Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
2 Strony  1 2 > 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Prostytucja w RON
     
patrykos
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 16
Nr użytkownika: 56.175

Patryk Staszczuk
Zawód: Uczen
 
 
post 24/06/2009, 11:32 Quote Post

Czy w RoN na większą skalę występowała prostytucja?. Były jakieś zakazy sejmowe dotyczące szlachcianek zabraniające takiej pracy?
 
User is offline  PMMini Profile Post #1

     
Hieronim Lubomirski
 

Hetman Wielki Koronny
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.581
Nr użytkownika: 1.410

Zawód: Kawaler Maltanski
 
 
post 24/06/2009, 11:51 Quote Post

Występowała, ale raczej parały się nią głównie osoby nisko urodzone. Sporo można przeczytać o tym temacie w pracy Agnieszki Lisiak ''Miłość staropolska''
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #2

     
indigo
 

Ad maiorem Historycy.org gloriam!
********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 4.093
Nr użytkownika: 488

Stopień akademicki: magister
 
 
post 24/06/2009, 12:07 Quote Post

Plaga prostytucji spotykała wojska Rzplitej.
Już Jan Tarnowski w swych pismach każe "panie wesołe" trzymać z daleka od żołnierzy.
Na całość poszedł Żółkiewski podczas wyprawy cecorskiej, który kazał potopić idące za wojskami "panny lekkich obyczajów".

Powód tak ostrego traktowania "kobiet" (jak wówczas nazywano prostytuki), wynikał z tego iż przynosiły one ze sobą choroby i oczywiście przyczyniały się obniżenia morale i sprawności wojska.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #3

     
nicorrtiss
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 137
Nr użytkownika: 50.720

 
 
post 24/06/2009, 12:17 Quote Post

QUOTE
oczywiście przyczyniały się obniżenia morale


teoretycznie powinno to podnieść morale wojska wink.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #4

     
barrsa
 

Comte de Barcelona
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 578
Nr użytkownika: 34.051

 
 
post 24/06/2009, 12:17 Quote Post

Osatnio autorzy ksiązek historycznych juz nie boją sie pisac o tym "zjawisku" w RON, wczesniej trundo bylo znalesc cos o tym.

Najlepsze są narzekania Sobieskiego, że jego szwagier sobie "używa" a on teskni do swojej Marysienki wink.gif
 
User is offline  PMMini Profile Post #5

     
indigo
 

Ad maiorem Historycy.org gloriam!
********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 4.093
Nr użytkownika: 488

Stopień akademicki: magister
 
 
post 24/06/2009, 12:49 Quote Post

QUOTE
Najlepsze są narzekania Sobieskiego, że jego szwagier sobie "używa" a on teskni do swojej Marysienki


A czy orientujesz się, o którego szwagra chodzi?
Warto dodać, iż Sobieski nazywa prostytuki "wołoszkami".

Zainteresowanych szerzej tematyką nierządnic w Polsce przedrozbiorowej odsyłam do książki Zbigniewa Kuchowicza "Obyczaje staropolskie" - tam cały jeden rozdział jest im poświęcony.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #6

     
barrsa
 

Comte de Barcelona
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 578
Nr użytkownika: 34.051

 
 
post 24/06/2009, 13:17 Quote Post

o Michała Kazimierza Radziwiłła.

Jeżeli chodzi o inne takie sprawy z tego okresu, to do domu publicznego uczeszczał też Dymitr Jerzy Wisniowiecki, w kompanii z jakimis innymi magnatami, chyba m.in. z któryms z Tarłów, a jezdzili tam(bodajze chodzi o Lublin) prosto z obozu wojskowego wink.gif

ps. swoja drogą, Dymitr przeciez tez byl zonaty z siostrzenicą Sobieskiego, a to wlasnie jej matka byla zoną Radziwiłła rolleyes.gif ... wiec może to ojczym/opiekun jezdzil z meżem "córki" do burdelu heeh
 
User is offline  PMMini Profile Post #7

     
Hieronim Lubomirski
 

Hetman Wielki Koronny
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.581
Nr użytkownika: 1.410

Zawód: Kawaler Maltanski
 
 
post 24/06/2009, 18:09 Quote Post

Czasem magnaci, np Jan Sobieski utrzymywali prywatne haremy
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #8

     
barrsa
 

Comte de Barcelona
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 578
Nr użytkownika: 34.051

 
 
post 24/06/2009, 18:13 Quote Post

No najwiekszy harem to mial chyba Sobiepan, ale to nie bylo odosobnione zjawisko.
 
User is offline  PMMini Profile Post #9

     
Kakofonix
 

Unregistered

 
 
post 30/06/2009, 11:58 Quote Post

Litwa była mniej tolerancyjna: art. 31 rozdz. XIV III Statutu Litewskiego przewidywał w tym zakresie surowe kary dla nierządnic.
 
Post #10

     
Skrzetuski
 

Generalny Inspektor Jazdy Polskiej
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.694
Nr użytkownika: 58.568

Jakub Witczak
Zawód: Prawnik
 
 
post 20/05/2010, 12:55 Quote Post

"Domy publiczne" nazywane były zamtuzami. Istniały głównie w większych miastach, np. w Warszawie czy Krakowie.
 
User is offline  PMMini Profile Post #11

     
Arbago
 

Fingrowianin
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 3.775
Nr użytkownika: 38.089

 
 
post 12/09/2012, 1:08 Quote Post

Magnackie haremy utrzymywał nie tylko Sobieski z czasów młodzieńczych ale także wnuk wielkiego kanclerza Jan Zamoyski. O jego haremie Jan Morsztyn napisał wiersz "Paszport kurwom z Zamościa".

QUOTE
Warto dodać, iż Sobieski nazywa prostytuki "wołoszkami".
indigo

Podobna generalizacja jak dzisiaj nazywanie prostytutek Ukrainkami, czy Bułgarkami. Najczęściej jednak w RON prostytutki nazywano po prostu kurwami. Ten piękny makaronizm miał zastosowanie chociażby w pismach Krzysztofa Opalińskiego, który nałożnice królewską Rozynę Eckenberg bez pardonu nazywa tym mianem.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #12

     
Inki
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 18
Nr użytkownika: 79.120

Stopień akademicki: mgr inz arch
 
 
post 12/09/2012, 16:39 Quote Post

Używano też innych określeń:
te wysiadujące na/przy murach miejskich zwano murwami
ciągnące za wojskiem to dragonki lub skortezanki
a poza tym - narożnica, przechodka, dorotka, miłośnica, małpa - i wiele, wiele innych wink.gif
 
User is offline  PMMini Profile Post #13

     
Ramond
 

Úlvur av Føroyar
**********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 16.517
Nr użytkownika: 9.304

Stopień akademicki: dr inz.
Zawód: inzynier
 
 
post 12/09/2012, 17:16 Quote Post

QUOTE
Najczęściej jednak w RON prostytutki nazywano po prostu kurwami. Ten piękny makaronizm miał zastosowanie chociażby w pismach Krzysztofa Opalińskiego, który nałożnice królewską Rozynę Eckenberg bez pardonu nazywa tym mianem.

Sam Władysław IV bez pardonu mówił na sejmie o "swoich kurwach".
Ja jednak miałem o czym innym - czy aby na pewno jest to makaronizm? Słowo to występuje w tym samym znaczeniu we wszystkich językach słowiańskich, a to nie jest cecha zapożyczeń. Zresztą:
CODE
etymologia:
Według Zbigniewa Gołąba językowa pożyczka kentumowa. Od *kury/kurъv-a = „prostytutka, nierządnica”, drugą postać poświadczają wszystkie języki słowiańskie, już w języku cerkiewnym redakcji serbskiej kurъva. Gołąb za Wiktorem Władymirowiczem Martynowem zestawia wyraz z greckim κύριος ([kʉː́rios]) = „potężny, pan” i staroindyjskim śṻra = „silny, bohater”, awestyjskie sūra ts.. Wszystkie formy z PIE *K'euH = „pęcznieć, puchnąć”, w związku z tym *kury (*kourūs) mogło po prostu znaczyć „dojrzała, dorosła kobieta”[3]. Aleksander Brückner podsumowywał krótko: „prasłowo; wszędzie tak samo, tylko na Rusi, zamiast tego cerkiewne blad' (por. bledzin syn)”[4]. Według Andrzeja Bańskowskiego to obelżywe słowo (w języku polskim zapisane po raz pierwszy w 1415 r.) często cytowane w aktach sądowych i w staropolskich kodeksach prawnych obłożone sankcjami („gdyby mać jego kurwą mianował, w takąż winę skazujemy ji być upadłym”). Starsza postać *kureẃ zachowana reliktowo w najczęściej używanym wyrażeniu „kurwie macierze syn” (1396, 98, 1404, 11, 14, 27, 28, 29, 34, 36 w rotach sądowych), gdzie formę kurwie należy interpretować jako dopełniacz rzeczownika liczby pojedynczej (nie jako przymiotnik), jak w wyrażeniu „kurwy macierze syn” (1402, 27, 33); †kury, †kurъve[5] ← *kour-ū-s „kobieta niezamężna”, greckie koúra, koúrē, kóra, kórē, kṓra ts. (*kour-ā skąd też ewentualnie staro-wysoko-niemieckie huora, niemieckie Hure). Sens pejoratywny rozwinął się z wyrażenia †kurъve †matere †synъ = „syn niezamężnej matki” = „syn nieznanego ojca; bękart-wyrzutek, nie należący do rodu”. W XVI wieku „kurwa” jest zwykłą nazwą zawodowej prostytutki z licznymi derywatami[2].

http://pl.wiktionary.org/wiki/kurwa#pl
 
User is offline  PMMini Profile Post #14

     
Arbago
 

Fingrowianin
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 3.775
Nr użytkownika: 38.089

 
 
post 13/09/2012, 14:30 Quote Post

Jeżeli więc słowo kurwa ma korzenie prasłowiańskie to w XVI i XVII wieku musieli o tym zapomnieć traktując je jak makaronizm (wyciągnięto błędną etymologię - ciekawe) gdyż słowo "narożnica" jest tłumaczeniem jakoby obcego słowa "kurwa" na język polski.

QUOTE
ciągnące za wojskiem to dragonki lub skortezanki
Inki

Zaś prostytutki obsługujące wojsko skoszarowane to tzw. "koszarówy". wink.gif

 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #15

2 Strony  1 2 > 
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej