Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Nagana szlachectwa, jak bywało w rzeczywistości
     
Ida Wielkie Gniazdo
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 158
Nr użytkownika: 98.200

 
 
post 10/06/2019, 17:12 Quote Post

Czy zdarzało się, że zdenobilitowany szlachcic stawał się chłopem pańszczyźnianym? I na czyją rzecz świadczyłby wtedy pańszczyznę?
 
User is offline  PMMini Profile Post #1

     
poldas372
 

X ranga
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 11.061
Nr użytkownika: 19.336

 
 
post 10/06/2019, 17:39 Quote Post

Taka nagana to raczej dla osób, których szlacheckie pochodzenie zostało przez władzę zakwestionowane.
Kojarzę natomiast iż pozbawienie szlachcica tytułu wiązało się z infamią, albo banicją, bądź jednym i drugim łącznie.
 
User is offline  PMMini Profile Post #2

     
Ida Wielkie Gniazdo
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 158
Nr użytkownika: 98.200

 
 
post 10/06/2019, 17:44 Quote Post

Ale kim taki były szlachcic zostawał? Chłopem?
 
User is offline  PMMini Profile Post #3

     
poldas372
 

X ranga
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 11.061
Nr użytkownika: 19.336

 
 
post 10/06/2019, 19:36 Quote Post

Nie tyle były, co bardziej niedoszły.
Uzurpator wracał ze swym stanem do punktu wyjścia.
Mógł być mieszczaninem.

Kojarzę taką książkę; "Rotmistrz z kradzionym herbem"
Czytałem to niegdyś. Autora już nie pamiętam.
 
User is offline  PMMini Profile Post #4

     
indigo
 

Ad maiorem Historycy.org gloriam!
********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 4.060
Nr użytkownika: 488

Stopień akademicki: magister
 
 
post 10/06/2019, 20:06 Quote Post

Wydaje mi się, że osoba pozbawiona szlachectwa stawała się człowiekiem luźnym. Sprawdziłem kilka konstytucji sejmowych dot. nagany szlachectwa i skupiają się one raczej na utracie majątku fałszywego szlachcica i karze wieży.
 
User is online!  PMMini ProfileEmail Poster Post #5

     
Varyag
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 972
Nr użytkownika: 88.193

 
 
post 10/06/2019, 21:14 Quote Post

QUOTE(indigo @ 10/06/2019, 20:06)
Wydaje mi się, że osoba pozbawiona szlachectwa stawała się człowiekiem luźnym. Sprawdziłem kilka konstytucji sejmowych dot. nagany szlachectwa i skupiają się one raczej na utracie majątku fałszywego szlachcica i karze wieży.
*



Ten, któremu sądownie zarzucono nieprawne używanie szlachectwa, zawieszany był w prerogatywach stanu rycerskiego dopóty, dopóki nie uczynił wywodu, tj. nie udowodnił swego pochodzenia. Wywód szlachectwa dokonywał się na sejmiku właściwego województwa, ziemi lub powiatu za pomocą zeznań świadków i dokumentów, na których podstawie rozstrzygał sprawę Trybunał. Oskarżający bezpodstawnie karany był grzywnami; oskarżony, który szlachectwa swego nie dowiódł, tracił dobra w jednej połowie na skarb, w drugiej na delatora (oskarżyciela); jeżeli majętności ziemskiej nie miał, odsiadywał więzienie. Za zabójstwo lub zranienie szlachcica fałszywego niewolno było pociągać do odpowiedzialności; pozywający o to do sądu podlegał karze pieniężnej lub wieży. Oskarżyciela fałszywego, któremu nawzajem zarzucono nieprawne używanie szlachectwa, – w razie niemożności dokonania wywodu, w Koronie karano śmiercią, a na Litwie smagano pod pręgierzem.

— Władysław Smoleński, Dzieje narodu polskiego

Myślę, że coś by można znaleźć tu : https://archive.org/details
/naganaioczyszcz...nkngoog/page/n5://https://archive.org/details
/n...nkngoog/page/n5


NA PEWNO nagana szlachectwa nie miała wpływu na żonę naganionego - wyszła za mąż już będąc szlachcianką i za nią świadczyli krewni z jej rodu. W każdym razie żadnego takiego przypadku nie stwierdzono. Natomiast dzieci, jeśli np. naganiony zmarł przed końcem procesu, musiały się oczyścić z nagany, oczyszczając ojca, inaczej były poczytywane za nieszlachtę.
Kto fałszywie pomówił drugiego o nieszlachectwo, miał płacić kare trzech grzywien, lub miał wyrywany język (Zapiski pyzdrskie 1392). Jeśli pomówienie było podwójne (np. o nieszlachectwo i o pochodzenie z nieprawego łoża jednocześnie)- kara pieniężna tez była podwajana.

QUOTE(poldas372 @ 10/06/2019, 17:39)
Taka nagana to raczej dla osób, których szlacheckie pochodzenie zostało przez władzę zakwestionowane.
Kojarzę natomiast iż pozbawienie szlachcica tytułu wiązało się z infamią, albo banicją, bądź jednym i drugim łącznie.
*



Niekoniecznie przez władzę. Naganić (oprócz drugiego szlachcica) mógł nawet kmieć i mieszczanin - co prawda nie zawsze i nie wszędzie (nie w każej dzielnicy - w Wielkopolsce mógł). Inaczej było w Małopolsce, inaczej Wielkopolsce czy na Mazowszu.

Ten post był edytowany przez Varyag: 10/06/2019, 21:38
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #6

 
2 Użytkowników czyta ten temat (2 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej