Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
5 Strony « < 2 3 4 5 > 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Czy Niemcy doszliby do Moskwy ..., ...gdyby Stalin nie zajął w 1939 Polski?
     
jur
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.160
Nr użytkownika: 14.401

 
 
post 18/03/2006, 20:41 Quote Post

QUOTE(Domen @ 18/03/2006, 19:59)
Tak, ale musisz dostrzec zasadniczą różnicę pomiędzy Republiką Weimarską, a III Rzeszą.


Różnicę dostrzegam i nie rozumiem, co chciałeś powiedzieć? Analizy efektywności gospodarki sowieckiej pozostały, nie zostały spalone, możesz w to uwierzyć w ciemno. Tak samo w ministerstwach zostali ci sami ludzie, którzy współpracowali w Rosją w ramach tzw. polityki Rapallo, bo o tym piszę. Również oficerowie niemieccy, którzy szkolili innych lub się w Rosji w latach 1922 - 1933 napisali na ten temat szczegółowe raporty, które były przedmiotem wnikliwej analizy. A wyniki tych analiz były podstawą do podjęcia decyzji politycznych i militarnych - jeżeli ten wywód jest dla ciebie zaskoczeniem, to rzeczywiście należy kończyć tą dyskusję.

QUOTE
Przywódcą III Rzeszy od 1933 roku był Hitler, człowiek ze średnim wykształceniem i stopniem kaprala, który wcale znał się na dowodzeniu i planowaniu kampanii i nic nie potrafił realnie ocenić.


Hitler nie potrafił niczego realnie ocenić? To jak doszedł do władzy i utrzymał się przy niej przez 12 lat? Dzięki zbiegowi okoliczności? Błędem Hitlera było, że zaczął bezpośrednio dowodzić, na tym sie rzeczywiście nie znał, ale to stało się później.
Polityk wyznacza cel, ma ludzi, którzy dostarczają mu przeslanek do podejmowania decyzji - właśnie te analizy, o których wyżej.

QUOTE
Gdyby nie doskonali generałowie, Hitler przegrał by już w Polsce.

No wlaśnie, ale od tego są generałowie, żeby dowodzić w polu. Z punktu widzenia Niemiec decyzja o zaatakowaniu Polski była przygotowana przez Hitlera (i jego ludzi) poprawnie - układ z ZSRR, faktyczne wyizolowanie Polski.

QUOTE
Poza tym możliwości Rosji z 1922, czy 1933 roku, nijak się mają do tych z 1941.


To znaczy jak się mają? W 1922 czy 1933 to było państwo zacofane, a w 1941 - potęga? Bez żartów. A te dostawy z Lend - Lease brali tylko dlatego, żeby nie urazić Amerykanów? Major George Jordan (jeden z koordynatorów dostaw) w swoich dziennikach opisuje, jak to wyglądało.
Proponuję mniej nazbyt nerwowych słów o nieukach, mniej naginania rzeczywistości do swoich ulubionych teorii, a więcej chłodnej analizy i krytycznego podejścia do ogólnie przyjętych poglądów.
Pozdrawiam. smile.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #46

     
Domen
 

IX ranga
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 6.837
Nr użytkownika: 14.456

 
 
post 18/03/2006, 21:24 Quote Post

QUOTE
Proponuję mniej nazbyt nerwowych słów o nieukach, mniej naginania rzeczywistości do swoich ulubionych teorii


Ja tylko cytowałem 1234 smile.gif. Może dla niego kilka krytycznych uwag? Czy tylko ja dostrzegam to jego "nieuctwo" i to, że jego teoryjki są naciągane? A może "Wielki Wuj" cieszy się na tym forum podobną renomą co w XX-wiecznym ZSRR? Wszyscy obawiają się "czystek" na forum? smile.gif.

Co do Hitlera, pisząc, że "nie potrafił nic realnie ocenić" miałem na myśli właśnie kwestię dowodzenia, ale także PLANOWANIA KAMPANII.

Politykiem owszem, był dobrym, ale atakując ZSRR takimi siłami, w takim momencie i z takim planem, popełnił kardynalny błąd.

O jego krótkowzroczności świadczy chociażby to, że nie wyposażył żołnierzy w zimowy ubiór, a cienkie gąsienice niemieckich czołgów zapadały się w rosyjskich zaspach smile.gif.

I to są kwestie dotyczące planowania kampanii, nie dowodzenia. W jednym i w drugim Hitler był słaby smile.gif. Był mocny tylko w gębie, jak większość polityków (popatrz na sytuację polityczną w naszym kraju).

Co do tego, że ZSRR był "krajem zacofanym" w 1933 roku, to nie mogę się z tym w pełni zgodzić.

Być może większość społeczeństwa żyła w biedzie, i w niektórych dziedzinach faktycznie ZSRR był zacofany, ale w innych górował nad pozostałymi państwami.

Mówiąc, że ZSRR w 1941 roku był zacofany, to tak samo jakbyś mówił, że współczesne Chiny są zacofane (bo są, przynajmniej tereny wiejskie, ale jednocześnie Chiny są jedną z największych potęg gospodarczych świata).
 
User is offline  PMMini Profile Post #47

     
Domen
 

IX ranga
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 6.837
Nr użytkownika: 14.456

 
 
post 18/03/2006, 21:26 Quote Post

QUOTE
Proponuję mniej nazbyt nerwowych słów o nieukach, mniej naginania rzeczywistości do swoich ulubionych teorii


Ja tylko cytowałem 1234 smile.gif. Może dla niego kilka krytycznych uwag? Czy tylko ja dostrzegam to jego "nieuctwo" i to, że jego teoryjki są naciągane? A może "Wielki Wuj" cieszy się na tym forum podobną renomą co w XX-wiecznym ZSRR? Wszyscy obawiają się "czystek" na forum? smile.gif.

Co do Hitlera, pisząc, że "nie potrafił nic realnie ocenić" miałem na myśli właśnie kwestię dowodzenia, ale także PLANOWANIA KAMPANII.

Politykiem owszem, był dobrym, ale atakując ZSRR takimi siłami, w takim momencie i z takim planem, popełnił kardynalny błąd.

O jego krótkowzroczności świadczy chociażby to, że nie wyposażył żołnierzy w zimowy ubiór, a cienkie gąsienice niemieckich czołgów zapadały się w rosyjskich zaspach smile.gif.

I to są kwestie dotyczące planowania kampanii, nie dowodzenia. W jednym i w drugim Hitler był słaby smile.gif. Był mocny tylko w gębie, jak większość polityków (popatrz na sytuację polityczną w naszym kraju).

Co do tego, że ZSRR był "krajem zacofanym" w 1933 roku, to nie mogę się z tym w pełni zgodzić.

Być może większość społeczeństwa żyła w biedzie, i w niektórych dziedzinach faktycznie ZSRR był zacofany, ale w innych górował nad pozostałymi państwami.

Mówiąc, że ZSRR w 1941 roku był zacofany, to tak samo jakbyś mówił, że współczesne Chiny są zacofane (bo są, przynajmniej tereny wiejskie, ale jednocześnie Chiny są jedną z największych potęg gospodarczych świata).
 
User is offline  PMMini Profile Post #48

     
jur
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.160
Nr użytkownika: 14.401

 
 
post 18/03/2006, 22:51 Quote Post

QUOTE(Domen @ 18/03/2006, 22:26)
QUOTE
Proponuję mniej nazbyt nerwowych słów o nieukach, mniej naginania rzeczywistości do swoich ulubionych teorii


Ja tylko cytowałem 1234 smile.gif. Może dla niego kilka krytycznych uwag? Czy tylko ja dostrzegam to jego "nieuctwo" i to, że jego teoryjki są naciągane? A może "Wielki Wuj" cieszy się na tym forum podobną renomą co w XX-wiecznym ZSRR? Wszyscy obawiają się "czystek" na forum? smile.gif.

Co do Hitlera, pisząc, że "nie potrafił nic realnie ocenić" miałem na myśli właśnie kwestię dowodzenia, ale także PLANOWANIA KAMPANII.

Politykiem owszem, był dobrym, ale atakując ZSRR takimi siłami, w takim momencie i z takim planem, popełnił kardynalny błąd.

O jego krótkowzroczności świadczy chociażby to, że nie wyposażył żołnierzy w zimowy ubiór, a cienkie gąsienice niemieckich czołgów zapadały się w rosyjskich zaspach smile.gif.

I to są kwestie dotyczące planowania kampanii, nie dowodzenia. W jednym i w drugim Hitler był słaby smile.gif. Był mocny tylko w gębie, jak większość polityków (popatrz na sytuację polityczną w naszym kraju).

Co do tego, że ZSRR był "krajem zacofanym" w 1933 roku, to nie mogę się z tym w pełni zgodzić.

Być może większość społeczeństwa żyła w biedzie, i w niektórych dziedzinach faktycznie ZSRR był zacofany, ale w innych górował nad pozostałymi państwami.

Mówiąc, że ZSRR w 1941 roku był zacofany, to tak samo jakbyś mówił, że współczesne Chiny są zacofane (bo są, przynajmniej tereny wiejskie, ale jednocześnie Chiny są jedną z największych potęg gospodarczych świata).
*



Widzę, że postanowiłeś strzelić dwa razy to samo - w Wehrmachcie pewnie na to mawiali "ein verdoppeltes Schuss." (czyli podwójny strzał)
Co do potęgi ZSRR w 1941 - nie zgadzam się z tobą. Może tam oni mieli coś lepszego niż inni, ale sam Żukow przyznaje, że byli wtedy krajem zacofanym, nie byli przygotowani do wojny, bez amerykańskiego transportu nie byliby w stanie zaciągnąc chociażby armat na stanowiska, brakowało im materiałow wybuchowych - nie było z czego robić amunicji (czyli nie było czym strzelać), itd. itp. Letnie mundury Niemców czy gąsienice to przy tym pestka.
Żebyśmy się dobrze zrozumieli - ja nie twierdzę, że Niemcy mieli pewną wygraną (gdyby nie Lend - Lease), bo na wojnie nigdy nic nie wiadomo, ale kategoryczne stwierdzenie, że Wehrmacht nie miał szans na pokonanie Rosjan uważam za nieuzasadnione.

Pozdrawiam. smile.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #49

     
1234
 

Wielki Wuj
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 3.922
Nr użytkownika: 4.636

 
 
post 21/03/2006, 14:34 Quote Post

QUOTE
Ta Wunderwaffe to rozległe pola minowe, pisze o nich Goudard w "1940 Wojnie straconych okazji"



Rok 1940, to nie rok 1939...

Rozumiem, że czytałeś i wiesz o czym jest ta książka?
QUOTE
Dlaczego się wycofywali? Ano dlatego, że Francuzi mieli w Saarlandzie podobną przewagę liczebną nad Niemcami, jak Sowieci mieli nad KOP-em 17 września (albo i większą).

to proszę o podanie ile czego mieli Francuzi, a ile niemcy? Bo ja znam takie dane:
Niemcy na Zachodzie 33 DP + jednostki forteczne + 8 DP ODN - w tym 11 I rzutowych .
Francja - ogólem 34 dywizje - 29 DP, 2 DMech (lekkie), 3 DKaw
Jak się niemcom nie liczy odwodów naczelnego dowództwa to faktycznie tak wychodzi.

QUOTE
natomiast na tej stronie straty Francuzów podczas działań w zagłębiu Saary są podane na 28 zabitych, czyli o 10 więcej, ale podejrzewam, że są w to wliczone straty podczas odwrotu, natomiast podczas samej ofensywy zginęło tylko 18

Bo oczywiście Niemcy wiedzieli lepiej. mieli pewno szpiega w sztabie, który im wszystko podawał, a Francuzów wprowadzał w błąd

QUOTE
Ofensywa nie trwała poza tym 7 dni, ale marne 2 dni - od 7 do 9 września.

A 14 wrzesnia gen. Pretelat wstrzymuje ataki i zaczyna się okopywać. Gamelin go popędza 15. Porównaj to z Twoimi datami.

QUOTE
W końcu jak sam piszesz, Polacy dotarli 8 km wgłąb Rzeszy. Francuzi w Saarlandzie także dotarli 8 km wgłąb Rzeszy, tyle, że na 24 kilometrowym odcinku frontu (a więc 192 km kwadratowe, co nie jest raczej dla mnie imponującą liczbą).

Proszę o podanie liczby tych potężnych dywizji, z którymi Polacy walczyli i rozmieszczenia pól minowych na jakie trafili. Rozumiem, że musiały być potężne, skoro Polacy dotarli tak niedaleko.

QUOTE
Sęk w tym, że ofensywa francuska w zagłębiu Saary nawet nie dotarła do umocnień linii Zygfryda.

Bo miała na celu pokonanie umocnień na drodze go głónej linii obrony. Np. na 17 Gamelin planował natarcie siłami 3 dywizji i kilku batalionów czołgów na saarbrucken. Okazało sie, że nie miało to juz wtedy sensu, ale miasto za swoje dostało ciężką artylerią.

QUOTE
Niemcy nie umieli się posługiwać sprzętem ruskich

Zdziwiłbyś się, gdybys popatrzył na stan niemickich dywizji pancernych na froncie wschodnim w pierwszym roku wojny.

QUOTE
niektórych dziedzinach faktycznie ZSRR był zacofany, ale w innych górował nad pozostałymi państwami.

Ilość osób zameldowanych w 1 mieszkaniu? Doktor Żywago jakoś tak mi się przypomniał. Tak w ogóle pytam: w jakich?

A teraz uwagi osobiste:
QUOTE
Może dla niego kilka krytycznych uwag? Czy tylko ja dostrzegam to jego "nieuctwo" i to, że jego teoryjki są naciągane?

znasz takie powiedzenie: Co robić gdy 5 ludzi powie Ci, że jesteś pijany? nie kłócić się tylko iść spać.
QUOTE
A może "Wielki Wuj" cieszy się na tym forum podobną renomą co w XX-wiecznym ZSRR? Wszyscy obawiają się "czystek" na forum?

akurat napisałem wyraźnie, że nie interesuje mnie funkcja pomocnika moderatora (aczkolwiek ktos tam mnie reklamował). Bo wtedy dopiero doszło by do czystek
 
User is offline  PMMini Profile Post #50

     
Domen
 

IX ranga
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 6.837
Nr użytkownika: 14.456

 
 
post 21/03/2006, 17:28 Quote Post

QUOTE
to proszę o podanie ile czego mieli Francuzi, a ile niemcy? Bo ja znam takie dane:
Niemcy na Zachodzie 33 DP + jednostki forteczne + 8 DP ODN - w tym 11 I rzutowych .
Francja - ogólem 34 dywizje - 29 DP, 2 DMech (lekkie), 3 DKaw
Jak się niemcom nie liczy odwodów naczelnego dowództwa to faktycznie tak wychodzi.


Czy niejasno się wyraziłem, czy tobie trzeba kupić szkła kontaktowe??

Pisałem o ZAGŁĘBIU SAARY!!!! a nie o całym froncie zachodnim!!

QUOTE
QUOTE

natomiast na tej stronie straty Francuzów podczas działań w zagłębiu Saary są podane na 28 zabitych, czyli o 10 więcej, ale podejrzewam, że są w to wliczone straty podczas odwrotu, natomiast podczas samej ofensywy zginęło tylko 18


Bo oczywiście Niemcy wiedzieli lepiej. mieli pewno szpiega w sztabie, który im wszystko podawał, a Francuzów wprowadzał w błąd


To jak ty mieczem, to ja ogniem:

A Francuz (Goudart) oczywiście wiedział o niemieckich polach minowych, bo na pewno czerpał z informacji szpiega w sztabie, który mu wszystko opisał, a Niemców wprowadzał w błąd???!!...

QUOTE
akurat napisałem wyraźnie, że nie interesuje mnie funkcja pomocnika moderatora (aczkolwiek ktos tam mnie reklamował). Bo wtedy dopiero doszło by do czystek


To mnie uspokoiłeś...

QUOTE
Doktor Żywago jakoś tak mi się przypomniał.


Doktor Żywago to lata 20-ste, lata rewolucji. Nie porównuj lat 20-stych, do lat 40-stych.

Poza tym w latach 40-stych już mniej osób przypadało na jedno mieszkanie, bo:

- po pierwsze wybudowano więcej mieszkań
- po drugie kraj był po czystkach stalinowskich wink.gif

QUOTE
Tak w ogóle pytam: w jakich?


ZSRR w latach 30-stych:

Największa armia świata, pierwsza potęga militarna świata, pierwsza potęga pancerna świata, prekursor użycia wojsk spadochronowych (i kraj w którym narodziły się wojska spadochronowe), największa roczna produkcja czołgów, samolotów i artylerii na świecie w pierwszej połowie lat 30-stych i od 1939 do 1942 roku, jeden z najprężniejszych przemysłów ciężkich i wydobywczych na świecie w latach przedwojennych i w czasie wojny też.

Poza tym można powiedzieć, że w praktyce to właśnie Armia Czerwona była tym, na czym wzorowali się Niemcy tworząc Wechrmacht (oczywiście pomijając wady Armii Czerwonej).

QUOTE
Bo miała na celu pokonanie umocnień na drodze go głónej linii obrony.


Sęk w tym, że tam umocnień nie było, a jeśli nawet, to były one niebronione. Po prostu niezależnie od tego co napiszesz, o umocnieniach minach itp., to musisz przyjąć do wiadomości jeden, niepodważalny fakt:

W TRAKCIE OFEMNSYWY W ZAGŁĘBIU SAARY NIE BYŁO ŻADNYCH WALK, ABSOLUTNIE ŻADNYCH STARĆ. FRANCUZI ZAJĘLI TEN TEREN NIE NAPOTYKAJĄC WCALE OPORU!!!

QUOTE
Proszę o podanie liczby tych potężnych dywizji, z którymi Polacy walczyli i rozmieszczenia pól minowych na jakie trafili. Rozumiem, że musiały być potężne, skoro Polacy dotarli tak niedaleko.


Nie mam zamiaru podawać liczby żadnych dywizji, ponieważ o żadnych dywijzach ani polach minowych nie pisałem smile.gif. To ty nagle palnąłeś ni z gruchy ni z pietruchy o jakichś urojonych w Twojej wyobraźni dywizji, więc odpowiedz sobie sam na to zadane pytanie.

Z pewnością albo musisz mieć urojenia (na to polecam wizytę u odpowiedniego lekarza), albo zapomniałeś założyć okularów, skoro żądasz podania liczby dywizji, o których nie pisałem smile.gif.

QUOTE
to proszę o podanie ile czego mieli Francuzi, a ile niemcy? Bo ja znam takie dane:
Niemcy na Zachodzie 33 DP + jednostki forteczne + 8 DP ODN - w tym 11 I rzutowych .
Francja - ogólem 34 dywizje - 29 DP, 2 DMech (lekkie), 3 DKaw
Jak się niemcom nie liczy odwodów naczelnego dowództwa to faktycznie tak wychodzi.


Tak? Mimo, że te dane wydają mi się mocno nieprawdopodobne, to jednak zapytam:

Jakie stany osobowe i sprzętowe miały te dywizje, i w jakim stopniu były gotowe do walki? smile.gif

A może były "dywizjami" tylko z nazwy...?
 
User is offline  PMMini Profile Post #51

     
Danielp
 

born in the PRL
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.748
Nr użytkownika: 1.267

 
 
post 21/03/2006, 22:59 Quote Post

QUOTE(1234 @ 21/03/2006, 15:34)
QUOTE
W końcu jak sam piszesz, Polacy dotarli 8 km wgłąb Rzeszy. Francuzi w Saarlandzie także dotarli 8 km wgłąb Rzeszy, tyle, że na 24 kilometrowym odcinku frontu (a więc 192 km kwadratowe, co nie jest raczej dla mnie imponującą liczbą).

Proszę o podanie liczby tych potężnych dywizji, z którymi Polacy walczyli i rozmieszczenia pól minowych na jakie trafili. Rozumiem, że musiały być potężne, skoro Polacy dotarli tak niedaleko.

Wuju pozwolisz że wyręcze Domena.
Pod Wschową nie było żadnych potężnych dywizji, min też nie było !
Pozwolę sobie na rozwiniecię i opiszę jak wyglądał wypad pod Wschowę.
Wypad rozpoczał się o 16:00, ok 17:30 zaatakowano (2.pluton) przejście graniczne pod wsią Dębowa Łąka (Geyersdorf) w między czasie pojawił się nieprzyjacielski patrol na motocyklach, który ostrzelany wycofał się.
Ok 18:00 zajęto Dębową Wolę, podciągnięto artylerię i ostrzelano Wschowę. W między czasie wspomniany już 3. pluton ppor Pierkiewicza dotarł na 1 km do Wschowy po czym wieczorem wycofał się bez strat (przypuszczam ok 18:30 - 19:00).
Polskie oddziały ubezpieczał pluton tankietek z 71 baonu pancernego.
I jak tu porównywać paru godzinny wypad z kilkudniową ofensywą ?
QUOTE
I pamiętaj: Francuzi NIE DOSZLI do umocnień linii Zygfryda (która zresztą w pełni ukończona nie była, bo budowano ją do końca 1939 roku).

Bo nie mieli dojść, mieli oczyścić przedpole. A przełamywać LZ miano później.
QUOTE
Zapomniałeś tylko wspomnieć, że te wiochy i te marne 192 km kadratowe terenu, zajęto BEZ WALKI!! Niemcy wycofywali się bez stawiania oporu - wycofywali się na linię Zygfryda.

A kontratak niemiecki w którym odbito wioskę d'Apach to pies ? Wieczorem d'Apach było znowu w rękach Francuzów.

QUOTE
Gamelin rozkazał swoim wojskom wstrzymać ofensywę NIE BLIŻEJ niż 1 km od niemieckich pozycji na wale zachodnim.

Ponieważ Francuzi zlikwidowali "cypel Cadenbronna" czyli wyrównali front, co było niezbędne aby zając podstawy wyjściowe do przełamania LZ.

QUOTE
Poza tym kto by bronił zabitych dechami wioch, zamieszkiwanych w dodatku przez francuskojęzyczną ludność???

Ta francuskojęzyczna ludność + inwentarz ze strefy czerwonej (tak to nazwali Niemcy)została ewakuowana (zaplanowano to już w 1937).

QUOTE
Wykrywacz min, znano już podczas pierwszej wojny.

Spytam kiedy, gdzie, kto go zastosował, na jaką skalę + źródło.
Dlaczego ani polscy saperzy ani francuscy nie mieli go we wrzesniu 39 ?
 
User is offline  PMMini Profile Post #52

     
Domen
 

IX ranga
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 6.837
Nr użytkownika: 14.456

 
 
post 22/03/2006, 12:06 Quote Post

QUOTE
A kontratak niemiecki w którym odbito wioskę d'Apach to pies ? Wieczorem d'Apach było znowu w rękach Francuzów.


I tu właśnie masz swoich 27 zabitych.

QUOTE
QUOTE

I pamiętaj: Francuzi NIE DOSZLI do umocnień linii Zygfryda (która zresztą w pełni ukończona nie była, bo budowano ją do końca 1939 roku).


Bo nie mieli dojść, mieli oczyścić przedpole. A przełamywać LZ miano później.


No więc właśnie o tym pisałem. Faktem jest, że nie doszli, bo mieli rozkaz zatrzymać ofensywę po "oczyszczeniu" Zagłębia Saary. Tyle, że nic nie musieli oczyszczać, bo Niemcy sami się stamtąd zmyli.

Niestety, nigdy przełamywania nie rozpoczęto, bo to wiązało by się z wielkimi stratami, a alianci przecież "nie będą umierać za Gdańsk".
 
User is offline  PMMini Profile Post #53

     
1234
 

Wielki Wuj
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 3.922
Nr użytkownika: 4.636

 
 
post 22/03/2006, 22:20 Quote Post

To idąc za tekstem naszego pewnego kolegi zaopytam: Skąd to hasło o Gdańsku? W jakiej gazecie się znalazło?

QUOTE
Niestety, nigdy przełamywania nie rozpoczęto, bo to wiązało by się z wielkimi stratami,

Bo atak planowano na bodajże właśnie 17. a popatrz sobie na tekst umowy, ile Francuzi mogli zgodnie z nim czekać?
QUOTE
Faktem jest, że nie doszli, bo mieli rozkaz zatrzymać ofensywę po "oczyszczeniu" Zagłębia Saary

To skąd ta korespondencja m/y Pretelatem a Gamelinem?
 
User is offline  PMMini Profile Post #54

     
Morgan Ghost
 

Wodzu
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 792
Nr użytkownika: 2.205

 
 
post 23/03/2006, 1:32 Quote Post

Ja mam takie pytanie: o czym wy gadacie confused1.gif Co do tematu marszu Niemców na Moskwe przy uwzględnieniu zajęcia całego terytorium Polski mają Francuzi?
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #55

     
seba.m.
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 5
Nr użytkownika: 15.546

Zawód: uczen
 
 
post 27/03/2006, 11:11 Quote Post

Moim zdanie i tak by to Niemcom nie pomoglo bo i tak szybko przelamali opor wojk radzieckich na ziemiach polskich i kleska lezala z powodu rosyjskiej zimy, zlego zaopatrzenia i zlej taktyki.
 
User is offline  PMMini Profile Post #56

     
dlspicy
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 491
Nr użytkownika: 35.424

 
 
post 29/12/2009, 16:25 Quote Post

QUOTE
No właśnie... gdyby Stalin nie przyłączył się do rozbioru Polski w 1939 i Niemcy zajeli by całą Polske, to czy atakując następnie w 1941 ZSRR zdołali by dojść do Moskwy?
Sądzę że tak, ponieważ zyskali by sporo kilometrów dzielących ich od stolicy Rosji.

Witam.
Ja uzależniłbym odpowiedź od tego, czy mimo braku wspólnych działań Hitlera i Stalina w 1939 roku przeciw Polsce, pakt Hitler-Stalin byłby dalej w mocy. Zmierzam do tego, iż Stalin choć zawsze przebiegły mógłby od tego uzależnić swoje działania prewencyjne wobec Hitlera.
Uważam że z takim sojuszem jak tym zawartym 23 sierpnia, byłoby Hitlerowi łatwiej walczyć ze Stalinem, co wcale nie oznacza, że Moskwa ostałaby zdobyta. Chyba że rozpoczętoby działania tak jak planowano w połowie maja. Może jeden miesiąc przeważyłby szalę.
Pozdrawiam.
 
User is offline  PMMini Profile Post #57

     
wielki doktor nauk historycznych
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 225
Nr użytkownika: 57.328

Zawód: uczeñ
 
 
post 29/12/2009, 23:17 Quote Post

No, a wyobraźcie sobie taką sytuację:
1 ZSRR i Niemcy umawiają się na atak 1 września. Jednak tylko RKKA się angażuje, a Wehrmacht nie wkracza na teren Polski - jedynie zajmuje Pomorze(łączność z Prusami Wschodnimi)i polski Górny Śląsk. Luftwaffe atakuje polskie miasta i oddziały, które próbują zaatakować zbyt głęboko. Wehrmacht czeka w miastach, na wypadek gdyby jakieś oddziały tam dotarły. Wojsko Polskie rusza na RKKA, która z trudem zajmuje kolejne miasta. Gdy około 20 września RKKA wreszcie radzi sobie z Polakami Niemcy wkraczają do zachodniej Polski, która jest prawie nie broniona.
2 W tym czasie państwa nadbałtyckie w obawie przed aneksją ze strony ZSRR oddają się pod opiekę III Rzeszy.

W wyniku takich wydarzeń RKKA jest znacznie wykrwawiona. Wehrmacht co prawda ma taką samą odległość do Moskwy lecz ma znacznie bliżej Leningradu. Jak sądzicie czy w takim wypadku Niemcy i Finowie zdobyliby Leningrad i czy to wykrwawienie RKKA miałoby wpływ na późniejsze wypadki?
 
User is offline  PMMini Profile Post #58

     
Gronostaj
 

Dławiciel Brabancki
*********
Grupa: Banita
Postów: 5.155
Nr użytkownika: 31.572

Zawód: BANITA
 
 
post 30/12/2009, 11:20 Quote Post

QUOTE(wielki doktor nauk historycznych @ 30/12/2009, 0:17)
No, a wyobraźcie sobie taką sytuację:
1 ZSRR i Niemcy umawiają się na atak 1 września. Jednak tylko RKKA się angażuje, a Wehrmacht nie wkracza na teren Polski - jedynie zajmuje Pomorze(łączność z Prusami Wschodnimi)i polski Górny Śląsk. Luftwaffe atakuje polskie miasta i oddziały, które próbują zaatakować zbyt głęboko. Wehrmacht czeka w miastach, na wypadek gdyby jakieś oddziały tam dotarły. Wojsko Polskie rusza na RKKA, która z trudem zajmuje kolejne miasta. Gdy około 20 września RKKA wreszcie radzi sobie z Polakami Niemcy wkraczają do zachodniej Polski, która jest prawie nie broniona.
2 W tym czasie państwa nadbałtyckie w obawie przed aneksją ze strony ZSRR oddają się pod opiekę III Rzeszy.

W wyniku takich wydarzeń RKKA jest znacznie wykrwawiona. Wehrmacht co prawda ma taką samą odległość do Moskwy lecz ma znacznie bliżej Leningradu. Jak sądzicie czy w takim wypadku Niemcy i Finowie zdobyliby Leningrad i czy to wykrwawienie RKKA miałoby wpływ na późniejsze wypadki?
*


Ciekawy scenariusz. Wszystko zależy od postawy WP. W każdym razie jedno mi tu nie pasuje - udział Finów.

Pozdrawiam!
 
User is offline  PMMini Profile Post #59

     
wielki doktor nauk historycznych
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 225
Nr użytkownika: 57.328

Zawód: uczeñ
 
 
post 30/12/2009, 16:01 Quote Post

Finlandia bierze udział w walce ze ZSRR, bo jest to odwet za wojnę zimową, której ten scenariusz nie wyklucza. Poza tym ciekawe jest czy przy zaangażowaniu ZSRR, Wielka Brytania z Francją chciałyby się angażować w wojnę z jakimkolwiek z agresorów.
 
User is offline  PMMini Profile Post #60

5 Strony « < 2 3 4 5 > 
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej