Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
5 Strony  1 2 3 > »  
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Kultura pomorska: urny twarzowe,
     
Katani
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 18
Nr użytkownika: 2.735

 
 
post 29/12/2004, 21:52 Quote Post

Fascynuje mnie kultura pomorska. Kultura bardzo zagadkowa, a obecna w Polsce. Urny twarzowe, odsłaniają oblicza już dawno zatarte z ludzkiej pamięci, tylko one wołają o pamięć… i one świadczą, że ONI byli podobni do nas. Tak samo czuli, kochali i tak samo umierali, tylko inaczej się przedstawiali. Może wspólnie na tym forum znajdziemy; blaski i cienie tej wspaniałej kultury. Na razie rzucam hasło.

Załączona/e miniatura/y
Załączony obrazek
 
User is offline  PMMini Profile Post #1

     
Polidaktyl
 

Teoretyk Kabaretu
*****
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 625
Nr użytkownika: 2.700

Zawód: Kierownik Literacki
 
 
post 29/12/2004, 22:21 Quote Post

A o których Pomorzan chodzi konkretnie? Zachodnich czy wschodnich różnice kulturowe istnieją między nimi... ale ogólnie popieram pomorzanie są bardzo fascynującym tematem
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #2

     
Katani
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 18
Nr użytkownika: 2.735

 
 
post 29/12/2004, 22:56 Quote Post

Urny z prochami zmarłych, miały w górnej części podobiznę twarzy. W ten sposób nasi przodkowie chcieli zaznaczyć, że są to prochy zmarłych, których podobizny twarzy przedstawiano na urnach glinianych.

W pradawnych czasach wierzono, że zmarli prowadzą w grobie podobne życie jak żywi, to znaczy jedzą, piją, zbierają się na uczty itp.
Ogólna w tym czasie tendencja. Według tych wierzeń grób był miejszym domem zmarłego człowieka. Żywi więc starali się, by ich najbliżsi mieli ten dom jak najlepiej urządzony. Dlatego do grobu wstawiali im to wszystko, co mogło się przydać w życiu pośmiertelnym. Dbali też, by zmarli członkowie ich rodzin, mieli ze sobą ozdoby, które lubili w swoim ziemskim życiu.
Na urnach występuja naszyjniki , szpile, fibule. Do grobów wkładano im narzędzia, którymi pracowali i broń, którą polowali na zwierzęta. Groby wyposażone są niezbyt bogato w wyroby metalowe - brazowe i żelazne - głównie w ozdoby, a także w narzędzia: noże, szydła i igły oraz przybory toaletowe pincetki i brzytwy. Broń występuje rzadko: groty oszczepów.

Kultura pomorska wytworzyła się na obszarze ograniczonym; od wschodu dolną Wisły, od zachodu Łabą, a od południa rzeka Wierzycą.
 
User is offline  PMMini Profile Post #3

     
wuz
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 264
Nr użytkownika: 1.481

Stopień akademicki: mgr in¿ynier
 
 
post 4/01/2005, 20:21 Quote Post

Idea urn twarzowych pzrywędrowała od etrusków. Innym rejonem występowania urn twarzowych poza etrurią było ujście Łaby. Wygląda to wpływy kulturowe przeniesone poprzez kontakty handlowe. Ujście łaby a przede wszystkim Wisły to końcówki szlaków handlu bursztynem.
Za pewne nie jest obojętne to że rejon zatoki gdańskiej był zamieszkany przez wenetów którego to ludu inny odlam sąsiadował z etrurią na płw apenińskim. Być może ślady przetrwały w nazewnictwie Truso, jez. Druzno.

pozdrawiam
 
User is offline  PMMini Profile Post #4

     
Katani
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 18
Nr użytkownika: 2.735

 
 
post 5/01/2005, 21:14 Quote Post

Co niektórzy naukowcy mówili, że kultura pomorska wywodzi sie z Italii, ale czy aby na pewno? Faktem jest, że popielnice są zbliżone do Etrurii, a mimo wszystko te podobieństwa nie są wyraziste. W Etrurii nie ma przedstawień na urnach; ceremoni pogrzebowych, nie ma przedstawionych detali w ubiorze... wiele można powiedzieć i powiem, ale rozmawiajmy ze sobą- proszę... temat jest bardzo odkrywczy, bo kto chce poznać oblicze swoich przodków, a tu można... blink.gif

profil urny twarzowej, czy ktoś to widział?? confused1.gif

Załączona/e miniatura/y
Załączony obrazek
 
User is offline  PMMini Profile Post #5

     
wuz
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 264
Nr użytkownika: 1.481

Stopień akademicki: mgr in¿ynier
 
 
post 6/01/2005, 21:56 Quote Post

Myślę ,że pewne idee np. dotyczące sposobu pochówków mogły zostać przejęte od etrusków poprzez faktorie handlowe. Ludzie żyjący w tym rejonie( tj. Zat.Gdańska) od dawna i w pzryszłości też byli bardzo innowacyjni i chętnie przyjmowali nowinki kulturowe, byli zapewne bardzo tolerancyjni. Wszak nie tylko ta jedna kultura rozprzestrzeniła się z tego rejonu. Myślę że sprawiał i sprawia to nadal "oddech" morza i handel tj rzeczy wymagające otwartości i tolerancji i umiejętności porozumienia się z innymi ludźmi.
Tym bardziej że istnieją poważne przesłanki,że ten rejon zamieszkiwali wenetowie tak jak wenetowie nadadriatyccy, którzy byli pod wpływem kulturowym etruskow i zapewne uczestniczyli w handlu na szlaku bursztynowym, być może to spowodowało że w odróżnieniu od ujścia Łaby ujście Wisły było kolebką tej kultury.
Pozdro
 
User is offline  PMMini Profile Post #6

     
Katani
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 18
Nr użytkownika: 2.735

 
 
post 20/01/2005, 20:23 Quote Post

QUOTE(wuz @ Jan 6 2005, 10:56 PM)
Myślę że sprawiał i sprawia to nadal  "oddech" morza i handel
*



Wuz

może masz i rację, handel zawsze przybliżał kultury. Jednak specyfiką kultury pomorskiej; była nie powtarzalność. Etruskowie bardzo enigmatycznie, przedstawiali na urnach, twarze swoich zmarłych. Dopiero kultura pomorska idzie dalej i mówi swoim głosem. Urny nie tylko przedstawiają oblicza, ale także obrządek pogrzebowy: księżyc, słońce zachodzące, las, stos ofiarny oraz np. ostatni środek transportu zmarłego. Powiedz mi WUZ, która urna z Etrurii ma takie szczegóły zawarte w sobie ?? confused1.gif następnym razem pokaże ile tajemnic tkwi w kulturze pomorskiej... na zwykłym przykładzie. dry.gif

Załączona/e miniatura/y
Załączony obrazek
 
User is offline  PMMini Profile Post #7

     
Katani
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 18
Nr użytkownika: 2.735

 
 
post 20/03/2005, 0:44 Quote Post

Reanimacja tematu biggrin.gif
 
User is offline  PMMini Profile Post #8

     
varggoth
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 17
Nr użytkownika: 2.715

 
 
post 23/03/2005, 7:45 Quote Post

Zastanawia mnie jedna kwestia. Na ile urny twarzowe mogą obrazować wygląd ówczesnych ludzi. Modelowane na urnach części twarzy nie są jak wiemy na jedno kopyto, posiadają różne kształty, różne formy. Pojawiają się w związku z tym opinie, iż wizerunki nie mają wyłącznie charakteru symbolicznego, a prezentują indywidualne cechy "użytkownika" takiego naczynia. Jakie jest wasze zdanie?
 
User is offline  PMMini Profile Post #9

     
leszek
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.859
Nr użytkownika: 3.472

Zawód: BANITA
 
 
post 23/03/2005, 12:20 Quote Post

Wydaje mi się że jednak modelunek twarzy na urnach jest mocno schematyczny, choć tu może miałby coś do powiedzenia plastyk albo historyk sztuki. Bardzo interesujące są rysunki na ścianach urn. Co one przedstawiają? Życie codzienne, obrzędy,sceny mitologiczne?
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #10

     
Inny Tomek
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 312
Nr użytkownika: 4.534

 
 
post 23/03/2005, 21:28 Quote Post

QUOTE(leszek @ Mar 23 2005, 01:20 PM)
Bardzo interesujące są rysunki na ścianach urn. Co one przedstawiają? Życie codzienne, obrzędy,sceny mitologiczne?
*


Ha, co przedstawiają? Oczywiście hipoztez jest mnóstwo. Zawsze można łączyć takie przedstawieniaze scenami mitologicznymi, zwłaszczaże nie znamy mitologii ludności kult. pomorskiej. Niektóre z rysunków oddają chyba elementy stroju "popielnicy", np szpile lub naszyjniki. Czy karbowane i lekko spłaszczone pokrywki mają naśladować nakrycia głowy, no już można się sprzeczać. Bezsprzecznie są też sceny figuralne i różne inne obiekty. Ot, na przykład tarcze. Część badaczy bardzo wnikliwie analizuje zróżnicowanie tych przedstawień i wręcz podejmuje próby zestawienia typologii tarcz k. pom. (tak tak... a nie znamy jak narazie chyba żadnego znaleziska tarczy), a częśc uważa, że to przedstawienia tarczy słonecznej itp. Gdy jest rysunek wozu, to również interpretacje się mnożą. Co ciekawe, dominuje przekonanie, że we wczesnej epoce żelaza wóz służył do transportu duszy zmarłego lub do obwożenia słonka po niebie, natomiast jakiekolwiek praktyczne zastosowanie tegoż urządzenia nie mieści się w szerokim spektrum hipotez. Szereg takich fantazyjnych teorii przedstawił J. Sylwestrowicz w artykule o symbolice tarczy, boru i czegoś tam jeszcze w "Pomorania Antiqua"nr 9 z 1979. Warto wiedzieć, wierzyć nie warto. Niestety, zbyt często bogata ikonografia popielnic twarzowych jest tematem rozważań popartych jednym z najmocniejszych argumentów, jakim jest silne wewnętrzne przekonanie Autora, że tak właśnie musiało być. Jest jeszcze tom z konferencji na temat wierzeń w starozytności (niestety nie pamiętam tytułu, wydany w początku lat 90 tych, chyba w Gdańsku:, tam też poszli na całość...
 
User is offline  PMMini Profile Post #11

     
leszek
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.859
Nr użytkownika: 3.472

Zawód: BANITA
 
 
post 24/03/2005, 12:29 Quote Post

Ja przychylałbym się raczej do twierdzenia iż rysunki na urnach kultury pomorskiej to wyobrazenia scen mitologicznych lub też obrzędów obrazujących mitologię. Można podejrzewać że owe mity czy obrzędy związane są z zaświatami i przejściem "na drugą stronę", ogólnie ceremoniałem pogrzebowym.
Można też próbować z grubsza odczytać ich znaczenie posiłkując się najnowszymi opracowaniami dotyczącymi mitologii słowiańskiej, bałtyjskiej, germańskiej, nawet fińskiej.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #12

     
Inny Tomek
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 312
Nr użytkownika: 4.534

 
 
post 24/03/2005, 20:12 Quote Post

QUOTE(leszek @ Mar 24 2005, 01:29 PM)
Można też próbować z grubsza odczytać ich znaczenie posiłkując się najnowszymi opracowaniami dotyczącymi mitologii słowiańskiej, bałtyjskiej, germańskiej, nawet fińskiej.
*



Ależ oczywiście. Możne też wykorzystać najnowsze opracowania dotyczącem mitologii celtyckiej, baskijskiej, trackiej, dackiej i całą szafę najnowszych opracowań mitologii afrykańskich. Z równym powodzeniem. Można też wykorzystać ustalenia i analogie z mitologii słowiańskiej, bałtyjskiej, germańskiej, nawet fińskiej do analizy przedstawień na naszych znakach drogowych. Z równym powodzeniem. Biorąc pod uwagę, że nie znamy absolutnie żadnych przekazów pisanych na temat ludności kultury pomorskiej, a ta z kolei nie pozostawiła po sobie bezpośrednich spadkobierców, których mitologię moglibyśmy badać, to pozostaje szerokie pole do twórczego ssania palca.
 
User is offline  PMMini Profile Post #13

     
leszek
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.859
Nr użytkownika: 3.472

Zawód: BANITA
 
 
post 24/03/2005, 20:37 Quote Post

No i po co "Inny Tomku" ta ironia i te złośliwości.
Szkoda tyle pisać i się męczyć. Wystarczy krótkie: nie wiem.
A teraz posłchaj jeśli oczywiście chcesz się czegoś dowiedzieć.

Na urnach można się doszukać wyobrażeń lasu, który symbolizuje zaświaty. Postać na wozie to raczej bóg niż dusza zmarłego. Jeździec na jeleniu to też raczej istota nadprzyrodzona bowiem jeleń ma moc przekraczania granicy światów. Strzała w połączeniu z bogiem zaświatów może symbolizować gwałtowną śmierć w wyniku nieznanej lub po prostu zakaźnej choroby.

Tak więc drogi humorysto to i owo można odgadnąć jeżeli parę lat chodziło się do szkół.
O symbolice znaków drogowych to juz może innym razem.
Aha, jeszcze : skąd pewność że ludność reprezentująca kulturę pomorską wymarła bezpotomnie. Byłby to ewenement na skalę planetarną.
I już na koniec: wedle wiary Indoeuropejczyków nad zwłokami nie należy się śmiać. ( żeby nie było że nie mówiłem)
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #14

     
Rawa
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 805
Nr użytkownika: 492

 
 
post 24/03/2005, 21:12 Quote Post

Zaskakujace podobieństwo do naskalnych petroglifów indoirańczyków. Warto porównać z: Andrzej Rozwadowski;Indoirańczycy - Sztuka i Mitologia; Wydawnictwo Naukowe UAM,2003.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #15

5 Strony  1 2 3 > »  
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej