Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
124 Strony < 1 2 3 4 > »  
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Donald Trump, 45 prezydent USA
     
Prawy Książę Sarmacji
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.394
Nr użytkownika: 98.849

 
 
post 10/11/2016, 0:02 Quote Post


CODE
chce się dogadywać z Rosją i jawnie wyraża swój podziw dla Putina. Stąd moje mniemanie, (może niesłuszne, czas pokaże, jak będzie naprawdę), że Trump będzie realizował wolę Putina

Współpraca i unormowanie stosunków nie oznacza, że realizuje się interesy drugiej strony. One mogą być zbiezne, ale:

CODE
zezwoli na aneksję np. państw nadbałtyckich.

Piłeś nie pisz wink.gif
 
User is offline  PMMini Profile Post #16

     
kmat
 

Podkarpacki Rabator
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 7.303
Nr użytkownika: 40.110

Stopień akademicki: mgr
 
 
post 10/11/2016, 0:03 Quote Post

QUOTE(Mustang90 @ 9/11/2016, 23:44)
QUOTE(kathy @ 9/11/2016, 21:04)
QUOTE(Mustang90 @ 9/11/2016, 18:30)


A tak poza tym, co by nie mówić, Trump zapewnił sobie już miejsce w podręcznikach historycznych. W końcu to pierwszy rosyjski prezydent USA.
*


?????
że co? Z jakiej to okazji Trump jest "rosyjskim prezydentem"???
*



Z takiej, że chce się dogadywać z Rosją i jawnie wyraża swój podziw dla Putina. Stąd moje mniemanie, (może niesłuszne, czas pokaże, jak będzie naprawdę), że Trump będzie realizował wolę Putina i za jakąś współpracę przeciwko Chinom lub np. Iranowi da mu wolną rękę w Europie Wschodniej i zezwoli na aneksję np. państw nadbałtyckich.
*


Jeśli by poszedł na coś takiego, to znaczy że jest jeszcze głupszy niż wygląda. Rosja nie ma nic do zaoferowania przeciwko Chinom, jej możliwości projekcji siły militarnej na DW są znikome. A i wiarygodność Putina, że będzie honorował strefy wpływów taka sobie.
 
User is offline  PMMini Profile Post #17

     
emigrant
 

Antykomunista
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 23.631
Nr użytkownika: 46.387

Stopień akademicki: kontrrewolucjonista
Zawód: reakcjonista
 
 
post 10/11/2016, 0:04 Quote Post

QUOTE(Mustang90)
Z takiej, że chce się dogadywać z Rosją i jawnie wyraża swój podziw dla Putina. Stąd moje mniemanie, (może niesłuszne, czas pokaże, jak będzie naprawdę), że Trump będzie realizował wolę Putina i za jakąś współpracę przeciwko Chinom lub np. Iranowi da mu wolną rękę w Europie Wschodniej i zezwoli na aneksję np. państw nadbałtyckich.



QUOTE
A tak poza tym, co by nie mówić, Trump zapewnił sobie już miejsce w podręcznikach historycznych. W końcu to pierwszy rosyjski prezydent USA. Zastanawiam się, jaka libacja była na Kremlu z okazji jego zwycięstwa i ile samogonu tam wypito.



"Czas pokaże...", ale "już sobie zapewnił...". To może byś sie zdecydował?

Ten post był edytowany przez emigrant: 10/11/2016, 0:08
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #18

     
Razorblade1967
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.106
Nr użytkownika: 57.526

Zawód: emeryt
 
 
post 10/11/2016, 0:08 Quote Post

QUOTE(Mustang90 @ 10/11/2016, 0:44)
Z takiej, że chce się dogadywać z Rosją i jawnie wyraża swój podziw dla Putina.

Fakt chęci "dogadania się z Rosją" nie jest równoznaczny, że będzie realizował "wolę Putina" - tylko, że w imię interesów USA (a niby jakimi ma się zajmować i przejmować?) będzie z Rosją współpracował tam gdzie się to USA po prostu opłaca.

Zapewne słusznie uznaje, że "wolna ręka" w pewnych rejonach jest opłacalna dla obu stron... po co się sobie "wcinać", jak można się podzielić wpływami, i odpuścić szczególnie tam gdzie USA specjalnych interesów nie mają?

Trump nie będzie (w każdym razie nie sądzę, że będzie) uprawiał polityki korzystnej dla Rosji, a korzystną dla USA - w końcu został Prezydentem USA i za to mu płacą... A że w pewnych sytuacjach będzie to interes zbieżny, albo że w innych bardziej opłacalne będzie sobie wzajemnie "nie wchodzić w drogę" - to pewnie fakt, albo przynajmniej to bardzo prawdopodobne.
 
User is offline  PMMini Profile Post #19

     
Phouty
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.036
Nr użytkownika: 81.932

 
 
post 10/11/2016, 0:52 Quote Post

QUOTE(Mustang90 @ 9/11/2016, 9:30)
Co do zamknięcia Clintonowej, to jest to kwestia wymiaru sprawiedliwości, na który Trump nie będzie miał wpływu, ponieważ w USA sądy i prokuratura są niezależne. Więc jego gadanie, że Clinton pójdzie siedzieć było demagogią pozbawioną jakiegokolwiek oparcia w realnych możliwościach.


*



Jestes w wielkim bledzie. Slyszales o takim terminie jak "special persecutor" i jakie uprawnienia konstytucyjne taka osoba ma? Czy znasz uprawnienia Kongresu USA w swietle Konstytucji, pozwalajace wlasnie Kongresowi USA na przeprowadzenie dochodzenia, wydania wyroku, oraz (w przypadku udowodnienia winy), poddania winnego karze, wlacznie z kara smierci, w szczegolnych i dobrze zdefiniowanych prawem konstytucyjnym przypadkach? Czy kiedykolwiek sprawdziles sobie na ile sposobow w prawie federalnym mozna wniesc tak zwany "indictment"? (Oraz kto to moze zrobic)?

Gdybys tego wczesniej dokonal, to znaczy sprawdzil najbardziej podstawowe fakty, to bys nie wyglaszal swoich falszywych fantazji, przemycanych pod plaszczykiem "prawdy objawionej", nie majacych nic wspolnego z rzeczywistym systemem panujacym w moim kraju.

Mam maly apel do wszystkich uzytkownikow. Prosze, zanim cos napiszecie w stylu, ze "tak to jest, albo nie jest w tej Ameryce", to po prostu sprawdzcie, chociazby na Google, jak to w rzeczywistosci w USA dziala.
Mnie to oczywiscie nie sprawia najmniejszej przyjemnosci, azeby za kazdym razem korygowac tego typu merytorycznie bledne wypowiedzi, a tylko rozbija to ciaglosc watku i ciaglosc dyskusji.
 
User is offline  PMMini Profile Post #20

     
emigrant
 

Antykomunista
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 23.631
Nr użytkownika: 46.387

Stopień akademicki: kontrrewolucjonista
Zawód: reakcjonista
 
 
post 10/11/2016, 0:54 Quote Post

QUOTE(kmat @ 10/11/2016, 0:03)
QUOTE(Mustang90 @ 9/11/2016, 23:44)
QUOTE(kathy @ 9/11/2016, 21:04)
QUOTE(Mustang90 @ 9/11/2016, 18:30)


A tak poza tym, co by nie mówić, Trump zapewnił sobie już miejsce w podręcznikach historycznych. W końcu to pierwszy rosyjski prezydent USA.
*


?????
że co? Z jakiej to okazji Trump jest "rosyjskim prezydentem"???
*



Z takiej, że chce się dogadywać z Rosją i jawnie wyraża swój podziw dla Putina. Stąd moje mniemanie, (może niesłuszne, czas pokaże, jak będzie naprawdę), że Trump będzie realizował wolę Putina i za jakąś współpracę przeciwko Chinom lub np. Iranowi da mu wolną rękę w Europie Wschodniej i zezwoli na aneksję np. państw nadbałtyckich.
*


Jeśli by poszedł na coś takiego, to znaczy że jest jeszcze głupszy niż wygląda. Rosja nie ma nic do zaoferowania przeciwko Chinom, jej możliwości projekcji siły militarnej na DW są znikome. A i wiarygodność Putina, że będzie honorował strefy wpływów taka sobie.
*


Cholera- trzeba jak widać uzgodnić wersje- czy Trump jest w końcu prorosyjski czy prochiński... tongue.gif

Ten post był edytowany przez emigrant: 10/11/2016, 0:55
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #21

     
kmat
 

Podkarpacki Rabator
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 7.303
Nr użytkownika: 40.110

Stopień akademicki: mgr
 
 
post 10/11/2016, 2:22 Quote Post

Czemu prochiński?
 
User is offline  PMMini Profile Post #22

     
emigrant
 

Antykomunista
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 23.631
Nr użytkownika: 46.387

Stopień akademicki: kontrrewolucjonista
Zawód: reakcjonista
 
 
post 10/11/2016, 2:34 Quote Post

QUOTE(kmat @ 10/11/2016, 2:22)
Czemu prochiński?
*


A już słyszałem, ze ma olać Rosję, bo to gasnace mocarstwo i ma stawiać na Chiny. Szczerze mówiąc jak już, to ten chiński wariant sie bardziej kupy trzyma niż rosyjski.

A tu mamy wypowiedź posła PO Szczerby, który twierdzi, że miejsce Trumpa jest na śmietniku: http://wmeritum.pl/posel-uwaza-ze-miejsce-...anowisko/160516 Jak widać ludzi ciekawi czy to oficjalne stanowisko PO. Dowiemy sie tego wkrótce w prosty sposób- niedawno Darth Stalin twierdził, ze jeśli partia nie odcina się oficjalnie od stwierdzeń swoich członków, to można przyjąc, że dane twierdzenie jest oficjalnym stanowiskiem tej partii. No, to poczekamy na to ewentualne odcięcie się.

Mamy też mistrzostwo świata w histerii- reakcję dziennikarki TVNu na wybór Trumpa:
http://wmeritum.pl/trzeba-zobaczyc-dzienni...pa-wideo/160572
E, tu juz skasowali, tu jeszcze można zobaczyć ten "profesjonalizm":
https://www.youtube.com/watch?v=JBFBBpN9TIw

Ten post był edytowany przez emigrant: 10/11/2016, 2:59
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #23

     
kmat
 

Podkarpacki Rabator
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 7.303
Nr użytkownika: 40.110

Stopień akademicki: mgr
 
 
post 10/11/2016, 3:20 Quote Post

CODE
A już słyszałem, ze ma olać Rosję, bo to gasnace mocarstwo

To w dłuższej perspektywie prawda..
CODE
i ma stawiać na Chiny.

Na konkurencję? Po co?
 
User is offline  PMMini Profile Post #24

     
emigrant
 

Antykomunista
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 23.631
Nr użytkownika: 46.387

Stopień akademicki: kontrrewolucjonista
Zawód: reakcjonista
 
 
post 10/11/2016, 4:06 Quote Post

QUOTE(kmat @ 10/11/2016, 3:20)
CODE
i ma stawiać na Chiny.

Na konkurencję? Po co?
*


A choćby jako na rynek zbytu. A miejsca na podział wpływów wystarczy. Dla dwóch, dla trzech może być za mało.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #25

     
mapano
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.444
Nr użytkownika: 10.081

 
 
post 10/11/2016, 6:29 Quote Post

QUOTE
Mamy też mistrzostwo świata w histerii- reakcję dziennikarki TVNu na wybór Trumpa:
http://wmeritum.pl/trzeba-zobaczyc-dzienni...pa-wideo/160572
E, tu juz skasowali, tu jeszcze można zobaczyć ten "profesjonalizm":
https://www.youtube.com/watch?v=JBFBBpN9TIw


uuu zgadzam się z emigrantem - rzadki stan rzadki.

A tak na marginesie Pieńkowska odleciała jeszcze na początku wyborów, bodaj w pierwszym łączeniu. Ja rozumiem, że ktoś może nie lubić Trumpa, ale korespondent to nie analityk, komentator, użytkownik forum historycy.org czy inny opiniodawca, nie powinien wygłaszać swoich poglądów tylko relacjonować rzeczywistość, opisywać nastroje itp. A ta jak pojechała po Trumpie, to aż się Kraśko na moment zmieszał.

QUOTE
Cholera- trzeba jak widać uzgodnić wersje- czy Trump jest w końcu prorosyjski czy prochiński... tongue.gif


Jak każdy prezydent USA jest przede wszystkim proamerykański. smile.gif

A tak na poważnie uważam, że P(e)DT to przedstawiciel amerykańskiego przeciętniaka i w polityce zagranicznej będzie się kierował logiką właśnie takiego przeciętniaka. Człowieka, który nie wie nawet gdzie jest Łotwa, czy Ukraina zaś w skrajnych przypadkach:
http://www.cda.pl/video/1268760

ale jak uzna, że ktoś się po świecie panoszy i próbuje mu w kaszę dmuchać, to ściąga strzelbę ze ściany i idzie wojować.
Dla świata to lepiej niż prezydentura pani Clinton, która jako sekretarz stanu oczywiście o świecie wszystko wiedziała, umiała składać zapewnienia,wyrażać zaniepokojenie i udawać, że USA los innych krajów cokolwiek obchodzi.

Ten post był edytowany przez mapano: 10/11/2016, 6:35
 
User is offline  PMMini Profile Post #26

     
aljubarotta
 

VII ranga
*******
Grupa: Moderatorzy
Postów: 2.754
Nr użytkownika: 70.958

Marek Sz.
 
 
post 10/11/2016, 6:38 Quote Post

QUOTE(Mustang90 @ 9/11/2016, 18:30)
Co do zamknięcia Clintonowej, to jest to kwestia wymiaru sprawiedliwości, na który Trump nie będzie miał wpływu, ponieważ w USA sądy i prokuratura są niezależne. Więc jego gadanie, że Clinton pójdzie siedzieć było demagogią pozbawioną jakiegokolwiek oparcia w realnych możliwościach.

A może dlatego tak mówił, że gdyby HC została prezydentem, to mogłaby ułaskawić samą siebie? Z Trumpem mamy pewność, że prezydent jej nie ułaskawi.

QUOTE
Aczkolwiek powinien podziękować szefowi FBI, który naskakując na Clinton zapewnił Trumpowi wygraną i zapędził do urn nawet takich, dla których Trump nie był wymarzonym kandydatem, aczkolwiek woleli go niż podejrzaną Clinton. Ciekawe, jak Trump mu się odwdzięczy?

Comey był przychylny Clinton, z własnej czy przymuszonej woli, jak tylko pozwalały mu jego ograniczenia. To, że wznowiono postępowanie to raz, że przypadek, a dwa, że zobowiązał się przysięgą sądową - w razie odkrycia nowych materiałów - do ponownego otwarcia śledztwa.
QUOTE
A tak poza tym, co by nie mówić, Trump zapewnił sobie już miejsce w podręcznikach historycznych. W końcu to pierwszy rosyjski prezydent USA. Zastanawiam się, jaka libacja była na Kremlu z okazji jego zwycięstwa i ile samogonu tam wypito.
*



user posted image
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #27

     
Lucas the Great
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 952
Nr użytkownika: 36.802

Stopień akademicki: Magister Prawa
Zawód: Obibok
 
 
post 10/11/2016, 7:19 Quote Post

QUOTE
Trump nie będzie (w każdym razie nie sądzę, że będzie) uprawiał polityki korzystnej dla Rosji, a korzystną dla USA - w końcu został Prezydentem USA i za to mu płacą... A że w pewnych sytuacjach będzie to interes zbieżny, albo że w innych bardziej opłacalne będzie sobie wzajemnie "nie wchodzić w drogę" - to pewnie fakt, albo przynajmniej to bardzo prawdopodobne.
A zatem nic nowego, przecież polityka Busha i Obamy wyglądały tak samo. Barack popierał przecież politykę restartu i wtedy mu jakieś problemy w Gruzji z tym nie przeszkadzały.
 
User is online!  PMMini Profile Post #28

     
Alcarcalimo
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.667
Nr użytkownika: 43.461

 
 
post 10/11/2016, 8:01 Quote Post

QUOTE
Z takiej, że chce się dogadywać z Rosją i jawnie wyraża swój podziw dla Putina.


W marcu 2009 w Genewie sekretarz stanu Hillary Clinton i minister spraw zagranicznych Rosji Siergiej Ławrow nacisnęli symboliczny przycisk "reset". I tak zaczęło się restartowanie nienajlepszych stosunków Rosji z USA. Ukoronowaniem nowej ery w relacjach Waszyngton – Moskwa była wizyta Obamy w Rosji w lipcu 2009. (http://www.tvn24.pl)
http://www.tvn24.pl/wiadomosci-ze-swiata,2...aci,172307.html

Na przykład w maju 2013 roku w wystąpieniu przed pracownikami Sanford Bernstein Clinton nazwała Putina „zabawnym i interesującym rozmówcą”. „Z Władimirem Putinem jest zawsze ciekawe. Nigdy nie wiesz, co on zrobi lub powie. On z ukrytą niechęcią chroni i promuje interesy mateczki Rosji” — oświadczyła.

Czytaj więcej: https://pl.sputniknews.com/swiatowa_prasa/2...putin-pochwala/

 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #29

     
Lucas the Great
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 952
Nr użytkownika: 36.802

Stopień akademicki: Magister Prawa
Zawód: Obibok
 
 
post 10/11/2016, 9:21 Quote Post

Polityka prezydentów USA (i nie tylko) wobec Rosji zawsze będzie podyktowana dwoma czynnikami - interesami poszczególnych wpływowych grup i dyktatem opinii publicznej. Na 100% możemy być pewni, iż Trump nie będzie szukał zbliżenia z Rosją kosztem Amerykańskich przedsiębiorców - gdyż takie działanie było by po prostu bezsensowne. Nie będzie również ryzykował stania się najbardziej znienawidzoną osobą przez Zachód - np. jawnie popierając podbój państw bałtyckich. Robienie czegoś konkretnego w tej sprawie to jedno, ale otwarte mówienie "bierz co chcesz" w tej sytuacji było by politycznym i historycznym samobójstwem.

Donald Trump to wielka niewiadoma, ale z pewnością jest on pragmatykiem - pragmatyzm jest konieczny by być tak skutecznym biznesmanem, jak on ( bo wbrew temu co twierdzą jego przeciwnicy, nie tylko odziedziczył, ale i pomnożył majątek odziedziczony po ojcu). Gdyby był tak irracjonalny, jak niektórym się wydaje, to nie utrzymał by swojego kapitalistycznego imperium tak długo w tak dobrej kondycji.

Ogólnie nie rozumiem ani osób zachwycających się jego osobą, ani nienawidzących Trumpa zanim zdołał cokolwiek zrobić - najpierw poznajmy Trumpa-Prezydenta, a dopiero wtedy będziemy mogli go oceniać.
 
User is online!  PMMini Profile Post #30

124 Strony < 1 2 3 4 > »  
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2018 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej