Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
7 Strony  1 2 3 > »  
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Król(owa) Jadwiga Andegaweńska, Trochę o życiu pierwszego króla-kobiety
     
Donia
 

Berengaria
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 625
Nr użytkownika: 1.071

Dominika
Zawód: poszukiwaczka prawdy
 
 
post 30/08/2004, 10:20 Quote Post

Chciałabym poznać wasze zdanie na temat pierwszego króla kobiety w Polsce - Jadwigi.
Jadwiga była królem, nie królową.
Jej narzeczonym był Wilhelm, ale jak wiemy szlachta nie chciała takiego króla.
Według legendy Jadwiga miała nawet pobiec za nim i mieczem niszczyć bramę Krakowa.
Znana jest z tego, że gdy modliła się w kaplicy, objawił jej się Chrystus ze słowami:,,Jadwigo ratuj Litwę", która była wtedy pogańska
Pytanie: Jak było naprawdę? Ile legend o niej znacie? Za co lubicie tę królową?

Donia
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #1

     
Aldemus de Dodogne
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 86
Nr użytkownika: 1.182

 
 
post 30/08/2004, 11:40 Quote Post

QUOTE
Jej narzeczonym był Wilhelm, ale jak wiemy szlachta nie chciała takiego króla.

Kiedyś napisałem o tym krótki tekst, który umieszczam poniżej:


"Dwa Śluby Jadwigi"

Wszyscy bardo dobrze znamy królową Jadwigę. Każdy wie jakie położyła ona zasługi dla rozwoju nauki i kultury polskiej oraz poniekąd europejskiej. Była ona znakomicie znana na arenie międzynarodowej, gdyż wyróżniał ją w znacznym stopniu jej intelekt. Poza tym władała znakomicie paroma językami, umiała czytać, pisać i bezgranicznie oddawała się gorącym rozmowom z rektorami wyższych uczelni, duchownymi i wysoko postawionymi politykami. Tak, Jadwiga taka była. Jedyna rzecz jaka nie wyszła królowej życiu to zmiana pewnego systemu. I mało kto o tej stronie życia Jadwigi wie i mówi.

Wszystko zaczęło się od Ludwika Węgierskiego i jego małżonki Elżbiety Bośniaczki. Troskliwi rodzice zainteresowali się przyszłością Jadwigi oraz przede wszystkim swoich planów politycznych, względem Austrii. Nikt wtedy nie przypuszczał, że Jadwiga będzie królową Polski. Z początku stanowisko to miała objąć jej starsza siostra Maria, zaręczona z Zygmuntem Luksemburczykiem. Druga zaś siostra, Katarzyna, miała być królową Węgierską. Jednak Katarzyna zmarła przedwcześnie, pozostawiając tron węgierski pusty. Z sytuacji tej skorzystała Maria zajmując pozycje Katarzyny, a Jadwiga Marii. Lecz przed tymi wydarzeniami, dynastie Andegawenów i Habsburgów zaręczyły Jadwigę Andegaweńską z Wilhelmem Habsburgiem , księciem austriackim. Choć Jadwiga i Wilhelm mieli wtedy po 4 i 8 lat, to zaręczyny "na przyszłość" były dość częstym zjawiskiem w wiekach średnich. Małżeństwo w takim przypadku miało być przeprowadzone kiedy już jako dorośli ludzie potwierdzą zaręczyny i zamieszkają razem.

Sytuacja zaczęła się komplikować, kiedy to Jadwiga nieoczekiwanie została królową Polski, 16 października 1384. Sytuacja ta słusznie zaniepokoiła dwór austriacki, gdyż Polacy nie mieli zamiaru łączyć się politycznie z dynastią germańską. Polacy mieli nie lada problem, bo co zrobić z mającą mleko pod nosem królową?. Sypały się przeróżne propozycje, nawet taka, że Jadwiga miałaby zostać żoną Ziemowita mazowieckiego, przez co Mazowsze włączone zostałoby do Korony Polskiej. Wielmożowie polscy myśleli jednak o większym kąsku. Mieli plany zahamowania potęgi uporczywych północnych sąsiadów, myśleli także o poszerzeniu granic na wschód. Idealnym partnerem do tego celu byłaby Litwa, obejmująca znaczne tereny po rozpadzie Rusi i będąca znakomitą pomocą do walki z malborskimi krzyżowcami.

Tak więc teraz trzeba było wybić z głowy plany królowej, kierującej się bardziej miłością niż układami politycznymi. Czas był najwyższy aby zrozumiała kim jest dla Polski, gdyż nie była ona zwykłą kobietą, lecz politycznym pionkiem. Jadwiga jednak uparcie dążyła do celu. Na polecenie Elżbiety Bośniaczki, Wilhelm przybył do Krakowa. Doszło nawet do tego, że dnia 23 sierpnia 1385 r. Jadwiga i Wilhelm postanowili na przekór wszystkim skonsumować zaręczyny. Do dziś nie wiemy czy tak się stało. Wiadomo jednak, że panowie polscy czym prędzej wykradli insygnia koronacyjne z Wawelu. Wieści o desperackich czynach królowej obiegły cały Kraków. Jadwiga tym bardziej była oburzona, że za jej plecami podpisano układ w Krewie, mówiący o ślubie z Jagiełłą. Sytuacja stawała się coraz bardziej napięta. Wygnano Wilhelma, spuszczając go na linie z okien zamkowych. Według Długosza Jadwiga popadła w taka furię, że sięgnęła po siekierę i zaczęła rąbać furtę wawelską, aby połączyć się z wybrankiem serca.

Wystarczy sobie tylko pomyśleć. Jakie konsekwencje byłyby, gdyby Wilhelm zasiadł na tronie polskim? Po pierwsze taka sytuacja zerwałaby układ Krewski, wiązałoby się to z nie ochrzczeniem Litwy oraz prawdopodobnie powstaniem burzliwego konfliktu między Polską a Litwą. Po drugie nie wypaliłaby bitwa pod Grunwaldem, co nie byłoby różowe dla Polski. Kolejnym skutkiem, źle widzianym w Polsce byłaby władza germańska, co zapewne wiązałoby się z nałożeniem zależności, Polska zostałaby wcielona do Austrii, bądź zostałaby jej lennikiem. A sprawa była niemała, gdyż przyszły małżonek Jadwigi (nieważne czy Ziemowit, Wilhelm czy Jagiełło), objąłby całą władzę polityczną nie poduszczając do głosu królowej. Jadwiga pełniłaby tylko funkcje reprezentacyjną.

Być może królowa poszła na ustępstwo ze względu na konsekwencje. To właśnie od niej zależała chrystianizacja Litwy, to o co zabiegał od dawna zakon krzyżacki (choć różnie z tym bywało). Dodatkowo unia polsko-litewska bez wątpienia byłaby ogromnym ciosem dla krzyżaków, gdyż ich misja na ziemiach polskich byłaby nieaktualna. Więc Jadwiga porzuciła wszelkie plany jakie wiązała z Wilhelmem. Teraz jej myśli skierowane były w stronę Jagiełły, choć nie wiedziała o nim prawie nic. W tym celu, kiedy to Jagiełło jechał z Wilna do Krakowa na ślub, Jadwiga wysłała posłańca, Zawiszę z Oleśnicy, aby ten się przypatrzył przyszłemu królowi i zdał relację królowej o jego urodzie i obyczajach. Cóż miał zrobić Zawisza? Narazić się, czy skłamać?. Powróciwszy do Krakowa uspokoił Jadwigę, mówiąc o Jagielle same pozytywne rzeczy. Po przybyciu Jagiełły do stolicy, królowa publicznie odwołała swe dziecięce śluby z księciem austriackim.
Tymczasem, gdy w Krakowie sprawa Wilhelma ucichła, Habsburgowie doprowadzili w Rzymie do procesu kanonicznego, aby udowodnić nieważność polskiej pary. Kościół jednak zlekceważył starania Austriaków, gdyż zależało mu na rychłej chrystianizacji Litwy. To jednak nie był koniec, Habsburgowie później wraz z Wacławem II, Władysławem Opolczykiem, Zygmuntem Luksemburczykiem i krzyżakami ostro debatowali nad rozbiorem Polski. Jednak wielkie marzenia rozwiała sama Jadwiga, udając się na Węgry w celu ostudzenia sytuacji. Misja się jej oczywiście powiodła, w końcu była dość znana z osobistych interwencji takich jak: wcielenie Rusi Czerwonej do Korony oraz odzyskanie ziemi dobrzyńskiej, zagarniętej bezprawnie przez krzyżaków.

Sama zaś Jadwiga znacznie interesowała się sprawami nauki. Do jej sukcesów w tej dziedzinie należy: zorganizowanie odrębnego kolegium przy Uniwersytecie Praskim dla Litwinów oraz (jak wszyscy wiemy) odnowienie Uniwersytetu Krakowkiego. Fundowała także kościoły, opiekowała się klasztorami, upiększała wawelską katedrę, interesowała się budową szpitali. Zmarła mając jedynie 26 lat wraz z nowo narodzoną córeczką.

aldemus@interia.pl

Bibliografia
Topolski "Dzieje Polski"
Kosman "Władysław Jagiełło"
Wielka Historia Polski
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #2

     
pbhaal
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 435
Nr użytkownika: 1.076

 
 
post 31/08/2004, 15:42 Quote Post

QUOTE
(...)odzyskanie ziemi dobrzyńskiej, zagarniętej bezprawnie przez krzyżaków.


Z tym bym sie nie do konca zgodzil, poza tym tekscik jest naprawde ok wink.gif

Jadwiga została swieta tylko dzieki temu ze Urban VI pragnal chrystianizacji Litwy. Gdyby nie jego list gratulacyjny Jadwiga przeszłaby do historii nie jako religijna krolowa a jako milosnica ;]

Swoja droga, jej corka umarla jeszcze przed krolowa (doslownie na pare dni) o czym ona nie wiedziala (obawiano sie o jej stan zdrowia) az do czasu gdy znajdowala sie juz na lozu smierci - schodzila z tego swiata raczej w tragicznych dla niej okolicznosciach :/
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #3

     
Angelus
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 133
Nr użytkownika: 431

 
 
post 15/09/2004, 22:03 Quote Post

Jadwiga została kanonizowana czyli ogłoszona świętą przez papieża Jana Pawła II w 1997 r podczas uroczystej mszy na krakowskich błoniach. Papież Urban VI co najwyżej prztglądał się temu z zaświatów
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #4

     
pbhaal
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 435
Nr użytkownika: 1.076

 
 
post 17/09/2004, 19:08 Quote Post

coz - Urban VI przyslal list gratulacyjny Jadwidze i Jagielle dzieki czemu przycichly plotki i obmawianie "krolowej". tylko dzieki temu nie ptrzetrwala ona w nasze mentalnosci jako "pani lekkich obyczajow" za jaka mieli ja niektorzy jej wspolczesni
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #5

     
Folkatka
 

V ranga
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 529
Nr użytkownika: 1.647

Agata Witkowska
Stopień akademicki: magister :))
 
 
post 4/10/2004, 22:01 Quote Post

Ja mam pytanie...Otóż zainteresowało mie to kiedyś: Jadwiga była koronowana jako król, to w takim razie, jak był koronowany Jagiełło? Czy też jako król, w takim razie było ich wtedy dwóch (dwoje) ?? Czy może miał status królewskiego małzonka? Wtedy ceremonia koronacyjna była inna, nikt nie wie jaka, w każdym bądź razie na pewno skromniejsza.
I jeszcze jedno - kto zna jakąś poważną literaturę na ten temat, poza Karolem Szajnochą (taak...wiem że stary, ale to dalej świetna literatura.) Pełno jest opracowań hagiograficznych, akcentujących jej cnoty religijne.
Pozdrawiam
wub.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #6

     
Donia
 

Berengaria
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 625
Nr użytkownika: 1.071

Dominika
Zawód: poszukiwaczka prawdy
 
 
post 7/10/2004, 10:51 Quote Post

Jagiełło formalnie królem nie był. Był meżem król(owej). Nie trakatowano go jako władce wręcz przeciwnie, zawsze żył w cieniu Jadwigi i dlatego był ogromnie zazdrosny o Jadwigę. Przecież młody to on nie był.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #7

     
Himen
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 236
Nr użytkownika: 140

 
 
post 10/10/2004, 22:13 Quote Post

QUOTE(Folkatka @ Oct 4 2004, 11:01 PM)
Ja mam pytanie...Otóż zainteresowało mie to kiedyś: Jadwiga była koronowana jako król, to w takim razie, jak był koronowany Jagiełło? Czy też jako król, w takim razie było ich wtedy dwóch (dwoje) ?? Czy może  miał status królewskiego małzonka?

W średniowieczu nie było instytucji księcia-małżonka więc Jagiełło został królem. było więc wtedy w Polsce dwóch królów, różnej płci będących małżonkami.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #8

     
Anka 1989
 

I ranga
*
Grupa: Użytkownik
Postów: 36
Nr użytkownika: 2.004

Zawód: uczen
 
 
post 20/11/2004, 18:59 Quote Post

Ja uważam że Jadwiga i jej życie to pasmo poświęceń.... Niedość że zrezygniwala z Wilhelma z którym była zaręczona i była jak ktoś kiedyś napisał,, przywiązana dziecięcą miłością" .. Zmarła (prawie) wraz z córką... Życie nieszczęście.. Za to jagiełło Miał szczęście:)
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #9

     
althaar
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 400
Nr użytkownika: 329

Zawód: prawnik
 
 
post 30/11/2004, 23:16 Quote Post

QUOTE(Anka 1989 @ Nov 20 2004, 07:59 PM)
Za to jagiełło Miał szczęście:)

Pozwól, że trochę złośliwie spytam: "a jakież to szczęście wielkie w życiu miał Jagiełło?"
1) przepychanki z Kiejstutem
2) śmierć młodej żony wraz z córką i związana z tym niepewność co do zachowania polskiej szlachty
3) niezbyt "politycznie" udane (1 córka - Jadwiga, która zmarła zresztą w 1431) małżeństwo z Anną Cylejską
4) krótkie i bezdzietne małżeństwo z Elżbietą
5) problemy ze Świdrygiełłą (pod koniec życia)
6) a nawet to, że poraził go w 1419 piorun

Nie uważam, że Władysław Jagiełło miał jakieś w życiu wielkie szczęście, no chyba, że uznamy za farta spłodzenie trójki synów w zaawansowanym wieku. smile.gif
 
User is offline  PMMini Profile Post #10

     
Strusiek
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 54
Nr użytkownika: 2.165

 
 
post 1/12/2004, 21:32 Quote Post

intresuje mnie wzmianka o tym pioruni9e jak to było wiesz cos więcej ??biggrin.gif
 
User is offline  PMMini Profile Post #11

     
althaar
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 400
Nr użytkownika: 329

Zawód: prawnik
 
 
post 1/12/2004, 22:01 Quote Post

W 1419 roku miało miejsce niezwykłe wydarzenie: piorun uderzył w karetę króla Władysława Jagiełły, zabijając dwóch dworzan i cztery konie. Poraził też samego króla. W następstwie tego wypadku Jagiełło utracił częściowo słuch, a cała jego odzież śmierdziała siarką.

(to cytat z działu CIEKAWOSTKI na mojej stronie - zapraszam)
 
User is offline  PMMini Profile Post #12

     
Anka 1989
 

I ranga
*
Grupa: Użytkownik
Postów: 36
Nr użytkownika: 2.004

Zawód: uczen
 
 
post 4/12/2004, 15:52 Quote Post

żle mnie chyba zrozumiałeśsmile.gif) Miał szczęście mieć taką żonę..Chodzi mi tutaj o Jadwigę . Anie o Sonię z którą miał dzieci i za sprawą której dynastia Jagiellonów zrobiła sięsmile.gif litewska:)
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #13

     
Anka 1989
 

I ranga
*
Grupa: Użytkownik
Postów: 36
Nr użytkownika: 2.004

Zawód: uczen
 
 
post 4/12/2004, 16:00 Quote Post

Zresztą do tego pasma nieszcześć dodałabym
7)Po spacerze w lesie przeziębił się i zmarł na zapalenie płuc:)
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #14

     
Strusiek
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 54
Nr użytkownika: 2.165

 
 
post 4/12/2004, 19:31 Quote Post

Jadwiga była bardzo pobożna , wojna z zakonem wisiała na włosku jednak wojny zakonowi nie wypowiedział Jagiełło aż do 1409 bo Jadwiga wojny nie chciała wierzyła że są jakieś inne możliwości rozwiązania sporu z Krzyżakami .... była ogólnie kochana nikt nic złego nie śmiał o niej powiedzieć dlatego gdy zmarła w 1399 cały Kraków i cały kraj trwał w żałobie do jej grobu ciągnęły rzesze wiernych wierząc w jej rychłą beatyfikację i prosząc o wstawiennictwo królową Jadwigę... nie wątpliwe zasługi Jadwiga miała w odnowieniu Akademii Krakowskiej przemianowanej na Uniwersytet Jagielloński ......
 
User is offline  PMMini Profile Post #15

7 Strony  1 2 3 > »  
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2014 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej