Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
2 Strony  1 2 > 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Unia Polsko-litewska?, czy jeszcze istnieje?
     
Qltura
 

Ja�nie Absolutnie O�wiecony
*****
Grupa: Administrator
Postów: 688
Nr użytkownika: 2

 
 
post 16/09/2003, 7:16 Quote Post

Co sądzicie o Unii polsko-litewskiej (1385-1791)?
Przecież ona nie została rozwiązana...istnieje dalej?
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #1

     
TKM
 

V ranga
*****
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 525
Nr użytkownika: 16

 
 
post 16/09/2003, 7:57 Quote Post

Wraz z upadkiem Rzeczypospolitej unieważnione zostały wszelkie układy i traktaty, jakie ona zawierała. Ponadto w świetle Unii Lubelskiej Rzeczpospolita była jednym państwem, składającym się z dwóch części. Taka struktura federacyjna, jak np. landy w Niemczech, czy stany w USA smile.gif Więc jako tako unii nie było, tylko dualna struktura administracyjna. Która upadła wraz z upadkiem państwa.
Poza tym unia mówiła o połączeniu dwóch konkretnych państw: Wlk. Księstwa Litewskiego i Królestwa Polskiego. Te państwa już nie istnieją. A obecne Litwa i Polska nie pokrywają się granicami ani etnicznie z tamtymi. Są ich kontynuacją, bo się tak powszechnie uważa, ale rządy obecne niczego po tamtych państwach nie dziedziczą - żadnych zobowiązań, czy międzynarodowych układów. Można mówić o ciągłości np. w przypadku królestwa Anglii, można nawet uznać ciągłość Francji, choć tu każda ekipa zrywała z poprzednią, często brutalnie się odcinając od przeszłości. Ale nie ma żadnej ciągłości między państwowością polską do XVIII w., a Polską 20-lecia międzywojennego. A ciągłość między II Rzeczpospolitą, a PRL i III Rzeczypospolitą jest tylko wynikiem powszechnej zgody, że tak jest, bo znów nie te same granice i ludność.
Wniosek jest taki, że jeśli chcesz udowodnić, że unia pol.-litewska nigdy nie została rozwiązana (jeśli pominiesz argument, że wraz z rozwiązaniem państwa polskiego rozwiązano i unię), to musiałbyś udowodnić, że Polska i Litwa współczesne są w sensie formalno-prawnym spadkobiercami Rzeczypospolitej Obojga Narodów (czy też Korony i Wlk. Ks. Lit.).
A poza tym co z ziemiami Ukrainy i Białorusi - uznamy, że były one okupowane, czy świadomie wchodziły w skład unii?
pozdr. Tytus
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #2

     
Kacper
 

I ranga
*
Grupa: Użytkownik
Postów: 23
Nr użytkownika: 271

 
 
post 7/11/2003, 14:08 Quote Post

ehhhh Unia polsko-litewska do dziś nie istnieje. blink.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #3

     
Sarissoforoj
 

Kwatermistrz Generalny
*******
Grupa: Moderatorzy
Postów: 2.521
Nr użytkownika: 1.265

 
 
post 4/08/2004, 22:37 Quote Post

Co sądzicie o Unii polsko-litewskiej (1385-1791)?
Przecież ona nie została rozwiązana...istnieje dalej? (Qltura)


Zwracam uwagę, że stosująć twoją logikę to nie możemy mówić o uni polsko - litewskiej, a o uni polsko- litewsko - ukraińskiej. W 1658 roku zawarto unię w Hadziaczu tworzącą taki właśnie twór państwowy. Nie weszła co prawda w życie, ale też nikt jej nie odwołał.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #4

     
krzystofer
 

Semper Invictus
*******
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 2.602
Nr użytkownika: 1.005

 
 
post 10/08/2004, 15:24 Quote Post

Polski ruch monarchistyczny wysunął swego czasu propozycję(koncepcję) Rzeczpospolitej Trojga Narodów. W wywiadzie dla jakiegos czasopisma politycznego Leszek hrabia Wysocki czy jak mu tam powiedział, że Unia Lubelska nie została zerwana a co za tym idzie kwestia unii politycznej obu państw jest aktualna. Najciekawsza jest jednak koncepcja intronizacji na tron Polski króla szewdzkiego Gustawa i wprowadzenia związku trzech państw bałtyckich. ten ostatni pomysł szanowny hrabia motywował chęcia skopiowania szwedzkiego dobrobytu na grunt polski. Po przeczytaniu tegoż wywiadu dostałem takiej śmiechawy jaką miałem ostatni raz po przeczytaniu wiadmości wojennych z Burkina Faso w wielkarzeczpospolita.net.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #5

     
Miro
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 339
Nr użytkownika: 8.085

Zawód: geodeta
 
 
post 11/08/2005, 7:25 Quote Post

Wszystkie wypowiedzi (tak jak i pytanie) odnosiły się do istnienia "formalnego" unii. Ale państwa tworzą nie tylko administracje, ale równierz świadomość potencjalnych obywateli. Do jakiego stopnia "pomarańczowa" rewolucja na Ukrainie, była rewolucją "u nas", choćby za granicą państwa. Czy wydarzenia w Niemczech wzbudzają u Polaków tyle zrozumienia, współodczuwania. Ilu Polaków wyjechało na Majdan Niepodległości i dlaczego? Czy ten Nasz uczuciowy związek z Litwą (wieża telewizyjna w Wilnie bodaj w 1991), Ukrainą (wspomniana wyżej...), zainteresowanie Białorusią - to nie jest dowód na istnienie ponadpaństwowej wspólnoty w "duszach". Nie jest to obecnie "świadomość państwowa" mogąca utworzyć Unię, ale Barrozo (przepraszam jeżeli przekręciłem nazwisko naszego superpremiera) mówiąc, że bliżej Polakom do Ukrainy niż Portugalii, moim zdaniem wcale nam nie ubliżył. Stwierdził oczywisty fakt. Mnie bliżej. Dlaczego wchodząc do Unii Europejskiej dyskusja dotyczyła tylko pieniędzy? - bo narazie nic więcej nie "iskrzy".
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #6

     
Andrrew
 

I ranga
*
Grupa: Użytkownik
Postów: 25
Nr użytkownika: 8.378

Stopień akademicki: mgr inz.
Zawód: inzynier budownictwa
 
 
post 14/08/2005, 22:16 Quote Post

Unia polsko-litewska jakby nie patrzeć nie istnieje już od dawna, tj. od upadku Rzeczpospolitej w roku 1795.
W dużej mierze jednak zgadzam się z Miro. Duży związek między Polakami a Litwinami, a także Ukraińcami, Białorusinami, a nawet Łotyszami jest faktem. Nie ma w tym nic dziwnego. Dlaczego? Wieloletnia wspólna historia, w których góruje ten sam strach, wojny lub niechęć do Rosjan - to był i jest główny 'scalator' sąsiednich państw - kłania się tutaj Piłsudski.. ah co by to było gdyby jego plan konfederacji takich państw wypalił! I to pod przywództwem Polski. Miodzio! No, ale marzyć nie ma co. Teraz Ukrainie, a zwłaszcza Białorusi znacznie bliżej do Rosji. Jednak, myślę, z wolna będzie się to zmieniać. Bo przecież nikt nie lubi być zależny, a Rosja nie umie współpracować, ona umie tylko rozkazywać i pouczać.
W przypadku Litwy oczywiście scalenie nastąpiło 'dzięki' Krzyżakom. O tym nie można zapomnieć. Potem były jednak wspólne boje m.in. przeciw Rosji i Szwecji.
Nie można zapomnieć także o dokładnie tym samym losie tych narodów podczas i po II Wojnie Światowej. Ten sam marny los spotkał wszystkie wymienione przeze mnie wyżej narody i Polskę. Przy Ukrainie i Białorusi dochodzi jeszcze podbieństwo etniczne - wszyscy to Słowianie. Także wieloletnie wspólne perypetie z bliskością geograficzną, wymianą ludzi, współpracą gospodarczą z całą pewnością powodują dużo większe przywiązanie do wschodu aniżeli do zachodnich cywilizacji, mimo obecnej bliskości tak odmiennych.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #7

     
zbigwt
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 3
Nr użytkownika: 8.492

 
 
post 23/08/2005, 12:38 Quote Post

Fakt. Biorac pod uwage obecny porzadek rzeczy wszystkie państwa zyskały za wyjątkiem Polski. Po wszelkich czystkach etnicznych , Syberii, repatriacji na zienie zachodnie nadal nie jest rozwiązana kwestia polska na wschodzie. Nadal na Białorusi żyje około 2 miljonów Polaków, około miliona na Ukrainie, po kilkaset tysięcy na Litwie, Łotwie i w Rosji.
 
User is offline  PMMini Profile Post #8

     
pbhaal
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 435
Nr użytkownika: 1.076

 
 
post 23/08/2005, 20:31 Quote Post

A ja tam zawsze uwazalem Bialorusinow, Litwinow i nie wiedziec czemu zwlaszcza Ukraincow za... hm no wlasnie za co? za cos wiecej niz tylko sasiadow. Wszelka wspolprace ze wschodem goraco popieram jednak moje sympatie koncza sie na granicy rosyjskiej :/ samych Rosjan tez lubie - w koncu to slowianie - bardziej niz np Amerykanow (to chyba nic zlego tongue.gif) ale Rosja jako panstwo zawsze mnie "odrzuca"..
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #9

     
OktawiaN
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 6
Nr użytkownika: 10.727

Zawód: student
 
 
post 4/11/2005, 19:14 Quote Post

Co moge dodac od siebie. Unia zostala chyba rozerwana jedank wciaz w niektorych sytuacjach ludzie obecnych panstw dawnej Rzeczypospolitej czuja zaszczyt i dume i moze nawet chcieli by odnowic. Ale obecnie jest to chyba niemozliwe.

Co do nieistniejacych panstw bym sie nie zgodzil. Dalej przeciez jest Polska i Litwa. Wczesniej tylko nasze pantwa mialy inny status otorz teraz to sa republiki a wczesniej byly to krolestwo i wielkie ksiestwo.

Wg. mnie i moich odczuc chcialbym zeby Rzeczpospolita powstala znow smile.gif smile.gif smile.gif javascript:add_smilie(":)") .

Wiecie o tym ze obecne terytoria naszej Polski mozemy podziekowac tylko rosji :/

To przez spotkanie łajtańskie wg. mnie "Rosja" bojąc się zdrady, którą popełniła wobec Polski, czyli nie wyzwiązanie się z paktu o nieagrasji z Rzeczpospolita, chciala ubezpieczyc sie przed zemsta Polakow.

Jak widzicie Rzeczpospolita miala wspaniale terytoria, ktore pozwolily stosunkowo szybko sie wzbogacic i stac sie potęgą.

Rosja więc na spotkaniu łajtańskim chcąc uniknac szybkiego rozrostu Polski, a w ten Polska nie mogla by nic zrobic Rosji podziela Rzeczpospolita na kilka Kraji,: Ukraina Bialorus Łotwe itd. sciagajac na te ziemie rosjan i wmawiajac im ze sa inna narodowoscia. sad.gif

Moim wielkim marzeniem bylo by kraje Europy środkowo- wschodniej nie byly juz zastraszone przez Rosje, bo z pewnoscia boja sie sie jej. Tylko ten strach zachamowal rozwoj tej czesci Europy.

Niektore pantwa Europy zachodniej nie daly tego od razu do zrozumienia ze nawet sa za tym zeby nie powstal po II wojnie swiatowej tak silny kraj jakim byla Rzeczpospolita.

Wydaje mi sie ze dzieki wpolpracy krajow europy srodkowo-wschodniej Polska i inne kraje staly by sie o wiele lespszymi krajami w wielu sprawach miedzy innymi w sprawach gospodarczych.

Ale wydaje sie ze Polska zaczyna wlasnie tak postepowac wspierajac wshodnich sasiadow i chcac nawiazac z nimi nowe kontakty. Gdyz Polska zaczela juz mniej obawiac sie Rosji, z powodow dojscia do NATO i UE.

Robia sie 2 obozy Europa-Rosja

Skutek uboczny rozmowy Putina z najsilniejszym krajem Europy - Niemcami. To moze byc wielki nie pokoj dla Nas.


Rosja moze poczula sie zagrozona a czy dostanie wsparcie od niemcow??!! To okaze sie w przyszlosci.


---
Wydaje mi sie tez ze sami Rosjanie cierpia przez swoje wladze. Traktunek Wladzy do ludzi jest tam bardzo zly "bieda ze asz piszczy". Napewno z takimi dzialaniemi politycznymi wobec wlasnej ludnosci Rosje nie przyjma ani do NATO ani UE. NAzwe to tak Dykatura ze zezwoleniem zamoznych mieszkancow tego kraju. Gdyz prawie darmowa sila robocza za kawalek chleba jest sposobem na wielkie majatki
 
User is offline  PMMini Profile Post #10

     
OktawiaN
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 6
Nr użytkownika: 10.727

Zawód: student
 
 
post 5/11/2005, 10:15 Quote Post

Co powiecie jezeli uwazam ze obecnie Polska razi Litwinów??

Wielki przekret.?.?? Polska nazywa stare panstwo tak jak dzis "Rzeczpospolita Polska" to przeciez dzisiejsza nazwa. Czyz nie obrazamy Litwinów wywyżaszając się?? Przecież to Litwini dali "Rzeczpospolitej" (nie Rzeczpospolitej Polskiej) wielkie palacie ziemi i potege?? Oraz na odwrót. Nasz poprzedni kraj nazywal sie Republika a nie Republika Polska w jej sklad wchodzila Polska i Litwa. Wg. mnie nie doceniamy Litwinów i wywyzszamy sie nad nimi. Czego wczesniej Polacy nie robili
 
User is offline  PMMini Profile Post #11

     
Ramond
 

Úlvur av Føroyar
**********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 16.517
Nr użytkownika: 9.304

Stopień akademicki: dr inz.
Zawód: inzynier
 
 
post 5/11/2005, 14:38 Quote Post

Może i Polacy darzą sentymentem Litwinów, ale niestety w drugą stronę jest zupełnie odwrotnie - oni nas tam nienawidzą. Takie wrażenie odebrałem będąc dwa lata temu w Wilnie. Na każdym korku podkreślają również 400 lat polskiej okupacji (sic!). Oni nie traktują unii polsko-litewskich ani Rzeczpospolitej Obojga Narodów jako związku dwóch równouprawnionych państw czy społeczeństw...
A żeby było zabawniej, oglądałem tam w muzeum wystawę poświęconą "chwale litewskiego oręża" i zobaczyłem głownię szabli z napisem "Pro Liberta Poloniae". Bez komentarza...
 
User is offline  PMMini Profile Post #12

     
OktawiaN
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 6
Nr użytkownika: 10.727

Zawód: student
 
 
post 5/11/2005, 17:19 Quote Post

W sumie to nie ma co sie dziwic sad.gif
 
User is offline  PMMini Profile Post #13

     
widzącyzlublina
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 200
Nr użytkownika: 14.127

Andrzej Tym
Stopień akademicki: mgr
Zawód: emeryt
 
 
post 13/03/2006, 16:39 Quote Post

Unia zawarta była między w dużym stopniu spolonizowanymi wielmożami litewskimi a demokracją szlachecką koronną. Obecni "etniczni Litwini" podobnie jak "Izraelici" stanowia naród powstały głównie w wyniku depolonzacji lingwinistycznej i politycznej. Litewscy policjanci stanowiacy 60% załogi SS w obozie na Majdanku przeważnie znali w różnym stopniu polski język, którego oduczali ich rodziców i dziadków oduczali przeważnie litewskojęzyczni księża katoliccy i w miarę możliwości uczęszczali na niedzielne msze św. Gdyby np po udanym zamachu na Hitlera lub zdobyciu demokratycznej przewagi folksdojczów na części terenów Polski i po demokratycznych transformacjach Wielkopolska i Śląsk oraż Pomorze stanowiły państwo narodu folkspolaków, to układy krzyżaków z księstwem mazowieckim mialy by podobne prawne znaczenie miedzynarodowe co Unia.
 
User is offline  PMMini Profile Post #14

     
kLaudi
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 364
Nr użytkownika: 15.043

Zawód: BANITA
 
 
post 16/03/2006, 11:21 Quote Post

Zgadzam sie ze I Rzeczpospolita to jednak co innego niz Rzeczpospolita II, III i IV (jesli taka jest...)Np. gdy piszemy po angielsku, to co do Pierwszej, nalezy raczej uzywac terminu "I Commonwealth", a co do kolejnych - "Republic" po prostu...
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #15

2 Strony  1 2 > 
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej