Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
5 Strony  1 2 3 > »  
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Rywale Jezusa
     
haszyd
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 64
Nr użytkownika: 5.188

 
 
post 8/05/2006, 10:15 Quote Post

Ostatnio słyszałem że w starożytności bylo wielu ludzie, którzy podawali się za bogów/synów boga i podobnie jak Jezus chodzili i nauczali. Dziś są mało znani, ale pamiętam że wśród nich byli m.in. Szymon Mag, Bar Kokhba czy Apoloniusz gdzieś z dzisiejszej Turcji. Wiecie może coś więcej o tych/takich postaciach?
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #1

     
Anakin
 

Premier RP wg Historyków.org
********
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 4.355
Nr użytkownika: 1.334

 
 
post 8/05/2006, 11:29 Quote Post

QUOTE(haszyd @ 8/05/2006, 11:15)
Ostatnio słyszałem że w starożytności bylo wielu ludzie, którzy podawali się za bogów/synów boga i podobnie jak Jezus chodzili i nauczali. Dziś są mało znani, ale pamiętam że wśród nich byli m.in. Szymon Mag, Bar Kokhba czy Apoloniusz gdzieś z dzisiejszej Turcji. Wiecie może coś więcej o tych/takich postaciach?
*



jeśli się nie mylę to o tych postaciach pisał A. Krawczuk w "Tytusie i Berenice".
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #2

     
m651
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 8
Nr użytkownika: 18.722

Zawód: kolkolog
 
 
post 3/06/2006, 20:27 Quote Post

Jan Chrzciciel
(łac. Iohannes Baptista, hebr. יוחנן המטביל Jehohanan ben Zekarijahu) (I wiek p.n.e./I wiek n.e.), pustelnik i prorok żydowski, nauczający pod silnym wpływem esseńczyków, przez wielu uznawany za mesjasza. Wspomina o nim historyk Józef Flawiusz i Ewangelie. Jest uznawany za ostatniego proroka Starego Testamentu.
zepchniety na boczny tor przez Ewangelistów ,ale to ON ochrzcil Jezusa
no i niezły excentryk nosil sie jak na tamte czsy dosyc extrawagancko
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #3

     
asceta
 

uczestnik krucjaty
******
Grupa: Moderatorzy
Postów: 1.370
Nr użytkownika: 15.122

Zawód: prawnik
 
 
post 3/06/2006, 20:52 Quote Post

jan Chrzciciel nie był rywalem Jezusa, tylko głosił jego nadejscie. Zresztą był krewnym Jezusa.
 
User is offline  PMMini Profile Post #4

     
niby
 

I ranga
*
Grupa: Użytkownik
Postów: 31
Nr użytkownika: 5.003

Mateusz Wójcicki
Zawód: student historii
 
 
post 3/06/2006, 21:03 Quote Post

Prawdopodobnie był spokrewniony od strony Rodzicielki Jezusa. Faktycznie jednak, uznawany jest za ostatniego proroka żydowskiego, zwłaszcza przez chrześcijan. Czas biblijny trwa aż do Jana Chrzciciela. Ten z kolei – można powiedzieć – inauguruje ruch chrześcijański, wiadomo jednak, że główną jego postać jest oczywiście Jezus, do którego zresztą Jan posyła uczniów.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #5

     
m651
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 8
Nr użytkownika: 18.722

Zawód: kolkolog
 
 
post 4/06/2006, 7:09 Quote Post

Moim zdaniem był jednak najmocniejszym konkurentem Jezusa .
Będąc jednak tak znaną /Jan/ /popularną/ postacią został przedstawiony w ewangeliach ,nie dało sie tego wyciąć.Jezus miał dobry Public Relation mimo że otaczał sie "ciekawymi uczniami".
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #6

     
niby
 

I ranga
*
Grupa: Użytkownik
Postów: 31
Nr użytkownika: 5.003

Mateusz Wójcicki
Zawód: student historii
 
 
post 4/06/2006, 23:20 Quote Post

Nie mogę się z tym zgodzić.

W mojej opini Jan Chrziciel jako inaugurujący ruch chrześcijański, mógł mieć (ale nie musiał) powiązania z sektą esseńską. Takie informacje podaje D. Flusser w "Chrześcijaństwo religią żydowską". W osobie Chrystusa zaś mógł widzieć Mesjasza.

Z moich, nieco szczuplejszych już badań, może wynikać, że schedę po Chrzcicielu przejął właśnie Jezus. W Ewangeliach synoptycznych jest wzmianka o tym, jak Jezus po uwięzieniu Chrzciciela zostaje przywówdcą sekty chrześcijańskiej (dokładne odniesienia uzupełnię w tym poście, jak tylko przejrzę NT).
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #7

     
m651
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 8
Nr użytkownika: 18.722

Zawód: kolkolog
 
 
post 5/06/2006, 7:22 Quote Post

wracając do konkurentów Jezusa ,-Jan zostawił po sobie wyznawców /zyja do dzisiaj/
-Mandeizm-
wniosek: był konkurentem Jezusa w wyscigu o duszyczki.
Całkiem mozliwe ze gdyby Jan Chrzciciel nie zginął przed Jezusem ................Jezu ale scenariusz
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #8

     
niby
 

I ranga
*
Grupa: Użytkownik
Postów: 31
Nr użytkownika: 5.003

Mateusz Wójcicki
Zawód: student historii
 
 
post 5/06/2006, 7:27 Quote Post

QUOTE
Całkiem mozliwe ze gdyby Jan Chrzciciel nie zginął przed Jezusem ................Jezu ale scenariusz


Myślę, że mało prawdopodobny. W Nowym Testamentcie wszak jest napisane jasno i wyraźnie, że Jana ścięto, a już wg mnie, za sekciarstwo (w tym przypadku chrześcijaństwo).

QUOTE
wracając do konkurentów Jezusa ,-Jan zostawił po sobie wyznawców /zyja do dzisiaj/
-Mandeizm-


Taa... ja bym nie brał na poważnie tego ugrupowania. Nawet Judasz Iskariota miał swoją sektę. Nie wiem czemu ludzie tak uparli się na zmienianie faktów chrześcijańskich wink.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #9

     
m651
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 8
Nr użytkownika: 18.722

Zawód: kolkolog
 
 
post 5/06/2006, 7:50 Quote Post

czegos takiego jak Chrzescijanstwo wtedy jeszcze nie było.
Jan i Jezus byli wyznawcami judaizmu /inaczej/.A Pismo pisali jednak wyznawcy Jezusa gdyby to Jan "wygrał" to o Jezusie pewnie by napisano mniej niz o Janie w nowym testamencie.
Niestety Pismo jest mocno zmanipulowane nie wchodzac w szczegóły --political correct EWANGELI-- daje do myslenia
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #10

     
subcommendante
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 97
Nr użytkownika: 15.169

 
 
post 5/06/2006, 8:23 Quote Post

Ja wymieniłbym tu Pitagorasa. Twórca związku polityczno-naukowo-religijnego, przez potomnych uważany za syna Hermesa. O jego życiu krążyło wiele legend, miał posiadać nadprzyrodzoną wiedzę i umiejętność czynienia cudów. W I w n.e. popularność w Rzymie zdobyły sekty neopitagorejskie, czerpiące z mistycznych wątków nauki Pitagorasa. To w nie wymierzone były edykty wypędzające z Rzymu wróżbitów. Ciekawy artykuł:
http://www.racjonalista.pl/kk.php/s,3106
Neopitagorejczykiem był Apoloniusz z Tiany.
 
User is offline  PMMini Profile Post #11

     
niby
 

I ranga
*
Grupa: Użytkownik
Postów: 31
Nr użytkownika: 5.003

Mateusz Wójcicki
Zawód: student historii
 
 
post 5/06/2006, 15:04 Quote Post

QUOTE
czegos takiego jak Chrzescijanstwo wtedy jeszcze nie było.
Jan i Jezus byli wyznawcami judaizmu /inaczej/.

Byli wyznawcami chrześcijaństwa w duchu judaizmu i prawdopodobnie essenizmu.

QUOTE
A Pismo pisali jednak wyznawcy Jezusa gdyby to Jan "wygrał" to o Jezusie pewnie by napisano mniej niz o Janie w nowym testamencie.


Śmiałe przypuszczenie. Zbyt śmiałe, zarówno ze względów historycznych, jak i ideowych. Jezus był uczniem Chrzciciela, to jest moje zdanie na dzień dzisiejszy. Wątpię, żeby Chrzciciel w taki sposób ukierunkował ten odłam judaistyczny, jak zrobił to Jezus. Chrzciciela zresztą skazano prawdopodobnie za ten sam "wsytępek" - łamanie Prawa Mojżeszowego.

QUOTE
Niestety Pismo jest mocno zmanipulowane nie wchodzac w szczegóły --political correct EWANGELI-- daje do myslenia


W którym miejscu jest zmanipulowane?

 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #12

     
m651
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 8
Nr użytkownika: 18.722

Zawód: kolkolog
 
 
post 5/06/2006, 19:16 Quote Post

Podstawową i najbardziej widoczną manipulacją jest-political correct-
pisma Świetego wobec delikatnie mówiąc okupanta prawie sielanka na zapyziałej prowincji ,niec sie tam nie dzieje ciekawego cisza i spokoj,
a te tysiace ukrzyzowanych ,setki ekspedycji karnych pacyfikacje niepokornych, powstania przeciw Rzymowi i nastepne pacyfikacje ,wcielanie siłą do armi ,podatki a koncząc na całkowitym spacyfikowaniu Gallilei.
Trudno sie dziwic tą manipulacją wszak Ewangelie zatwierdzono w Rzymie
cos jak naszą historie zatwierdzano w Moskwie .
Wine za ukrzyzowanie zwalono na Zydów .A Piłat 'ludzki pan" co miał zrobic .
W tak zmanipulowanum tekscie trudno wyłowic prawde ,a prawdziwe na pewno są fakty których nie udało sie zafałszowac lub pominac ,nie mozna bylo pominąc wydazen które były tak mocna utrwalone w pamieci pierwszych Chrześcijan jak ukrzyzowanie lub nauki Jezusa .
Reszta to interpretacje Ewangelistow i I soboru ktory je dopuscil
http://www.ultramontes.pl/Holzwarth_Zburzenie_Jerozolimy.htm
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #13

     
niby
 

I ranga
*
Grupa: Użytkownik
Postów: 31
Nr użytkownika: 5.003

Mateusz Wójcicki
Zawód: student historii
 
 
post 5/06/2006, 19:44 Quote Post

QUOTE
Podstawową i najbardziej widoczną manipulacją (...)
Trudno sie dziwic tą manipulacją wszak Ewangelie zatwierdzono w Rzymie (...)


To nie jest manipulacja, to jest zwyczajna propagadna religijna.

QUOTE
Wine za ukrzyzowanie zwalono na Zydów .A Piłat 'ludzki pan" co miał zrobic .


A to moim zdaniem jest nonsens, wszak Kościół przez cały czas utrzymywał swój semityzm na dobrej fali. Wszystko zmieniło się z czasem. Wydaje mi się, że Ty bierzesz jako większe świadectwo Pasję Gibsona, niż np. dokumenty synoptyczne. A to już jest błąd historyka, wszak powinien on bazować przede wszystkim na źródłach.

QUOTE
W tak zmanipulowanum tekscie trudno wyłowic prawde ,a prawdziwe na pewno są fakty których nie udało sie zafałszowac lub pominac ,nie mozna bylo pominąc wydazen które były tak mocna utrwalone w pamieci pierwszych Chrześcijan jak ukrzyzowanie  lub nauki Jezusa .
Reszta to interpretacje Ewangelistow i I soboru ktory je dopuscil


Nie widze w tym większej trudności. Źle odbierasz owe "fakty", biorąc je za zafałszowane, a powinieneś za zmitologizowane, paraboliczne, na tym samym budowany jest Stary Testament.

Reszta nie jest interpretacją Ewangelistów, jest tylko rozwinięciem idei chrześcijańskiej, myśli natchnionej z pewnością wpływem hellenizmu i rewolucji judaistycznej, której dopuścił się Chrzciciel, a potem Jezus. Św. Paweł pisząc o idei nawracania pogan, nie dopuszcza się fałszerstwa mistyki chrześcijańskiej, tylko rozwija tę ideę w myśl ewangelickiego ideału chrześcijaństwa, jako religii światowej. Wydaje mi się, że dopiero wówczas można mówić o powstaniu religii Chrystusa i przestać posługiwać się kategorią "sekta", czy "ugrupowanie".

Nie zapominaj wszak, że w I soborze uczestniczyli Apostołowie i znali nauki Jezusa.

 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #14

     
m651
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 8
Nr użytkownika: 18.722

Zawód: kolkolog
 
 
post 5/06/2006, 20:03 Quote Post


QUOTE
Nie zapominaj wszak, że w I soborze uczestniczyli Apostołowie i znali nauki Jezusa
----------------------------------------------------------------
mieli by po 300 lat wink.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #15

5 Strony  1 2 3 > »  
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej