Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
38 Strony < 1 2 3 4 5 > »  
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Barack Obama
     
yarovit
 

Lemming Pride Worldwide
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.685
Nr użytkownika: 22.276

Zawód: Radca prawny
 
 
post 5/11/2008, 23:47 Quote Post

Prześmiewczy "the Onion" skomentował wybory w swoim stylu:
http://www.theonion.com/content/news_brief...n_given_nations
laugh.gif

----

QUOTE(emigrant @ 5/11/2008, 23:41)
Chodzi o możliwą radykalizację( zwłaszcza społ.)am. rządu, co przy przewadze demokratów w senacie może poczynić w miarę trwałe szkody



Kolejna ciekawa konstrukcja. Dlaczego zakładasz, że Demokraci = szkody?
 
User is offline  PMMini Profile Post #31

     
emigrant
 

Antykomunista
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 23.107
Nr użytkownika: 46.387

Stopień akademicki: kontrrewolucjonista
Zawód: reakcjonista
 
 
post 5/11/2008, 23:53 Quote Post

demokraci=wyższe podatki, centralizacja, mniej wolności gospodarczej.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #32

     
yarovit
 

Lemming Pride Worldwide
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.685
Nr użytkownika: 22.276

Zawód: Radca prawny
 
 
post 6/11/2008, 0:51 Quote Post

QUOTE(emigrant @ 5/11/2008, 23:53)
demokraci=wyższe podatki, centralizacja, mniej wolności gospodarczej.
*



Dziwne wnioski, zwłaszcza w świetle bilansu prezydentury Clintona.

Tak się też składa, że Demokraci pragną obecnie kilku potrzebnych amerykańskiemu społeczeństwo reform - na przykład wprowadzenie powszechnego ubezpieczenia zdrowotnego.

Te równanie Demokratów ze szkodami to jednak moim zdaniem czysta demagogia.
 
User is offline  PMMini Profile Post #33

     
Nurglitch
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.474
Nr użytkownika: 11.929

Piotr Smolañski
Zawód: Informatyk
 
 
post 6/11/2008, 10:15 Quote Post

QUOTE(yarovit @ 5/11/2008, 22:51)
Dziwne wnioski, zwłaszcza w świetle bilansu prezydentury Clintona.


Clinton rozpoczął dmuchanie bańki mieszkaniowo-kredytowej. Dzisiaj zbieramy rezultaty polityki, którą on nakreślił. Oczywiście Bush zrobił dokładnie nic żeby temu zapobiec, ale autorstwo kryzysu stanowczo należy do Clintona.

A co do polityki ekonomicznej Obamy - wstrzymajcie się trochę z ocenami. O tym facecie nie wiadomo dokładnie nic. Supergwiazda-populista, ok. Ale wiadomo, że ze swoich obietnic wywiązywał się nie będzie, nie wskrzesi umarłych i nie dostąpi wniebowstąpienia. Trzeba po prostu poczekać ze sto dni i zobaczyć.

Na razie Sowieci rzucili mu pierwsze wyzwanie przez instalację swoich zabawek w Kaliningradzie.
 
User is offline  PMMini Profile Post #34

     
mata2010
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.362
Nr użytkownika: 33.783

Andrzej Matuszewski
Stopień akademicki: dr
Zawód: statystyk
 
 
post 6/11/2008, 10:49 Quote Post

A jak Obama rozegra Irak wg Was?
Ile tam będzie jeszcze siedział confused1.gif rolleyes.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #35

     
emigrant
 

Antykomunista
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 23.107
Nr użytkownika: 46.387

Stopień akademicki: kontrrewolucjonista
Zawód: reakcjonista
 
 
post 6/11/2008, 10:57 Quote Post

QUOTE(yarovit @ 6/11/2008, 1:51)




Tak się też składa, że Demokraci pragną obecnie kilku potrzebnych amerykańskiemu społeczeństwo reform - na przykład wprowadzenie powszechnego ubezpieczenia zdrowotnego.


*


Właśnie. Clinton i jego żonka już to próbowali wprowadzić, ale USA miała szczęście i kongres odrzucał tę radosną twórczość.Teraz Obamie może się to udać. Chcą sobie rozłożyć system opieki zdrowotnej, ich sprawa.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #36

     
Nurglitch
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.474
Nr użytkownika: 11.929

Piotr Smolañski
Zawód: Informatyk
 
 
post 6/11/2008, 11:13 Quote Post

QUOTE(emigrant @ 6/11/2008, 8:57)
Właśnie. Clinton i jego żonka już to próbowali wprowadzić, ale USA miała szczęście i kongres odrzucał tę radosną twórczość.Teraz Obamie może się to udać. Chcą sobie rozłożyć system opieki zdrowotnej, ich sprawa.


Wiesz co, zanim zaczniesz mówić o rozłożeniu amerykańskiego systemu opieki, może poczytaj sobie parę rzeczy takich, jak te:
http://www.msnbc.msn.com/id/4954303/
http://findarticles.com/p/articles/mi_qn41...s_/ai_n14572554
http://www.medicalnewstoday.com/articles/113975.php
http://query.nytimes.com/gst/fullpage.html...752C0A965958260

Ten system jest stworzony dla ludzi, których stać na naprawdę drogie ubezpieczenia. Jeśli ktoś jest zwykłym robotnikiem, czy reprezentantem niższej klasy średniej i trafi mu się poważna choroba, to amerykański system braku opieki zdrowotnej ma dla niego właściwie jedną radę: zdychaj. Nic dziwnego, że większość Amerykanów nienawidzi tego systemu.

 
User is offline  PMMini Profile Post #37

     
Kon-dzia
 

VII ranga
*******
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 1.746
Nr użytkownika: 12.898

Konrad
 
 
post 6/11/2008, 12:10 Quote Post

QUOTE
demokraci=wyższe podatki, centralizacja, mniej wolności gospodarczej.


Wyższe podatki dla najbogatszych: zgoda. Ale trzeba ratować budżet. Bush żył na kredyt. Zresztą osoby o niższych dochodach (poniżej 100 tys. dolarów rocznie) będą płacili niższe podatki niż przy propozycjach McCaina.
http://www.washingtonpost.com/wp-dyn/conte...8060900950.html

Ale najbardziej przyczepie się tej centralizacji. Zgodnie z ideologiami to republikanie dążą do wzmocnienia władzy federalnej zaś demokraci chcą zostawić więcej obszarów w gestii stanowej. Taką postawę widać najwyraźniej w orzecznictwie amerykńskiego SN.

QUOTE
Jeśli ktoś jest zwykłym robotnikiem, czy reprezentantem niższej klasy średniej i trafi mu się poważna choroba, to amerykański system braku opieki zdrowotnej ma dla niego właściwie jedną radę: zdychaj

Oczywiście że Moore robi propagandowe filmy, ale "Sicko" jest najlepiej udokumentowanym. Pewne zjawisko tam poruszone sygnalizowano dużo wcześniej: masowa odmowa ubezpieczeń osób "podwyższonego ryzyka", masowe odmowy świadczeń wobec ubezpieczonych pod byle pretekstem (osoba nieprzytomna, ciężko ranna w wypadku drogowym, nie zadzwoniła do ubezpieczyciela aby zgodził się na wezwanie karetki), traktowanie rutynowych zabiegów jako "eksperymentalne" (przykładem często pokazywanym w prasie jest przeszczep szpiku: zdaniem amerykańskich ubezpieczycieli jest to niesprawdzona metoda), przerośnięta administracja (wydatki na administracje medyczną są dużo większe niż w systemach publicznych).
 
User is offline  PMMini Profile Post #38

     
Bolesław Śmiały
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 282
Nr użytkownika: 28.314

archi
 
 
post 6/11/2008, 19:20 Quote Post

Różnica w poglądach na religię między Bushem (newborn christian), a Obamą są dosyć szokujące sądząc po tym co ten ostatni mówi: http://www.youtube.com/watch?v=odsDYodanxQ - szkoda tylko, że nie ma informacji kiedy to powiedział.
 
User is offline  PMMini Profile Post #39

     
silent_hunter
 

Poczwórny Agent, Łowca Replikantów
*******
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 2.055
Nr użytkownika: 11.971

Stopień akademicki: gramotny
Zawód: przodownik pracy
 
 
post 6/11/2008, 19:50 Quote Post

Wall Street niestety pozytywnie nie zareagowalo na przyjscie "zbawiciela"...wczoraj i dzisiaj spadki... sad.gif
Giełda notuje najgorsze w historii wyniki dni powyborczych ...
 
User is offline  PMMini Profile Post #40

     
Watta
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 438
Nr użytkownika: 20.820

Stopień akademicki: Technik Mechanik ;)
Zawód: rencista
 
 
post 6/11/2008, 20:29 Quote Post

Jeszcze sporo wody upłynie kiedy się doczekamy czegoś takiego jak optymistyczne wieści z Wall Street. Coraz częściej mówi sie o czymś nazywanym tajemniczo "nowy ład finansowy", czeka nas seria spotkań szefów państw zarówno w UE a potem na świecie. Organizowanie tego nowego ładu to zajęcie na długie miesiące jeśli nie na kilka lat. Rynki finansowe nie znoszą niepewności a ten "nowy ład finansowy" to poważnie podciąć może skrzydła światowej finansjerze, przecież oni robią co chcą a nadzór to jest iluzoryczny bo każdy praktycznie Bank Centralny (emisyjny) jest niezależny tzn. de facto - prywatny. Można się spodziewać na rynkach wielu krótkotrwałych gier spekulacyjnych bo "chciwość jest dobra" a czas finansistów może się skończyć takim jakim go znamy do tej pory, więc trzeba ugrać co się da wink.gif. Obama jako błyskotliwy znawca ekonomii się raczej nie ujawnił a USA w światowym systemie finansowym zajmuje kluczową pozycję. Ja pod względem ekonomii, finansów nie widzę nawet światełka w tunelu, ciemność i nic więcej. Kapitalizm jest w tak głębokim kryzysie jak komunizm w latach 80-tych. Poza tym nie minęło 24 godziny od wyboru Obamy, prezydentem będzie za ok 75 dni a Rosjanie już zaczynają "testy".
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #41

     
Bolesław Śmiały
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 282
Nr użytkownika: 28.314

archi
 
 
post 6/11/2008, 20:31 Quote Post

Z powodu załamania na rynku nieruchomości wink.gif Kadencja Busha kończy się dopiero w 2009, a Obamę w grudniu dopiero będą wybierali elektorzy, którzy teoretycznie nie muszą go wybrać.
 
User is offline  PMMini Profile Post #42

     
Watta
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 438
Nr użytkownika: 20.820

Stopień akademicki: Technik Mechanik ;)
Zawód: rencista
 
 
post 6/11/2008, 20:44 Quote Post

QUOTE
Z powodu załamania na rynku nieruchomości


Załamanie na rynku nieruchomości to tylko koniec łańcuszka, taki kamyczek, który ruszył lawinę. A lawiną jest astronomicznny, całkowicie surrealistyczny i zupełnie niespłacalny dług świata wobec banków. Wpompowanie ostatnio biliony w podtrzymywanie systemów finasowych tylko pocerowało "sfilcowany stary sweter" który i tak się rozleci ze starości;)

QUOTE
Obamę w grudniu dopiero będą wybierali elektorzy, którzy teoretycznie nie muszą go wybrać.


W dzisiejszych czasach nawet i taką mozliwość można brać pod uwagę
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #43

     
silent_hunter
 

Poczwórny Agent, Łowca Replikantów
*******
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 2.055
Nr użytkownika: 11.971

Stopień akademicki: gramotny
Zawód: przodownik pracy
 
 
post 6/11/2008, 21:40 Quote Post

QUOTE
Poza tym nie minęło 24 godziny od wyboru Obamy, prezydentem będzie za ok 75 dni a Rosjanie już zaczynają "testy".


Jestem pod wielkim wrażeniem pośpiechu Kremla. Jeszcze nie ucichły wystrzały korków szampana a tu już postarali się o "kryzys kaliningradzki" co by przygotować grunt dla sprawdzenia jaki to z Obamy "Kennedy"...
Dzisiaj Moskwa nawet wielkodusznie zaproponowała negocjacje...
No zobaczymy w styczniu...a chodzą słuchy, ze o posadkę odpowiedzialnego za politykę zagraniczną czyli sekretarza Stanu ubiega się John Kerry...

 
User is offline  PMMini Profile Post #44

     
Ironside
 

VIII ranga
********
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 4.265
Nr użytkownika: 8.937

JAN
Stopień akademicki: dr
Zawód: jurysta
 
 
post 6/11/2008, 22:36 Quote Post

QUOTE(Bolesław Śmiały)
Różnica w poglądach na religię między Bushem (newborn christian), a Obamą są dosyć szokujące sądząc po tym co ten ostatni mówi: http://www.youtube.com/watch?v=odsDYodanxQ - szkoda tylko, że nie ma informacji kiedy to powiedział.

A to Bush uważa, że należy wykluczyć ze społeczeństwa żydów, muzułmanów, buddystów i innych nie-chrześcijan??
 
User is offline  PMMini Profile Post #45

38 Strony < 1 2 3 4 5 > »  
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2017 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej