Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Mucharz - dowód na obrzadek słowiański?
     
carantuhill
 

Bieskidnik
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 5.856
Nr użytkownika: 12.703

WOJCIECH
Stopień akademicki: Utytu³owany:)
Zawód: pathfinder
 
 
post 24/09/2006, 21:25 Quote Post

Osobom zainteresowanym istnieniem na ziemiach polskich obrządku słowiańskiego sugerowałbym zwrócenie uwagi na tą miejscowość.
Mucharz to malowniczo położona wieś w Beskidzie Małym wznosząca się około 300-380 m n.p.m., 12 km na południe od Wadowic i 12 km na północ od Suchej Beskidzkiej, 60 km od Krakowa.
Najdawniejsze dzieje Mucharza związane są prawdopodobnie z okresem istnienia Państwa Wiślan. Już w IX w. Mucharz był ośrodkiem pogańskiego kultu religijnego ( potwierdza to sprawozdanie Komisji Archeologicznej Uniwersytetu Jagiellońskiego z roku 1903 z przeprowadzonych prac badawczych na terenie Mucharza). W roku 880 Wiślanie prawdopodobnie przyjęli chrześcijaństwo z rąk św. Metodego lub jego uczniów ( misjonarzy ). Ludność gromadziła się na miejscach kultu pogańskiego. Przypuszczać należy, że istniejącą tu świątynie pogańską zamieniono później na chrześcijańską. Za tym zaś że chrześcijaństwo przybyło na te tereny za czasów apostołów Słowian śśw. Cyryla i Metodego świadczy kult tych świętych, których figury – z poprzedniego starego mucharskiego kościoła – zachowały się do tego czasu i znajdują się w obecnym kościele.
Pogańska świątynia o której mowa wyżej poświęcona i zamieniona na chrześcijańską, na pewno nie mogła być wystarczająca. Musiano więc zbudować większy kościół, który dotrwał do 1359. Do tego to kościoła przychodzili ludzie z całej okolicy, między Wisłą i Babią Górą. Jeszcze do 1328 roku przynależały do Mucharza Wadowice, a Zembrzyce z Suchą do 1530 roku. W tym to kościele, jak głosi tradycja, miał odprawić Mszę Świętą św. Wojciech i lud nawrócony do chrześcijaństwa utwierdzać. Ksiądz Stanisław Heumann podaje w “Wiadomościach o parafii i kościele parafialnym w Mucharzu”, że miał być w kościele mucharskim ornat, którego używał św. Wojciech przy mszy św., a z którego miały pozostać tylko szczępki. Józef Łepkowski w swoim “Przeglądzie zabytków przeszłości okolic Krakowa” (1863) podaje, że ornat ten jeszcze przed kilkudziesięciu laty przedstawiał krzyż łaciński wyszyty nićmi, na którym widniał Chrystus Pan i sceny z Jego męki. Postacie na tym ornacie były rzeźbione z drewna i nićmi obszyte. Wspomina dalej autor, że niejaki Horodyski odmalował wyraźną jeszcze podówczas postać Pana Jezusa z mucharskiego ornatu, a rysunek ten miał być przechowywany w zbiorze archeologicznym UJ. Prawdopodobnie pierwotny kościół był pod wezwaniem Narodzenia Najświętszej Maryi Panny, tak jak drugi wybudowany z kamienia w roku 1359, który opisuje ks. Jan Długosz.
W zbiorach archiwum parafialnego znajdują się opracowania różnych autorów, którzy pisali o Mucharzu, jego parafii i okolicach. Podają oni jako prawdopodobne, że św. Wojciech mógł być w Mucharzu nawet dwa razy. Raz w pierwszym okresie swoich rządów na biskupstwie praskim (982 – 988), kiedy to miała podlegać mu ziemia krakowska i niektóre części Śląska. On zaś “niestrudzony wędrowiec” – jak go nazywa kronikarz współczesny – w podróżach duszpasterskich po swojej diecezji na pewno dotarł i tu do Mucharza. Po raz drugi miał św. Biskup odwiedzić Mucharz udając się na dwór Bolesława Chrobrego. Na placu przykościelnym w Mucharzu stoi kamienna statua św. Wojciecha. Wanda Zakrzewska, pisząca o Mucharzu w Tygodniku Powszechnym w roku 1953, napisała, że przed dziejami Mucharza i jego parafii stoi się w zadumie, jak przed kamienną statuą, która nie wiadomo kiedy powstała i czyim jest dziełem....

 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #1

     
Pełek
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 100
Nr użytkownika: 21.807

Zawód: student
 
 
post 29/09/2006, 12:22 Quote Post

Witam,
kiedyś słyszałem opowieść, że najstarsza w Polsce rotunda NMP w Krakowie została wybudowana przez wyznawców obrządku słowiańskiego, a sam Kraków posiadał biskupstwo w tym obrządku. Tłumaczyć mogłoby to, że państwo Wiślan było zależne od państwa Wielkomorawskiego, które stało się terenem misji św. Cyryla i Metodego. Jeżeli wiecie coś więcej na ten temat podzielcie się. Pozdrawiam.
 
User is offline  PMMini Profile Post #2

     
Belfer historyk
 

VIII ranga
********
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 3.525
Nr użytkownika: 8.375

Pawel
Stopień akademicki: posiadam
Zawód: patrz nick
 
 
post 29/09/2006, 18:20 Quote Post

Jest to Pełek jedna z kilku hipotez dotyczących tego zabytku.
Rotunda ta pod wezwaniem św. św. Adaukta i Feliksa, pierwotnie NMP na Wawelu jest najstarszym obiektem w Krakowie, którego powstanie łączy się z obrządkiem słowiańskim. Jej odkrywca (w okresie międzywojennym) A. Szyszko-Bohusz datuje powstanie rotundy na IX w. i wiąże z morawskim kręgiem architektonicznym. Rotunda ta jest jedną z kilku przedromańskich rotund o układzie centralnym, jednoosiowym rozrzuconych po całej Polsce. Wielu badaczy uważa, że rotunda krakowska posiada swoje analogie na terenie Czech, gdzie odkryto dotychczas kilkanaście podobnych założeń architektonicznych i że obecność tego typu rotund na terenie Polski należy tłumaczyć akcją chrystianizacji i przynależności terenów południowo-wschodniej Polski do państwa wielkomorawskiego, co znalazło swoje odbicie w architekturze.
Sprawa jednak nie jest taka prosta, ponieważ większość późniejszych historyków sztuki, jej powstanie przesuwa na drugą połowę X w., kiedy Kraków i cała Małopolska znajdowały się pod panowaniem czeskim. Jednocześnie budowla ta nie ma nic wspólnego z morawskim kręgiem architektonicznym. Opinie, co do jej pochodzenia, uległy jednak rozdwojeniu. Większość badaczy opowiedziała się za nawiązaniem do praskiej katedry-rotundy św. Wita, co stanowiłoby zarazem archeologiczny ślad panowania czeskiego w Małopolsce. Zwolenników posiada również pogląd wskazujący na analogie nadreńsko-mozańskie.

No, ale to tak celem wyjaśnienia bo nie o tym jest ten temat smile.gif.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #3

     
Pełek
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 100
Nr użytkownika: 21.807

Zawód: student
 
 
post 29/09/2006, 18:24 Quote Post

Dzięki,
Belfrze historyku za wyjaśnienie nie jasności.
 
User is offline  PMMini Profile Post #4

     
jdel
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.204
Nr użytkownika: 18.464

jacek delikat
Zawód: prawnik
 
 
post 24/12/2006, 0:38 Quote Post

Rotunda ta pod wezwaniem św. św. Adaukta i Feliksa, pierwotnie NMP na Wawelu jest najstarszym obiektem w Krakowie, którego powstanie łączy się z obrządkiem słowiańskim.

Na Podgórzu w Krakowie utrzymuje się tradycja (ustna), że najstarszym kościołem w Krakowie jest kościółek Św. Benedykta położony na wzgórzu Lasoty, nieopodal kopca Krakusa. Oczywiście tradycja ta nie może dotyczyć aktualnej budowli, która pochodzi z XIII w. a przebudowana była bodajże w XVIII w. Ale archeolodzy potwierdzili, że ten kościół z XIII w. zbudowany został na miejscu wcześniejszej rotundy, zbudowanej w ten sam sposób, przy użyciu tej samej techniki, co wawelska rotunda NMP. Zapewne więc o ten obiekt chodzi w ludowej tradycji. Analizując zbieżność miejsca, czasu i przestrzeni dwóch bardzo podobnych obiektów sakralnych, chyba można zaryzykować twierdzenie, że obiekt leżący po drugiej stronie rzeki, w pewnym co prawda oddaleniu od siedziby książęcej, ale równocześnie w dostatecznej bliskości stołecznego grodu, aby być dostępny dla jego mieszkańców, mógł być zbudowany w czasie, gdy tron na Wawelu zajmował jeszcze książe-poganin. Dopiero, gdy tron wawelski objął chrześcijanin, wybudował chrześcijańską świątynie w bezpośredniej bliskości siedziby książęcej, w miejscu odpowiednio reprezentacyjnym. Chyba słusznie obydwa obiekty można łączyć z obrządkiem słowiańskim. Można więc przypuszczać, że rotunda ze wzgórza Lasoty wybudowana została przed chrztem „pogańskiego księcia silnego wielce” a rotunda NMP na Wawelu bezpośrednio po tym wydarzeniu.
 
User is offline  PMMini Profile Post #5

     
carantuhill
 

Bieskidnik
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 5.856
Nr użytkownika: 12.703

WOJCIECH
Stopień akademicki: Utytu³owany:)
Zawód: pathfinder
 
 
post 5/08/2007, 18:56 Quote Post

W Krakowie, czy w większych ośrodkch mojemu imiennikowi udało się chyba zniszczyć wszystkieslady obrządku słowiańskiego. Trzeba szukać w mniejszych ośrodkach. Jak mi się wydaje Mucharz był takim ośrodkiem. Było to, jak głosi legenda, pierwsze miejsce na ziemiach polskich, gdzie św, Wojciech głosił słowo boże.
A wspomnijcie proboszczowi wspomnieć o obrządku słowiańskim, to was na cztery wiatry przegoni...
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #6

 
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2017 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej