Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
> Mongolia
     
ugedej
 

?
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 561
Nr użytkownika: 1.240

?
Stopień akademicki: doktorant historii
Zawód: soldier
 
 
post 28/09/2004, 11:43 Quote Post

Mongolia państwo położone w Azji Środkowej. Od południa graniczy z Chinami, od północy z Rosją. Nie ma dostępu do morza. Powierzchnia 1566 tys. km2. Stolica Ułan Bator (575 tys. mieszkańców, 1996). Większe miasta (1996): Dżarhan (87,1 tys.), Erdenet (59,1 tys.). Język urzędowy mongolski (chałchaski), w użyciu także kazachski, rosyjski. Jednostka monetarna 1 tugrik = 100 mongów. 2,6 mln mieszkańców (2000). Średnia gęstość zaludnienia: 1,6 osób/km2. Przyrost naturalny: 15,39‰ (2000). Analfabetyzm: 17,1%. Skład etniczny: Mongołowie Chałchasi (77,5%), Kazachowie (5,3%), Mongołowie Derbeci (2,8%), Bajaci (2,0%), Mongołowie Buriaci (1,9%). Mongolia jest krajem wyżynno-górskim. Większa część powierzchni leży powyżej 1000 m n.p.m. Najwyższe szczyty znajdują się w górach Ałtaj Mongolski (Najramdał, 4374 m n.p.m.), położonych w centrum kraju Górach Changajskich oraz w pasmie Chantej, biegnącym na północny wschód od stolicy. Pomiędzy pasmami górskimi występują głębokie, przeważnie bezodpływowe kotliny, wypełnione jeziorami. Na południu znajduje się kamienista pustynia Gobi. Najdłuższą rzeką jest Selenga (1000 km). 4/5 powierzchni kraju zajmują suche, trawiaste stepy, pozostałą - pustynie. Lasy nieliczne w górach na północy Bogaty świat zwierzęcy reprezentują m.in.: rysie, niedźwiedzie i jelenie w północnych regionach oraz świstaki i gazele na stepach. Gatunkami zagrożonymi są: ibisy, wielbłądy dwugarbne i dzikie osły azjatyckie. Klimat kontynentalny suchy, na południu umiarkowany ciepły, na północy umiarkowany chłodny, średnia temperatura powietrza i średnie opady dla stolicy kraju wynoszą: w styczniu -26°C i 2 mm, w lipcu 16°C i 76 mm. Republika wielopartyjna z jednoizbowym parlamentem - Wielkim Churałem Ludowym, wybieranym na czteroletnią kadencję. posiadającym 76 miejsc. Mongolia jest krajem rolniczym. Dobrze rozwinięta jest hodowla koni, bydła, owiec, kóz. Uprawa ziemi ma niewielkie znaczenie. Bogate złoża fluorytu oraz rudy miedzi, molibdenu, węgla brunatnego. Przemysł spożywczy, włókienniczy, skórzany.Osadnictwo na terenach dzisiejszej Mongolii rozwijało się już od paleolitu. Ok. III tysiąclecia p.n.e. tereny Mongolii zasiedliło koczownicze plemię Hiung-nu, tworząc silny związek plemienny. Od początku n.e. ziemie mongolskie zamieszkiwali kolejno przedstawiciele różnych ludów tureckich, mongolskich, kirgiskich, tunguskich. Hegemonia ludów mongolskich w Mongolii rozpoczęła się wraz z panowaniem Kitanów (920-1125). Skłócone ze sobą szczepy zdołał zjednoczyć Temüdżyn, który w 1206 ogłosił się Czyngis-chanem.
W roku 1206 Temudżyn ogłasza się Czyngis-chanem, jednoczy skłócone dotąd plemiona mongolskie i rozpoczyna podbój Azji. Jego dzieło kontynuują potomkowie. Wnuk Batu-chan prowadzi mongolską wyprawę na zachód, docierając przez Ruś do krajów południowej i środkowej Europy. W 1258 roku Mongołowie docierają do Persji. W 1264 roku Wielki Chan Kubilaj przenosi swoją siedzibę do Pekinu. Daje to początek panowania w Chinach mongolskiej dynastii Juan, która rządzi do 1368 roku. Mongolia zostaje rozbita na szereg niezależnych księstw. W XVII wieku tereny Mongolii cierpią od najazdów Mandżurów, którym udaje się zdobyć obszar południowo - wschodniej części kraju, odtąd zwanej Mongolią Wewnętrzną. Mandżurom udaje się opanować Chiny i założyć ostatnią dynastię chińskich cesarzy - Cing. W 1691 Mongolia Zewnętrzna staje się częścią cesarstwa chińskiego.
Wnuk Czyngis-chana, Batu-chan, dowodził mongolską wyprawą na Ruś oraz kraje środkowej i południowej Europy (1236-1241). W 1258 Mongołowie opanowali Persję. W 1264 wielki chan Kubilaj przeniósł stolicę z Karakorum do Pekinu, co dało początek panowaniu w Chinach mongolskiej dynastii Jüan, która straciła władzę w 1368, gdy Mongolia była bardzo słaba ekonomicznie i rozbita na szereg niezależnych państewek. W XVII w. Mongolię najeżdżały plemiona Mandżurów, którzy w 1634 zajęli południową Mongolię (zwaną odtąd Mongolią Wewnętrzną).
Po opanowaniu Chin mandżurska dynastia Cing (1644-1911) objęła zwierzchnictwo nad Mongolią. W 1691 północna część Mongolii, zwana Mongolią Zewnętrzną, została formalnie włączona w skład imperium chińskiego. W XVIII w. rozwój handlu z Chinami przyczynił się do wzrostu gospodarczego kraju. Zależność od potężnego sąsiada utrzymała się do końca 1. dekady XX w.
W 1911 roku rewolucja burżuazyjna przynosi zmiany w Chinach. Jeszcze tego samego roku Mongolia Zewnętrzna ogłasza niepodległość. Powstaje feudalno - teokratyczne państwo, rządzone przez zwierzchnika kościoła lamaistycznego - Bogdo-gegena. Ósmy Bogdo-gegen - tytuł ten był do tej pory tylko religijnym - zostaje ogłoszony monarchą - Bogdo-chanem 3. W 1918 roku na tereny Mongolii wkraczają wojska chińskie, w 1920 roku zostają one wyparte przez białogwardyjskie oddziały barona Ungerna von Sternberga. W 1921 roku wybucha, dowodzona przez Suche Batora, inspirowana przez bolszewików i wspomagana przez Armię Czerwoną, rewolucja komunistyczna. W kraju rządzi, do śmierci w 1924 roku, Bogdo-chan, którego zakres władzy zostaje od 1921 roku stopniowo ograniczany do uprawnień monarchy konstytucyjnego. W 1924 roku zostaje proklamowana Mongolska Republika Ludowa, ściśle współpracująca z ZSRR, będąca w praktyce jego kolonią. W kraju zostają zaprowadzone nowe porządki, na czele z kolektywizacją, która przyczyniła się - zwłaszcza w początkowym okresie - do, niemal, zniszczenia sektora rolniczego. Buddyjscy mnisi, którzy stanowili elitę intelektualną (poza nimi w kraju jedynie garstka ludzi umiała czytać i pisać) zostawali masowo rozstrzeliwani. Doprowadziło to nawet do zachwiania proporcji demograficznych, jako że przed rewolucją mnisi stanowili 1/4 męskiej populacji. Klasztory zostają zniszczone lub zamienione na muzea.
W 1939 roku oddziały Armii Czerwonej, stacjonującej w Mongolii wraz z wojskami mongolskimi dowodzonymi przez - drugiego po Suche Batorze bohatera rewolucji - Czojbalsana, odparły atak Japończyków. Mongolia do 1945 roku stoi na uboczu teatru działań wojennych. Ściśle współpracuje jednak z ZSRR dostarczając Armii Czerwonej koni i mięsa, a także - co jest szczególną dumą mieszkańców Mongolii - fundując eskadrę czołgów. (Znajomy moskiewski historyk, zajmujący się historią Mongolii, Irina Morozowa, twierdzi, iż były to raptem trzy maszyny). W 1945 roku na pustyni Gobi wojska mongolskie biorą udział w operacji przeciwko Japończykom.
Po wojnie współpraca z ZSRR bardzo się zacieśnia. Mongolia popada w wielowymiarowe uzależnienie od tego sąsiada. W 1946 roku dotychczasowy alfabet zostaje zastąpiony cyrylicą z kilkoma dodatkowymi znakami. Czojbalsan rządzi krajem do śmierci w 1952 roku. Po nim przywódcą partii zostaje były współpracownik Cedenbal. Potępia on rządy swojego poprzednika, wyrzuca z partii ludzi sprzeciwiających mu się i rządzi nieprzerwanie do 1984 roku.
Będąc związaną z RWPG, Mongolia przeżywa umiarkowany, a z punktu widzenia stepowych pasterzy, skokowy rozwój. Kraje ówczesnego bloku wspomagają rozwój Mongolii przysyłając specjalistów, budując fabryki i zakłady pracy. W tej grupie była też Polska, która wybudowała w Mongolii kilkanaście zakładów. Jednakże szybkie zmiany społeczeństwa w większości pasterskiego i koczowniczego, prowadzące do urbanizacji i industrializacji powodowały wiele problemów. Brakowało wykwalifikowanych robotników, co prowadziło do niszczenia i szybkiego upadku wielu z zakładów. Budynki administracyjne i szkolne budowane w stepie, często z bardzo nietrwałych materiałów, szybko niszczały, i te powstałe w latach 60. dziś stoją samotnie kompletnie zdewastowane, wyglądając niczym średniowieczne ruiny.
W 1990 roku w Mongolii dokonuje się kolejna rewolucja - tym razem demokratyczna i bezkrwawa. Nazwa kraju zostaje zmieniona na Republikę Mongolską. W 1992 roku zmieniono konstytucję, tworząc w miejsce poprzedniego dwuizbowego parlamentu Wielki Churał z 75 miejscami.
Stolica Mongolii, Ułan Bator, jest miastem stosunkowo młodym, powstałym około 350 lat temu. Kronika "Erdeni erike" (1649 rok) wspomina, iż początkowo na tych terenach istniał klasztor. W roku 1778 został on przeniesiony do podnóży góry Bogd chaan. Miasto nosiło początkowo nazwę Urga, od słowa Orgo oznaczającego rezydencję dostojników 4. W 1924 roku, po przejęciu władzy przez siły komunistyczne, nazwa miasta została zmieniona na Ułan Bator, co oznacza "Czerwony Bohater". Miasto położone jest na wysokości 1300 m n. p. m. 5, w szerokiej dolinie, otoczone kilkoma wzniesieniami, z których każde traktowane jest jako strażnik miasta i jako "święta" góra. Z wzniesień nie wolno wycinać drzew, budować tam domów, nie wolno tam także spacerować - poza kilkoma wyznaczonymi trasami. Kilka z owych wzniesień ma status parków narodowych. Jeśli porównać płożenie miasta do polskich warunków, należałoby je nazwać miastem górskim, jednakże większa część Mongolii znajduje się na wysokości ponad 1000 m n. p. m.
Ułan Bator.
Miasto oficjalnie liczy około 600 tysięcy mieszkańców. Jednakże całe rzesze nowo przybyłych mieszkańców żyją na przedmieściach w dzielnicach jurtowisk, przypominających nieco południowoamerykańskie slumsy 6. Populacja miasta zmienia się także w rytmie pór roku. Część mieszkańców przebywa w swych mieszkaniach tylko w miesiącach zimowych, przenosząc się na lato do wiejskiej jurty.
Na zwiększenie liczby mieszkańców wpływa też zjawisko zwane w Mongolii zud. Polega ono na tym, iż po suchej wiośnie i lecie, zimą następują obfite opady śniegu. Wtedy też często zamarza wierzchnia warstwa śniegu, co uniemożliwia zwierzętom wygrzebywanie trawy. W efekcie masowo padają stada, ginie też wiele dzikich zwierząt. Wiele rodzin, które ucierpiały z powodu zud decyduje się na ucieczkę do miast 7. Rodziny sprzedają resztki stada i próbują nowego życia w mieście, głównie oczywiście w stolicy. Rozrastają się w ten sposób dzielnice biedy na przedmieściach.
Ułan Bator osiągnęło status stołeczny stosunkowo niedawno. Wcześniej stolicą Imperium Mongolskiego było Karakorum (Charchorin). Dziś z tego miasta pozostały jedynie ślady w postaci wielkich kamiennych żółwi, które wcześniej zdobiły miejskie bramy wjazdowe. Za czasów dynastii Juan mongolscy władcy rezydowali w Pekinie. Opis Chin z relacji Marco Polo, pochodzi właśnie z okresu, w którym rządzili Mongołowie.
Przez Ułan Bator biegnie odnoga kolei transsyberyjskiej, prowadzącej do Pekinu. W porach, w których przyjeżdżają pociągi międzynarodowe, dworzec, a zwłaszcza perony, zamieniają się w wielkie targowisko. Aby wejść na dworzec, należy uiścić niewielką opłatę. Nie dotyczy to osób posiadających bilet.
W mieście znajduje się kilka wielkich targowisk, które są istotnymi miejscami, zwłaszcza dla pochodzących z prowincji pasterzy, którzy odwiedzają stolicę. Handluje się głównie towarami sprowadzanymi z Chin, czasem z Rosji, wiele także miejsca na stoiskach zajmują wyroby miejscowe, w tym głównie związane z kultem religijnym. Nikogo nie zdziwi zapewne fakt, iż europejscy podróżnicy, docierający w owe miejsca handlu, są łatwym łupem licznych kieszonkowców grasujących w tych okolicach.
Przy centralnych alejach miasta znajdują się ambasady, wśród których wyróżnia się wielkością rosyjska. Istnieje także kilka budynków powiązanych z Rosją, jak rosyjskie centra handlowe czy dom kultury. Ciągle żywe związki z tym krajem obrazuje także fakt retransmisji rosyjskiej telewizji i radia. Spora grupa mongolskiej młodzieży studiuje w Rosji, głównie w stosunkowo niedalekim i cieszącym się sławą ważnego ośrodka akademickiego Irkucku.
Ożywione kontakty z Chinami, głównie natury handlowej, powodują, iż młodzi ludzie podejmują studia w Pekinie. Jest to jednak kierunek wyjazdów mniej popularny niż Rosja. Chińczycy są narodowością stosukowo mało lubianą. Wpływają na to historyczne zaszłości, a także obawa, iż Chińczycy będą się masowo osiedlać w Mongolii. Kierując się tą obawą zaostrzono nawet prawo dotyczące przebywania i możliwości podjęcia pracy przez obcokrajowców.
W Ułan Bator znajduje się wiele restauracji i barów związanych z kuchniami innych, niż mongolska, narodowości. Można więc znaleźć liczne restauracje koreańskie, japońskie, chińskie, a nawet meksykańskie. Kuchni lokalnej można spróbować w wielu miejscach, do których zapraszają skromne napisy "chuuszur", "buudz", wskazujące na dwa podstawowe dania tam dostępne. Czasem szyldy bywają zastępowane jedynie skromnym rysunkiem filiżanki.
Mongolia jest krajem biednym. "Jedna trzecia mieszkańców tego 2,4- milionowego kraju żyje poniżej progu ubóstwa, utrzymując się za mniej niż 10 dolarów miesięcznie" 8.
Własność prywatna ziemi jest w Mongolii nieuregulowana. Teoretycznie cała ziemia w Mongolii należy do państwa. Jednakże w praktyce ustaliła się nieformalna koncepcja własności. Osoby przybywające do miast ogradzają płotem przestrzeń, na której ustawiają jurtę. Z czasem część z jurt zostaje zamieniona na domostwa sklecone z różnych materiałów, jednakże głównie z drewna. Owe zagrodzone naprędce przestrzenie domowe zostają potem uznane przez państwo za wydzierżawione (robi się tak po to, aby móc pobierać z tego tytułu opłaty). Ludzie żyją w owych dzielnicach w warunkach, które śmiało można nazwać skrajnymi. Świeża woda jest dowożona organizowanymi przez służby państwowe beczkowozami. Mieszkańcy muszą oczywiście za każdy napełniony pojemnik zapłacić. Brakuje kanalizacji. Potrzeby fizjologiczne załatwiane są w rowach, które są też miejscem wylewania wszelkich nieczystości. Wiele z owych gospodarstw posiada dostęp do prądu, który doprowadzany jest poprzez pęczki kabli luźno zwisających z rzadko ustawionych słupów.
Mieszkańcy bloków, to mongolska "klasa średnia". Mieszkanie w blokach postrzegane jest obecnie jako awans społeczny. W sferze deklaracji istnieje zapewnienie o tym, iż życie w jurcie jest najlepsze, najzdrowsze i pełne zalet. Jednakże na fali pospiesznej europeizacji i amerykanizacji mieszkanie w bloku jest traktowane jako najlepsze z możliwych. Sytuacja ta zmieniła się od czasu przełomu w 1990 roku. Wcześniej wielu mieszkańców Ułan Bator traktowało mieszkanie w bloku jako zło konieczne i chętnie mieszkało poza miastem.
Posiadacze mieszkań w bloku traktują tych mieszkających w jurtach z góry. Mniej lub bardziej otwarcie wyśmiewa się ich zachowanie, maniery. W blokach mieszkają głównie urzędnicy, biznesmeni, politycy, wyższa kadra uniwersytecka. Studenci przyjeżdżający z prowincji często zbierają się w kilka osób, aby dzielić wspólnie jurtę. Należy jednakże podkreślić iż "(...) jurta nigdy w tradycji jej użytkowania nie uzyskała - jak chata - walorów domostwa wyłącznie ludności zaliczanej do najniższych czy najuboższych warstw społecznych. Z jurt korzystali w przeszłości nie tylko pasterze, lecz również możni feudałowie" 9.
Liczne pozytywne cechy tego domostwa oraz przyzwyczajenia dotyczące organizacji przestrzeni powodowały, iż jego "forma została przejęta w niektórych rejonach Mongolii (np. w okolicach Kobdo) do budownictwa stałego - domostw budowanych z suszonych na słońcu cegieł. Tradycyjnie zaś uznane i cenione zalety wojłoku jako materiału izolacyjnego powodują, że jest on używany współcześnie do uszczelniania domostw drewnianych - nawet w nowoczesnych ośrodkach przemysłowych" 10.
Orientacja w przestrzeni miasta jest w oficjalnym nazewnictwie oparta na systemie radzieckim. Podzielone jest ono na sześć głównych dystryktów 11. Adresy oparte są na konfiguracji: mikrorejon nr ...; budynek nr ...; mieszkanie nr ... Mieszkańcy bardzo często nie znają nazw ulic (nazewnictwo ulic istnieje zresztą tylko w centrum), i wskazując jakieś miejsce odnoszą je do charakterystycznych budynków, typu: hotel, restauracja, sklep, muzeum, dworzec. Istnieją nazwy poszczególnych dzielnic. Tylko dzięki nim można się np. zorientować w trasach komunikacji miejskiej. Transport oparty jest w większości na zdezelowanych autobusach i trolejbusach produkcji ZSRR. W ostatnich latach pojawiły się w stolicy autobusy podarowane przez rząd japoński. Bilety sprzedawane są bezpośrednio w autobusach, u stale jeżdżącego w każdym z nich konduktora. Istnieje także kilka korporacji taksówkarskich. Przyjętym sposobem jest także zatrzymywanie prywatnych samochodów, które za opłatą liczoną od kilometra zawożą we wskazane miejsce, podobnie jak taksówki.
Centrum miasta zbudowane jest z "sowieckim rozmachem". Budynki administracji centralnej znajdują się w większości w okolicach wielkiego, zbliżonego rozmiarem do Placu Czerwonego w Moskwie, Placu Suche Batora.
Największe buddyjskie klasztory znajdują się w zachodniej i południowej części miasta. Jednakże tylko klasztor Gandan jest miejscem cieszącym się popularnością jako cel pielgrzymek. Tam też można nabyć przedmioty konieczne do ceremonii pogrzebowych, i to właśnie najczęściej z usług związanych z tym klasztorem lamów korzysta rodzina w przypadku śmierci któregoś ze swoich członków.
W okolicach Ułan Bator znajdują się cztery wielkie cmentarze:
1. "Naran" - to największy z cmentarzy mongolskich. Znajduje się na zachód od miasta. Pochowani są na nim głównie "zwykli ludzie".

2. "Dalan darkhar" - cmentarz położony na północ od miasta. Obecnie, o ile mi wiadomo, nie dokonuje się na nim już pochówków z powodu braku miejsc.

3. "Tsagan dava" - niewielki cmentarz położony za wschodnimi krańcami miasta.

4. "Altan Olgii" - cmentarz położony na wschód od miasta. Miejsce pochówku znaczących osobistości, elity.
W okolicach Ułan Bator znajdują się też: cmentarze kazachskie, japoński cmentarz wojskowy, a także cmentarz chiński. Groby prawosławnych, najprawdopodobniej Rosjan, można znaleźć na największym cmentarzu "Naran".
Najważniejszym jest cmentarz "Altan Olgii", będący miejscem pochówku "osób zasłużonych".
Cmentarz ten w sposób istotny różni się od cmentarzy dla "ludzi zwykłych". Znajduje się tam wiele grobów w stylu europejskim. Groby nie składają się - jak w przypadku pozostałych cmentarzy chałchaskich - jedynie z kopczyka usypanego z ziemi, kamieni oraz z kamienia nagrobnego, ale można tam znaleźć pomniki, popiersia ustawione na betonowych mogiłach, a także groby stworzone za pomocą stylów mieszanych - z elementami tradycji mongolskich i, co ciekawe, także chińskich. Grobowce są w zdecydowanej większości kamienne. Tylko kilka z nich zbudowanych jest w całości z betonu lub jedynie zwieńczonych kopcem z ziemi. Część z nich posiada własne niewielkie metalowe płotki. Również cały cmentarz, jako jedyny ze znanych mi mongolskich miejsc pochówku, posiada ogrodzenie. Jest ono wykonane z metalowych prętów, a dostać się na cmentarz można tylko przez jedną furtkę. Wytyczone są tam też regularne alejki.
Cmentarz dzieli się na dwie części. Pierwsza - mniejsza, to zbiór najbardziej okazałych, ozdobnych pomników; druga, to już z reguły mniejszych rozmiarów groby, niemniej - różnorodne w swojej formie. Wymieniając wszystkie zaobserwowane formy, należałoby je podzielić na następujące kategorie:
- betonowy nagrobek, przy którym znajduje się głaz z wyrytą inskrypcją;
- nagrobek usypany z ziemi;
- grób z ziemi, pokryty darnią;
- grób usypany z kamieni;
- nagrobek kamienny z wyrytym portretem.
Istnieją także, w znacznie mniejszej ilości, groby, na których znajduje się zdjęcie zmarłego. Ciekawostką jest kilka grobów lotników, gdzie elementami dekoracyjnymi są: śmigło, miniaturka samolotu czy kawałek skrzydła.
Względnie niedaleką odległość od centrum miasta tego cmentarza należy tłumaczyć tym, iż jest on - można by rzec - wizytówką, miejscem, gdzie spoczywają najwybitniejsze osoby w Mongolii, i gdzie niegdyś w pogrzebach uczestniczyły państwowe delegacje z różnych krajów. Władzom zależało więc, aby istniało miejsce nieco upodobnione do europejskich nekropolii. Nagrobki nie bardzo przypominają groby na innych cmentarzach. Są tam więc popiersia, a nawet rzeźby przedstawiające całe postacie. Jeśli zestawić to z innymi cmentarzami, gdzie na skromnym kamieniu nagrobnym umieszcza się zaledwie imię i kilka buddyjskich symboli, to kontrast będzie uderzający.
Miejscem najbardziej uhonorowanym są groby - mauzolea Suche Batora i Czojbalsana przy Placu Suche Batora - w symbolicznym centrum miasta, przy najważniejszych budynkach związanych ze sprawowaniem władzy. Są one wzorowane na mauzoleum Lenina na Placu Czerwonym w Moskwie.
Największą nekropolią jest cmentarz "Naran" (co po mongolsku oznacza słońce), znajdujący się w południowo - zachodniej części miasta.
Cmentarz położony jest w niedalekiej odległości od domostw. Aby do niego dojechać, należy dotrzeć do dzielnicy zwanej "Ich Naran". Tu kończy się możliwość skorzystania z miejskiego transportu. Niechęć Mongołów do odwiedzania cmentarzy odbija się na braku połączeń komunikacyjnych. Za wysypiskiem znajduje się niezamieszkana, można by rzec, pusta strefa, i dopiero kilka kilometrów dalej, na terenie mocno pofałdowanym zaczyna się przestrzeń cmentarza. Już sam wybór miejsca na cmentarz jest dla Europejczyka nie znającego zasad rządzących mongolskim pochówkiem zaskakujący czy wręcz szokujący. Po pierwsze, kondukty żałobne wyruszające z miasta muszą przejechać (a zwyczaj nakazuje wtedy jechać bardzo powoli) drogą pośród stert śmieci. Generalnie nie stanowi to problemu dla żałobników i zarazem ilustruje fakt, iż Mongołowie udają się na cmentarz tylko w razie niezbędnej konieczności. Są to chwile pogrzebu oraz momenty, kiedy należy odwiedzić grób w 49. dniu po śmierci bliskiej osoby. Także wybór cmentarza na oddalonym od centrum, mocno pagórkowatym terenie jest dla przybysza z Polski zaskakujący. Przyzwyczajeni jesteśmy, że cmentarze są właściwie rodzajem parków, miejscami kontemplacji, spotkań rodzinnych - jak w Dniu Wszystkich Świętych. Tak więc porównując wygląd i otoczenie grobów, które w Europie są często miejscami, gdzie kwitną pielęgnowane kwiaty, a czasem przy grobach stawia się ławeczki, z cmentarzami mongolskimi, gdzie zwyczaj zakazuje wręcz przychodzić, a groby w większości nie są odwiedzane, widzimy podstawowe różnice w organizacji przestrzeni. Stosunek do cmentarzy ewoluuje w czasie. Możemy się domyślać, że - jak w przypadku europejskich nekropolii 12 - stosunek Mongołów do cmentarzy może być w przyszłości inny.
Kształt cmentarza, swoista sepulkralna architektura decyduje o tym, jakie treści możemy odczytać z tego "tekstu kultury": "(...) o semantycznej ekspresji cmentarza - o tym, jakich nabiera on znaczeń religijnych, kulturowych czy socjologicznych wreszcie, w znacznym stopniu decyduje plastyczny kształt cmentarza: jego organizacja przestrzenna, sposób wykorzystania naturalnych elementów terenowych, roślinność, a także typ konwencji plastycznej, jakiej przyporządkowane są nagrobki - owych konwencji wielość lub jedność" 13.
Cmentarz "Naran", to szereg nieregularnie zbudowanych skupisk grobów, które łącznie zajmują imponującą powierzchnię kilkunastu hektarów. Groby budowane są w obowiązującym kierunku; zorientowane są na kierunki: północ - południe, przy czym zawsze zajmują tylko południowe stoki pagórków. Tak więc grupy grobów rozsiane są na wielu pagórkach, co znacznie powiększa teren, który można nazwać cmentarzem. Rozległość terenu i jednoczesna bliskość miasta powodują, iż przez okolice cmentarza, a czasem nawet przez same zbiorowiska grobów, pasterze zamieszkujący peryferia lub bliskie okolice miasta przeganiają swoje stada. Kilkakrotnie widziałem krowy, które grzebały rogami w świeżych kopczykach mogił, co nie powodowało specjalnego zainteresowania ani osób pilnujących cmentarza, ani samych pasterzy.
Na terenie cmentarza znajduje się niewielki budynek, w którym załatwia się formalności dotyczące miejsca pochówku. Tam także przebywają, a najprawdopodobniej także mieszkają, osoby pilnujące.
W Mongolii można także znaleźć groby mniejszości etnicznych, głównie Kazachów. Różnice między nimi są znaczne, gdyż "zewnętrznymi oznakami najmocniej odróżniającymi od siebie cmentarze jest ich podległość koncepcji danej religii" 14. Cmentarze muzułmańskich Kazachów wyróżniają się inną budową grobu, formą przypominającą małe altanki. Także usytuowanie grobów jest najczęściej na kierunku: wschód - zachód, a nie jak u chałchaskiej większości: północ - południe. Mongołowie opowiadając o własnych cmentarzach często podkreślają odwrotność umiejscowienia grobów u Kazachów. Można by rzec, iż opisując własne zwyczaje, definiują je w odwrotności do obyczajów kazachskich.
Na cmentarzu "Naran" znalazłem pojedyncze groby z krzyżem prawosławnym, usytuowane w sąsiedztwie pozostałych, buddyjskich grobów. Różniły się jednak tym, iż krzyż znajdował się od strony południowej (przypomnę, iż buddyjskie mogiły posiadają kamień nagrobny od strony północnej).
Na cmentarzach dla "zwykłych ludzi" można też znaleźć mogiły dziecięce. Zasady ich umiejscowienia nie różnią się znacząco od zasad przyjętych dla dorosłych. Różni je jednak często brak kamienia nagrobnego. Na grobach, które ten kamień posiadają niezwykle rzadkie jest umieszczanie imienia.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #1


> Posts in this topic

 
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Closed TopicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2010 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 81 477-89-58

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej