Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
8 Strony « < 5 6 7 8 > 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Największe polskie zwycięstwo, W XVII wieku
 
Jakie jest największe polskie zwycięstwo XVII w.?
Kircholm - 1605 rok [ 49 ]  [21.97%]
Kłuszyn - 1610 rok [ 87 ]  [39.01%]
Chocim - 1621 rok [ 11 ]  [4.93%]
Oliwa - 1627 rok [ 1 ]  [0.45%]
Beresteczko - 1651 rok [ 26 ]  [11.66%]
Chocim - 1673 rok [ 7 ]  [3.14%]
Wiedeń - 1683 rok [ 42 ]  [18.83%]
Suma głosów: 223
Goście nie mogą głosować 
     
klops1200
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 160
Nr użytkownika: 93.892

 
 
post 15/06/2014, 8:20 Quote Post

Tak naprawde to najwieksza wygrana w zapomnanej bitwie
Byla to bitwa pod hodowem w 1694r .
To własnie wtedy 400 husarzy walczyło przeciwko liczacemu prawie 40tys tarów zagonowi .
 
User is offline  PMMini Profile Post #91

     
wysoki
 

X ranga
**********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 16.336
Nr użytkownika: 72.513

Rafal Mazur
Stopień akademicki: magazynier
 
 
post 15/06/2014, 8:46 Quote Post

QUOTE(klops1200 @ 15/06/2014, 9:20)
Tak naprawde to najwieksza wygrana w zapomnanej bitwie
Byla to bitwa pod hodowem w 1694r .
To własnie wtedy 400 husarzy walczyło przeciwko liczacemu prawie 40tys tarów zagonowi .
*


Tak szczerze mówiąc trudno w te 40 tys. uwierzyć. Celne uwagi na końcu dyskusji poświęconej tej bitwie: http://www.historycy.org/index.php?showtopic=77086&st=0
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #92

     
Zbyszek Hundert
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 356
Nr użytkownika: 74.497

Zbyszek Hundert
Stopień akademicki: dr
Zawód: historyk
 
 
post 15/06/2014, 22:03 Quote Post

Pewnie, że tak. Chanta Krymski nie wystawiłby tyle na front polski w 1694 r., zwłaszcza, że miał wówczas dwa bardziej priorytetowe obszary działań - część musiała udać się pod rozkazy sułtana na bałkański obszar operacyjny, a duża część zabezpieczać Chanta od strony Kozaków i Kałmuków. Nie znamy możliwości mobilizacyjnych Tatarów, ale wątpliwe jest raczej by przy kondycji ekonomicznej ich państwa - zależnego w końcu od Porty byli w stanie wystawić od tak sobie po 40 tys. ludzi na trzy operacyjne. Walka pod Hodowem to epizod, bardzo ciekawy i warty upamiętnienia, ale niestety nie był to Chocim czy Wiedeń. O tych bitwach psiano wszędzie - Hodów odnotowuje zaledwie kilka relacji - i to raczej ludzi z kręgu Jana III. I o to w tych chodzi. Jan III, zresztą schorowany już i nie panujący w zasadzie nad tym co dzieje się w państwie, potrzebował sukcesu. Stąd potęgowanie znaczenia Hodowa. Druga strona to taka, że sam Sobieski, który wyrósł na wojsku i był związany z tym środowiskiem potrafił docenić odwagę żołnierzy. Stąd też fundacja pomnika, a także podkreślenia osiągnięcia. Zresztą nie ma co ukrywać. Od 1683 r. nie było żadnego większego militarnego sukcesu operacyjnego (zresztą efekty kampanii wiedeńskiej już w 1684 r. krytykowano, zwłaszcza przez pryzmat ogromnych strat w wyniku działań, głównie w wyniku chorób i wycieńczenia organizmu), toteż Hodów na tym tle się niewątpliwie wyróżniał.
Starcie załogi okopów św. Trójcy z Tatarami pod Hodowem niewątpliwie ciekawe, ale wciąż znamy za mało przekazów na ich temat, a te które znamy - są tendencyjne, zwłaszcza te, powstałe w otoczeniu ludzi Jana III (np relacje Kazimierza Sarneckiego, czy Kazimierza Dłużewskiego)
 
User is offline  PMMini Profile Post #93

     
husarz z kataną
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 12
Nr użytkownika: 99.341

Konrad Brzechczyn
Zawód: szlachta nie pracuje
 
 
post 22/03/2016, 20:28 Quote Post

i gdzie Hodów
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #94

     
Prawy Książę Sarmacji
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.507
Nr użytkownika: 98.849

 
 
post 22/03/2016, 22:02 Quote Post

QUOTE(husarz z kataną @ 22/03/2016, 20:28)
i gdzie Hodów
*


No trochę nieporównywalne, spójrz jakie znaczenie strategiczne było podanych bitew a jakie Hodowa, nie neguje bohaterstwa ale skala inna.
Zagłosowałem na Kłuszyn, na drugim miejscu Kircholm i Chocim.
Pozdrawiam
 
User is offline  PMMini Profile Post #95

     
JanKazimierzWaza
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 860
Nr użytkownika: 100.202

 
 
post 30/09/2016, 19:09 Quote Post

QUOTE(Prawy Książę Sarmacji @ 22/03/2016, 22:02)
QUOTE(husarz z kataną @ 22/03/2016, 20:28)
i gdzie Hodów
*


No trochę nieporównywalne, spójrz jakie znaczenie strategiczne było podanych bitew a jakie Hodowa, nie neguje bohaterstwa ale skala inna.
Zagłosowałem na Kłuszyn, na drugim miejscu Kircholm i Chocim.
Pozdrawiam
*


Wybór dobry ale ja bym dał Beresteczko biorąc pod uwagę sytuację polityczno-militarną. Gdybyśmy wtedy przegrali to mamy atak przynajmniej z dwóch stron bo Moskwa i Siedmiogród już się szykowały, czekano tylko na wiadomości o wyniku. A i Chmiel poszedłby dalej. Beresteczko zniechęciło agresorów i uratowało RON smile.gif
 
User is offline  PMMini Profile Post #96

     
Wilczyca24823
 

IX ranga
*********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 5.511
Nr użytkownika: 98.909

Ewa Mach
Zawód: opiekun
 
 
post 30/09/2016, 19:18 Quote Post

No akurat Moskwa zaatakowała, co prawda parę lat później, ale jednak...
 
User is offline  PMMini Profile Post #97

     
JanKazimierzWaza
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 860
Nr użytkownika: 100.202

 
 
post 30/09/2016, 19:38 Quote Post

QUOTE(Wilczyca24823 @ 30/09/2016, 19:18)
No akurat Moskwa zaatakowała, co prawda parę lat później, ale jednak...
*


Zaatakowała smile.gif bo nie potrafiliśmy sami uciszyć problemu, który nazywał się Chmielnicki i pozwoliliśmy żeby nasza sprawa wewnętrzna stała się międzynarodową
 
User is offline  PMMini Profile Post #98

     
Skrzetuski
 

Generalny Inspektor Jazdy Polskiej
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.694
Nr użytkownika: 58.568

Jakub Witczak
Zawód: Prawnik
 
 
post 1/10/2016, 0:28 Quote Post

Czołem!

QUOTE(Wilczyca24823 @ 30/09/2016, 19:18)
No akurat Moskwa zaatakowała, co prawda parę lat później, ale jednak...
*



Akurat Beresteczko znacznie ostudziło Moskali przed rozpoczynaniem wojny z Rzplitą. Do jej wszczęcia przyczynił się Batoh, a następnie Żwaniec.
 
User is offline  PMMini Profile Post #99

     
JanKazimierzWaza
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 860
Nr użytkownika: 100.202

 
 
post 1/10/2016, 8:11 Quote Post

Tak, zwłaszcza Żwaniec bo Chmielnicki zobaczył, że na Tatarów nie ma co liczyć (zresztą zawiódł się na nich już pod Zborowem i właśnie pod Beresteczkiem). Chociaż trzeba też zauważyć, że kontakty Kozaków z Moskwą trwały w zasadzie od początku powstania
 
User is offline  PMMini Profile Post #100

     
viciousny
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 56
Nr użytkownika: 95.062

 
 
post 1/10/2016, 17:27 Quote Post

Kircholm to jednak bardziej litewskie niż polskie zwycięstwo. Koroniarzy to tam za dużo nie było. Chyba, że uznajemy słowo Polak i Litwin za jedność.

Dzisiejsi Litwini są strasznie urażeni, że Polacy przypisują sobie to zwycięstwo smile.gif

Ten post był edytowany przez viciousny: 1/10/2016, 17:30
 
User is offline  PMMini Profile Post #101

     
Wilczyca24823
 

IX ranga
*********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 5.511
Nr użytkownika: 98.909

Ewa Mach
Zawód: opiekun
 
 
post 1/10/2016, 18:51 Quote Post

Wchodzisz w grząski temat biggrin.gif jak sam jednak zauważyłeś, Koroniarze to jednak co innego niż Litwin, a chyba Polak to wtedy i Koroniarza oznaczał, i Litwina. A w końcu chodzi o całą RON, nie tylko Koronę. Więc niech Litwini nie urażają się, skoro kiedyś słowo Polak miało inne znaczenie niż dzisiaj.

Ale czy Kircholm był największym polskim zwycięstwem w XVII wieku? No i pytanie, czy Wiedeń też do polskich wiktorii zaliczyć, skoro tam chyba jako wsparcie poszliśmy, nie jako główna siła walcząca? Czy osoba dowodzącego stanowi o tym, któremu państwu należy przypisać zwycięstwo?

Ten post był edytowany przez Wilczyca24823: 1/10/2016, 20:48
 
User is offline  PMMini Profile Post #102

     
Skrzetuski
 

Generalny Inspektor Jazdy Polskiej
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.694
Nr użytkownika: 58.568

Jakub Witczak
Zawód: Prawnik
 
 
post 1/10/2016, 22:27 Quote Post

Czołem!

QUOTE(viciousny @ 1/10/2016, 17:27)
Kircholm to jednak bardziej litewskie niż polskie zwycięstwo. Koroniarzy to tam za dużo nie było.
*



Takie dzielenie na bardziej/mniej polskie/litewskie jest pozbawione większego sensu. Armie koronna i litewska często ze sobą współpracowały i wspólnie odnosiły zwycięstwa na chwałę Rzplitej.

CODE
Chyba, że uznajemy słowo Polak i Litwin za jedność.


Nie mieszajmy terminu oznaczającego miejsce zamieszkania z pojęciem, które określało wtedy przynależność do polskiego narodu politycznego.

CODE
Dzisiejsi Litwini są strasznie urażeni, że Polacy przypisują sobie to zwycięstwo


Dzisiejsi Litwini (!)... Kogo obchodzi zdanie ludzi, którzy wymagają od swoich maturzystów opisania relacji Litwy z trzema jej zaborcami - Rosją, Niemcami i... Polską?
 
User is offline  PMMini Profile Post #103

     
Wilczyca24823
 

IX ranga
*********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 5.511
Nr użytkownika: 98.909

Ewa Mach
Zawód: opiekun
 
 
post 1/10/2016, 22:36 Quote Post

I się zaczęło...może tak odpowiedziałbyś na moje pytania zamiast tworzyć off topik?
 
User is offline  PMMini Profile Post #104

     
viciousny
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 56
Nr użytkownika: 95.062

 
 
post 1/10/2016, 23:04 Quote Post

QUOTE(Skrzetuski @ 1/10/2016, 23:27)
CODE
Dzisiejsi Litwini są strasznie urażeni, że Polacy przypisują sobie to zwycięstwo


Dzisiejsi Litwini (!)... Kogo obchodzi zdanie ludzi, którzy wymagają od swoich maturzystów opisania relacji Litwy z trzema jej zaborcami - Rosją, Niemcami i... Polską?
*



poważnie ? Wiedziałem, że Litwini mają pewien kompleks na punkcie Polski, ale nie myślałem, że aż w takim stopniu. Chociaż niedawno poznałem jednego Polaka z wielńszczyzny i mówił mi, że na historii wtłaczają im do głów, że litewska szlachta z okresu RON to zdrajcy, którzy wyrzekli się swojego pochodzenia.

Ten post był edytowany przez viciousny: 1/10/2016, 23:04
 
User is offline  PMMini Profile Post #105

8 Strony « < 5 6 7 8 > 
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej