Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
 
Closed TopicStart new topicStart Poll

> "Slowianie", "Sklawoni", "Wenedi", ", tragiczne skutki zapozyczania nazw
     
SumerON
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 3
Nr użytkownika: 77.430

Stanislaw Kabacinski
Stopień akademicki: mgr inzynier
Zawód: architekt
 
 
post 27/03/2012, 8:05 Quote Post

Ja nie jestem historykiem, ale moze wlasnie dlatego mam przywilej 'swiezego spojrzenia' na sprawy, ktore zostaly tak dawno zaszufladkowane przez profesjonalistow, iz dzis uwaza sie je za 'nauke', 'wiedze' i 'racje stanu'. Podczas gdy, w przypadku terminu 'Slowianie', to jest normalna pomylka, owszem, gigantyczna i niezwykle plodna w rozmaite skutki.

Ja chce tu przedyskutowac fakt, iz my cala wiedze na temat 'slowianszczyzny' i 'slowianskiego' pochodzenia naszego narodu opieramy na definicji wprowadzonej przez Rzymian z czystej potrzeby, nazwijmy to wreszcie po imieniu, inwentaryzacji terenu imperium i jego okolic! Nazwa ta nie ma zwiazku z etymologia ktoregokolwiek z narodow zyjacych na wschod od Renu w tamtym czasie.

Bezposrednia terytorialna ekspansja Cesarstwa Rzymskiego na tereny Centralnej Europy byla niemozliwa ze wzgledu na fakt, iz tereny te zamieszkiwaly ludy o ogromnym potencjale, aczkolwiek nie bedace wzorem organizacji panstwowej i bynajmniej nie wspolzyjace w pelnej harmonii. To byly ludy na wschod od Renu, ktorym Rzymianie nadali ogolnie przydomek 'germani' - 'rdzenni (Europejczycy)'.
Jako sie rzeklo, wsrod 'germanich', nie bylo jednosci, co zadziwia, poniewaz bardzo czesto istnialy miedzy nimi bezposrednie linie pokrewienstwa. Umiejetnie stosujac polityke Rzymianie potrafili pozyskiwac dla swych celow jedne przeciw innym plemionom, zarowno, gdy chodzilo o pozyskiwanie dobr gospodarczych jak i handel ludzmi. A ten kwitl w tych czasach, w ktorych kazdy obcy czlowiek byl w cesarstwie li tylko 'mowiacym narzedziem', a przez to jednym z najbardziej poszukiwanych towarow rynkowych, poczawszy od nadobnych i zawsze stojacych w wysokiej cenie blondynek, na dzielnych wojakach skonczywszy.
W takich to realiach ekonomicznych, mialy miejsce sytuacje, gdzie jedni 'germani' wymieniali innych 'germanich' w niewole, a w jasyr masowo trafiali oczywiscie ci najmniej poinformowani, bo wcale fizycznie nie najslabsi!, ktorzy zamieszkiwali dalsze tereny od Renu ku wschodowi, niektore zrodla podaja, ze dopiero ci az za Wisla. Poniewaz byli latwo rozpoznawalni po mowie i cechach fizycznych, wiec Rzymianie latwo ich rozpoznawali i ukuli dla nich termin 'slavi', niewolnicy, no bo takimi ich przyszlo im poznac!
Termin ten jest to jednak czysta nomenklatura, nie majaca nic wspolnego z cechami fizyko-kulturowymi tych ludow. Pamietajmy, ze mowimy o czasach, kiedy w niewole mogl byc sprzedany i bywal! kazdy, ktory mial pecha byc w nieodpowiednim miejscu i w nieodpowiednim czasie.
I tak, 'slav'em=slowianinem', mogl zostac obywatel rzymski, ktory popadl w nielaske cesarza, na pozarcie lwom dawano nieprzytomnych pijaczkow zbieranych cichcem nad ranem z ulic Rzymu, byli i 'germani', wydani w niewole przez swych wrogow w plemieniu pod kazdym mozliwym pretekstem, albo i ci/te naiwni/naiwne sposrod nich, ktorym naobiecywano dostatki i zyski za rozmaite uslugi i zajecia, do ktorych natura przysposobila ich najlepiej.

Jak wspomnialem - podstawowa role odgrywala tutaj jakosc informacji docierajacej do ludzi, ktora to jakosc oczywiscie malala wraz z odlegloscia od centrum, osiagajac zerowe wartosci na peryferiach Europy. Mam na mysli informacje o faktycznych warunkach zycia pod rzymskim prawem, z ktorym jedynie greccy niewolnicy, biegli w pismie, dawali sobie rade na tyle, ze udawalo im sie legalnie dochodzic do wykupu statusu obywatelskiego. Ale to byly wyjatki, ktore oczywiscie nie mogly dotyczyc tych przybywajacych z okolic, ktore nawet uproszczonego pisma runowego nie mieli przyswojonego... z roznych wzgledow smile.gif

Lecz na pewno przewazajacym czynnikiem, ktory przyczynil sie do ukucia na nastepne millenia terminu 'slavi=slowianie' byl fakt, iz grupy te najmowaly sie, lub byly kaperowane na masowa skale bardziej niecnymi sposobami, do zajec, ktore i tak wykonywaliby u siebie, lecz bez owej necacej perspektywy "podrozy za siedem gor i siedem rzek", Z przygodami doslownie jak w bajce.

To samo zdziwienie w konfrontacji z rzeczywistoscia mieli i miewaja ci nam wspolczesni, ktorzy bez nalezytego rozeznania i zwyczajnie napedzani magnesem swej wlasnej wyobrazni, wpadali i wpadaja do dzis, w pulapki, czesto bez wyjscia, przez realia juz po przybyciu "na miejsce"...

Moim zdaniem, dalsze bezkrytyczne kopiowanie terminu 'slowianie', a juz zwlaszcza uzywanie go do 'maukowych' analiz i studiow, jest gigantycznym nieporozumieniem, ktore mozna tylko przyrownac w nauce do innego faktu/skandalu w nauce wspolczesnej - teoria Newtona o grawitacji, ktora jest obecnie w fizyce juz tylko "przez zasiedzenie", poniewaz merytorycznie jest niepoprawna od poczatku do konca i fizycy o tym wiedza, z tym, ze jeszcze tylko media, z sobie tylko wiadomych przyczyn, nie naglasniaja tematu.

Jest zrozumiale, ze zaszlosci jest dzis tyle, ze moj glos jest przyslowiowym "kijem zawracajacym wode w Wisle", tym niemniej, jako poszukujacy prawdy, musialem sie wypowiedziec, a bede nawolywal do krucjaty przeciwko tej porazajacej logike nieprawidlowosci, poniewaz juz dalej nie mozemy brnac dalej ta droga, niczego wyjasnic z naszej wlasnej narodowej historii, a wprost przeciwnie - mamy i bedziemy miec rosnaca powszechna scieme, pograzajaca badaczy w odmetach nieprecyzyjnych sformulowan i coraz dalszych od prawdy teorii budowanych na tychze falszywych fundamentach.




 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #1

     
welesxxi
 

Conan The Historian
*******
Grupa: Moderatorzy
Postów: 2.700
Nr użytkownika: 13.919

Stopień akademicki: mgr
 
 
post 27/03/2012, 9:18 Quote Post

QUOTE(SumerON @ 27/03/2012, 9:05)
Lecz na pewno przewazajacym czynnikiem, ktory przyczynil sie do ukucia na nastepne millenia terminu 'slavi=slowianie' byl fakt, iz grupy te najmowaly sie, lub byly kaperowane na masowa skale bardziej niecnymi sposobami, do zajec, ktore i tak wykonywaliby u siebie, lecz bez owej necacej perspektywy "podrozy za siedem gor i siedem rzek", Z przygodami doslownie jak w bajce.
*


Ludzie z terenów Barbaricum raczej nie najmowali się na niewolników w Rzymie, bo to była dla nich nęcąca perspektywa. Niewolnikiem też raczej nie zostawał nikt dlatego, że został źle poinformowany. rolleyes.gif

Pierwotna nazwa Słowian nie brzmiała "slavi" tylko "Sklavenoi" (obok Antów i Wenedów). Nazwę tę rozszyfrowuje się jako endoetnonim oznaczający grupę mówiącą zrozumiałym wewnątrz niej językiem.

Kiedy Słowianie pojawiają się na kartach kronik (VI w.) wcale nie są niewolnikami a zdobywcami. Niewolnictwo słowiańskie pojawia się dłuższy czas po tym, kiedy nazwa Sklavenoi już się ugruntowała. W starożytności nie pojawiają się żadne słowiańskie imiona wśród rzymskich niewolników, więc raczej nie byli wtedy w zasięgu imperium. W średniowieczu rynek handlu ludźmi i futrami rozpowszechnił się na zachodzie gdzieś w VII w., w VIII ogarnął strefę bałtycką a w IX wschodnią Europę. Głównym odbiorcą owych słowiańskich niewolników nie był Rzym lecz Kalifat Abbasydów i Persja Samanidów (w X w. w mniejszym stopniu też Bizancjum). Pochodzili oni przede wszystkim ze strefy między Wisłą a Dnieprem. Nie widzę więc powodów by nazwę Słowian uznać za niewolniczą i odrzucić ją w nauce.
 
User is offline  PMMini Profile Post #2

     
Arheim
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.027
Nr użytkownika: 70.627

Stopień akademicki: MS
 
 
post 27/03/2012, 11:53 Quote Post

Sklaveni czy S()laveni to jedno i to samo ,Słowianie to zaprzeczenie niemowom, Niemcom a nie określenie niewolników (często ludy mieszkające na tzw.krawędziach miały w nazwach synonim Slov,dalej juz tylko niemcy).
Rzymski Servus czy wschodni Serb to prędzej sługa czy niewolnik??
Termin Slav raczej pochodzi od sława(używany też w imionach)przejęty przez handlarzy arabskich ,żydowskich i innych i rozpowszechniony, ale nie rozumiany przez obcych, stąd pózniejsze Slave rozumiane jako niewolnik . wink.gif


Germani od rodzimych a Wenedzi ? od przybyszów? smile.gif

Ten post był edytowany przez Arheim: 27/03/2012, 13:48
 
User is offline  PMMini Profile Post #3

     
SumerON
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 3
Nr użytkownika: 77.430

Stanislaw Kabacinski
Stopień akademicki: mgr inzynier
Zawód: architekt
 
 
post 27/03/2012, 13:00 Quote Post

Serdecznie dziekuje za glos, w ktorym pobrzmiewa pewnosc dobrze wyuczonych racji. Ja nie bede w stanie teraz podjac szerszej dyskusji w temacie, a to z powodu roznic w strefach czasowych, mieszkam w Australii i mamy tu juz pozny wieczor...

Ja owszem, reprezentuje zupelnie amatorskie podejscie do tematu i moje ew. "mankamenty" wzgledem stereotypow edukacyjnych beda widoczne na kilometr smile.gif, tym niemniej, moim glownym celem jest wlasnie wywolanie jak najszerszej, ale przy tym konstruktywnej dyskusji nt. naszych narodowych korzeni, ktory to temat uwazam za co najmniej "niedopieczony", zeby nie powiedziec zupelnie zignorowany. Ostre slowo byc moze, ale niestety, zasluzone, skoro nie uwzgledniamy podstawowych danych antropologicznych, takich chocby jak egzystencja grup gigantow, ludzi wiadacych prym chocby w kazdej basni europejskiej...

Oto garsc moich innych przemyslen co do pochodzenia slowa 'Polska', a takze prawdziwego rodowodu wszystkich Europejczykow, wsrod ktorych giganci 'Pol Leli' wiedli swego czasu absolutny prym i to na bardzo rozleglym obszarze - praktycznie cala planeta byla ich domem:

http://www.poloneum.com/Pp.html

Bede czekal na kolejne posty i glosy w tej dyskusji, a na kazdy postaram sie odpowiedziec, z tym, ze bede w stane je skomentowac z opoznieniem kilkunastu godzin, za te niezawiniona niedogodnosc przepraszam wszystkich na forum.

Pozdrawiam serdecznie,

SumerON
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #4

     
Fafciu
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 250
Nr użytkownika: 72.591

Libertarianski socjalista
Stopień akademicki:
Zawód: Lokalny goszysta
 
 
post 27/03/2012, 13:18 Quote Post

Teraz czekamy na Marlona... rolleyes.gif
 
User is offline  PMMini Profile Post #5

     
SumerON
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 3
Nr użytkownika: 77.430

Stanislaw Kabacinski
Stopień akademicki: mgr inzynier
Zawód: architekt
 
 
post 20/04/2012, 7:51 Quote Post

Ja tu sie juz wypowiadalem raz w sprawie pochodzenia nazw plemion europejskich. Pragne tylko uswiadomic jednego z moich dyskutantow, ze "Sklawoni", to grecka forma zlatynizowanej nazwy "Slavi", obydwie oznaczajace jedno i to samo - "niewolnicy". Definicje wprowadzane tendencyjnie, jak w przypadku dumnych starozytnych Rzymian o narodach, ktore sami ledwie znali, bo byly one dla nich po prostu niedostepne, nie sa miarodajne i tylko wprowadzaja do historii zamet.

Historycy musza byc rowniez lingwistami, albo niech nie zabieraja sie do pisania opaslych tomow, pelnych niezrozumialych dla siebie samych pojec, bo to ma negatywny wplyw na czytelnikow, ktorzy biora takie opracowania za "naukowe" i "profesjonalne".

Wszyscy potem przytaczaja takie bezwartosciowe cytaty i z tego "siana" upstrzonego naukowym zargonem powstaje pseudowiedza, ktora nie potrafi dac odpowiedzi nawet na najprostsze pytania, chocby np. skad sie wziela nazwa "Polanie", "Polska", dlaczego mamy Wielkopolske i Malopolske, co oznacza nazwa miasta Kalisz? itp. itd.

To nie jest jakis maly problem - to jest nasza narodowa tragedia! Bo wyjasnienia sa, i miedzy innymi ja takowe juz zdobylem studiujac na wlasna reke wszystko co bylo mi dostepne w temacie przez ostatnia dekade, ale informacja ta nie dotrze nigdy do kogos, kto nie dysponuje ciagle aktualizowana wiedza multidyscyplinarna, a studiuje wylacznie stereotypy i w szablonowy sposob.

W moich dociekaniach dostrzeglem, iz czego polska historia nie zrobila, to mianowicie "nie odrobila lekcji" i nie przeprowadzila wlasnych niezaleznych studiow np. lingwistycznych, a to wlasnie za sprawa holdowania stereotypom.
Ugruntowanie sztucznych pojec takich jak np. "Germanie" i "Slowianie" wprowadzilo w blad wszystkich w Europie, poniewaz sugeruje ten podzial jakas zasadnicza odmiennosc genetyczna i kulturowa tych grup, podczas gdy w istocie tak wcale nie bylo!
Byly to bowiem wszystko bardzo blisko ze soba skoligacone rody, oczywiscie dywersyfikujace sie pod kazdym wzgledem w miare uplywu czasu, ale nie do tego stopnia, zeby fachowcy nie mogli stwierdzic u nich oczywistego powinowactwa.

Prosze szanownych forumowiczow o spojrzenie na cale to zagadnienie w kategoriach nierozwiazanego problemu na skale narodowa, i o polozenie kresu tej zabawie w "germanow" i "slowian", bo to jest po prostu oglupiajaca dziecinada, z tym ze bardzo kosztowna, w tym sensie, ze sieje spustoszenie w narodowej swiadomosci, ktorego nawet sobie na codzien nie uswiadamiamy.

Z powazaniem,

SumerON




 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #6

     
welesxxi
 

Conan The Historian
*******
Grupa: Moderatorzy
Postów: 2.700
Nr użytkownika: 13.919

Stopień akademicki: mgr
 
 
post 20/04/2012, 8:11 Quote Post

Dziękuję za przypomnienie o swoim poglądzie. Sprawa jest wyjaśniona powyżej więc temat ponownie zamykam.
 
User is offline  PMMini Profile Post #7

 
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Closed TopicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej