Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
5 Strony  1 2 3 > »  
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Niemieckie działa kolejowe, I nie tylko
     
Morgan Ghost
 

Wodzu
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 792
Nr użytkownika: 2.205

 
 
post 3/12/2004, 19:21 Quote Post

Słynne Eisenbahn Kanone, Ciężki Gustav, Dora Gustav, K-5, K-12, Gerät 040 Karl-Mörset <-- to były jak na tamte czasy dość oryginalne pomysły, ale czy te działa zrobiły wogóle coś pożytecznego oprócz podnoszenia morale?
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #1

     
Celt
 

po prostu Celt
******
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 959
Nr użytkownika: 328

 
 
post 3/12/2004, 20:23 Quote Post

Nie należy chyba zapominać o udziale niemieckiej artlerii kolejowej przy szturmie Sewastopola; działa te upuściły także troszkę krwii aliantom we Włoszech.
 
User is offline  PMMini Profile Post #2

     
DUd
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 198
Nr użytkownika: 1.538

Zawód: uczen
 
 
post 3/12/2004, 20:39 Quote Post

Ale ile zachodu przy nich: logistyka, ochrona, transport, nawet specjalny dom publiczny dla obsługi =). Także dużo zasobów szło na te działa, a ich działalność nie była zbyt szkodliwa.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #3

     
Morgan Ghost
 

Wodzu
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 792
Nr użytkownika: 2.205

 
 
post 3/12/2004, 23:33 Quote Post

Ale co one właściwie zrobiły? Zniszczyły jakieś konkretne cele? Wspomogły kontratak? Zniszczyły jakieś zabudowania? Wiem że w Sewastopolu pocisk przebił się przez grunt i 2 metrową warstwę żelbetonu i eksplodował wewnątrz bunkru (Wow!). Tym samym przyczynił się do szybszego zdobycia miasta, ale poza tym to co jeszcze? Przecież to nie jedyne działo kolejowe... Wie ktoś coś o sukcesach tych broni???
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #4

     
Net_Skater
 

VIII ranga
********
Grupa: Supermoderator
Postów: 3.646
Nr użytkownika: 1.980

Stopień akademicki: Scholar & Gentleman
Zawód: Byly podatnik
 
 
post 5/12/2004, 5:50 Quote Post

Czytam informacje o uzyciu dziala "Gustaw" w oblezeniu Sewastopola i krece glowa ... Gigantyczne marnotrawstwo srodkow i ludzi.
W 1934 r. Wydzial Uzbrojenia w Wehrmachcie wystapil do koncernu Kruppa z zapytaniem o mozliwosc zaprojektowania dziala zdolnego rozwalic fortyfikacje Linii Maginota. Eksperci Kruppa sporzadzili projekt ale dopiero w koncu 1939 roku Wehrmacht - z inicjatywy Adolfa - zamowil dwa dziala, nazwane pozniej "Gustav" i "Dora". W polowie lutego 1942, "Gustav" zostal przetransportowany w okolice Sewastopola, gdzie zostal uzyty w oblezeniu miasta, wystrzeliwujac 43 pociski kal. 800 mm. I to wszystko ! Po zdobyciu miasta, "Gustav" zostal przewieziony do Rzeszy gdzie w czerwcu 1945 zostal "odkryty" przez Amerykanow.
"Dora" w polowie wrzesnia 1942 byla na stanowisku ogniowym kolo Stalingradu, ale nie znalazlem informacji o jej uzyciu. Na poczatku czerwca 1945 "Dora" mocno pokiereszowana zostala zlokalizowana kolo Chemnitz. Miasto to zostalo przekazane Rosjanom (uzgodnienia konferencji jaltanskiej) i "Dora" po prostu zniknela. Natomiast rozne czesci zestawu "Gustava" jako zlom, zostaly przetopione, w tym samym miejscu gdzie zostaly wyprodukowane - w zakladach koncernu Kruppa.
Niektore dane o 80cm dziale kolejowym:
waga samego dziala - 1334 t
waga pocisku - 7.5 t
dlugosc lufy - prawie 50 m
dlugosc pocisku - prawie 3.5 m
zasieg - ok. 48 km

Zrodlo: Robert D. Fritz

N_S
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #5

     
Speedy
 

VIII ranga
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 3.186
Nr użytkownika: 3.192

 
 
post 19/01/2005, 23:47 Quote Post

Hej

QUOTE(Net_Skater @ Dec 5 2004, 06:50 AM)
Niektore dane o 80cm dziale kolejowym:
waga samego dziala - 1334 t
waga pocisku - 7.5 t
dlugosc lufy - prawie 50 m
dlugosc pocisku - prawie 3.5 m
zasieg - ok. 48 km

Zrodlo: Robert D. Fritz

N_S
*



Co do tego ze to bez sensu to oczywiscie racja. Co prawda w Sewastopolu udalo się ponoć coś niezwykłego - pocisk z Dory zniszczył składy amunicji umieszczone w jakichs podziemnych tunelach a w zasadzie podwodnych bo siegaly pod dnem kawałek... ale to chyba nie usprawiedliwia tych wszystkich kosztów i problemów.

A co do pocisków i zasięgu to ja mam troche inne dane: pociski były 2, przeciwpancerny o masie 7100 kg (250 kg m.wyb.) miał donosnosc 38 km a odłamkowo-burzący, 4800 kg (600 kg m.wyb.) 47 km.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #6

     
Morgan Ghost
 

Wodzu
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 792
Nr użytkownika: 2.205

 
 
post 20/01/2005, 13:14 Quote Post

Tu też zależy jakie działo. Oto pociski z armiaty K5:
Pocisk burzący:
masa(kg): 255,5
prędkość początkowa (m/s): 1278
Zasięg maksymalny(km): 62 km

Pocisk ze wspomaganiem rakietowym:
masa(kg): ???
prędkość początkowa (m/s): ???
Zasięg maksymalny(km): 86 km

Pocisk "strzałka Peenemünde "
masa(kg): ???
prędkość początkowa (m/s): ???
Zasięg maksymalny(km): 151 km

Armata K12:
Zasięg maksymalny(km): 115 km
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #7

     
APRIL
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 15
Nr użytkownika: 3.421

 
 
post 3/02/2005, 23:02 Quote Post

Również uważam ze było to marnotrawstwo materiałow i środków. Artyleria kolejowa ma swoje zalety ale napewno nie takie kolosy jak Dora czy Gustav. Pociągi nafaszerowane standardową artylerią niemiecką mogłyby sie sprawdzić na terenach o gęstej seci kolejowej np w zachodniej europie. Ostrzeliwalyby pozycje wroga a potem szybko przemieszczaly sie w inne miejsce....Stale towarzyszylyby natarciom (blitzkrieg, artyleria czesto nie nadazala za czołgami)jak i chaotycznym odwrotom. W składzie takiego pociagu byłby oczywiscie wagon z materiałami do reperacji uszkodzoych torów. Myśle ze taka technika przyniosłaby jakies efekty, a niebylo by to bardzo drogie - wystarczyło zaadaptowac cywilne słady (jakieś lekkie opancerzenie, specjalne wyposażenie) i wyposażyc w działa.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #8

     
Speedy
 

VIII ranga
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 3.186
Nr użytkownika: 3.192

 
 
post 4/02/2005, 8:58 Quote Post

QUOTE(APRIL @ Feb 4 2005, 12:02 AM)
Również uważam ze było to marnotrawstwo materiałow i środków. Artyleria kolejowa ma swoje zalety ale napewno nie takie kolosy jak Dora czy Gustav. Pociągi nafaszerowane standardową artylerią niemiecką mogłyby sie sprawdzić na terenach o gęstej seci kolejowej np w zachodniej europie.
*



Ależ oczywiście, Niemcy dosyć powszechnie używali też normalnych pociągów pancernych. Było ich bardzo wiele. Wymyślili nawet własną odmianę, pociąg przeciwlotniczy, z cieżkimi działami plot. np. 128 mm i całym niezbędnym systemem kierowania ogniem.
Ale w tym wątku chodzi o działa kolejowe. Ich budowa wynikała z faktu, że trudno było sensownie skonstruować ciężkie działa w wersji mobilnej. Takie coś ważylo kilkadziesiąt czy ponad 100 ton , wiec musialo być przewozone w częściach i mozolnie składane na stanowisku bojowym przez kilka godzin. A potem równie mozolnie zdemontowane. Prościej było zamontować taką machinę na platformie kolejowej, na szynach kilkaset ton to nic takiego, głupi parowóz ponad 100 waży zwykle. I szybciorkiem sobie wozić tam gdzie trzeba.
Sens budowy takich supercieżkich dział podważyla dopiero II wojna i olbrzymi rozwój lotnictwa. Z jednej strony samoloty mogły sparaliżować transport kolejowy, bombardując tory, mosty i węzly kolejowe i unieruchomione w ten sposÓb pociągi. Z drugiej cel oddalony o kilkadziesiąt czy kilkaset km mógl byc zbombardowany przez lotnictwo a nie ciężkie działa.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #9

     
RoNin
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 4
Nr użytkownika: 3.509

 
 
post 4/02/2005, 9:59 Quote Post

witam...
Jakos nikt nie wspomniał o Dorze i Darłowie:

http://members.lycos.co.uk/bunkry/dor.htm

Dora na poligonie Darłowo...
Pozdrawiam...
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #10

     
StachuMc
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 1
Nr użytkownika: 4.283

 
 
post 7/03/2005, 1:17 Quote Post

Dzialo Dora zwane tez "dziecko Hitlera"lub "siostra gustava" potezny kolos zbudowany w 1941-42 r. pomimo swoich gigantycznych rozmiarow
nie spelniala swojej roli.
Miala ona burzyc najgrubsze mury ...a jednak nie bylo tak jak Hitler sobie to przewidzial
Pod Sewastopolem oddala tylko jeden strzal , ktory zbut wiele nie pomogl niemcom.
pozniej wrocila na poligon doswiadczalny w Darlowie
gdzie oddala jeszcze kilka strzalow cwiczebnych i na tym zakonczyl sie jej zywot
podobno niemcy wysadzili ja wycofujac sie z Darlowa ,
ale chodza plotki ze fragmenty DOry leza do dzisiaj na terenie obecnej Jednostki Wojskowej
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #11

     
Pankracy13
 

I ranga
*
Grupa: Użytkownik
Postów: 44
Nr użytkownika: 8.757

 
 
post 29/10/2005, 15:07 Quote Post

pod Anzio Niemcy również używali dziła kolejowego

największą zaleta tych dział było skuteczne obniżanie morali żołnierzy...

podobno podczas Powstania Warszawskiego Niecy także używali jednego działa kolejowego...
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #12

     
zajączek
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.561
Nr użytkownika: 3.463

 
 
post 29/10/2005, 18:12 Quote Post

QUOTE
Pod Sewastopolem oddala tylko jeden strzal , ktory zbut wiele nie pomogl niemcom.
pozniej wrocila na poligon doswiadczalny w Darlowie
gdzie oddala jeszcze kilka strzalow cwiczebnych i na tym zakonczyl sie jej zywot
podobno niemcy wysadzili ja wycofujac sie z Darlowa ,
ale chodza plotki ze fragmenty DOry leza do dzisiaj na terenie obecnej Jednostki Wojskowej

Dora pod Sewastopolem oddała troche więcej strzałów.
W Darłowie na poligonie podczs próbnego strzelania z Dory był sam Adolf Hitler.
Nie ma żadnych resztek działa kolejowego w JW w Darłowie, owszem sa instalacje z tamtego czasu, nawet bardzo ciekawe.
Niemcy opuszczając Drałowo wysadzili port oraz chyba stocznie gdzie powstawały betonowe okrety transportowe.
Trochę wiecej znajdą koledzy pod tym linkiem:
http://members.lycos.co.uk/bunkry/
 
User is offline  PMMini Profile Post #13

     
panc
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 243
Nr użytkownika: 10.504

a.k.a. Müller
Stopień akademicki: Der Lachende Mann
 
 
post 4/02/2006, 6:53 Quote Post

"For Morgan Ghost"

"Pocisk ze wspomaganiem rakietowym:
masa(kg): ???
prędkość początkowa (m/s): ???
Zasięg maksymalny(km): 86 km"

248.00 kg
1130 m/s


"Pocisk "strzałka Peenemünde "
masa(kg): ???
prędkość początkowa (m/s): ???
Zasięg maksymalny(km): 151 km"

136.00 kg
1524 m/s

predkosci poczatkowe
przy uzyciu Grosse Ladung



dla Pankracego

"pod Anzio Niemcy również używali działa kolejowego"

-a nawet dwoch

"podobno podczas Powstania Warszawskiego Niecy także używali jednego działa kolejowego..."

-niewatpliwie

Pozdrowienia

 
User is offline  PMMini Profile Post #14

     
Nagano
 

Admirał Floty Cesarskiej
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 548
Nr użytkownika: 5.088

Stopień akademicki: Ze co prosze? :D
Zawód: Student archeo
 
 
post 5/02/2006, 15:02 Quote Post

Ja także dorzucę tu swoje 3 grosze tongue.gif

QUOTE
pod Anzio Niemcy również używali dziła kolejowego


QUOTE
dla Pankracego

"pod Anzio Niemcy również używali działa kolejowego"

-a nawet dwoch


Wiem, że jedno nazywało się Anzio Annie

user posted image

Kaliber:280mm
Waga:ponad 214 ton
Zasięg:38.54 mili około 62km

Działo te ostrzeliwało plaże Anzio
 
User is offline  PMMini Profile Post #15

5 Strony  1 2 3 > »  
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2018 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej