Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
6 Strony  1 2 3 > »  
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> A GdybyTak Alaska Była Nadal Rosyjska?, Car nie sprzedaje Amerykanom Alaski
     
CAIVS VERVS
 

I ranga
*
Grupa: Użytkownik
Postów: 36
Nr użytkownika: 3.382

 
 
post 18/01/2006, 1:30 Quote Post

Jak berety... gdyby Rosjanie nie sprzedali Alaski Amerykanom, jak potoczyłyby się losy tego terytorium? Czy Amerykanie zajęli by ja i tak, na przykład podczas rewolucji październikowej? Czy Rosjanie kolonizowaliby ten region i załozyliby jakies duze miasto typu Władyamerika? Czy może Alaska byłaby rosyjskim Tajwanem, na który wyemigrowałaby biała arystokracja?
Czy Ameryka dopusciłaby do istnienia pod swoim bokiem tak istotnego rosyjskiego przyczółka, jakim mogłaby być Obłast' Ałaska?
 
User is offline  PMMini Profile Post #1

     
Niebieska Ariel
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 317
Nr użytkownika: 10.950

Magdalena
Zawód: student AGH
 
 
post 18/01/2006, 10:32 Quote Post

Hmm moim skromnym zdaniem, gdyby Alaska była nadal rosyjska byłaby skuta lodem i porośnięta nieprzebytym lasem bez śladów jakiejkolwiek kolonizacji. Myślę, że Rosjanie traktowaliby ją jako jeszcze jeden kawałek Syberii, który oczywiście uzbroiliby po zęby na wypadek zbyt gwałtownego wzrostu wpływów USA. Być może byłaby to druga Kuba pod nosem Amerykanów, tylko, że już w całości radziecka.
 
User is offline  PMMini Profile Post #2

     
Adrian Mole
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 147
Nr użytkownika: 6.519

Zawód: Kibic
 
 
post 11/05/2006, 16:21 Quote Post

Amerykanie w żadnym wypadku nie pozwoliliby na istnienie rosyjskiego terytorium na ich terenie. Ale jeśli chcieliby zaatakować to kiedy?? w czasie "Zimnej wojny"?? raczej nie bo to mogłoby zaprowadzić do konfliktu nuklearnego.

W jakiś sposób Amerykanie przejęliby Alaske
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #3

     
kaj
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 323
Nr użytkownika: 10.532

Stopień akademicki: mgr honoris causa
Zawód: spory
 
 
post 12/05/2006, 7:20 Quote Post

Pamietajmy, że car tylko wydzierżawił Alaskę. Sprzedał ją Lenin.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #4

     
lotnictwo_francji
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 128
Nr użytkownika: 14.018

 
 
post 14/08/2006, 11:01 Quote Post

gdyby nie sprzedali Alaski to wg mnie komuniści uzbroiliby ją na maxa jako przyczółek na Amerykę.I nie sądzę,żeby USA czy Kanada próbowałyby przejąć Alaskę (przynajmniej od lat 30. do upadku ZSRR).Możliwe,że Amerykanie nei udzieliliby takiej wydatnej pomocy Rosjanom jak to zrobili - baliby się wzmacniać wrogiego przyczółka u swych stóp.Hhhm....ciekawe czy Stalin coś by zrobił w tym kierunku....możliwe,że tak.Na pewno Alaska byłaby jego wielkim atutem w sporach.Takie mam zdanie smile.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #5

     
Domowik
 

V ranga
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 598
Nr użytkownika: 20.450

T.
Stopień akademicki: prawie dr
Zawód: ...
 
 
post 17/08/2006, 13:05 Quote Post

Po rewolucji październikowej ,mogłyby wylądować na Alasce amerykańsko-japońskie siły interwencyjne. Komunizm by tam nie doszedł i może mielibyśmy przez cały XX wiek alternatywę dla sowietów... Taki rosyjski Tajwan z kimś z dynastii Romanowów na czele państwa... happy.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #6

     
Domowik
 

V ranga
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 598
Nr użytkownika: 20.450

T.
Stopień akademicki: prawie dr
Zawód: ...
 
 
post 17/08/2006, 13:10 Quote Post

Chyba, że... w latach 1941-45 Alaska opowiedziałaby się po stronie III Rzeszy i walczyła przeciw ZSRR... wtedy pewnie Stalin "wyzwoliłby" ją w 1945 roku, więc ten "Tajwan" mógłby się skończyć...
No chyba, że pierwsi weszliby tam Amerykanie lub Kanadyjczycy smile.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #7

     
lotnictwo_francji
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 128
Nr użytkownika: 14.018

 
 
post 17/08/2006, 22:36 Quote Post

niezła opcja z tym Tajwanem po rosyjsku wink.gif ciekawe jaki by ustrój przyjęło.Ale już dziko to wymyśliłeś z tym popieraniem Niemiec - przecież Niemcy to wróg Rosji jeszcze z caratu (a Alaska by na pewno o tym pamiętała).hhmm......ciekawie to wymyśliłeś
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #8

     
Konstanthinos
 

Basileus kai Autokrator ton Romaion
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.927
Nr użytkownika: 14.581

K.
Stopień akademicki: student historii
Zawód: Basileus Oikumene
 
 
post 18/08/2006, 11:13 Quote Post

No gdyby Alaksa była Rosyjska to nie mielibyśmy na pewno "Przystanku Alaska" wink.gif.

A na serio -podzielam pogląd moich poprzedników, i również uważam, że dziś Alaska Rosyjska byłaby wielkim zalesionym i ośnieżonym tgórskim terenem, na którym meiszkałoby bardzo, bardzo niewiele ludzi, na którymn nei prowadonoby żadnego, lub prawie żadnego, wydobycia, i ktorego wielka część byłaby ogromną bazą wojskową - razem z rakeitami na Kubie ZSRR wziełobym USA w dwa ognie.

QUOTE
Pamietajmy, że car tylko wydzierżawił Alaskę. Sprzedał ją Lenin.


Tak gdzie to pisze? Wszędzie znajduję że została sprzedana Amerykanom w 1867 roku.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #9

     
FORTUNAT
 

II ranga
**
Grupa: Banita
Postów: 84
Nr użytkownika: 23.622

JACEK WOJCIECHOWSKI
Stopień akademicki: MAGISTER
 
 
post 30/10/2006, 11:32 Quote Post

SEWARD kupil Alaske od bankrutujacego carskiego rządu kiedy ruscy mieli swiadomosc tego ze w Ameryce jest sila gospodarcza pobudzajaca militarna aby onawac ta czesc kontynentu. Ruscy sprzedali zanim im ja siła zabrano. A na czesc Sewarda do tej pory jedno z miast alaski nosi takie imie.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #10

     
Usagi
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 17
Nr użytkownika: 34.337

Zenon Nowak
Stopień akademicki: mgr
Zawód: bezrobotny
 
 
post 1/09/2007, 21:07 Quote Post

Cóż byłoby kilka możliwości np:
1) Armia Kanady bierze udział w interwecnji w roku 1918 i zajmuje Alaske.
Po kilku latach referendum i Alaska staje sie cześcia Kanady, poniewaz jej rosyjsko-jezyczna ludność obawia sie komunistów i możliwej ich inwazji. Dziś to kanadyjski stan.
2) Alaska staje sie schronieniem białych (być moze pomogłaby im patrolując ciesnine flota brytyjska lub USA) i powstałaby Republika Rosyjska (coś w rodzaju drugiego Tajwanu). "Zimna wojna" wybuchła by być może wcześniej. Połowa lat 90-tych XX wieku rozmowy na temat zjednoczenia obu państw rosyjskich.
 
User is offline  PMMini Profile Post #11

     
Domowik
 

V ranga
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 598
Nr użytkownika: 20.450

T.
Stopień akademicki: prawie dr
Zawód: ...
 
 
post 1/09/2007, 22:37 Quote Post

QUOTE
powstałaby Republika Rosyjska (coś w rodzaju drugiego Tajwanu)

Ta możliwość została już omówiona w jednym z wcześniejszych postów.

QUOTE
Zimna wojna" wybuchła by być może wcześniej.

"Zimna wojna" była rezulatatem układu sił, jaki zaistnaił po II wojnie światowej, wątpię, żeby ktokolwiek rozpoczynal taką batalię o Alaskę.

QUOTE
Armia Kanady bierze udział w interwecnji w roku 1918 i zajmuje Alaske.
Po kilku latach referendum i Alaska staje sie cześcia Kanady, poniewaz jej rosyjsko-jezyczna ludność obawia sie komunistów i możliwej ich inwazji. Dziś to kanadyjski stan.

Ta opcja wydaje się prawdopodobna, choć można się zastanwaiać, czy administracja nad tym terytorium nie byłaby sprawowana przez Amerykanów do spółki z Brytyjczykami i/lub Kanadyjczykami...
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #12

     
Kytof
 

Kytof I Waza
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 3.266
Nr użytkownika: 27.423

 
 
post 1/09/2007, 22:42 Quote Post

Alaska pewnie zostałaby przekształcona - dzięki żądaniom Brytyjczyków i Amerykanów - w strefę "wolnego handlu" co uczyniłoby ją najbogatszą rosyjską gubernią. Nie wierzę w to, że umęczone po wojnie domowej ZSRR Lenina (a właściwie już Stalina) miało siły na odzyskanie Alaski w latach 20. a w 30. nie opłacało się jej atakować, bo byłoby co atakować w Europie. Alaska pewnie stałaby się schronieniem dla "białych", miejscem, gdzie Kołczak, czy Denikin mieliby własne państwo, które po roku 1945 r. stanęłoby po stronie Zachodu, a nie "bratniej Rosji bolszewickiej". Pewnie dziś toczono by dyskusję na temat "Czy Alaskę trzeba połączyć z Rosją?".
 
User is offline  PMMini Profile Post #13

     
4717
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 1
Nr użytkownika: 40.812

 
 
post 30/01/2008, 19:24 Quote Post

QUOTE(lotnictwo_francji @ 17/08/2006, 22:36)
przecież Niemcy to wróg Rosji jeszcze z caratu
*



Skąd Ty to wziąłeś? Stosunki Rosji z Niemcami nieco pogorszyły się pod koniec XIX wieku, ale wcześniej te dwa państwa bardzo się lubiły, a np. Otto von Bismarck był prorosyjski tongue.gif. Nie ma się co dziwić - był z Prus, a te były Rosji przyjazne. Pamiętajmy, że spora część oficerów rosyjskiej armii to byli Niemcy. Sam carat zresztą niemieckości też nie był obcy. Dzisiaj też się lubią. Putin służył w Niemczech i ma z tym krajem niezłe kontakty, Schroeder pracuje w Gazpromie, itp.

Co do Alaski, to ja mam inne zdanie na ten temat. Rosjanie się w końcu zorientowali, że tam kryją się bogactwa naturalne i zaczęli by je eksploatować. Alaska stałaby się ważnym miejscem, zbudowano by tam znaczące bazy militarne. Dzięki zyskom z tamtejszych surowców Rosjanie jakoś by sobie poradzili z problemami. Powiecie - "nie mieliby pieniędzy na eksploatację Alaski."? To Rosja, dokonaliby tego w mało humanitarny sposób, ale dokonali by. Z zyskami z Alaski i silną bazą w tamtym rejonie Rosjanie nie przegraliby z Japońcami w 1905, przez co nie byłoby rewolucji w 1905 i zapewne tych następnych później - to by zależało od wyniku IWŚ. Wiemy, że Rosjanie mieli szansę na wygraną, bo w początkowej fazie to oni odnosili zwycięstwa, ale je zmarnowali. Jednak bez rewolucji w 1905 mieliby jeszcze większe. Taki jest mój punkt widzenia wink.gif.
 
User is offline  PMMini Profile Post #14

     
Roch
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 453
Nr użytkownika: 35.400

Stanislaw Majewski
Stopień akademicki: magister
Zawód: politolog
 
 
post 30/01/2008, 20:10 Quote Post

Przede wszystkim Alaska jako część ZSRR "przewróciłaby do góry nogami" cała amerykańską i kanadyjska politykę obronną.
Zagrożenie pochodziłoby nie tylko od rakiet atomowych, ale też od wojsk lądowych ZSRR. Popatrzcie uważnie na mapę, zwłaszcza na ziemie należące kiedyś do Rosji wzdłuz wybrzeża Pacyfiku!!! Teren dawałby dogone pozycje wyjściowe dla ataku naziemnego wzdłuż dolin rzek! A do granicy USA Czerwonoamiści mieliby tylko ok. 850-900km w linii prostej na mapie (do amerykańskiego miasta Seattle).
Ktoś powie, że teren górzysty, ale zagrożenie byłoby wielokrotnie większe, niż po sprzedaniu Alaski!
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #15

6 Strony  1 2 3 > »  
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2014 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej