Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
2 Strony  1 2 > 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Pancerne walki w czasie wojny Yom Kippur
     
Domen
 

IX ranga
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 7.710
Nr użytkownika: 14.456

 
 
post 26/05/2011, 21:33 Quote Post

QUOTE
Czyli jednym słowem ...wojna!


Nie - tak nie wygląda wojna, w której siły i szanse obu stron są wyrównane.


QUOTE
I znów nasuwa mi sie skojarzenie z wojną Yom Kippur i np. walkami brygady Barak na wzgórzach Golan.


http://www.izrael.badacz.org/historia/after_idf_barak.html

Brygada Pancerna Barak - elitarna zawodowa brygada pancerna w Siłach Obronnych Izraela.

Czy nasze dywizje piechoty były elitarne, zawodowe i do tego pancerne?

QUOTE
Przewaga przeciwnika (liczebna i technologiczna),


Pod jakim względęm Syryjczycy mieli niby przewagę technologiczną?

QUOTE
brak snu i potworne zmęczenie,


Poza brakiem snu czym mieliby być zmęczeni? Nie musieli używać nóg, to była brygada pancerna.

QUOTE
kończąca się amunicja,duże straty, śmierć dowódcy brygady i większości oficerów,


Sprawdziłem że łączne straty brygady Barak w czasie wojny Yom Kippur to 112 zabitych. To tak dużo jak na brygadę?

QUOTE
brak wsparcia własnego lotnictwa, powolne, ale ciągłe cofanie się,....


Wg. opisu walk z tej strony to więcej nacierali niż się cofali:

http://www.tanksim.com/topic11.htm

QUOTE
I ani jednego przypadku dezercji w brygadzie, ani jednego przypadku paniki..


A skąd wiadomo, że ani jednego? Wspomnienia? Dokumenty?

QUOTE
Wiem, wiem, skojarzenia może i za daleko idące, ale sytuacje... jakby trochę podobne.


Wcale niepodobne, wcale.

Ten post był edytowany przez Domen: 26/05/2011, 21:44
 
User is offline  PMMini Profile Post #1

     
hannibal200
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 354
Nr użytkownika: 69.881

Zawód: historyk amator
 
 
post 28/05/2011, 17:51 Quote Post

QUOTE
Nie - tak nie wygląda wojna, w której siły i szanse obu stron są wyrównane.
Faktycznie. W latach 1915-17 mieliśmy wojnę, w której szanse i siły były wyrównane.

QUOTE
Brygada Pancerna Barak - elitarna zawodowa brygada pancerna w Siłach Obronnych Izraela.

Czy nasze dywizje piechoty były elitarne, zawodowe i do tego pancerne

Z linku, który przytoczyłes wynika, że niemal wszystkie brygady izraelskie były elitarne wink.gif
A tak serio była to typowa brygada, wyposażona w typowy sprzęt, z normalnymi , typowymi żołnierzami. Ani lepsza, ani gorsza od innych. Mogło ją wyróżniać jedynie wyszkolenie, tzw. duch bojowy i doświadczenie. To jest tak samo , jak nasze dywizje legionowe nazywano czasami "elitarnymi" i służba w nich była podobno wyróżnieniem. A wcale nie miały przecież lepszego uzbrojenia niż inne.
QUOTE
Poza brakiem snu czym mieliby być zmęczeni? Nie musieli używać nóg, to była brygada pancerna.

Czy kolega kiedyś siedział (tylko siedział) w czołgu? Proponuję spróbować np. 3-4 godziny, np w ramach tzw. dni otwartych koszar organizowanych przez wojsko.
QUOTE
Sprawdziłem że łączne straty brygady Barak w czasie wojny Yom Kippur to 112 zabitych. To tak dużo jak na brygadę

Tak podają żródła izraelskie. Dużo, czy mało? Nie wiem. Wiem natomiast, że te same źródła podają, że brygada praktycznie przestała istnieć, a jej resztkami dowodził oficer rozpoznania sztabu brygady.
Ale to wszystko to sprawy stosunkowo mało istotne, na ważniejsze kolega nie odpowiedział, a szkoda... wink.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #2

     
Domen
 

IX ranga
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 7.710
Nr użytkownika: 14.456

 
 
post 28/05/2011, 17:54 Quote Post

Nie odpowiedziałeś na moje pytanie o rzekomą przewagę technologiczną Syryjczyków.

Jakim cudem T-34 albo T-55 czy w ogóle czołgi radzieckie miałyby takową mieć nad tym czym dysponował Izrael?

QUOTE
QUOTE

Sprawdziłem że łączne straty brygady Barak w czasie wojny Yom Kippur to 112 zabitych. To tak dużo jak na brygadę


Tak podają żródła izraelskie. Dużo, czy mało? Nie wiem. Wiem natomiast, że te same źródła podają, że brygada praktycznie przestała istnieć, a jej resztkami dowodził oficer rozpoznania sztabu brygady.


Skoro brygada "praktycznie przestała istnieć" pomimo tego, że jej straty krwawe były stosunkowo niewielkie (m.in. 112 zabitych), to wskazywałoby to na wielką ilość zaginionych, jeńców i innych "maruderów", rozproszonych, zdezorganizowanych, oderwanych, "łazików", itp. wink.gif

Czyli może podobnie jak z naszą 8 DP w nocy z 3 na 4 IX. Też "praktycznie przestała istnieć" i też nie z powodu strat krwawych.

W dodatku z tego co przeczytałem to brygada Barak "praktycznie przestała istnieć" już po zaledwie 2 dniach.

QUOTE
Ale to wszystko to sprawy stosunkowo mało istotne, na ważniejsze kolega nie odpowiedział, a szkoda...


Odpowiedziałem. Może nie pospieszyłem się z odpowiedzią, ale i tak zdążyłem przed Twoim kolejnym postem. wink.gif

QUOTE
Czy kolega kiedyś siedział (tylko siedział) w czołgu?


A kolega siedział w czołgu radzieckim z serii T czy w czołgu produkcji amerykańskiej? rolleyes.gif

Izrael dysponował tymi drugimi a one nie są tak niewygodne jak seria T-xx.

QUOTE
A tak serio była to typowa brygada, wyposażona w typowy sprzęt, z normalnymi , typowymi żołnierzami. Ani lepsza, ani gorsza od innych. Mogło ją wyróżniać jedynie wyszkolenie, tzw. duch bojowy i doświadczenie. To jest tak samo , jak nasze dywizje legionowe nazywano czasami "elitarnymi" i służba w nich była podobno wyróżnieniem. A wcale nie miały przecież lepszego uzbrojenia niż inne.


Czyli wzgórza Golan 1973 to taka izraelska "Mokra-Ostrowy 1939"?

Tu brygada, tam brygada. Tu typowa, tam typowa. Tylko dysproporcja sił pod Mokrą-Ostrowami większa.

No i rezultat inny bo jednak nasza brygada nie została "praktycznie zniszczona" w ciągu pierwszych dwóch dni, jak brygada Barak.

QUOTE
a jej resztkami dowodził oficer rozpoznania sztabu brygady.


O pozostałych oficerach znalazłem, że "became casualties" ("zostali stratami" - dosłownie).

Tylko co to znaczy? Bo "casualties" to może być wszystko - chorzy i dezerterzy nawet...

QUOTE
Faktycznie. W latach 1915-17 mieliśmy wojnę, w której szanse i siły były wyrównane.


W tych latach nie było odwrotów pod bombami i z gąsienicami czołgów na plecach przy zupełnie porwanej sieci łączności i dowodzenia.

No a poza tym w tych latach wszystko działo się poooooowoooooli, nawet tam gdzie front był "mobilny".

I tam faktycznie w armiach np. rosyjskiej i rumuńskiej dało się zaobserwować załamanie morale.

Ten post był edytowany przez Domen: 28/05/2011, 18:12
 
User is offline  PMMini Profile Post #3

     
hannibal200
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 354
Nr użytkownika: 69.881

Zawód: historyk amator
 
 
post 28/05/2011, 18:11 Quote Post

Rozumiem, że tym długim postem szanowny kolega jednak powierdza moja tezę, że 8DP przestała funkcjonować jako zorganizowana jednostka po kilku godzinach walki?

Wracając znowu do brygady Barak trudno stwierdzić, czy 122 zabitych to dużo, bo tak naprawdę nie znamy stanów wyjściowych jednostek izraelskich. Na pewno było wielu rannych i bardzo niewielu wziętych do niewoli (ogółem na wzgórzach Golan dostało sie do niewoli 65 żołnierzy, jak podaje Ł. Nadolski). Maruderzy, dezerterzy i oderwani? Żaden znany mi dokument ( a trochę ich czytałem o tej wojnie ) nie podaje żadnego przykładu.

Ten post był edytowany przez hannibal200: 28/05/2011, 18:15
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #4

     
Domen
 

IX ranga
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 7.710
Nr użytkownika: 14.456

 
 
post 28/05/2011, 18:14 Quote Post

A tak na serio to skoro tyle czytałeś o tej wojnie to powinieneś wiedzieć o co chodzi z "praktycznym zniszczeniem" brygady Barak.

Po prostu zostało jej 11 sprawnych (operacyjnych) czołgów spośród ok. 160 stanu wyjściowego.

QUOTE
Maruderzy, dezerterzy i oderwani? Żaden znany mi dokument ( a trochę ich czytałem o tej wojnie ) nie podaje żadnego przykładu.


Ja też nie znam żadnego przykładu tego typu strat wśród jednostek pancernych, a nawet zmotoryzowanych, WP z 1939 roku.

Mówię tutaj zarówno o batalionach czołgów jak też obu brygadach zmotoryzowanych. Oraz mniejszych jednostkach pancernych.

A może jednak jakieś wspomnienia (a nie dokumenty) podają takie przypadki dla brygady Barak?

Jak dotąd wypowiadając się o naszych DP na dokumentach się nie opierałeś, lecz na wspomnieniach.

Ten post był edytowany przez Domen: 28/05/2011, 18:20
 
User is offline  PMMini Profile Post #5

     
Domen
 

IX ranga
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 7.710
Nr użytkownika: 14.456

 
 
post 28/05/2011, 18:15 Quote Post

QUOTE
ogółem na wzgórzach Golan dostało sie do niewoli 65 żołnierzy, jak podaje Ł. Nadolski


A jak podają Syryjczycy?

QUOTE
że 8DP przestała funkcjonować jako zorganizowana jednostka po kilku godzinach walki?


Właściwie to już w trakcie odwrotu po walce.

Ten post był edytowany przez Domen: 28/05/2011, 18:16
 
User is offline  PMMini Profile Post #6

     
hannibal200
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 354
Nr użytkownika: 69.881

Zawód: historyk amator
 
 
post 28/05/2011, 18:38 Quote Post

QUOTE
Po prostu zostało jej 11 sprawnych (operacyjnych) czołgów spośród ok. 160 stanu wyjściowego.
Prawda, z jednym małym ale... Stan wyjściowy brygady to prawdopodobnie 72 czołgi.
QUOTE
Nie odpowiedziałeś na moje pytanie o rzekomą przewagę technologiczną Syryjczyków.

Jakim cudem T-34 albo T-55 czy w ogóle czołgi radzieckie miałyby takową mieć nad tym czym dysponował Izrael?

Podstawowym czołgiem armii syryjskiej był T-55. Jego zasadnicza przewaga nad czołgami izraelskimi to noktowizja.Ponadto czołg T-62 o potężnej jak na te lata armacie-115mm.
Ponadto syryjczycy posiadali m.in. ppk Trzmiel i Malutka (jak na owe lata świetna broń),BWP-1, zestawy przeciwlotnicze KUB, Szyłka i Strzała. Uzycie ich było dla izraelczyków kompletnym zaskoczeniem. Inna sprawa, ze syryjczycy nie potrafili własciwie wykorzystać swoich czołgów., a Izrael szybko potrafił znaleść lekarstwo na nowe bronie.
QUOTE
Ja też nie znam żadnego przykładu tego typu strat wśród jednostek pancernych, a nawet zmotoryzowanych, WP z 1939 roku

Ja także nie znam. Wynika z tego, ze nasi pancerniacy byli silniejsi pod wzgledem psychicznym od piechocińców.
QUOTE
A kolega siedział w czołgu radzieckim z serii T czy w czołgu produkcji amerykańskiej?

A siedział, siedział... rolleyes.gif
QUOTE
Jak dotąd wypowiadając się o naszych DP na dokumentach się nie opierałeś, lecz na wspomnieniach.

A fragmenty rozkazów, które cytowałem ? Zreszta, sam kolega chyba wie, ze dokumentów jako takich zachowało sie stosunkowo niewiele i często wspomnienia sa jedynym źródłem.
PS
QUOTE
Może warto by wątek o 188 Brygadzie wyodrębnić, bo jest bardzo interesujący a padło tam sporo stwierdzeń nad którymi warto podyskutować

Jestem za.

Ten post był edytowany przez hannibal200: 28/05/2011, 19:05
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #7

     
Domen
 

IX ranga
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 7.710
Nr użytkownika: 14.456

 
 
post 28/05/2011, 19:35 Quote Post

QUOTE
Ja także nie znam. Wynika z tego, ze nasi pancerniacy byli silniejsi pod wzgledem psychicznym od piechocińców.


Bynajmniej. Wynika z tego po prostu, że piechota to nie jednostki pancerne a jednostki pancerne to nie piechota.

Panika wywołana przez czołgi była i jest typowa dla piechoty pozbawionej broni ppanc.

Natomiast nie słyszałem o spanikowaniu załóg czołgów na widok innych czołgów.

A jeśli nawet pancerniacy byli silniejsi pod jakimkolwiek względem psychicznym od piechurów to wynikało to nie z tego, że do wojsk pancernych trafiali "inni ludzie", tylko właśnie z "handikapu" jaki dawał im fakt siedzenia w czołgu, w którym nie jest się na ogół tak bezbronnym wobec czołgów przeciwnika jak w kiepsko wyposażonej w broń ppanc. jednostce piechoty. Właśnie świadomość możliwości podjęcia skutecznej walki jest tu istotna.

Również nasze jednostki zmotoryzowane miały to przeświadczenie, że w niczym nie ustępują Niemcom.

QUOTE
A siedział, siedział...


Powtórzenie "siedział" dwukrotnie mam rozumieć jako potwierdzenie siedzenia w obu tych czołgach?

QUOTE
Zreszta, sam kolega chyba wie, ze dokumentów jako takich zachowało sie stosunkowo niewiele i często wspomnienia sa jedynym źródłem.


Owszem. I zapewne też zdajesz (jeśli pozwolisz bez per "kolega") sobie sprawę z mankamentów wspomnień i tym większego dystansu jaki trzeba do nich mieć wobec braku tych dokumentów. wink.gif

QUOTE
Podstawowym czołgiem armii syryjskiej był T-55. Jego zasadnicza przewaga nad czołgami izraelskimi to noktowizja. Ponadto czołg T-62 o potężnej jak na te lata armacie-115mm.
Ponadto syryjczycy posiadali m.in. ppk Trzmiel i Malutka (jak na owe lata świetna broń),BWP-1, zestawy przeciwlotnicze KUB, Szyłka i Strzała. Uzycie ich było dla izraelczyków kompletnym zaskoczeniem.


Ponadto Syryjczycy mieli sporo T-34/85 i T-54 oraz SU-100 i 152, o czym zapomniałeś.

Poza tym pozwól, że zapytam - skoro było dla Syryjczyków tak dobrze to dlaczego było tak źle?

I dlaczego w każdej kolejnej wojnie sprzęt produkcji radzieckiej wypada dużo gorzej niż sprzęt produkcji "zachodniej"? Czy to w Korei czy w wojnach izraelsko-arabskich, itd. Niezależnie kto go używa. Czy to możliwe że w każdym kolejnym przypadku to wina "czynnika ludzkiego"?

Również w czasie II WŚ takie np. Shermany nie poniosły nawet w połowie tak katastrofalnych strat jak T-34.

I nie piszę tutaj o liczbach bezwzględnych, lecz "katastrofalnych" proporcjonalnie do natężenia i ilości walk.

Że nie wspomnę o używaniu przez wiele spośród elitarnych dywizji gwardyjskich czołgów z Lend-Lease zamiast tych produkcji rodzimej.

Zresztą o rzekomej wyższości T-34 nad M4 i o tym jak było naprawdę na tym forum napisano już tomy.

QUOTE
Jego zasadnicza przewaga nad czołgami izraelskimi to noktowizja.


Ekspertem nie jestem ale to chyba dawało im przewagę tylko w nocy.

A może dla przeciwwagi wymienisz przewagi czołgów izraelskich?

Ten post był edytowany przez Domen: 28/05/2011, 20:07
 
User is offline  PMMini Profile Post #8

     
Kadrinazi
 

Łowca ODB'ów
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.684
Nr użytkownika: 62.793

Stopień akademicki: magister
 
 
post 28/05/2011, 21:11 Quote Post

QUOTE(Domen @ 28/05/2011, 18:14)
Po prostu zostało jej 11 sprawnych (operacyjnych) czołgów spośród ok. 160 stanu wyjściowego.


Brygada Barak miała dwa bataliony czołgów, co oznacza że nie bardzo mogła mieć 160 Sho'tów (a nie czołgów amerykańskich) stanu wyjściowego. Batalion czołgów IDF miał wtedy bodajże trzy kompanie (każda 2 czołgi HQ + 3 plutony po 3 czołgi), do tego brygada miała jeszcze pancerną kompanię rozpoznawczą i kilka czołgów na szczeblu sztabu brygady i batalionów.

Co do strat brygady o których była mowa - mieli zginąć wszyscy dowódcy kompanii (słynne 'Za mną!' a nie 'Naprzód!'...), a także dowódca brygady i jego zastępca.

Ten post był edytowany przez Kadrinazi: 28/05/2011, 21:12
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #9

     
Domen
 

IX ranga
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 7.710
Nr użytkownika: 14.456

 
 
post 28/05/2011, 21:23 Quote Post

No to jeszcze lepiej bo Sho'ty były najnowocześniejszymi czołgami tamtej wojny:

http://en.wikipedia.org/wiki/Sho%27t
 
User is offline  PMMini Profile Post #10

     
Kadrinazi
 

Łowca ODB'ów
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.684
Nr użytkownika: 62.793

Stopień akademicki: magister
 
 
post 28/05/2011, 21:38 Quote Post

Z tym że było ich mało na pierwszej linii obrony - tylko dwie brygady (7 i Barak) - w porównaniu z o wiele liczebniejszymi syryjskimi siłami, Syryjczykom udało się także wyeliminować ważną część izraelskiego planu obronnego czyli wsparcie IAF. Bierzmy też pod uwagę, że duża część z jednostek rezerwowych IDF, które łatały front miała na wyposażeniu albo niezmodernizowane Centuriony albo Shermany. M48 i M60 używano wyłącznie na Synaju, gdyż uznano, że nie nadają się do walki na Wzgórzach Golan.
Na pewno na korzyść IDF działał fakt, że bronili się z przygotowanych linii obronnych. Z kolei Syryjczycy umiejętni wykorzystali broń plot i ppanc, a także artylerię; w krytycznym momencie zabrakło im chyba jednak nieco ikry. Trzeba jednak pamiętać, jak ciężkie straty ponosili z rąk świetnie wyszkolonych pancerniaków izraelskich - 7 Brygada Pancerna w Dolinie Łez miała zniszczyć blisko 250 czołgów syryjskich.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #11

     
hannibal200
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 354
Nr użytkownika: 69.881

Zawód: historyk amator
 
 
post 29/05/2011, 11:33 Quote Post

QUOTE
Ponadto Syryjczycy mieli sporo T-34/85 i T-54 oraz SU-100 i 152, o czym zapomniałeś.

Nie zapomniałem o T-54 i działach samobieżnych. Napisałem, że podstawowym typem czołgu był T-55. Natomiast, co do T-34 to nie powiem, ponieważ nie spotkałem się z informacjami, aby był używany podczas tej wojny.
QUOTE
Poza tym pozwól, że zapytam - skoro było dla Syryjczyków tak dobrze to dlaczego było tak źle

Przyczyn było wiele. Może kiedyś pokuszę się o dłuższe wywody. Skrótowo mówiąc:
- niski poziom wyszkolenia załóg syryjskich, a zwłaszcza wyszkolenia ogniowego;
- nieumiejętność wykorzystania walorów sprzetu;
- koncepcja prowadzenia natarcia: metodyczne przygotowanie i prowadzenie działań,trzymanie się kurczowo raz przyjętych planów,przewaga ognia nad manewrem,
- brak inicjatywy i samodzielności dowódców;
- słabe wspóldziałanie pomiedzy czołgami, piechotą i artylerią.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #12

     
orkan
 

IX ranga
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 5.598
Nr użytkownika: 58.347

Stopień akademicki: mgr
 
 
post 29/05/2011, 11:38 Quote Post

T-55 i T-62 miały przewagę technologiczną. Np T-62 mógł wystzeliwać podkalibrowe pociski rdzeniowe wysokich prędkości (gładka lufa). Posiadały stabilizacje uzbrojenia były również przystosowane do atomowego pola walki. Jeśli chodzi o straty Syryjczyków trzeba zaznaczyć że atakowali oni pod górkę na świetnie przygotowane od paru lat pozycje obronne. Izraelczycy mieli szczęście. Śmierć dow jednej kluczowych dywizji i 24h pauza operacyjna pozwoliła IDF na odtworzenie linii obronnych i przejścia do kontrofensywy wobec wyczerpanych Syryjczyków.

Stan baonu czołgów jak przedstawił przedmówca pu 3 czołgi w dow baonu i Brygady oraz 11 w panckomprozp. Razem 2 batalionowa (chodzi o czołgi) BPanc IDF miała 86 czołgów, 3 baonowa 122 a 4 baonowa 158.

Ten post był edytowany przez orkan: 29/05/2011, 11:41
 
User is offline  PMMini Profile Post #13

     
Kadrinazi
 

Łowca ODB'ów
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.684
Nr użytkownika: 62.793

Stopień akademicki: magister
 
 
post 29/05/2011, 11:45 Quote Post

QUOTE(hannibal200 @ 29/05/2011, 11:33)
Natomiast, co do T-34 to nie powiem, ponieważ nie spotkałem się  z informacjami, aby był używany podczas tej wojny.


Około 200 czołgów T-34 było użytych jako stacjonarne punkty ogniowe na Wzgórzach Golan - ot takie specyficzne bunkry. T-54 i T-55 były na wyposażeniu dywizji piechoty (każda brygada piechoty miała batalion czołgów, do tego każda z trzech dywizji piechoty miała przydzieloną samodzielną brygadę pancerną). Dwie dywizje pancerne i brygada Gwardii Republikańskiej miały na wyposażeniu T-62 (zapewne także i T-55).
Do tego doliczmy jeszcze posiłki od aliantów - np. 3 Dywizję Pancerną z Iraku (ok. 300 czołgów) czy 40 Brygadę Pancerną z Jordanii (150 czołgów typu Centurion).
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #14

     
Kadrinazi
 

Łowca ODB'ów
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.684
Nr użytkownika: 62.793

Stopień akademicki: magister
 
 
post 29/05/2011, 11:52 Quote Post

QUOTE(orkan @ 29/05/2011, 11:38)
Śmierć dow jednej  kluczowych dywizji i 24h pauza operacyjna pozwoliła IDF na odtworzenie linii obronnych i przejścia do kontrofensywy wobec wyczerpanych Syryjczyków.


Generał brygady Omar Abrash, d-ca 7 Dywizji Piechoty. Miał 7 Brygadę Pancerną IDF na łopatkach - ppłk. Kahalani z 77 batalionem i resztkami 71 batalionu miał wszystkiego do kupy 7 Sho'tów. Jednak śmierć Abrasha i kontratak ze strony zaimprowizowanej grupy ppłk. Yosi Ben Hannana (13 wyremontowanych Sho'tów z 7 i 188 Brygady) faktycznie uratowały Izraelczykom sytuację. Poza tym wreszcie zaczęły nadciągać coraz większe siły z rezerwowych Ugdah Laner i Musa, co pozwoliło ustabilizować front i IDF mogła przejść do ofensywy.

QUOTE(orkan @ 29/05/2011, 11:38)
Stan baonu czołgów jak przedstawił przedmówca pu 3 czołgi w dow baonu i Brygady oraz 11 w panckomprozp. Razem 2 batalionowa (chodzi o czołgi) BPanc IDF miała 86 czołgów, 3 baonowa 122 a 4 baonowa 158.
*



A która brygada miała mieć 4 bataliony? Z tego co wiem 7 miała trzy i tylko dlatego że przyłączono do niej improwizowany 71 batalion. Do tego zapewne brygady z Ugdah Albert miały mieć trzy bataliony ale raczej o niższych stanach - Ugdah miała w momencie wybuchu wojny 290 czołgów.

Ten post był edytowany przez Kadrinazi: 29/05/2011, 12:00
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #15

2 Strony  1 2 > 
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej