Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
2 Strony  1 2 > 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> U-Booty typu IX. Oceaniczna broń podwodna Hitlera, M. Borowiak i T. Kasperski
     
wysoki
 

X ranga
**********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 16.819
Nr użytkownika: 72.513

Rafal Mazur
Stopień akademicki: magazynier
 
 
post 20/03/2018, 12:22 Quote Post

Witam!

Zapraszam Szanownych Forumowiczów do dyskusji o książce Marcina Borowiaka i Tadeusza Kasperskiego pt. U-Booty typu IX. Oceaniczna broń podwodna Hitlera.



QUOTE
Na polskim rynku księgarskim (i nie tylko) jest to pierwsze tak obszerne opracowanie poświęcone historii niemieckich oceanicznych okrętów podwodnych typu IX przygotowane przez Mariusza Borowiaka i Tadeusza Kasperskiego, którzy od wielu lat zajmują się sprawami wojennomorskimi. Wojenne losy 194 „szarych wilków” Hitlera to część historii U-Bootwaffe i przeżycia ich załóg, które stoczyły najdłuższą bitwę w II wojnie światowej. „Dziewiątki” zaprojektowano jako okręty, których przeznaczeniem były bardzo dalekie, samodzielne rajdy – zatopiły one aż 1182 jednostki (ponad 6 mln BRT) i uszkodziły 129. Niemieccy podwodniacy ulegli przewadze sił morskich Aliantów po blisko sześcioletnich zmaganiach, których zaciętość nie miała sobie równych w dziejach wojen morskich. Książka została wzbogacona o relacje naocznych świadków, bogaty materiał ikonograficzny oraz szczegółowe rysunki techniczne U-Bootów i ich uzbrojenia.

http://napoleonv.pl/p/26/1040/u-booty-typu...napoleon-v.html


 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #1

     
wysoki
 

X ranga
**********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 16.819
Nr użytkownika: 72.513

Rafal Mazur
Stopień akademicki: magazynier
 
 
post 20/03/2018, 19:15 Quote Post

Możliwość zapoznania się jak "fizycznie" prezentuje się praca: https://www.facebook.com/342153049261389/ph...?type=3&theater
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #2

     
Gajusz Mariusz TW
 

Ambasador San Escobar
********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 3.834
Nr użytkownika: 98.326

Stopień akademicki: Korvettenkapitan
Zawód: Canis lupus
 
 
post 20/03/2018, 21:03 Quote Post

Jak widzę autor wybrał w prezentacji akcję zdobycia U-505. No i część swojej biblioteki na której widzę sporo znajomych pozycji smile.gif
 
User is offline  PMMini Profile Post #3

     
radecki
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 71
Nr użytkownika: 58.307

Jacek Przybylo
Zawód: historyk
 
 
post 22/03/2018, 17:46 Quote Post

Bardzo proszę o opinie na temat tej książki. Czy jest warta zakupu, bo cena też nie jest niska .
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #4

     
Gajusz Mariusz TW
 

Ambasador San Escobar
********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 3.834
Nr użytkownika: 98.326

Stopień akademicki: Korvettenkapitan
Zawód: Canis lupus
 
 
post 5/04/2018, 17:07 Quote Post

Po otrzymaniu mogę tylko powiedzieć że robi jeszcze większe wrażenie niż na zdjęciach. Dzięki powiększonemu formatowi w porównaniu z wydaną wcześniej monografią VII-ki autorom udało zmieścić się w jednym tomie. Dużo więcej zdjęć, w tym kolorowych. Zmieszczono także rozdziały o użyciu IX-tek co w poprzedniej, wspomnianej monografi było w ilości szczątkowej (akurat przy VII wymagałoby właściwie dodatkowego tomu choć i ze dwa by się napisało wink.gif ) Oczywiście leksykon z przebiegiem służby każdej jednostki omawianego typu czeka na końcu lektury.

Póki co trafia do poczekalni, ale że temat u mnie topowy więc chyba długo nie poczeka smile.gif
 
User is offline  PMMini Profile Post #5

     
wysoki
 

X ranga
**********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 16.819
Nr użytkownika: 72.513

Rafal Mazur
Stopień akademicki: magazynier
 
 
post 6/05/2018, 20:17 Quote Post

Recenzja z portalu sww.w.szu.pl: http://www.sww.w.szu.pl/index.php?id=recen...owiak_kasperski
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #6

     
Gajusz Mariusz TW
 

Ambasador San Escobar
********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 3.834
Nr użytkownika: 98.326

Stopień akademicki: Korvettenkapitan
Zawód: Canis lupus
 
 
post 7/05/2018, 6:06 Quote Post

Nie mam zamiaru polemizować z podaną recenzją gdy sam nie przeczytałem jeszcze nawet 10 stron (zapewne tych kilka moich zdań po lekturze będzie także w entuzjastycznym tonie), lecz rzuca się w oczy (wytłuszczony przez recenzenta) błąd rzeczowy. Autor - Marek Borowiak - nie napisał Żelazne okręty Donitza tylko Żelazne rekiny Dönitza. I nie, to nie jest książka dedykowana U-Bootwaffe jako takiej tylko właśnie jako kolejna monografia - U-Bootom Typ VII.
 
User is offline  PMMini Profile Post #7

     
Gajusz Mariusz TW
 

Ambasador San Escobar
********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 3.834
Nr użytkownika: 98.326

Stopień akademicki: Korvettenkapitan
Zawód: Canis lupus
 
 
post 21/10/2018, 11:16 Quote Post

Słów kilka po lekturze.

No i stało się smile.gif Po ponad 3 miesiącach skończyłem lekturę monografii mojego ulubionego typu U-Boota z IIwś bo format książki i jej objętość powodowały pewne ograniczenia, które dzielnie pokonywałem. Od czego by zacząć? Po napisaniu monografii U-Bootów typu II i VII przez Mariusza Borowiaka po prostu wyglądałem kontynuacji w postaci innych U-Bootów, ze szczególnym uwzględnieniem bohatera omawianej pozycji. I jak już wyszła, przekroczyła całkowicie moje oczekiwania. Większy format A4, do znanego schematu poszczególnych rozdziałów (w pierwszym poście mamy podany spis treści, do którego odsyłam tych którzy nie posiadają wspomniane wcześniej monografie) dodano ten omawiający działalność bojową wszystkich jednostek Typu IX. Poznajemy chronologicznie, z uwzględnieniem akwenów, patrole bojowe (nie wyłączając tych które szybko się kończyły ze względu na uszkodzenia, awarie), wszystkie sukcesy, nieudane ataki, ciekawostki i nietypowe sytuacje. Wszystko to ilustrowane setkami zdjęć, w tym kolorowymi zachowanych do dzisiaj U-505 i U-534 (choć ten ostatni pocięty na fragmenty osobiście mnie drażni podjętą decyzją właściciela - oczywiście to tylko mój czysto subiektywny pogląd https://www.youtube.com/watch?v=X-fdT4LSaKw). W części "technicznej" oprócz szczegółowego opisu anatomii Typu IX od "podszewki", mamy także omówiony cały proces montażu stoczniowego, krok po kroku. Autorzy postarali się także zgrupować w jednym miejscu (mimo że w opisach patroli była o tym mowa, rzecz jasna) sukcesy w postaci zatopionych/uszkodzonych okrętów wojennych. Dodatkowo poznajemy wszystkie znane taranowania jednostek omawianego typu i ich efekty. Na tym nie koniec. Otrzymujemy także podsumowanie zestrzelonych samolotów podczas tak dramatycznych chwil dla atakowanych okrętów. I wisienka na torcie - omówienie 30 najlepszych patroli bojowych pod względem "upolowanego" tonażu (w tym 26 które "zaliczyły" dziewiątki). Na koniec oczywiście otrzymujemy dossier każdej ze 194 jednostek składających się na Typ IX, a w nich numer U-Boota, typ (IXA, IXB itd), numer poczty polowej, nazwę stoczni i miejsce budowy, datę podpisania umowy, datę położenia stępki, datę wodowania, datę wcielenia do służby i numer stoczniowy, wykaz flotylli, w których skład wchodziła jednostka, listę dowódców z datami dniowymi ich dowodzenia, liczbę odbytych patroli bojowych, wykaz sukcesów z podaniem przynależności, typu i nazwy ofiary, jej pojemność lub tonaż, datę i miejsce zatopienia lub uszkodzenia. Sposób zatopienia U-Boota (jeśli nastąpiło), pozycję geograficzną i niemiecki kwadrat marynarki (każdy czytający szary wilk wie o co chodzi wink.gif), straty wśród załogi i na koniec los wraku. I mógłbym tak długo wychwalać książkę, bo nie ukrywam że od momentu zapowiedzi nie jestem obiektywnie do niej nastawiony. Czy nie zdarzają się literówki, niezgodności w tekście? Naprawdę, przy tej skali pracy trudno się ich nie ustrzec. Zdarzy się słowo automatyczność zamiast autonomiczności (Saukko), niekiedy powód zatopienia (artyleria lub torpeda) lub wielkość pojemności czy literówka w nazwie ofiary różni się w tekście głównym i we wspomnianym dossier co można tłumaczyć także różnymi źródłami informacji, a pamiętajmy że tych jednostek była czterocyfrowa liczba. Tak samo fotografie. Na kilkaset można wypatrzyć np. zdjęcie U-43 ponoć z 1943, co oczywiście nie może być prawdą bo w tym czasie żaden U-Boot nie miał wymalowanej na kiosku swojej nazwy. Zdjęcie musi pochodzić sprzed wojny. Cena. Cóż, prawie 550 stron w formacie A4 z taaaaaaką dawką rzetelnej wiedzy po włożeniu ogromu pracy obu autorów nie może dziwić. A że zapolować na upust w okolicy 40% nie jest trudno - wystarczy poszukać i być trochę cierpliwym - po prostu warto.
Żeby nie było, jest kilka kwestii które z powodu na pojawianie się jednego z autorów na forum, chciałbym zamieścić w formie pytań:
- Czy aby na pewno 500 ton waszyngtońskich to 700 ton? Tona angielska to raptem 1016 kg.
- Wspomniano kadłub trałowca z Iwś w który wbudowano symulatory do szkolenia szarych wilków. Czy znana jest nazwa tego trałowca albo czy znane są jego fotografie już po dostosowaniu go do wspomnianych szkoleń?
- Typ IX (A i B ) miały ponoć 3 peryskopy. Od "zawsze" dla mnie było oczywistością posiadanie dwóch - wachtowego i bojowego. Ten trzeci - obserwacyjny - czym się różnił od wachtowego?
- Fotografia nr 53 ma ciekawy, lecz raczej błędny (ucięty?) podpis. Jaką jednostkę prezentuje? I czego dotyczą te dwie listy zatopionych statków?
- W opisie artylerii pokładowej padają dwie informacje do których chciałbym się odnieść: czy aby na pewno podczas Iwś U-Booty miały działka p-lot 20mm? I na jakiej jednostce(-ach) Typu VIIC zamontowano SK C/32 kal. 10,5cm?
- I ostatnie pytanie - U-122 dostarczył do Trondheim działa p-lot 8,8 cm. Rozmontowano i zmieszczono je w pojemnikach na zapasowe torpedy pod pokładem górnym, na zewnątrz kadłuba sztywnego czy w jakiś sposób zamocowano do pokładu i zaryzykowano rejs nawodny?

Czego mi brakowało? Choć jednej kolorowej sylwetki bocznej która od góry w dół strony formatu A4 prezentowałaby się znakomicie. Tym bardziej żal że w serii Polskie okręty w Wielkiej Brytanii 1939-1945 przecież tego samego autora mamy ją zawsze, czasem kilka! sad.gif

Podsumowując - dziękuję panom Mariuszowi Borowiakowi i Tadeuszowi Kasperskiemu za mrówczą pracę włożoną w tworzenie omawianej pracy a wydawcy za ryzyko jej wydania nad Wisłą. Moja ocena? 9,5/10.

Pozdrawiam!
 
User is offline  PMMini Profile Post #8

     
redbaron
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.223
Nr użytkownika: 50.772

Jaroslaw Centek
Stopień akademicki: dr hab.
Zawód: historyk
 
 
post 21/10/2018, 11:51 Quote Post

QUOTE(Gajusz Mariusz TW @ 21/10/2018, 11:16)
- I ostatnie pytanie - U-122 dostarczył do Trondheim działa p-lot 8,8 cm. Rozmontowano i zmieszczono je w pojemnikach na zapasowe torpedy pod pokładem górnym, na zewnątrz kadłuba sztywnego czy w jakiś sposób zamocowano do pokładu i zaryzykowano rejs nawodny?
*


Według uboat.net dostarczył tylko DZIAŁO 8,8 oraz bomby i oraz 750 beczek paliwa lotniczego i oleju. Raczej więc nie szedł na powierzchni.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #9

     
ted1hist
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 116
Nr użytkownika: 103.075

Tadeusz Kasperski
Stopień akademicki: mgr
Zawód: historyk
 
 
post 13/12/2018, 23:10 Quote Post

Dawno tu nie zaglądałem, z racji pracy nad czymś nowym. Ale należy się parę wyjaśnień do pytań zamieszczonych powyżej.
Podpis pod zdjęciem nr 53 miał brzmieć: U 162 (typ IX C), w latach 1941-1942 jego dowódcą był FKpt Jürgen Wattenberg. Podczas trzech patroli zatopił 13 statków o pojemności 77 662 BRT.

Tak mam przynajmniej w pierwotnej wersji. Czemu coś pokręcili na etapie składania - nie wiem.

Nie wszystkie info techniczne pochodziły ode mnie. Np. ta o armacie 105 mm na "siódemce" to opis Mariusza. Zakładałem, że ma na to jakiś dokument, choć koledzy na forum "Die U-Bootwaffe" odnieśli się już do tego i uważają, że raczej nie jest to wiadomość dokładna.
Nazwę trałowca "treningowego" też kolega musiałby wyszperać, bo on o nim wspominał.

W kwestii peryskopów, lepiej było faktycznie posiadać trzy, skoro przy różnych wypadkach "wojennych" (np. przypadkowych zderzeniach czy celowych taranowaniach) na U-Bootach zdarzały się przypadki straty obu peryskopów - wachtowego i bojowego. Była duża szansa, że trzeci się "uchowa". A ponieważ najważniejszą rzeczą przed wynurzeniem U-Boota była obserwacja nieba, to zakładam, że do tego przede wszystkim stworzony był ten trzeci, choć powinien mieć i cechy "zapasowego" wachtowego.

Ten post był edytowany przez ted1hist: 13/12/2018, 23:30
 
User is offline  PMMini Profile Post #10

     
Gajusz Mariusz TW
 

Ambasador San Escobar
********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 3.834
Nr użytkownika: 98.326

Stopień akademicki: Korvettenkapitan
Zawód: Canis lupus
 
 
post 14/12/2018, 21:09 Quote Post

Dzięki za zajrzenie na forum. Co do zdjęcia nr 53 podpis brzmi: 13 statków o pojemności 77 662 BRT. 14 statków o pojemności 82 027 BRT. - dzięki za uzupełnienie. tyskie.gif

3 peryskop. Będąc u brata zajrzałem do starych nr-ów MSiO 9-11/2012 w których Mieczysław Jastrzębski zawarł bardzo dokładny opis techniczny "dziewiątek". Wszystko się potwierdza. Jednak od wersji C powrócono do dwóch. Ciekawe czy chodziło tylko o uproszczenie coraz liczniej produkowanych "dziewiątek", czy uznano że jednak dwa peryskopy w aktualnych, coraz cięższych warunkach, jednak powinny wystarczyć.
 
User is offline  PMMini Profile Post #11

     
ted1hist
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 116
Nr użytkownika: 103.075

Tadeusz Kasperski
Stopień akademicki: mgr
Zawód: historyk
 
 
post 14/12/2018, 21:58 Quote Post

Mnie się wydaje, że to w ramach uproszczeń, bo zaczęli "oszczędzać", gdy produkcja seryjna ruszyła im wreszcie z kopyta. Uproszczenia dotyczyły zresztą później różnych rzeczy. Np. C.Blair pisał w jakimś miejscu o pozbawieniu niektórych U-Bootów wstecznego biegu (to chyba dotyczyło typu VII).

Ten post był edytowany przez ted1hist: 14/12/2018, 22:01
 
User is offline  PMMini Profile Post #12

     
Gajusz Mariusz TW
 

Ambasador San Escobar
********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 3.834
Nr użytkownika: 98.326

Stopień akademicki: Korvettenkapitan
Zawód: Canis lupus
 
 
post 15/12/2018, 19:51 Quote Post

QUOTE(ted1hist @ 13/12/2018, 23:10)
Dawno tu nie zaglądałem, z racji pracy nad czymś nowym.
*



Czy tematyka dotyczy U-Bootwaffe? Lub tematyki Bitwy o Atlantyk? smile.gif
 
User is offline  PMMini Profile Post #13

     
ted1hist
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 116
Nr użytkownika: 103.075

Tadeusz Kasperski
Stopień akademicki: mgr
Zawód: historyk
 
 
post 15/12/2018, 23:10 Quote Post

Też wojny podwodnej, tylko "amerykańskiej" smile.gif Wiele można na tym "polu" jeszcze odkryć. A efekty - już niedługo smile.gif
 
User is offline  PMMini Profile Post #14

     
kissinger
 

I ranga
*
Grupa: Użytkownik
Postów: 24
Nr użytkownika: 20.439

Stopień akademicki: magister politologii
 
 
post 11/01/2019, 20:32 Quote Post

[quote=Gajusz Mariusz TW,21/10/2018, 12:16]

Nie wiem, może jestem uprzedzony do p. Borowiaka, ale co jest w tej książce, czego nie było we wcześniejszych publikacjach nt. u-bootów? Nie żebym był ekspertem, ale wystarczy że spojrzę na kilka (nie kilkanaście, nie kilkaset) pozycji z własnej biblioteki i mam chyba wszystko to co jest w tej książce. Wystarczy pierwsze z brzegu 4 zeszyty z AJ Pressu "U-bootwaffe 1939-45" z mapami i planami okrętów (fakt że dawno wydane i już nie dostępne) Nie wspomnę już o stronie uboat.net. Cały czas mam nieodparte wrażenie, że p. Borowiak to pisarz trochę wtórny, którego praca polega tylko na kompilacji danego zagadnienia z innych książek sad.gif Ok, faktycznie wcześniej nie miałem do czynienia z numerem poczty polowej i ilością taranowań...smile.gif

 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #15

2 Strony  1 2 > 
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej