Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
4 Strony < 1 2 3 4 > 
Closed TopicStart new topicStart Poll

> Konkurs HB!, Wygraj jeden z dwóch egzemplarzy!!!
     
Mazin82
 

V ranga
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 661
Nr użytkownika: 97.151

Morten Zimsi
 
 
post 14/01/2019, 14:04 Quote Post

Propozycja #1 z kategorii Historia Powszechna...


KOPENHAGA-SUND 1658-59

Proponowana publikacja należy co prawda do Historii Powszechnej, ale być może ze względu na udział Polaków i echa tej wyprawy w naszym hymnie lepszy i bardziej „nośny” byłby tytuł pokroju WYPRAWA CZARNIECKIEGO DO DANII 1658-59 lub WYZWOLENIE DANII PRZEZ CZARNIECKIEGO 1658-59.

user posted imageuser posted image

Choć ani Kopenhaga ani Dania nie kojarzą się nam dziś ani trochę z wojnami i wojowaniem, to warto przypomnieć, że dawniej miejsca te odgrywały istotną rolę na europejskiej mapie politycznej, a wydarzenia z lat 1657-59 miały także duży wpływ na sytuację w Polsce.

Kampania duńska toczyła się bowiem w okresie zwanym u nas „potopem szwedzkim” i jej zaistnienie pozwoliło nie tylko odciążyć nasze ziemie od wrogich wojsk i zniszczeń, ale stała się także możliwością do zbudowania jednego z najbardziej niezwykłych sojuszy w historii starego kontynentu.

Wszystko zaczęło się od tego, że Dania zaplanowała włączyć się do zmagań polsko-szwedzkich po naszej stronie, utworzony zaś przez Duńczyków nowy front na zachodzie miał rozciągnąć szczupłe siły Szwedów do tego stopnia, by dla obu czerwono-białych frakcji wojna stała się praktycznie spacerkiem.

Tymczasem sprawy potoczyły się zupełnie odwrotnie i doszło do katastrofy!

Otóż w swoistym „blitzkriegu” to siły szwedzkie przespacerowały się z Polski do Danii, przechodząc przy okazji po zamarzniętych cieśninach i fundując zaskoczonym Duńczykom ich własną wersję „potopu”.

Zamiast szybkiego i zwycięskiego zakończenia konfliktu, przegrana oznaczała dla Danii haniebne straty terytorialne, szwedzką okupację, a w perspektywie czasu, być może i całkowitą aneksję ich kraju.

W ten sposób także i nad przyszłością Rzeczpospolitej zaczęły zbierać się nowe czarne chmury.

Przejęcie przez Szwedów kontroli nad Danią oznaczało bowiem zapanowanie nad cieśninami sundzkimi, swoistymi wrotami na Bałtyk, którymi od lat transportowano polskie zboże i inne eksportowane towary, a jednocześnie importowano broń.

Zamknięcie tych wrót mogło więc oznaczać kompletny upadek polskiej gospodarki, jak i skarbu państwowego, oraz brak możliwości zakupu tak potrzebnego oręża, armat, muszkietów, prochu.

Na nasze szczęście, sytuacja ta nie była na rękę również i kilku innym frakcjom, które nie życzyły sobie wzrostu potęgi Szwecji.

Stąd, powstał bodaj pierwszy w historii Europy sojusz, którego zadaniem nie była walka o wpływy czy nowe terytoria, ale wręcz wyzwolenie innego kraju! W jego skład weszli Austriacy, Holendrzy, Prusacy oraz ekspedycyjny korpus polski pod wodzą samego Czarnieckiego.

I choć Polacy nie odegrali tam wcale najważniejszej roli, to jednak wyprawa ta przeszła u nas do legendy za sprawą słynnego „rzucenia się Czarnieckiego przez morze”.

Smaczku dodaje tutaj fakt, że polskie oddziały nie zawsze zachowywały się w Danii przyzwoicie, grabiąc wręcz czasami „wyzwalany” kraj nie gorzej aniżeli Szwedzi czynili to wcześniej w Polsce.

Ten post był edytowany przez Mazin82: 14/01/2019, 14:27
 
User is offline  PMMini Profile Post #16

     
Mazin82
 

V ranga
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 661
Nr użytkownika: 97.151

Morten Zimsi
 
 
post 14/01/2019, 15:53 Quote Post

Propozycja #2 z kategorii Historia Powszechna...


SZLEZWIK-HOLSZTYN 1848-64

Lub WOJNY PRUSKO-DUŃSKIE 1848-64 lub WOJNY O SZLEZWIK I HOLSZTYN 1848-64

user posted imageuser posted image

"Szlezwik-Holsztyn" to hasło znane chyba każdemu Polakowi, nie tylko temu, który interesuje się historią, ale i temu, któremu dzieje naszego kraju i reszty świata są całkowicie obojętne.

Pewne jest jednak, że każdemu z nas, czy to w szkole, w prasie czy telewizji, ileś razy mignęła informacja o niesławnym pancerniku, który 1 września 1939 ostrzelał Westerplatte, rozpoczynając trwającą 6 lat najstraszniejszą z wojen.

Tylko ilu z nas tak naprawdę wie, skąd się ta nazwa w ogóle wzięła i co znaczyła?

A odpowiedź jest o wiele bardziej interesująca niż by nam się wydawało!

Pozornie Szlezwik-Holsztyn nie ma zresztą żadnego ciekawszego związku ani z Niemcami ani z losami Europy, ot, zwykłe kontynentalne ubocze i zapomniany drugoligowy konflikt... A jednak, prawda jest taka, że spina on klamrą niemiecki nacjonalizm, imperializm i militaryzm.

Szlezwik i Holsztyn to bowiem dwie krainy, w których owa straszna niemiecka potęga się rodziła i od której zaczęły się marzenia o dalszych podbojach, do unifikacji „niemieckich” terytoriów oraz dążenie do zdobycia „cywilizacyjnej” przestrzeni dla przyszłej „rasy panów”.

Ziemie te, od lat znajdujące się pad panowaniem lub w orbicie wpływów królów duńskich, były zamieszkane bowiem głównie przez żywioł niemiecki. Dawniej nie było to żadnym problemem, gdyż język i geny poddanych nie miały tak wielkiego znaczenia dla sytuacji geopolitycznej. Niestety, w erze szalejących nacjonalizmów i pruskich ambicji, musiały one doprowadzić jednak do konfliktu.

Tymczasem pierwsze starcie zakończyło się szokującym wynikiem, gdyż mała dzielna Dania, pozornie skazana na pożarcie przez pruską potęgę, wybroniła swój stan posiadania! Dopiero po wielu kolejnych latach planowania i modernizacji armii, oraz przy wydatnym udziale Austriaków, mały skandynawski naród musiał wreszcie uznać wyższość niemieckiego sąsiada.

Owocem tego zwycięstwa, były narodziny nowej pruskiej, a potem niemieckiej prowincji, mianem: "Szlezwik-Holsztyn".

Jedna wygrana wojna zapoczątkowała zaś apetyt na dalsze podboje i nowe wiktorie.

Rozpoczęcie przez pancernik Szlezwik-Holsztyn Drugiej Wojny Światowej było więc symbolem trwających od niemal stu lat prusko-niemieckich dążeń. Na szczęście jednak dla nas wszystkich, wraz ze zniszczeniem tegoż okrętu i całej niemieckiej machiny wojennej, okres ten możemy uznać za zamknięty na zawsze…

Warto jednak przeczytać o tym od czego to wszystko się zaczęło, by przekonać się jak głęboko może sięgać geneza późniejszego potopu krwi i łez. Tym bardziej, że XIX wiek uchodzi za taką piękną i spokojną epokę i niewielu obecnie pamięta, że to właśnie wtedy padły pierwsze ofiary niemieckiego militaryzmu.

Ten post był edytowany przez Mazin82: 14/01/2019, 15:55
 
User is offline  PMMini Profile Post #17

     
Kamilow
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 290
Nr użytkownika: 99.813

 
 
post 18/01/2019, 16:14 Quote Post

Druga propozycja konkursowa z kategorii Bitwy Świata

Neerwinden 1693 ( znana również jako bitwa pod Landen)

1. Tytuł : Neerwinden 1693
2. Wojna Palatynacka nie jest jakoś szczególnie zarysowana w polskiej literaturze historycznej. W najprostszym skrócie była to duża wojna Francji z tak zwaną Ligą Augsburską 1689–1697 , konflikt ten bywa nazywany także wojną dziewięcioletnią, wojną o Palatynat.

Neerwinden 1693

Można powiedzieć , że pierwszym etapem owej wojny był rozdział walk w Niemczech. Później uwydatniły się walki z Anglią , potem Francuzi toczyli walki we Włoszech gdzie szło im dość dobrze udało się zdobyć całą Sabaudię. Później walki przeniosły się do Niderlandów gdzie Francuzi rozgromili wrogą sobie koalicję pod Fleurus w 1690. Oddziały francuskie rozpoczęły natarcie na wszystkich frontach (flandryjskim, reńskim, włoskim, hiszpańskim) i zepchnęły sprzymierzonych do defensywy. Jednakże w 1690r. Wilhelm III opanował sytuację na Wyspach Brytyjskich i skoncentrował swe działania we Flandrii.W 1692r. utracił Namur i przegrał pod Steenkerque. Trzy lata później doszło do batalii pod Neerwinden. Na czele wojsk francuskich tak jak pod Fleurus stał słynny Marszałek Luxemburg znakomity dowódca tej epoki. Na czele koalicyjnych sił stał Wilhelm III Orański , przeciwko francuzom stanęli Holendrzy , Anglicy i Duńczycy. Wojska koalicji walczyły z wielką determinacją w pierwszej fazie bitwy. Udało im się odpierać siły francuskie. Wilhelm III poprowadził uderzenie , które wyrzuciło Francuzów z zajętych wcześniej strategicznie wiosek. Marszałek Luxemburg zebrał duże siły piechoty , które z pewnością odrzuciłyby sprzymierzonych. Wilhelm Orański postanowił przerzucić swe wojska głównie na flanki tymczasem dowódca francuskiej kawalerii Feuquières ruszył z konnicą wprost na czoło armii sprzymierzonych. Uderzenie wywołało wielka panikę wrogów i doprowadziło do bezpardonowej paniki. Marszałek Luxemburg odniósł kolejną wielką wiktorię.Początkowo nie udało się rozbić całych sił sprzymierzonych , miało miejsce to w roku następnym to jest 1694. W późniejszym etapie działania wojenne przeniosły się na arenę morską gdzie pomimo pewnych sukcesów kapitana Jeana Barta , Francuzom nie udało się pokonać sprzymierzonych z potęga morską Anglią na czele. W traktacie pokojowym z 1693 musieli oni zrzec się większości zdobyczy w tej wojnie np. całej Sabaudii czy wszelki nabytki w Rzeczy Niemieckie.


3. Książka powinna zawierać około 350. Gdyż musiałaby zawrzeć znacząco całe tło polityczne i militarne większości całej Wojny Palatynackiej. Musiałaby dobrze opisać realia militarne epoki i jej wielkie osobowości z Marszałkiem Luksemburskim na czele. Musiałaby zawierać opisy rozlicznych armii i taktyk militarnych przezeń stosowanych. A także liczne mapy bitewne. Mile widziane byłyby ilustracje obrazujące uzbrojenie i żołnierzy z epoki.

4. Panika jaka ogarnęła wojska Wilhelma III była tak ogromna , że każdy uciekał w popłochu nie bacząc na pozostawiane wartościowe przedmioty i czmychał gdzie pieprz rośnie. Na skutek tego Francuzi pod Neerwinden zdobyli olbrzymie ilości broni, dział, sztandarów armii sprzymierzonych. Anegdota głosi, że marszałek Luxemburg przekazał je królowi Ludwikowi XIV. Udekorowano tymi sztandarami katedrę Notre Dame w Paryżu. Ilość była tak ogromna, że marszałka Luxemburga okrzyknięto „tapicerem Notre Dame”.

5. Palatynat. Palatynat (niem. Pfalz), historycznie także Palatynat Reński (Rheinpfalz) – kraina historyczna w zachodnich Niemczech na zachód od Renu.Nazwa powstała od łacińskiej nazwy palatyna – urzędnika pałacowego (comes palatinus – hrabia pałacowy, hrabia palatyn). Ziemie należące do palatyna stały się z czasem księstwem Rzeszy o pewnej niezależności, a palatyn stał się feudalnym władcą. Dla odróżnienia od innych ziem rządzonych przez palatynów, do nazwy Palatynatu dodano człon reński.


Druga Bitwa w kategorii Polska - Warszawa 1926

1. Tytuły potencjalne : ,,Przewrót Majowy 1926" , ,,Warszawa 1926".

2. Przewrót Majowy był zbrojnym zamachem stanu w Polsce , który by; dokonany w dniach 12–15 maja 1926.Powodem zamachu była pogarszająca się sytuacja polityczna i gospodarcza kraju, zaś bezpośrednią przyczyną – seria kryzysów gabinetowych w latach 1925–1926.Napięcie było ogromne. Pojawiły się pogłoski , że Piłsudski został ostrzelany przez wrogą frakcję co wpłynęło na poparcie jego osoby przez wielu ludzi. Tymczasem gen. Malczewski, pragnąc nie dopuścić do zbrojnego przewrotu, wezwał do Warszawy 10 pułk piechoty z Łowicza, 71 pułk piechoty z Ostrowia Łomżyńskiego, 57 i 58 pułk piechoty z Poznania i 28 pułk piechoty ze Lwowa. Jednocześnie mianował gen. Tadeusza Rozwadowskiego dowódcą obrony Warszawy, a jego szefem sztabu płk Władysława Andersa. Gen. Stanisław Haller został natomiast szefem Sztabu Generalnego. Malczewski zabronił także wszystkim jednostkom wojskowym opuszczania garnizonów bez wyraźnego rozkazu. Doszło do słynnego spotkania Józefa Piłsudskiego z Prezydentem Wojciechowskim na moście Poniatowskiego. Po nerwowej konfrontacji dwóch mężów stanu konflikt zbrojny był już właściwie pewny. Prezydent ogłosił stan wyjątkowy i wydał odezwę do żołnierzy przekonując , że muszą bronić demokratycznej władzy. Mediacje nie przyniosły skutku ,około godz. 18:30 na Moście Kierbedzia wojska wierne rządowi Premiera Witosa ostrzelały pierwsze wojska wierne Piłsudskiemu. Marszałek nakazał szybkie uderzenie swym wojskom mając znaczącą przewagę liczebną w danej chwili gdyż początkowo wojska rządowe liczyły zaledwie 1700 ludzi. Pozostałe wojska wierne rządowi były dopiero ściągane z innych miast. Wojska rządowe w stolicy stawiały opór oponentom (zwłaszcza na ulicy Marszałkowskiej, Alej Ujazdowskich, Rozbrat i Czerniakowskiej) , jednak w obliczu przewagi liczebnej przeciwnika oraz faktu iż wojska marszałka Piłsudskiego ponadto posiadały czołgi i samochody pancerne, a wobec braku artylerii po stronie rządowej, szybko zaczęły uzyskiwać przewagę. Przy takiej sytuacji strona rządowa potrzebowała nowych wojsk jak ryba wody. Jednak ogólnopolski strajk kolejarzy spowodował , że Warszawa została odcięta a pociągi z posiłkami dla rządu zostały zatrzymane. Rząd wycofał się do Wilanowa.Wojskowi radzili by przenieść się do Poznania i tam kontynuować walkę.Prezydent złożył dymisje mając w głowie ofiary w ludziach jakie poniosły by dalej bratobójcze walki co przy przewadze jaką uzyskali jego przeciwnicy przesądziło o jego decyzji. Obowiązki głowy państwa przejął Marszałek Sejmu Maciej Rataj.

3. Książka powinna być bardzo obszerna i zawierać zarówno wielkie tło polityczne jak i znakomicie zarysować złożoną sytuacje militarno-taktyczną. Powinna opisywać działania i argumenty wielu wybitnych i ważnych osobowości jak Rozwadowski , Kutrzeba , Piłsudski , Rataj , Sikorski , Anders czy Prezydent Wojciechowski oraz Premier Witos. Musi obowiązkowo zawierać liczne mapy i szkice taktyczne , które odegrały wiodącą role w całej operacji przewrotowej roku 1926. Idealnym wykonawcą zadania stworzenia takiej książki byłby moim zdaniem Lech Wyszczelski.

4. Niemcy a Przewrót Majowy. Niemcy bacznie obserwowali działania w Polsce licząc na eskalacje konfliktu i prawdziwą wojnę domową wyniszczającą kraj.Ulrich Rauscher niemiecki polityk słał raporty na ten do ojczyzny.Jego zdaniem wyróżnili się oficerowie niższego szczebla. Wytykał on jednak wiele rzeczy Polakom oceniając ich armie jako przestarzałą.Upowszechniło to w Niemczech pogląd iż armia Polski jest słaba i przegrałaby z Niemcami nawet z ograniczoną armią.

5. Sanacja inaczej ,,Uzdrowienie" , które zapowiedział Piłsudski stało się faktem. Nie bez trudu oczywiście , Piłsudski utworzył BBWR by wzmocnić wierną sobie frakcje w Sejmie. Nie obyło się jednak bez ustawionych wyborów , Berezy Kartuskiej czy Procesu Brzeskiego. Nie była to jednak krwawa dyktatura. W owym czasie system autorytarny był niezwykle często stosowanym zabiegiem i w perspektywie skutecznym. Tak było też w Polsce.

Ten post był edytowany przez Kamilow: 18/01/2019, 18:46
 
User is offline  PMMini Profile Post #18

     
Mazin82
 

V ranga
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 661
Nr użytkownika: 97.151

Morten Zimsi
 
 
post 18/01/2019, 17:29 Quote Post

QUOTE(Kamilow @ 18/01/2019, 16:14)
Ostatni dzień , ostatnia szansa na propozycje.


Kamilow, jak masz szanse to skroc na szybko te teksty, bo Piegziu pisal wyraznie o limicie znakow. Ja zmiescilem sie niemal na styk miedzy tymi regulaminowymi 2-3 tysiacami, a wcale nie rozpisalem sie tak bardzo. U Ciebie jest miedzy 5-8 tys., co grozi falstartem i czerwona kartka sad.gif
 
User is offline  PMMini Profile Post #19

     
Kamilow
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 290
Nr użytkownika: 99.813

 
 
post 18/01/2019, 18:19 Quote Post

Dzięki za uwagę. To się nazywa rywalizacja Fair Play!!
 
User is offline  PMMini Profile Post #20

     
Kamilow
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 290
Nr użytkownika: 99.813

 
 
post 18/01/2019, 18:29 Quote Post

Skrócone wersje moich pierwszych propozycji.

Rocroi 1643

1.Niniejsza batalia, była jedną z najważniejszych i po dziś dzień najsłynniejszych starć Wojny Trzydziestoletniej.Bitwa ta rozegrała się dnia 19 maja 1643 roku. Konfrontacja zbrojna zakończyła się wiktorią 22-tysięcznej armii francuskiej dowodzonej przez księcia d'Enghien wkrótce znanego jako słynny Kondeusz Wielki nad wojskami hiszpańskimi pod wodzą Francisco de Melo w liczbie szacowanej na około 26 tysięcy żołnierzy. Ta dotkliwa klęska doprowadziła do kresu hiszpańskiego panowanie militarnego w Zachodniej Europie

2.Poza dziełami Pana Witolda Biernackiegona polskim rynku brak jest zbyt wielu rodzimych pozycji na temat pasjonujących starć owej epoki na zachód od Rzeczypospolitej.A przecież jednym z najcharakterystyczniejszych elementów całego XVII-tego stulecia była właśnie Wojna Trzydziestoletnia.Byli znakomici dowódcy pokroju znanego nam dobrze Gustawa Adolfa , były potężne armie i pasjonujące kulisy.

3. Jako iż pozycja ta przecierałaby szlaki dla całego wątku Wojny Trzydziestoletniej.Książka ta powinna mieć solidny wstęp i ukazać nieco całościowo ten wielki konflikt.Książka powinna mieć minimum 300 stron.Do tego powinny dojść solidne wstawki ,,graficzne" w postaci dobrej jakości ilustracji przedstawiających wodzów , żołnierzy i uzbrojenie a także obrazy i ryciny przestawiające rozgrywającą się bitwę.Potrzeba dużo szczegółowych map.

4.Co do filmów o tematyce samej Wojny Trzydziestoletniej warto obejrzeć film ,,Kapitan Altariste" z Viggo Mortensenem znanym z roli Aragorna w kultowej ekranizacji Władcy Pierścieni Tolkiena.Film opowiada historię Hiszpańskiego żołnierza biorącego udział w Wojnie Trzydziestoletniej. W filmie zostaje ukazana epicka sekwencja bitwy pod Rocroi gdzie zasłaniający pikami Hiszpanie są ostro atakowani szarpanymi atakami swych nieprzyjaciół. Film wiernie oddaje specyficzną kulturę tej doby , przedstawia zawiłe czasy i nakreśla w świetny sposób epokę.

5.Tercio. Hiszpańska formacja ciężkiej piechoty będącej swego czasu niemal niezwyciężoną tak jak Hiszpania świeciła tryumfy jako mocarstwo europejskie i potęga kolonialna.Kres Hiszpańskiej hegemonii nastąpił wraz z klęską znakomitych Tercios, który znaleźli wreszcie swych pogromców.


Gdańsk 1734

W kategorii Polskie bitwy.

1.Po zdobyciu Warszawy przez wojska rosyjskie, prawowity król Stanisław Leszczyński, wraz ze swoimi zwolennikami, wycofał się do Gdańska, aby czekać tam na obiecane wcześniej przez Francję posiłki. Niestety nieskory do wojny kanclerz króla Ludwika XV, kardynał de Fleury wysłał na pomoc jedynie niewielką flotę pod dowództwem marszałka de La Motte (3 okręty liniowe i 2 fregaty). Podczas oczekiwania na Francuzów, w dniu 22 lutego stronnicy Leszczyńskiego zostali zamknięci wraz z nim samym w oblężeniu, do którego przystąpili Rosjanie dowodzeni przez Piotra Lacy. Walki w pewnym aspekcie układały się pomyślnie dla wojsk sprzyjających Leszczyńskiego gdyż atakujący nie robili zbyt wielkich postępów.Jednak wkrótce miało się to odwrócić radykalnie. Rosjanie ściągnęli pod miasto swoja ciężka artylerię jednak nie to było najgorsze -zachodni sojusznicy rażąco zawiedli. Francuzi pomimo paru sukcesów zostali odparci przez Rosjan.Gdy klęska broniących się stawała się coraz bardziej oczywista Leszczyński zbieg w przebraniu chłopa i ruszył do Królewca gdzie otrzymał możliwość zatrzymania się u Króla Prus.Nie porzucił nadziei na sukces w walce o koronę licząc na sojuszników jednak raczej wiadome było iż realna władza w Polsce już mu nie przypadnie. Rzeczpospolita w wyniku wojny ostatecznie straciła własną podmiotowość na arenie międzynarodowej.

2.Polskie batalie i wojny z I połowy XVIII nie są zbyt często omawiane.Poza bitwami pod Kliszowem i Kaliszem są raczej białą plamą w naszej historii. A przecież mimo iż nie działo się aż tak wiele jak choćby stulecie wcześniej był to okres dla nas bardzo ważny. Rozstrzygnięcia te pogłębiły stagnacje i wszechobecny wieloaspektowy rozpad ładu polityczno-społecznego w Rzeczypospolitej. Aspekt militarny tych czasów także jest mało popularny co mniej jako fana militariów denerwuje.

3.Myślę , że książka powinna mieć około 250 stron. Opisując zarys Wojny o Sukcesje Polską , samo oblężenie wraz z jego kulisami jak i następstwa i wydarzenia już po bitwie gdyż całościowo te miedzy-narodowe zmagania jeszcze się nie skończyły.Oczywiście mapy oblężenia , warstwa graficzna prezentująca wodzów i same zilustrowanie walki (mile widziane ukazanie ukazanie uzbrojenia i żołnierzy z tej epoki oraz walczącej wtedy i niemniej istotnej floty).

4.Adam Tarło odniósł wiktorię będącą rzadkim zjawiskiem kiedy to Sasi i Rosjanie przegrali w tych zmaganiach z opcją przeciwną. Bitwa ta rozegrała się pod Miechowem w 1734. Jest ona kompletnie zapomniana w przeciwieństwie do Bitwy pod Miechowem (przegranej) z 1863.

5.Sukcesja.Trzeba powiedzieć , że tragedią i wyrazem słabości był udział państw ościennych w wybieraniu króla naszej Rzeczypospolitej. Zwłaszcza protekcja Moskwy nad Sasem była zapowiedzią tego co stało się w drugiej połowie stulecia gdy ponownie doprowadzili oni przymusem do elekcji Stanisława Poniatowskiego a wkrótce do rozbiorów Polski.

Ten post był edytowany przez Kamilow: 18/01/2019, 18:35
 
User is offline  PMMini Profile Post #21

     
Neddard
 

I ranga
*
Grupa: Użytkownik
Postów: 39
Nr użytkownika: 104.371

Ned
Stopień akademicki: mgr
Zawód: Historyk :)
 
 
post 18/01/2019, 20:01 Quote Post

Bitwa na płyciźnie Downs 1639
Jedna z największych bitew morskich nowożytnej Europy i niestety, bardzo mało znana w Polsce. Samych okrętów było tam ponad 120 po obu stronach, do tego trzeba doliczyć transportowce i uzbrojone statki - dalsze 100 jednostek. W tej bitwie holenderska flota dowodzona przez jednego z największych dowódców w historii wojen morskich - Maartena Trompa, zniszczyła hiszpańską flotę zwaną ,,II Wielką Armadą''. To właśnie ta bitwa ostatecznie zniszczyła potęgę morską Hiszpanii (tak jak Rocroi w 1643 r. jej potęgę lądową) i dała dominującą pozycję na morzu flocie holenderskiej.
Przy stracie zaledwie jednego okrętu i 100 ludzi, Holendrzy zatopili i zdobyli 40 okrętów okrętów wroga, który stracił też ponad 7000 ludzi. Ucierpiał też desant hiszpański liczący 24 000 żołnierzy.
Tak wielkie zwycięstwo było możliwe tylko dzięki temu, że Tromp zaatakował wrogów na wodach neutralnej Anglii, pod lufami angielskiej floty, wymagało to wielkiej odwagi. Opłaciło się to, ponieważ Anglicy nie zareagowali, a Hiszpanie zostali całkowicie zaskoczeni.
Obie drogi zaopatrzeniowe dla wojsk habsburskich we Flandrii zostały przerwane. Lądowa, dzięki zdobyciu twierdzy Breisach. Morska, dzięki opisywanej bitwie i późniejszej blokadzie morskiej wybrzeża Niderlandów Hiszpańskich. Ostatecznie zakończyło hiszpańskie marzenia o odzyskaniu panowania nad Niderlandami Północnymi. Na formalne uznanie niepodległości Zjednoczonych Prowincji trzeba było czekać do pokoju westfalskiego (1648 r.).
Dla mnie najciekawszą kwestią jest postać Maartena Trompa, dzięki któremu Holandia stała się potęgą morską. Autor mógłby w proponowanej książce coś więcej napisać o nim, gdyż tak jak i proponowana bitwa, jest on niezbyt znany w Polsce. To właśnie jego nazwisko jest słowem-kluczem, bez niego nie byłoby tej bitwy.
Ta książka mogłaby się przyczynić do popularyzacji nowożytne bitwy morskie, które nie są zbyt ,,rozchwytywane'' przez autorów serii Historyczne Bitwy. Zapewne nie byłaby zbyt obszerna, może miałaby 130-150 stron, ale byłaby ważną i ciekawą pozycją.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #22

     
Danielp
 

born in the PRL
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.809
Nr użytkownika: 1.267

 
 
post 18/01/2019, 21:26 Quote Post

Sycylia 1860 / Calatafimi 1860 / wyprawa tysiąca 1860

1. Sycylijska wyprawa Garibaldiego stanowi „kluczowy kamień” w historii zjednoczenia Włoch. Doprowadziła do zjednoczenia Królestwa Sardynii i Królestwa Neapolu. Odtąd Włochy nie są już tylko terminem geograficznym, powstaje Królestwo Włoch (17 marca 1861).

2. W kwietniu 1860 w Królestwie Neapolu wybucha powstanie, w tym czasie Partia Czynu powierza Garibaldiemu akcje przeciw królowi Sycylii Franciszkowi I, akcja jest za cicha zgoda rządu sardyńskiego.
11 maja 1860 „tysiąc” ochotników Garibaldiego ląduje pod Marsalą a 17 maja dochodzi do bitwy pod Calafatimi gdzie pobite zostają wojska Franciszka I. Pada Palermo 6 czerwca, Mesyna 28 lipca. Garibaldi staje się dyktatorem Sycylii gdzie ogłasza swoje reformy m.in. zniesienie niektórych opłat i podatków, podział miedzy chłopów ziemi gminnej. 19 sierpnia 1860 idzie za ciosem i przeprawia się przez cieśninę mesyńską, 7 września zajmuje Neapol. Królestwo Neapolu rozsypuje się ale nad rzeką Volturno 1 października 1860 jest wstanie pobić „czerwone koszule”. Garibaldiego ratują Piemondczycy . 21 października 1860 następuje plebiscyt w którym zdecydowano o przyłączeniu Królestwa Obojga Sycylii do Królestwa Sardynii a 17 marca 1861 proklamowano Królestwo Włoch.

Dlaczego latem 1860 Garibaldiemu i jego czerwonym koszulom się udało ? Dlaczego tak szybko padło Królestwo Obojga Sycylii ? Czy Królestwo Obojga Sycylii miało szanse się obronić i dotrwać do początków XX wieku lub I wojny św ? Czy istniała inna droga zjednoczenia Włoch ?
Dlaczego Garibaldiemu w 1862 nie udaje się zajęcie Rzymu (pobity 29 sierpnia 1862 przez armie Królestwa Włoch pod Aspomonte) ? Jak wyglądał potencjał i wojskowość Piemondczyków a jak Sycylijczyków w 1860 roku ?
To kluczowe pytania na które chciałbym znaleźć odpowiedzi czytając HB o "wyprawie tysiąca".

Książka powinna zawierać opis sytuacji Piemondu jak i Królestwa Obojga Sycylii w drugiej połowie XIX wieku, organizacje wyprawy tysiąca, opis kampanii na Sycylii, walki w południowych Włoszech. Fascynujemy się amerykańską wojna Północy z Południem a o europejskiej krótkiej wojnie ochotników Garibaldiego i Piemondczyków i z Sycylijczykami wiemy tylko tyle ze była i nic więcej. To biała plama w polskiej historiografii.

Ciekawostki
a )czerwone koszule – takiego koloru materiału były koszule ochotników. Był dostępny tylko kolor czerwony z którego uszyto koszule. Gdyby zakupiono materiał koloru zielonego dziś uczylibyśmy się o zielonych koszulach.
b ) udział Polaków: Marian Langiewicz, L.Żychliński
c ) tysiąc a właściwie 1089 ochotników z czego 33 cudzoziemców

Słowo klucz: wyprawa „tysiąca” , "czerwone koszule” , Garibaldi

Podsumowując:
Wyprawa "tysiąca" to znacząca i zapomniana kampania XIX wiecznej Europy, kampania która dała podwaliny współczesnym Włochom.
 
User is offline  PMMini Profile Post #23

     
trzeci baon
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 72
Nr użytkownika: 103.133

 
 
post 18/01/2019, 23:31 Quote Post

Pierwsza bitwa morska stoczona przy użyciu dział. Fatalna klęska Wenecjan, do tej pory niezwyciężonych na morzu przez Osmanów. Seria czterodniowych starć pod Zonchio w 1499 roku położyła kres weneckiemu poczuciu bezpieczeństwa i zapoczątkowała złoty wiek floty osmańskiej.

Osmanowie nieprzychylnym okiem patrzyli na weneckie enklawy na brzegach Grecji i Morza Egejskiego. Dlatego po 20-letnim okresie pokoju, Bajazyt II zdecydował się rozwiązać ostatecznie ten problem. Wojska zablokowały Coron i Modon, oblegając także Lepanto. Na Morze Jońskie wpłynęła flota Kemala Raisa.

Republika Św. Marka wysłała odsiecz. 65-letni dowódca weneckiej floty Antonio Grimani miał u schyłku życia (1521) objąć nawet stanowisko doży. Niestety w 1499 roku brakowało mu autorytetu i nie kontrolował podkomendnych. Choć wcześniej wsławił się jako kapitan galery, dowodzenie większymi siłami zdecydowanie go przerastało. Stanowisko kupił wpłacając zawrotną sumę na koszty wojny.

Wyprawa wypłynęła bez ustalenia strategicznych celów. Anemiczne krążenie po Morzu Jońskim zakończyło się atakiem na Osmanów, płynących z dostawą dział pod oblegane Lepanto. Do starć doszło pod Zonchio, miastem portowym znanym także jako Navarino lub Pylos. Flota Grimaniego, choć wzmocniona przez galery francuskie i Wenecjan z Korfu, była mniejsza liczebnie niż flota Kemala Reisa i dodatkowo ze względu na rozprzężenie wchodziła do walki tylko częściami sił. Razem w bitwie brało udział ok. 400 jednostek obu stron. Przez cztery dni (12, 20, 22 i finalna 25 sierpnia) Turcy po kolei zdobywali przewagę, ostatecznie zmuszając Wenecjan do rejterady.

Choć niektórzy kapitanowie wykazali się nadludzkim bohaterstwem, część weneckiej floty odmówiła walki. Ataki galer Vincenza Polaniego i Alvise’a Marcello z 25 sierpnia wywołały spustoszenie wśród osmańskiej floty, ale za tymi śmiałkami nie ruszyła reszta Wenecjan i inicjatywa przeszła w ręce Osmanów. Ze względu na niemrawe działania pozostałych galer Grimaniego, lepiej poczynali sobie Osmanowie, strzelając z dział umieszczonych na dziobach galer. Jedno z nich zatopiło wenecką galerę jednym strzałem, inne dokonało tego samego z żaglowcem. Flota sułtana przeszła do kontrataku rozpraszając okręty przeciwnika. Grimani po powrocie do rodzinnego miasta został wygnany na jedną z dalmackich wysp. Lepanto poddało się Turkom, a niedługo potem w ich ręce wpadły Koron, Modon i Zonchio. Kolejna próba zatrzymania floty Osmanów pod Zonchio w 1500 roku także zakończyła się wenecką porażką z powodu zbyt silnego ostrzału tureckiego.

Choć Wenecjanie od bitwy pod Gallipoli w 1416 roku gromili Osmanów na morzu, bitwa pod Zonchio w 1499 roku miała położyć kres mitowi o niezwyciężonej flocie św. Marka. Do bitwy pod Lepanto zwyciężać mieli Turcy. To także początek nowej ery w wojnie na morzu i początek powolnego upadku Wenecji. Bardzo ciekawy, lecz traktowany po macoszemu fragment dziejów. Warto, by druga wojna wenecko-osmańska 1499-1503 doczekała się opracowania w serii HB.

Ten post był edytowany przez trzeci baon: 18/01/2019, 23:32
 
User is offline  PMMini Profile Post #24

     
Gajusz Mariusz TW
 

Ambasador San Escobar
********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 3.729
Nr użytkownika: 98.326

Stopień akademicki: Korvettenkapitan
Zawód: Canis lupus
 
 
post 21/01/2019, 16:00 Quote Post

Kiedy ogłoszenie Zwycięzców? smile.gif
 
User is offline  PMMini Profile Post #25

     
arturus.miłośnik historii
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.113
Nr użytkownika: 93.614

Artur G
Stopień akademicki: inzynier
Zawód: ostatni rzymianin
 
 
post 21/01/2019, 16:43 Quote Post

Trudny wybór,bo Koledzy biorący udział w konkursie pokazali wysoki ,wzorowy poziom ,więc nie dziwię się Jury że jeszcze nie podjęło decyzji.
 
User is offline  PMMini Profile Post #26

     
Piegziu
 

Tajny Agent Piegziu
*********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 8.846
Nr użytkownika: 48.576

M.A.P.
Zawód: prawnik, japonista
 
 
post 22/01/2019, 19:59 Quote Post

Wyniki w środę. Mam faktycznie trudny orzech do zgryzienia. Są już wyraźni faworyci, ale zwycięzców może być jedynie dwóch. wink.gif
 
User is offline  PMMini Profile Post #27

     
Kurt Giesen
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 2
Nr użytkownika: 104.317

Mateusz Kolota
Zawód: Ksiegarz
 
 
post 24/01/2019, 19:34 Quote Post

Wiadomo już co z tymi wynikami konkursu? smile.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #28

     
Piegziu
 

Tajny Agent Piegziu
*********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 8.846
Nr użytkownika: 48.576

M.A.P.
Zawód: prawnik, japonista
 
 
post 24/01/2019, 20:47 Quote Post

Przepraszam za dzień obsuwy, ale musiałem jeszcze zasięgnąć się dodatkowej opinii. Wybór był naprawdę ciężki i gdybym mógł, nagrodziłbym każdy wpis. Ale środki na konkursy są jakie są, ważne, że teraz będą coraz częściej, więc okazja na wygranie własnego tomiku będzie jeszcze niejedna. wink.gif

W kategorii Historia Polski zwycięzcą zostaje Mazin! Mam tylko jeden mały warunek. Przedstaw nam jeszcze ewentualną okładkę do swojej wybranej bitwy. wink.gif

W kategorii Historia Powszechna zwycięzcą zostaje Trzeci baon!

Gratuluję zwycięzcom i proszę o przesłanie drogą PW danych do wysyłki! wub.gif

Pozdrawiam,
Michał
 
User is offline  PMMini Profile Post #29

     
Gajusz Mariusz TW
 

Ambasador San Escobar
********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 3.729
Nr użytkownika: 98.326

Stopień akademicki: Korvettenkapitan
Zawód: Canis lupus
 
 
post 24/01/2019, 22:22 Quote Post

Gratulacje!
 
User is offline  PMMini Profile Post #30

4 Strony < 1 2 3 4 > 
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Closed TopicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej