Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
111 Strony < 1 2 3 4 5 > »  
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Donald Trump, 45 prezydent USA
     
Phouty
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.088
Nr użytkownika: 81.932

 
 
post 12/11/2016, 22:13 Quote Post

Prezydent-elekt Donald Trump nie jest bynajmniej zagadka, szczegolnie dla tych, ktorzy widnieja na liscie donorow na rzecz jego prezydenckiej kampanii, czy tez wszystkich tych, ktorzy uwaznie sledzili jego kampanie wyborcza, lub chociazby otrzymywali jego ulotki wyborcze zwykla poczta, lub e-maile droga elektroniczna.

Bazujac na jego obietnicach przedwyborczych, zapoczatkuje on dramatyczne zmiany w nastepujacych dziedzinach juz w pierwszych tygodniach dzialania jego administracji.

1. "Jednym podpisem" anuluje on dziesiatki jezeli nie setki dekretow ("executive orders"), ktorych Obama wydal chyba znacznie wiecej, niz cala reszta poprzedzajacych go 43 prezydentow USA razem wzietych.
(Tutaj wyjasniam, ze "executive orders" nie maja mocy prawnej, a jedynie sa poleceniami obowiazujacymi administracje federalna. Oczywiscie "federalni" uzywajac finansowej marchewki i kija sa w mniejszym czy tez wiekszym stopniu pewne dekrety egzekwowac, chociazby w sektorze prywatnym majacym kontrakty z administracja federalna).

2. Natychmiast ociepli zamrozone przez prez. Obame stosunki i wspolprace z Izraelem. (Bardzo wazne z punktu widzenia zagranicznej polityki USA).

3. Zapoczatkuje juz w pierwszych tygodniach odnowe i odbudowe zdewastowanych i oslabionych przez administracje Obamy amerykanskich sil zbrojnych, szczegolnie w dziedzinie tak zwanego upadku wysokiego moralu we wszystkich branzach armii. To wola wrecz o pomste do nieba, jak lewacka polityka Obamy, wspierana przez popierajace go lewicujace massmedia zdewastowala amerykanskie sily zbrojne.

4. Dokona tego samego co w punkcie numer 3, ale w stosunku do narozniejszych sil policyjnych w kraju.
Tak samo jak wyzej, wewnetrzna polityka Obamy dokonala tam niebywalych spustoszen, szczegolnie w dziedzinie tradycyjnego wysokiego szacunku wsrod ogolu spoleczenstwa, jakimi cieszyly sie zawsze sily porzadkowe w USA.
Takie potworki polityczno-spoleczne jak BLM, umra bardzo szybko smiercia naturalna, gdy zostana one pozbawione czynnego poparcia przez Bialy Dom, a tym samym zniknie nieproporcjonalne rozdmuchiwanie tematu przez lewicujace massmedia.

5.Ograniczy niebywaly rozrost federalnej administracji jaki sie dokonal w ciagu ostatnich 8 lat.

6. (To nie jest takie pewne, bo odchodzacy prez. Obama moze uzyc prawa prezydenckiego pardonu obejmujacego dzialalnosc Ms. Clinton). Dokona nominacji niezaleznego prokuratora, czy tez komisji prokuratorskiej ("special persecutor", "special investigative team") w celu rozliczenia obywatelki Hillary Rodham Clinton z jej machlojek dokonywanych na przestrzeni calych dziesiecioleci. Billowi tez sie moze przy okazji dostac. (I slusznie).
 
User is offline  PMMini Profile Post #31

     
Lizergus
 

V ranga
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 517
Nr użytkownika: 93.112

KorPog
 
 
post 13/11/2016, 11:38 Quote Post

Punkt 6
Jak na razie to Donald komplementował Clintonów (i wspominał, że być może Billa będzie pytał się o rady)

Oczywiście (jak to z Trumpem bywa) wszystko się może zmienić w ciągu jednego dnia :]

QUOTE
House Majority Leader Kevin McCarthy said on Sunday that the lower chamber is not planning further congressional investigations of Hillary Clinton. “The agenda is going to be about job creation, it’s going to be about reforming and repealing Obamacare. It’s going to be on infrastructure,” McCarthy said on “Fox News Sunday,” adding that he would leave further inquiries regarding Clinton to law enforcement officials.

http://www.thedailybeast.com/cheats/2016/1...&source=copyurl

Tymczasem w sprawie Trump University
http://edition.cnn.com/2016/11/13/us/trump...ught/index.html

Ten post był edytowany przez Lizergus: 13/11/2016, 21:18
 
User is offline  PMMini Profile Post #32

     
Ambioryks
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.309
Nr użytkownika: 57.567

Stopień akademicki: magister
Zawód: animator kultury
 
 
post 13/11/2016, 13:45 Quote Post

Gdybym był Łotyszem lub Estończykiem, miałbym powodu do niepokoju z powodu takiego wyniku wyborów i deklarowanego stosunku elekta do Rosji i Putina. Ale poczekamy - mam nadzieję, że Trump nie będzie tak prorosyjski, jak by się wydawało na podstawie jego wypowiedzi z kampanii. Trump najpierw był w Partii Demokratycznej, później w Partii Republikańskiej, później znowu w Partii Demokratycznej, potem niezależny, a w końcu znowu trafił do Republikanów. Więc trudno przewidzieć, na czym to ostatecznie stanie. Przewidywalność jest akurat cechą, którą trudno mu przypisać.

Na razie może się wydawać, że o ile dla amerykańskich podatników lepiej, że Trump wygrał wybory, o tyle dla obywateli słabych sąsiadów Rosji lepiej byłoby, gdyby Clinton wygrała.

W każdym razie: wygląda na to, że teraz o przyszłości świata i o sojuszu USA i UE będzie rozmawiało dwóch Donaldów T.
I że po raz pierwszy pierwsza dama USA będzie pochodziła z kraju słowiańskiego, rządzonego niegdyś przez partię komunistyczną.
 
User is offline  PMMini Profile Post #33

     
Lizergus
 

V ranga
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 517
Nr użytkownika: 93.112

KorPog
 
 
post 13/11/2016, 23:50 Quote Post

QUOTE
Donald Trump on Sunday named Reince Priebus as his White House chief of staff, rewarding a loyalist to his party and its long-serving chairman by making him his top aide in the Oval Office.

Trump, however, also named Steve Bannon, the head of his campaign and of the far-right website Breitbart, as his “chief strategist and senior counselor”

https://www.theguardian.com/us-news/2016/no...ite-house-staff
 
User is offline  PMMini Profile Post #34

     
kmat
 

Podkarpacki Rabator
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 7.387
Nr użytkownika: 40.110

Stopień akademicki: mgr
 
 
post 14/11/2016, 3:00 Quote Post

W sumie coś mi się rzuciło w oczy. To "wielkie przebudzenie Ameryki" i Make America great again jest w sumie całkiem podobne do wczesnego Obamy i Yes we can. Czyli kupa huku, rewolucja na horyzoncie, a jak przyszło co do czego, to wyszła z tego umiarkowana korekta kursu. Z podobnym scenariuszem teraz chyba też się trzeba liczyć.
 
User is offline  PMMini Profile Post #35

     
Rommel 100
 

Antynazista
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 4.781
Nr użytkownika: 9.466

Stopień akademicki: Mgr
Zawód: Matematyk
 
 
post 14/11/2016, 13:22 Quote Post

QUOTE(kmat @ 14/11/2016, 4:00)
W sumie coś mi się rzuciło w oczy. To "wielkie przebudzenie Ameryki" i Make America great again jest w sumie całkiem podobne do wczesnego Obamy i Yes we can. Czyli kupa huku, rewolucja na horyzoncie, a jak przyszło co do czego, to wyszła z tego umiarkowana korekta kursu. Z podobnym scenariuszem teraz chyba też się trzeba liczyć.
*



Tak jest przecież zawsze jak wygrywa nowa ekipa po wielu latach dominacji innej (choć nie musi być nawet tych lat zbyt wiele).
W Polsce po upadku pierwszego rządu PiS było powszechne narkecenie na PO, w 2015 na odwrót i tak do końca świata.

Tymczasem mamy ekspercką opinie na temat pana Trumpa prosto z Afganistanu:
Prezydenta Obamę określił jako umierkowanego niewiernego, który w porównaniu z Trumpem miał przynajmniej mózg.
cool.gif tongue.gif laugh.gif

Ten post był edytowany przez Rommel 100: 14/11/2016, 13:23
 
User is offline  PMMini Profile Post #36

     
Mustang90
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 961
Nr użytkownika: 83.028

 
 
post 14/11/2016, 16:32 Quote Post

QUOTE(kmat @ 14/11/2016, 3:00)
W sumie coś mi się rzuciło w oczy. To "wielkie przebudzenie Ameryki" i Make America great again jest w sumie całkiem podobne do wczesnego Obamy i Yes we can. Czyli kupa huku, rewolucja na horyzoncie, a jak przyszło co do czego, to wyszła z tego umiarkowana korekta kursu. Z podobnym scenariuszem teraz chyba też się trzeba liczyć.
*



Na dzień dzisiejszy wiele na to wskazuje i oby tak dalej. Jak na razie wygląda na to, że jego administrację obsadzi republikański establishment i prawdopodobnie zadaniem Trumpa będzie pilnowanie żyrandolu, podczas gdy Pence i reszta będzie de facto zarządzać krajem. Aczkolwiek wszystko wskazuje na to, że jego sekretarzem stanu będzie Gringrich - ten, dla którego Estonia to przedmieścia Petersburga. Niemniej reszta Republikanów wcale może nie być tak chętna do dogadywania się z Rosją.
 
User is offline  PMMini Profile Post #37

     
Karghul
 

VIII ranga
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 3.206
Nr użytkownika: 72.667

 
 
post 14/11/2016, 17:02 Quote Post

QUOTE(Mustang90 @ 14/11/2016, 15:32)
[...]Niemniej reszta Republikanów wcale może nie być tak chętna do dogadywania się z Rosją.

Rosja nie jest równorzędnym partnerem dla USA, a do tego całkowicie nieobliczalnym. Całe to "ugadywanie" się skończy się jak zwykle czyli USA będą naciskać na Rosję. I tutaj Trump będzie lepszym prezydentem niż Clinton.
 
User is offline  PMMini Profile Post #38

     
Arkan997
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 755
Nr użytkownika: 93.492

 
 
post 14/11/2016, 19:24 Quote Post

Czytaliście?
http://www.pb.pl/4646512,87022,trump-zapow...umow-handlowych

,,Program Trumpa zakłada m.in. likwidację w ciągu dwóch lat deficytu handlowego USA." - Ciekawe czy jego program reindusrializacji wystarczy?
 
User is offline  PMMini Profile Post #39

     
Lizergus
 

V ranga
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 517
Nr użytkownika: 93.112

KorPog
 
 
post 15/11/2016, 17:33 Quote Post

QUOTE(emigrant @ 15/11/2016, 17:09)
A propos- jak w końcu wypadły te wybory w liczbach bezwzględnych? Bo ja natrafiłem na takie coś

A ja na takie coś
http://www.sickchirpse.com/donald-trump-is...-and-heres-why/

http://interactives.ap.org/2016/general-election/?SITE=APQA
http://edition.cnn.com/election/results/president
 
User is offline  PMMini Profile Post #40

     
Phouty
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.088
Nr użytkownika: 81.932

 
 
post 15/11/2016, 21:05 Quote Post

QUOTE(Lizergus @ 15/11/2016, 9:50)
Co niewiele zmienia, bo tam był niemal remis.
*



Do daty 19 grudnia 2016 roku, to bedzie wrozenie z fusow do kawy, ile kazdy kandydat dostal glosow w powszechnych wyborach. Do tej daty gubernatorzy wszystkich stanow musza wystawic oficjalne zatwierdzone dane z wyborow w kazdym stanie. Nazywa sie te dokumenty Certificates of Ascertainment.
Wybrane w powszechnym glosowaniu 8 listopada Kolegium Elektorow (Electoral College) zbiera sie (a raczej zbieraja sie) tego dnia w swoich stanach i na podstawie tych oficjalnych Certs of Ascertainment glosuja oddzielnie na prezydenta i oddzielnie na wice-prezydenta w dwoch niezaleznych glosowaniach i wystawiaja dwa dokumenty, po jednym z kazdego glosowania, ktore nazywaja sie Certificates of Vote. Certs of Vote sa wysylane do Prezydenta Senatu USA.

Czyli dopiero po 19 grudnia beda znane oficjalane wyniki glosowania w glosach bezwzglednych, ktore jak wiadomo nie maja najmniejszego bezposredniego znaczenia w procesie wyborczym prezydenta USA.

6 stycznia 2017 roku zbierze sie Kongres na wspolnej sesji Izby Reprezentantow i Senatu. Odbedzie sie oficjalne liczenie glosow elektorskich i jezeli nie bedzie zadnych problemow, to dopiero wtedy zostaje oficjalnie ogloszone, kto zostaje prezydentem i wice-prezydentem USA.
 
User is offline  PMMini Profile Post #41

     
emigrant
 

Antykomunista
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 23.760
Nr użytkownika: 46.387

Stopień akademicki: kontrrewolucjonista
Zawód: reakcjonista
 
 
post 16/11/2016, 3:17 Quote Post

QUOTE(Piro @ 11/11/2016, 20:06)
Donald Trump zapowiedział zmianę strategii wojskowej Stanów Zjednoczonych w Syrii. W wywiadzie dla dziennika "Wall Street Journal" prezydent elekt powiedział, że otrzymał "piękny list" od Władimira Putina i odbędzie z nim wkrótce rozmowę
NU ZAJC - PAGADI
- znaczy się kol Emigrancie - co Ty na to
Jak będzie nazywać się teraz Jałta confused1.gif

*


Wątpię, żeby się odbyła.

QUOTE(Ambioryks)
W każdym razie: wygląda na to, że teraz o przyszłości świata i o sojuszu USA i UE będzie rozmawiało dwóch Donaldów T.
Jeden Donald T. to z pewnością Trump, ale co do drugiego, to nie mam pojęcia kogo masz na myśli, bo przecież nie Tuska- on nie decyduje o niczym.

QUOTE(Mustan90)
Na dzień dzisiejszy wiele na to wskazuje i oby tak dalej. Jak na razie wygląda na to, że jego administrację obsadzi republikański establishment i prawdopodobnie zadaniem Trumpa będzie pilnowanie żyrandolu, podczas gdy Pence i reszta będzie de facto zarządzać krajem.
Jasne. Tak, jak już pisałem amerykańscy miliarderzy słyną z tego, że są popychlami swojego personelu. Coraz mądrzej tu się robi...

Co zas do wyrażanych tu i ówdzie przepowiedni, że Trump nie dogada sie z Konresem (republikanami), to według mnie to jego przeciwnicy nie mają co na to liczyć- oni sa skazani na współpracę. Spodziewam się, że obie strony wiedza, że inaczej strzeliły by sbie w stopę i załatwili stronę republikańską (czyli samych siebie) na co najmniej dwie następne kadencje wywołując tsunami, które by ich wymiotło i z Białego Domu i z Kongresu przy następnych wyborach (oczywiście z uwzględnieniem tej ich cżęściowej wymiany). Wygląda więc na to, że będą musieli współpracować i to zgodnie, co w mojej opinii przyjdzie im wbrem pozorom dość łatwo, bo tu nie było różnicy poglądów, tylko róznice co do prowadzenia polityki- republikański establiszment twierdził po prostu, że sposób mówienia Trumpa o polityce jest samobójczy. Kiedy jednak okazało się, że załątwił mu prezydenturę reszta republikanów według mnie mu wybaczy rubaszność. Z prostej przyczyny- okazała sie skuteczna. Sa juz jaskółki tego: spiker Izby reprezentantów, Paul Ryan, który do tej pory się z Trumpem "nie lubił" (i vice versa) i dawał temu wyraz publicznie teraz spytany o ocenę trumpowej nominacji- Stephena Bannona (którego lewica obsmarowuje jako antysemitę i rasistę) powiedział, że nie zna tej dobrze tej postaci, ale , że wierzy w mądrość prezydenta elekta. Tyle ze strony republikanów w Kongresie, ze strony Trumpa nominacją Reince'a Priebusa też świadczy o dobrej woli Trumpa dogadania się z ziomalami z partii- to bardzo dobry negocjator i wielu republikanów przeciagnął już na stronę Trumpa.

Teraz tak- obawy co do polityki Trumpa wykazują także Żydzi, którzy na razie swoje pretensje ubierają oczywiście w oskarżenia o antysemityzm. Być może mają czego się obawiać ze strony Trumpa, ale z innej mańki- swego czasu dowiedziałem się, że jest książka (na razie umknął mi autor i tytuł, ale znajdę i podam), w której autor (Amerykanin) opisuje stosunki na linii Izrael-USA. Opisuje w niej m. innymi znany fakt, że USA pompuje co roku w Izrael miliardy dolarów (to wszyscy wiedzą) oraz to, że Izrael nie musi sie z tej kwoty rozliczać (to wie już mniej) ale perełką jest opisanie procesu jak Izraelczycy... pożyczają te kasą rządowi USA na wysoki procent (!) Jeżeli to prawda, to na takie coś Trumpowi, jako biznesmenowi flaki sie muszą przewracać...

Co do Europy- W Irlandii w gazetach wyrożono obawy z powody wyboru Trumpa na prezydenta, ale nie bredzi sie o końcu świata czy demokracji, ale obawa jest przyziemna i konkretna- boją się, że Trump zacznie ciąć podatki, co spowoduje, ze wielkie firmy amerykańskie wrócą za Atlantyk ze swoim biznesem. I tu mają rację, że się boją. A le i to może Europie wyjść na dobre...
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #42

     
lucyna beata
 

niespotykanie spokojny bieszczadzki troll
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.244
Nr użytkownika: 43.086

Lucyna Psciuk
Zawód: przewodnik
 
 
post 16/11/2016, 5:44 Quote Post

Z całym szacunkiem czytam te wszystkie wątki i śmiać mi się chce. Istne wróżenie z fusów. Na dzień dzisiejszy można oceniać tylko kampanię polityczną obu kandydatów nic więcej. Nikt z nas nie wie jakim prezydentem będzie Tramp. Osobiście życzę mu i nam wszystkim aby był równie skuteczny jak Reagan. Zarzuty stawiane mu mnie osobiście śmieszą. Prezydent elekt ciepło wypowiada się o Putinie, a jeszcze cieplej Putin od Trampie. A cóż jest w tym złego? Rosja czy chcemy tego czy też nie jest graczem na światowym rynku politycznym i to graczem z którym należy liczyć się. To, że panowie rozmawiają to dobrze świadczy, gorzej byłoby gdyby byli skłóceni. Jaki Tramp będzie w stosunku do Polski? W przeciwnieństwie do kontrkandydatki spotkał się z Polonią. To czy będzie dbał o interes Ukrainy mi osobiście jest to rybka, mam dość jojczenia Polski w tej sprawie. Trap i NATO. A cóż jest złego w żądaniu aby państwa członkowie wywiązywały się ze swoich obowiązków? Na razie to państwa członkowskie nie dbają o swoje bezpieczeństwo. No i emigracja Czym fala emigracyjna skończyła się to każdy to widzi. A skończyła się tak jak ja przewidywałam, czyli wahnięciem na prawo. Świat lewaków kończy się na naszych oczach tylko tyle. Osobiście mam nadzieję, że powróci liberalizm ale ten klasyczny a nie zagarnięty przez lewaków. Ludzie chcą normalności, a nie gender i lewackiej inżynierii społęcznej i stawiania praw jednostek nad społecznymi. Nie ma wolności bez odpowiedzialności, a na pierwszym miejscu człowiek stawia siebie, swoją rodzinę i swoje państwo.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #43

     
Lizergus
 

V ranga
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 517
Nr użytkownika: 93.112

KorPog
 
 
post 17/11/2016, 6:34 Quote Post

QUOTE
Ambasador RP w USA Piotr Wilczek powiedział, że prezydent-elekt Donald Trump potwierdził w rozmowie z prezydentem Andrzejem Dudą sojusz polsko-amerykański. - Na pewno nie jest zagrożona ani nasza współpraca bilateralna, ani nasze sojusze - zapewnił.

http://wiadomosci.onet.pl/swiat/ambasador-...ump-duda/52r1lr

Daughter of Sandy Hook Victim Demands Donald Trump Disown Alex Jones
http://www.nbcnews.com/politics/2016-elect...x-jones-n685061

Ten post był edytowany przez Lizergus: 17/11/2016, 6:47
 
User is offline  PMMini Profile Post #44

     
Lizergus
 

V ranga
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 517
Nr użytkownika: 93.112

KorPog
 
 
post 17/11/2016, 15:03 Quote Post

Pierwsze spotkanie z Shinzo Abe
http://edition.cnn.com/2016/11/16/politics...isit/index.html
QUOTE
A top aide to Abe, Katsuyuki Kawai said that he'd been told by members of Trump's transition team that Trump's previous remarks should not be taken literally.

biggrin.gif
 
User is offline  PMMini Profile Post #45

111 Strony < 1 2 3 4 5 > »  
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2018 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej