Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
4 Strony < 1 2 3 4 > 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Ariel Sharon, 1928 - 2014
     
Tanatos
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 293
Nr użytkownika: 2.073

Zawód: milosny :(
 
 
post 18/02/2005, 4:11 Quote Post

Fiaa : dziekuje smile.gif To po pierwsze. Nastepnie OWP : faktycznie popelnilem tutaj blad laczac fakty z MOJA wlasna znajomoscia realiow Izraela i nazwijmy to, mojej interpretacji. Tak czy inaczej OWP to organizacja polityczna, od 93 (formalnie) juz nie terrorystyczna i masz racje zwracajac mi na to uwage.

Co do samej kwestii merytorycznej, czyli czy Zydzi chca wybic Palestynczykow czy nie, pozwole sobie poprosic zebys pytanie zadal/a jakos inaczej, bo dwukrotnie probujac na nie odpowiedziec w tym poscie napisalem referat na kilka stron, az stwierdzilem ze po prostu analizuje sytuacje polityczna Palestyny.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #16

     
fiaa
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 441
Nr użytkownika: 2.638

 
 
post 19/02/2005, 0:43 Quote Post

QUOTE
Co do samej kwestii merytorycznej, czyli czy Zydzi chca wybic Palestynczykow czy nie, pozwole sobie poprosic zebys pytanie zadal

Nie zadawałem pytania, tylko stwierdzałem, (może nie dość konkretnie mellow.gif ), że stosunki Palestyńczyków i Żydów wpadły w błędne koło. Im więcej zamachów terrorystycznych ze strony Hamasu, Dżihadu i innych organizacji, tym ostrzejsze reakcje armii izraelskiej, a im brutalniejsze reakcje armii izraelskiej, tym silniejsze poparcie dla organizacji terrorystycznych i nienawiść do Izraela. Wynika z tego,ze jeśli strony konfliktu nie zmienią swoich celów (zwłaszcza Palestyńscy ekstremiści), trwałym rozwiązaniem konfliktu moze być jedynie eksterminacja jednego z dwóch narodów. Na razie bliżej tego są Izraelczycy, którzy dysponują przewagą wojskową i technologiczną. Z kolei Palestyńczycy mają przewagę demograficzną i w niedługim czasie mogą zdominować liczebnie Żydów.
Pozdrawiam.
Ps. Ciekawe co się stanie, jak w niedalekiej przyszłości Arabowie mieszkający w Izraelu zdobędą przewagę liczebną nad Żydami? O ile wiem, to mają oni zdecydownie wyższy przyrost naturalny, którego nie równoważy imigracja Żydów do Izraela. Może zażądają przyłączenia terytoriów okupowanych do Izraela i nastąpi kolejna diaspora? Może w interesie Izraela leży utworzenie niepodległego państwa palestyńskiego w jakiejkolwiek formie. Tak czy inaczej nie zazdroszczę im dylematów. sad.gif
 
User is offline  PMMini Profile Post #17

     
Tanatos
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 293
Nr użytkownika: 2.073

Zawód: milosny :(
 
 
post 19/02/2005, 3:07 Quote Post

QUOTE
Wynika z tego,ze jeśli strony konfliktu nie zmienią swoich celów (zwłaszcza Palestyńscy ekstremiści), trwałym rozwiązaniem konfliktu moze być jedynie eksterminacja jednego z dwóch narodów



Nie chcialbym byc tym, ktory Cie uswiadomi, ale niestety na mnie padlo. A wiec fiaa : ZYCIE NIE JEST PROSTE !! smile.gif Jakby to bylo takie banalne, ze wiadomo kto zaczal i o co obu stronom chodzi to sam bym pojechal i zakonczyl Intifade smile.gif Watpliwa jest teza, ze Izraelczycy angazuja w wojne coraz wieksze srodki (dowodem na jej nieprawdziwosc jest chodzby wycofanie sie ze strategii burzenia domow w czwartek) i jeszcze bardziej watpliwa, ze Izraelczycy daza do eksterminacji Palestynczykow. Ze istnienie Palestyny jest w interesie obu narodow oba narody wiedza, bez tej wiedzy nie mozliwe by byly jakiekolwiek proby pokojowe. Co do wizji przeludnienia Izraela przez Arabow to pragne zauwazyc, ze kazde panstwo swiata posiada bardziej, lub mniej liczebna grupe narodowa, ktorej przyrost naturalny jest wyzszy od sredniej krajowej. Jednym ze skrajniejszym przykladow sa amerykanscy latynosi, ktorzy stanowia 22% spoleczenstwa amerykanskiego a ich przyrost ludnosci jest 4-ro krotnie wyzszy od 46% mniejszosci bialych. Bardziej realna wydaje sie byc poki co wizja pokoju niz wyżydzenia Izraela smile.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #18

     
fiaa
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 441
Nr użytkownika: 2.638

 
 
post 21/02/2005, 0:51 Quote Post

QUOTE
Nie chcialbym byc tym, ktory Cie uswiadomi, ale niestety na mnie padlo. A wiec fiaa : ZYCIE NIE JEST PROSTE !!

Nie sądzę żeby potrzebował uświadamiania. Jestem już dużym chłopcem biggrin.gif
Nigdzie nie stwierdziłem też, że zakończenie konfliktu izraelsko - palestyńskiego jest proste. Wydaje mi się, zę wręcz przeciwnie.
QUOTE
Watpliwa jest teza, ze Izraelczycy angazuja w wojne coraz wieksze srodki (dowodem na jej nieprawdziwosc jest chodzby wycofanie sie ze strategii burzenia domow w czwartek

Opieranie oceny rozwoju prawie stuletniego konfliktu na wydarzeniach z zeszłego tygodnia, to dość ryzykowne zajęcie. Można sie nieco przeliczyć w rachubach. Ale faktycznie, od początku lat 90 mamy raczej nacisk na pokojowe, a nie militarne metody rozwiązywania konfliktu. Co nie znaczy, że doprowadzą one do trwałego (czy nawet jakiegokolwiek pokoju)
QUOTE
jeszcze bardziej watpliwa, ze Izraelczycy daza do eksterminacji Palestynczykow.

Nie wyraziłem takiej tezy, napisałem jedynie, że zniknięcie jednego z tych dwóch narodów zapewniłoby zwycięzcom trwały pokój. Co do tezy, że istnienie niepodległaj Palestyny leży w interesie Izraela. Jeśli wyeliminowanie palestyńczyków jest niemożliwe (nie te czasy, kiedy można było sobie na to pozwolić) to takie rozwiązanie na pewien czas byłoby korzystne.
QUOTE
Jednym ze skrajniejszym przykladow sa amerykanscy latynosi, ktorzy stanowia 22% spoleczenstwa amerykanskiego a ich przyrost ludnosci jest 4-ro krotnie wyzszy od 46% mniejszosci bialych.

No i kolorowe mniejszości w Stanach odgrywają coraz większą rolę. Coraz popularniejsze są analizy jak zmieni się sytuacja polityczna, po zrównaniu się liczebnym Latynosów z WASP-ami. A są to przecież społeczności o wspólnym pniu kulturowym i akceptujące podobne wartości. W przypadku izraelskich Arabów tak nie jest i nawet zawarcie pokoju i utworzenie niepodległej Palestyny nie zabezpieczy Izraela przed arabską bombą demograficzną. Bo co będzie stało na przeszkodzie Arabom, kiedy w demokratycznym państwie osiągną większość i zażądają zjednoczenia z Palestyną? Chyba tylko ONZ (śmiechu warte) i Wuj Sam. Ale wtedy nie będzie już jedynego demokratycznego państwa na bliskim wschodzie, tylko kolejna niezbyt miła dyktatura. (o zabarwieniu o zgrozo ohmy.gif rasistowskim blink.gif ) Na razie nie widzę tutaj wyjścia z tej kwadratury koła.
Pozdrawiam.
 
User is offline  PMMini Profile Post #19

     
Tanatos
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 293
Nr użytkownika: 2.073

Zawód: milosny :(
 
 
post 21/02/2005, 1:16 Quote Post

Obawiam sie, ze Izrael ma narazie inne problemy z Palestynczykami niz kwestia zbyt duzej ich ilosci na terenie Izraela wink.gif Wstrzymalbym sie tez z teza, ze konflikt miedzy Izraelem a Palestynczykami trwa od 100 lat, gdyz ani panstwo Izrael, ani nacja Palestynczycy tyle nie istnieja. Umownie mozna przyjac date 1967 za poczatek tego konfliktu, a wlasciwie 88 rok czyli rozpoczecie Intifady. Tak czy inaczej dzisiaj Rzad i Knesset podjely decyzje o 1. Wycofaniu 8 tysiecy osadnikow (WIELKA historyczna decyzja) i o zmianie trasy muru bezpieczenstwa na taka, ktora wciela 7% Palestyny do strefy Izraelskiej, czyli taka jakiej chcial sad w Hadze i sami Palestynczycy. Wiec z ta tendencja zwyzkowa to juz napewno przesadziles smile.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #20

     
Mała Marika
 

Asinus Asinorum
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 576
Nr użytkownika: 1.905

Marika Przyby³
Stopień akademicki: Poszukiwacz prawdy
Zawód: Skrzypaczka
 
 
post 23/02/2005, 15:40 Quote Post

A co powiedziecie na "teraźniejszą" sytuację ? Wydaje się, że teraz do pokoju między Izraelem a Palestyną jest bliżej, niż kiedy żył-rządził Arafat. Co Wy na to ? Izrael zdaje się nie prowadzić jakiejś agresywnej polityki - no, w każdym razie nie Ci "najwyżsi"...

Pozdrawiam smile.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #21

     
Arrumi
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 1
Nr użytkownika: 3.961

 
 
post 23/02/2005, 18:01 Quote Post

Tak, to prawda - stosunki układają się obecnie całkiem poprawnie (jak na dwa znienawidzone przez siebie kraje) Nowe wybory w Autonomii odbyły się bez większych rozruchów, a Abbas wydaje się być rozsądnym człowiekiem. Hamas i wojska izraelskie są jednak nadal w pelnej gotowości, a w ludzkich żyłach płynie nienawiść. Dopóki to się nie zmieni, nie ma mowy o pokoju.
Zobaczymy także co zrobią następcy Szarona, który ma silną opozycję w parlamencie. Żąda ona zaprzestania przesiedleń żydowskich osadników z terenów Autonomii i jest dosyć konserwatywna.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #22

     
fiaa
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 441
Nr użytkownika: 2.638

 
 
post 23/02/2005, 19:59 Quote Post

QUOTE
Wstrzymalbym sie tez z teza, ze konflikt miedzy Izraelem a Palestynczykami trwa od 100 lat

Gwoli ścisłości. Napisałem o "prawie stuletnim" konflikcie, ponieważ za jego początek uznaję rozpoczęcie masowej reemigracji Żydów do Palestyny, a w szczególności Deklarację Balfoura.
QUOTE
Umownie mozna przyjac date 1967 za poczatek tego konfliktu, a wlasciwie 88 rok czyli rozpoczecie Intifady

A wojna 1948 roku i uchodźcy palestyńscy?
Ale zgadzam się w jednym. Tzw. "jastrząb" Ariel Szaron ma większe szanse doprowadzić do jakiegoś w miarę trwałego rozwiązania, niż jego oponenci z lewicy. Z psychologicznego punktu widzenia: mniej się od niego oczekuje i każde jego ustępstwo będzie więcej warte, przynajmniej w oczach negocjatorów. (o ile tacy się pojawią)
QUOTE
Obawiam sie, ze Izrael ma narazie inne problemy z Palestynczykami niz kwestia zbyt duzej ich ilosci na terenie Izraela

To dlaczego nie chce się zgodzić na powrót uchodźców? Ze względów demograficznych jest to dla Izraela sprawa być, albo nie być. Ja nadal upieram się przy tezie, że może nie za rok, pięć, czy diesięć lat, ale w dłuższej perspektywie kwestia szybszego przyrostu naturalnego Arabów w Izraelu stanie się dla Żydów olbrzymim problemem.
Pozdr.
 
User is offline  PMMini Profile Post #23

     
Tanatos
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 293
Nr użytkownika: 2.073

Zawód: milosny :(
 
 
post 23/02/2005, 23:39 Quote Post

Fiaa : Nikt nie twierdzi, ze nie (sprawa demografii). Tysiace rzeczy najprawdopodobniej w najblizszych kilkunastu latach beda dla Izraela problemem. Izrael ma jednak ten komfort, w porownaniu do innych swiatowych demokracji, ze nikt z jego obywateli nie ma watpliwosci co jest i na dlugo jeszcze pozostanie NAJWIEKSZYM problemem. I zwiekszona ilosc Arabow w Izraela moze na to wplynac wylacznie poprzez zaistnienie zjawiska terroryzmu posrod Nich. Uchodzcow nie chce przyjac glownie ze wzgledow bezpieczenstwa - nie po to Cahal dostaje 13% budzetu co roku i nie poto wybudowano dlugi na 700 km mur, zeby teraz zagrozenie wpuszczac do srodka kraju.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #24

     
Leśny
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 110
Nr użytkownika: 11.017

Karol
Stopień akademicki: Maestro
Zawód: kreatywny ksiêgowy
 
 
post 25/11/2005, 15:47 Quote Post

QUOTE(Necrotrup @ 14/02/2005, 23:22)
QUOTE
Dla mnie jest to wojna bogaczy z biedotą

A dla mnie kolesi, którzy zabijają przypadkowych przechodniów z państwem, które stara się zabić jedynie winnych. A że wychodzi różnie? No cóż, to stara arabska metoda ukrywac centra dowodzenia i magazyny broni w gęsto zabudowanych dzielniocach mieszkalnych. Nic lepiej nie sprzeda się w zachodnich telewizjach niż widok zabitych cywili, prawda? Czemuż więc kilku nie podstawić jako żywe tarcze, z ich zgodą lub bez?

QUOTE
Z jednej strony broń maszynowa,czołgi i helikoptery,a z drugiej KAMIENIE.

Ja widzę to trochę inaczej. Z jednej strony fuzje mieszkańców kibuców, a z drugiej ARTYLERIA i WYRZUTNIE RAKIETOWE ostrzeliwujące ludnośc cywilną w południowym Izraelu.
*



Brawo! Wreszcie głos rozsądku!
Nie rozumiem, jak pajaców wysadzających w powietrze szkolne autobusy można nazywać bojownikami o wolność!
A jeśli ktoś uważa, że Palestyńczycy mają większe prawa do tej ziemi, niech mi napisze, KIEDY w ciągu całej historii mieli oni na tym obszarze (lub gdziekolwiek indziej, bu ha ha ha!!!) swoje własne państwo!

Pozdrawiam
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #25

     
1234
 

Wielki Wuj
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 3.826
Nr użytkownika: 4.636

 
 
post 25/11/2005, 20:16 Quote Post


QUOTE
Z jednej strony fuzje mieszkańców kibuców, a z drugiej ARTYLERIA i WYRZUTNIE RAKIETOWE ostrzeliwujące ludnośc cywilną w południowym Izraelu.

A ja zawsze myslałem, że wszelakich osiedli bronią zołnierze izraelscy w liczbie w zasadzie równej ich cywilnym mieszkańcom.


QUOTE
Nie rozumiem, jak pajaców wysadzających w powietrze szkolne autobusy można nazywać bojownikami o wolność!

Bo zabicie dzieciaka to już walka z terroryzmem

QUOTE
A jeśli ktoś uważa, że Palestyńczycy mają większe prawa do tej ziemi, niech mi napisze, KIEDY w ciągu całej historii mieli oni na tym obszarze (lub gdziekolwiek indziej, bu ha ha ha!!!) swoje własne państwo!


Czyli Kurdowie tez nie mają prawa do państwa? Przecież nigdy nie istniało...
 
User is offline  PMMini Profile Post #26

     
Mintho
 

Wielka Ryba
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 692
Nr użytkownika: 2.033

 
 
post 25/11/2005, 20:46 Quote Post

QUOTE
A ja zawsze myslałem, że wszelakich osiedli bronią zołnierze izraelscy w liczbie w zasadzie równej ich cywilnym mieszkańcom.

A propo liczby, to gdzieś trafiłem - żeby nie skłamać chyba GW - że liczba żołnierzy bardzo często przekracza liczbe mieszkańców takich enklaw.

QUOTE
Bo zabicie dzieciaka to już walka z terroryzmem

Z teroryzmem, czy terorystami? Bo to zasadnicza różnica.

QUOTE
Czyli Kurdowie tez nie mają prawa do państwa? Przecież nigdy nie istniało...

Masz racje happy.gif Z postu leśnego wynikało, że tych co państwa nigdy niemieli należy wysłać na Ksiezyc.
 
User is offline  PMMini Profile Post #27

     
1234
 

Wielki Wuj
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 3.826
Nr użytkownika: 4.636

 
 
post 25/11/2005, 21:18 Quote Post

QUOTE(Mintho @ 25/11/2005, 21:46)
QUOTE
Bo zabicie dzieciaka to już walka z terroryzmem

Z teroryzmem, czy terorystami? Bo to zasadnicza różnica.
*


Nie chodzi mi odzieciaka z paskiem czeczeńskich wdów, ale opisanego np. w Hiper Ekspresie łebka, krtóry na 12 urodziny dostał plastikowego kałacha. Nie pozył długo po wyjściu z nim na ulicę. Inna sprawa, że ojciec oddał sprawne narządy do transplantacji, Dostały je min. dzieci żydowskie.
 
User is offline  PMMini Profile Post #28

     
1234
 

Wielki Wuj
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 3.826
Nr użytkownika: 4.636

 
 
post 25/11/2005, 21:20 Quote Post


[quote]Bo zabicie dzieciaka to już walka z terroryzmem[/quote]
Z teroryzmem, czy terorystami? Bo to zasadnicza różnica.
*

[/quote]
Nie chodzi mi odzieciaka z paskiem czeczeńskich wdów, ale opisanego np. w Hiper Ekspresie łebka, krtóry na 12 urodziny dostał plastikowego kałacha. Nie pozył długo po wyjściu z nim na ulicę. Inna sprawa, że ojciec oddał sprawne narządy do transplantacji, Dostały je min. dzieci żydowskie.
 
User is offline  PMMini Profile Post #29

     
Tanatos
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 293
Nr użytkownika: 2.073

Zawód: milosny :(
 
 
post 19/01/2006, 16:54 Quote Post

Wystarczylo, ze go zabraklo przez kilka dni a znow wszystko sie sypie ... Dzis mial miejsce pierwszy od miesiecy zamach w Izraelu, miejmy nadzieje, ze nikt z obecnie rannych nie umrze.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #30

4 Strony < 1 2 3 4 > 
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2018 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej