 2+1+pies, itp.
Struktury społeczne: Niemal wszystkie działania z zakresu manewrowania społecznego obliczone są na rozbicie porządku społecznego. Od opluwania uznanych autorytetów i podsuwania w zamian wykreowanych przez siebie, przez rozbijanie i niszczenie wpływowych środowisk, niezależnych a cieszących się szacunkiem stowarzyszeń, grup i organizacji profesjonalnych, aż po rozbijanie rodziny. Celem tych działań jest zatomizowanie zaatakowanego społeczeństwa w stopniu wykluczającym spontaniczne zorganizowanie oporu. Ludzie pozbawieni zaplecza w postaci rodziny, krewnych, przyjaciół, sąsiadów są
nie tylko podatniejsi na manipulacje, gdyż nie mają z kim konfrontować własnych poglądów, ale również tracą wolę oporu nie widząc sensu w indywidualnym proteście.
Gospodarka: Ekonomiczne osłabienie atakowanego państwa i wprowadzenie chaosu w jego gospodarce zwiększa skuteczność działań informacyjnych.
Zubożone społeczeństwo jest podatniejsze na manipulacje, gdyż dotarcie do informacji prawdziwej wymaga czasu, wysiłku i pieniędzy, a tego brak ludziom goniącym za chlebem. Wojna gospodarcza jest skrzyżowaniem zmagań informacyjnych i energetycznych, a zatem wymaga osobnego omówienia.
Nauka i kultura: Wiedza jest najlepszą tarczą przeciwko informacyjnej agresji, a zatem nauka i kultura są sferami życia społecznego niszczonymi szczególnie zajadle. W czasie II wojny światowej Niemcy starali się fizycznie wyeliminować polską elitę naukową i kulturalną, a życie naukowe i kulturalne ograniczyli do szkół zawodowych i półpornograficznych teatrzyków rewiowych. W latach rządów Stalina w Związku Sowieckim odcięto środowiska kulturalne i naukowe (poza kompleksem zbrojeniowym) od kontaktów międzynarodowych.
Współcześni info-agresorzy twórczo przetwarzają niemiecko-sowieckie
osiągnięcia rezygnując tylko z działań energetycznych na rzecz stopniowego wymóżdżenia społeczeństw wyznaczonych do podporządkowania. Najbardziej wartościowe jednostki ze świata kultury i nauki skłaniane są do emigracji zachętami ekonomicznymi lub możliwością szerszego rozwoju profesjonalnego. Działaniami z zakresu dywersji informacyjnej i manipulacji oraz kanałami agenturalnymi ogranicza się możliwości rozwoju naukowego i kulturalnego, zamyka instytuty naukowe, otwiera pseudouczelnie stanowiące konkurencję dla uznanych placówek akademickich. Pauperyzuje środowiska naukowe i twórcze, likwiduje biblioteki, placówki kulturalne i naukowe, obniża poziom nauczania w szkołach, itp.

Naprawdę warto przeczytać cały tekst.
Po lekturze nasunęło mi sie pytanie, które kwestie w najnowszej historii Polski szczególnie podlegały (podlegają) wojnie informacyjnej? Moim zdaniem takim polem walki do niedawna była lustracja i dekomunizacja, cały czas pozostają nim kwestie obyczajowe . Co jeszcze?
 
User is offline  PMMini Profile Post #1

     
Premagape
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 343
Nr użytkownika: 12.316

Stopień akademicki: magister
 
 
post 19/08/2007, 20:30 Quote Post

QUOTE(fiaa @ 19/08/2007, 16:39)
Po lekturze nasunęło mi sie pytanie, które kwestie w najnowszej historii Polski szczególnie podlegały (podlegają) wojnie informacyjnej? Moim zdaniem takim polem walki do niedawna była lustracja i dekomunizacja, cały czas pozostają nim kwestie obyczajowe . Co jeszcze?
*


1. Prywatyzacja. Przedstawianie jej jako procesu nieuchronnego. Rozpowiadania, że ze strony inwestorów z zagranicy nic nam nie grozi, bo to tylko biznes i że generalnie prywatyzacja ma same plusy.
2. Przystąpienie Polski do UE (cała propaganda z tym związana). Wszystkie te gadki w stylu: " w dzisiejszych czasach suwerenność jest czymś przestarzałym". Odsyłąm do książki Władimira Bukowskiego "Unia Sowiecka czy Związek Europejski"
3. Rozwiązanie WSI
4. Dywesyfikacja dostaw gazu i ropy np. dyskredytowanie projektu gazociągu Bernau-Szczecin, Bartimpeksu i osoby Aleksandra Gudzowatego w całej serii artykułów we wpływowych gazetach ("GW", "Polityka" i inne) i lansowanie w zamian mało realistycznego projektu gazociągu z Norwegii, który i tak nie powstał (a Polska straciła tylko kolejne 5 lat).
5.Dyskredytowanie rządu Olszewskiego. Te wszystkie określenia "olszewicy" itp.
6.Dyskredytowanie osoby Macierewicza. Przedstawianie go jako "oszołoma", "wariata", "paranoika", który działa na szkodę Polski.
7.Tarcza antyrakietowa (wojna dwóch wywiadów - amerykańskiego i rosyjskiego)
i inne.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #2

     
carantuhill
 

Bieskidnik
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 6.496
Nr użytkownika: 12.703

WOJCIECH
Stopień akademicki: Utytu³owany:)
Zawód: pathfinder
 
 
post 19/08/2007, 20:53 Quote Post

Lustracja - wmawianie, że jest koniecznością
Prywatyzacja - twierdzenie, że jest "złodziejska" pomimo, że obecnie na majątku państwowym żerujątabuny polityków i ich pociotków
IV Rzeczpospolita - że jest "moralną rewolucją" pomimo, że tworzyli ją przestępcy
Układ przyczyną biedy w Polsce
Kaczyński - mąż stanu
I wiele innych przykładów wojny informacyjnej
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #3

     
yrus
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 375
Nr użytkownika: 20.444

 
 
post 20/08/2007, 15:46 Quote Post

wojną informacyjną stała się wojna w Iraku- do "wojny energetycznej" dołączył również aspekt informacji i dezinformacji:

1.próba "podziału" globu na tzw. "wolny świat" i "terrorystów"
2.podciąganie wszelkich akcji militarnych pod "wojnę z terrorem" (Irak, Afganistan, Czeczenia) itp.
3. kontruderzenie (dez)informacyjne ze strony milicji powstańczych: internetowe audycje Al-Furquan (Islamskie Panstwo Iraku), As-Sahab (Talibowie) oraz telewizja Al-Manar, polegające na nagrywaniu akcji militarnych przeciwko wojskom koalicji i próbie wpłynięcia na opinię publiczną w krajach zaangażowanych w iracko-afgański konflikt poprzez ich emisję w internecie.

Reasumując, daje się zauważyć nowy typ sprawowania władzy. Nazwałbym go "telekracją"- posiadanie mediów jako nośnika informacji pozwala na kontrolowanie i wpływanie na reakcje społeczeństwa, w celu oddolnego
sterowania polityką danego kraju.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #4

     
Ironside
 

VIII ranga
********
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 4.265
Nr użytkownika: 8.937

JAN
Stopień akademicki: dr
Zawód: jurysta
 
 
post 20/08/2007, 16:02 Quote Post

Jak w "Faktach i aktach". Cóż, przez dwa zdjęcia USA przegrały w Wietnamie... A jak powiedział pewien weteran D-Day: Bogu dzięki, że w 1944 nie było CNN, bo po lądowaniu na Omaha opinia publiczna podniosłaby taki raban, że musielibyśmy wrócić do domu, a Hitler dlaej rządziłby Europą."
 
User is offline  PMMini Profile Post #5

     
Premagape
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 343
Nr użytkownika: 12.316

Stopień akademicki: magister
 
 
post 20/08/2007, 16:43 Quote Post

Bardzo intensywna propaganda i wojna informacyjna była prowadzona we wszystkich krajach NATO przed i w trakcie bombardowań Nowej Jugosławii w 1999 r. oraz w trakcie wojny w Bośni Hercegowinie w latach 1992-95 i wcześniejszej wojny w Chorwacji. Pisałem o tym obszernie w stosownych wątkach na tym forum.
Obecnie z wojną informacyjną i propagandą mamy do czynienia w tzw. wojnie z terroryzmem, zwłaszcza ze strony USA, Wielkiej Brytanii i Izraela. Amerykanie są mistrzami wojny informacyjnej u siebie (a więc w ogłupianiu, oszukiwaniu i manipulowaniu własnym społeczeństwem). Aktualnie amerykańska i światowa opinia publiczna jest urabiana pod kątem akceptacji ataku na Iran. O metodach tego urabiania pisałem już niemało w innych wątkach, więc nie będę się powtarzał.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #6

     
tuxman
 

Hetman Polny imć Onufry Zagloba w służbie Forum!
******
Grupa: Moderatorzy
Postów: 1.263
Nr użytkownika: 4.809

 
 
post 20/08/2007, 17:09 Quote Post

QUOTE(fiaa @ 19/08/2007, 17:39)
Po lekturze nasunęło mi sie pytanie, które kwestie w najnowszej historii Polski szczególnie podlegały (podlegają) wojnie informacyjnej? Moim zdaniem takim polem walki do niedawna była lustracja i dekomunizacja, cały czas pozostają nim kwestie obyczajowe . Co jeszcze?

Oprócz już wymienionych:
1. Historia - patrz chociażby ostatnie dysputy wokół Powstania Warszawskiego (potrzebne/niepotrzebne)
2. Wymyślanie tematów zastępczych - odciąganie/odwracanie uwagi społeczeństwa od faktycznych i rzeczywistych problemów:
- homofobia i homoseksualizm nie schodzące wręcz z łam niektórych tytułów prasowych w myśl powiedzenia: "Nie ważne jak się mówi. Ważne że się mówi")
- rozliczenia i odszkodowania - coraz więcej przedziwnych figur w stylu żądań o odszkodowania, czy też zwroty mienia ze strony jakichś przecudacznych stowarzyszeń pod adresem Rządu Polskiego (ukraińskich, żydowskich czy niemieckich)
3. Bezpośredni wpływ na wzrost niezadowolenia społeczeństwa (pośrednio: wskazanie niekompetencji rządzących):
- protesty młodzieży i uczniów wobec MEN (niestety tą grupą jest stosunkowo łatwo manipulować, wiadomo że są to młode umysły więc bardzo podatne na przeróżne i wydawałoby się "wiarygodne" glosy)
- niedawny strajk lekarzy i pielęgniarek
4. Kultura
- propagowanie mody na potępianie w czambuł wszelkich prób ożywianie patriotyzmu jako tematu w kulturze. Niedawno ukazał się przecież zdumiewający artykuł w Wyborczej, autorstwa pseudonaukowca przyrównujący patriotyzm do rasizmu (sic!). Na lamach naszego forum też znajdziemy (niestety) głosy ludzi uległych tej modzie

Pozdrawiam
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #7

     
NELSON
 

kot bojowy
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 922
Nr użytkownika: 20.599

Zawód: EMIGRANT
 
 
post 20/08/2007, 20:10 Quote Post

1-Dziadek Tuska ochotnik w Wehrmachcie
2-Tusk bije zone
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #8

     
rycymer
 

Ellentengernagyként
*********
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 5.900
Nr użytkownika: 30.754

 
 
post 20/08/2007, 20:19 Quote Post

QUOTE(NELSON @ 20/08/2007, 21:10)
1-Dziadek Tuska ochotnik w Wehrmachcie
2-Tusk bije zone
*



3-
QUOTE
Tusk w drzewo uderzył kiedyś po pijanemu


Zapomniałeś dodać... wink.gif

Pozdrawiam!
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #9

     
carantuhill
 

Bieskidnik
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 6.496
Nr użytkownika: 12.703

WOJCIECH
Stopień akademicki: Utytu³owany:)
Zawód: pathfinder
 
 
post 20/08/2007, 20:29 Quote Post

i bił żonę jak donosi Hojarska...
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #10

     
rycymer
 

Ellentengernagyként
*********
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 5.900
Nr użytkownika: 30.754

 
 
post 20/08/2007, 20:35 Quote Post

QUOTE(carantuhill @ 20/08/2007, 21:29)
i bił żonę jak donosi Hojarska...
*



Oj, carantuhillu, no przecież już Nelson o tych "rewelacjach" wspomniał... wink.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #11

     
NELSON
 

kot bojowy
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 922
Nr użytkownika: 20.599

Zawód: EMIGRANT
 
 
post 20/08/2007, 20:53 Quote Post

O biciu zony uprzejmie donosi tygodnik "Wprost"!Rezygnuje z prenumeraty.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #12

     
Ironside
 

VIII ranga
********
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 4.265
Nr użytkownika: 8.937

JAN
Stopień akademicki: dr
Zawód: jurysta
 
 
post 20/08/2007, 22:27 Quote Post

Tygodnik "Wprost" nie donosi o biciu żony, ale o tym, że LiSowcy twierdzą, że Tusk bił żonę. A konkretniej znana ze swej wiarygodności, uczciwości i czystych rączek pani poseł Hojarska. Jest chyba pewna różnica między jednym a drugim sposobem podania takiej informacji.
Na potwierdzenie cytat. Zdania pogrubione chyba najlepiej obrazują stosunek redakcji do tej wiadomości:

O hakach na Donalda Tuska powiedział Roman Giertych w wywiadzie dla poniedziałkowego „Newsweeka": – Z tego, co wiem, planowane jest uderzenie w Tuska i jego najbliższe otoczenie (…). To są archiwalne akta policji z Gdańska. Dotyczą m.in. spraw obyczajowych – mówił Giertych.

Jego zdaniem, atak na szefa PO podczas kampanii wyborczej planowało PiS. Z naszych ustaleń wynika jednak, że haków na Donalda Tuska szukają przede wszystkim politycy Samoobrony.

Danuta Hojarska już kilka miesięcy temu opowiadała dziennikarzom „Wprost" o policyjnych archiwach, w których mają się znajdować akta dotyczące rzekomego bicia żony przez lidera platformy. Chciała skontaktować nas z tajemniczymi informatorami, którzy mieli opowiadać o tej sprawie. Obiecywała nawet, że może przywieźć do Sejmu dokumenty na ten temat.

Wprost" nie skorzystał z jej usług. Po deklaracji Giertycha postanowiliśmy sprawdzić, czy politycy LiS nadal mają do zaoferowania dziennikarzom materiały rzekomo obciążające Tuska. Okazało się, że oferta Hojarskiej jest nadal aktualna.

Co nam powiedziała Hojarska? – To było jeszcze za komuny. Jak Tusk mieszkał z żoną w akademiku, to policja dwa razy dziennie do niego wyjeżdżała. Znam byłego milicjanta, który ma odpowiednie dokumenty, ale boi się zemsty i prosi o anonimowość. On mówi też, że Tusk w drzewo uderzył kiedyś po pijanemu, ale to też zostało zatarte – opowiada w rozmowie z „Wprost" Hojarska.

Co na to Donald Tusk i politycy PO? – Nikczemne plotki to nieodłączny składnik polskiej polityki, a wiarygodność pani Hojarskiej, której życie prywatne samo jest jak kronika policyjna, nie wymaga komentarza – mówi poseł Sławomir Nowak, jeden z najbliższych współpracowników Tuska.



A dla równowagi: Donald Tusk na kominie. Swego czasu był i o tym szumek niezbyt proporcjonalny do wagi tego "odkrycia" wink.gif
 
User is offline  PMMini Profile Post #13

     
Anakin
 

Premier RP wg Historyków.org
********
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 4.355
Nr użytkownika: 1.334

 
 
post 21/08/2007, 0:13 Quote Post

Wchodzą koleżeństwo najwyraźniej w komentowanie najnowszych wydarzeń. Bo mowa tu o faktach medialnych i psychologicznych a nie stanowiących część historiografii III RP.

Albo prosze wrócić do meritum Wojny Informacyjnej w kontekście ściśle historycznym, albo cały temat jako niereformowalny skaże na 100 lat Mównicy gdzie będzie dręczony przez nieubłaganego Tuxmana


wnuk oberyedimeistera Anakin
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #14

     
Premagape
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 343
Nr użytkownika: 12.316

Stopień akademicki: magister
 
 
post 22/08/2007, 9:14 Quote Post

W podręczniku do historii mojej młodszej siostry do drugiej klasy liceum ogólnokształcącego jest taki ustęp:
QUOTE
Sprawę dysydentów zręcznie wykorzystywała dyplomacja pruska i rosyjska, przedstawiając w Europie Rzeczpospolitą jako kraj fanatyzmu religijnego i prześladowań różnowierców. Sprawę dysydentów wyzyskiwano też do ingerowania w wewnętrzne sprawy kraju pod pozorem obrony praw różnowierców.


Zastanawiam się, czy za kilkadziesiąt lat historycy nie będą pisać o naszych czasach:

QUOTE
Sprawę homoseksualistów zręcznie wykorzystywała dyplomacja niemiecka i rosyjska, przedstawiając w Europie Rzeczpospolitą jako kraj fanatyzmu religijnego i prześladowań mniejszości. Sprawę homoseksualistów wyzyskiwano też do ingerowania w wewnętrzne sprawy kraju pod pozorem obrony praw mniejszości (zagwarantowanej w Karcie Praw Podstawowych UE - Premagape).


albo:

QUOTE
Sprawę antysemityzmu zręcznie wykorzystywała dyplomacja niemiecka, rosyjska, amerykańska i izraelska przedstawiając w Europie Rzeczpospolitą jako kraj fanatyzmu religijnego i prześladowań Żydów. Sprawę antysemityzmu wyzyskiwano też do ingerowania w wewnętrzne sprawy kraju pod pozorem obrony praw Żydów.


Wszak, jak mówi znane przysłowie, historia lubi się powtarzać.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #15

3 Strony  1 2 3 > 
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2018 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej