Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
3 Strony  1 2 3 > 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Powiązanie genetyczne/językowe Słowian i Germanów
     
lukaszrzepinski
 

V ranga
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 567
Nr użytkownika: 75.791

Lukasz Rzepinski
Stopień akademicki: historyk amator
Zawód: In¿ynier, biznesmen
 
 
post 30/01/2014, 19:01 Quote Post

Moi drodzy. Z góry mówię że param się głównie historią współczesną.
Widzę że istotnym tematem dyskusji jest w jaki sposób powiązani są Słowianie i Germanie. Oraz dlaczego Germanie mają mniej powiązań z Sanskrytem i indoeuropejskim niż Słowianie.
Tak się składa że mieszkam w Norwegii i ostatnio zainteresowała mnie pewna debata: kto był wcześniej w Skandynawii: Skandynawowie czy Lapończycy.
Przestudiowałem temat bardzo gruntownie włącznie z falami napływowymi i badaniami genetycznymi.

Efektem ubocznym tych studiów jest fakt że jasno wyłonił się obraz w jaki sposób powiązani są genetycznie Słowianie i Germanie. A także językowo.

Nie jest to możliwe bez wyjrzenia poza swój ogródek (np lignwistyki) i należy prześledzić marsz paru grup genetycznych oraz rozprzestrzenianie kultur. Należy także spojrzeć w prahistorię Germanów i ich historię genetyczną.

No to zaczynamy. Będziemy się poruszać po całej Europie z lotu ptaka, tu i ówdzie zajdą taktyczne odchyłki i błędy, ale nie ma to znaczenia dla odpowiedzi na pytanie z tematu.

Zacznijmy od haplogrup R1A i R1B. Haplogrupa R1B jest starsza i wyszła tak jak haplogrupa R1A z bliskiego wschodu. Grupa R1B około 20.000 lat temu opanowała Europę Zachodnią. R1A maszerowała przez Kaukaz i trafiła na żyzne tereny między Morzem Czarnym i Kaspijskim.

Wyżej nie maszerowali bo... tundra. R1B zaszła do Hiszpanii. Uczeni rosyjscy wskazują na marsz R1A przez Bałkany a nie Kaukaz. Badania te jednak zostały odrzucone. Nie ma tez znaczenia czy podgrupa podzieliła się w Polsce 10tys lat temu jak niektórzy powiadają. Przemawia przeciw temu: 10tys lat temu zły klimat w Polsce - nawrót częściowego zlodowacenia, a także dalsza część dowodów dla rozprzestrzeniania grupy R1A ( o tym za chwilę: ale te przesłanki to rydwan i koń, a dla konia potrzebujemy właśnie dalszego wschodu ).

Tutaj mamy najlepszą mapę migracji R1A i R1B jaką do tej pory widziałem:
http://secher.bernard.free.fr/DNA/R1a-R1b.jpg

I wróćmy do Skandynawii, bo jest ona ważna dla naszego pokrewieństwa.
(Widzicie na mapce skrzyżowanie R1A i R1B w Skandynawii? o tym za chwilę)

W Skandynawii pojawiły się 2 fale osadnictwa z Europy Zachodniej. Pierwsza fala 8000 pne temu z Hiszpanii lub płd. Francji (refugium lodowcowe). Były to proste ludy parające się rybołówstwem, prawdopodobnie hodowlą reniferów. Żyły na wybrzeżach i skrajach lasu. I druga znacznie bardziej zaawansowana grupa 5000-4000 pne z terenów Holandii i płn Niemiec. Ludy te przyniosły 2 haplogrupy: I1 oraz R1B właśnie. Prawdopodobnie osobno, gdyż Lapończycy mają tylko I1. Druga grupa przyniosła garncarstwo i proste rolnictwo. Grupy wcześniejsze wycofały się na północ i częściowo przejęły garncarstwo, ale nie wszystkie.

I teraz punkt najważniejszy.
Około 4000-3000pne przebywające na wschodzie między Morzem Czarnym i Kaspijskim ludy R1A - Indoeuropejczycy rozpoczęli wielką ekspansję. Jest to teoria znajdująca dowody i kopalne i genetyczne i językowe. Ekspansję we wszystkich kierunkach. Stało się tak wg obowiązującej teorii gdyż po pierwsze udomowiono konia, a po drugie Indoeuropejczycy wynaleźli rydwan. Badania kopalne wykazały rozchodzenie się rydwanów w czasie właśnie z punktu gdzie stacjonowali Indoeuropejczycy. Np w Polsce znaleziono rydwan datowany na 3500pne.

Wschodnia grupa Indoeuropejczyków, nazwijmy ją Ariowie (czy aryjczycy jak kto woli smile.gif ) - najechała północne Indie, Pakistan itd. Poświadcza to wysokie występowanie R1A na tych terenach oraz jak wiadomo Sanskryt.
Zachodnia ruszyła na Europę. Rozejście się R1A pokrywa się Corded Ware culture: http://en.wikipedia.org/wiki/Corded_Ware_culture która w Skandynawii nazywana jest kulturą Battle Axe.
Do Skandynawii dotarli 3000pne - znaleziono tam wykopaliska tej kultury, charakteryzujące się pojedynczymi grobami i toporami kamiennymi (stąd battleaxe).
Przynieśli oni do Skandynawii Indoeuropejski, zaawansowane rolnictwo itd.
Ekspansja indoeuropejczyków: https://encrypted-tbn2.gstatic.com/images?q...fZv-zhnK1N5m40B

I teraz kim genetycznie są Germanie? Genetycznie Germanie łączą w sobie haplogrupę I1, R1B i R1A. Z dużym występowaniem I1, która jest charakterystyczna dla Skandynawii i ludów germańskich. Tam właśnie dokonało się skrzyżowanie naszego wspólnego indoeuropejskiego przodka z R1A. Tyle że w Skandynawii wymieszał się z 2 poprzednimi falami I1 i zachodnioeuropejską R1B.

Jak spojrzymy na mapę to zauważymy ze z krajów zachodnich R1A najbardziej powszechne jest właśnie w Szwecji poza krajami Słowiańskimi.

I teraz co się stało dalej? Te 3 grupy w przeciągu od 3000pne do 1500pne wyewoluowały na terenie południowej Skandynawii i Danii w protogermanów. W roku 1000 pne rozpoczęli marsz na południe. Około 500pne zetknęli się z Rzymem na zachodzie i południu, a na wschodzie maszerowali bez przeszkód. Wchłaniali przy tym coraz więcej napotkanych ludów i u germanów południowych R1B zaczęło przeważać nad R1A. Protoskandynawowie zostali - stąd R1A czyli genów wspólnych z nami mają najwięcej.

I to wyjaśnia czemu Wandalowie zostawili R1A w Hiszpanii na przykład. Nasza linia genetyczna zeszła się 3000pne. Słowianie nie mieszali się w takim stopniu toteż zachowali więcej R1A i nie przejęli R1B, a także zostali przy "oryginalnym" indoeuropejskim w większym stopniu, gdyż germanie tracili go poprzez większe mieszanie się z innymi ludami.

Tutaj mamy zasieg protogermanskiego 1200pne http://mojanorweskaprzygoda.files.wordpres...toger.png?w=810

a tutaj ekspansje germanow 1000pne - 0 : http://mojanorweskaprzygoda.files.wordpres.../germ.png?w=810

Jeżeli lokujemy wg najpowszechniejszej teorii praojczyznę Słowian dokładnie tam gdzie była praojczyzna indoeuropejczyków to staje się jasne czemu Słowianie noszą najwięcej ich genów oraz mają najbardziej zbliżony język. Tyle że Germanie są "dziećmi" owych indoeuropejczyków którzy powędrowali na Europę, a my prawdopodobnie tych którzy zostali na miejscu.

Pytanie tylko co stało się z koniem i rydwanem, bo jakoś nie słyszałem o konnych inwazjach Słowian. Może warto prześledzić migrację koni.

Ale odpowiadam na pytanie o powiązania germanów i Słowian
Kolejne krzyżówki oczywiście dokonały sie później, ale nie miały takiego znaczenia jak ta pierwsza na terenie Skandynawii.

Ten post był edytowany przez lukaszrzepinski: 30/01/2014, 19:05
 
User is offline  PMMini Profile Post #1

     
Robert01
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 99
Nr użytkownika: 68.271

 
 
post 3/02/2014, 3:46 Quote Post

Problem jest w tym, że autor jeszcze tego nie wie, ale jął się on kręcenia sznura na którym jego dotychczasowy światopogląd* zostanie powieszony.


(*) komentarz autora wątku zamieszczony na Salonie24: "Słowianie pojawili się dopiero w 4tym albo 5tym wieku i niestety zostali przyprowadzeni jako niewolnicy Hunów lub ich najemnicy.
"
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #2

     
lukaszrzepinski
 

V ranga
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 567
Nr użytkownika: 75.791

Lukasz Rzepinski
Stopień akademicki: historyk amator
Zawód: In¿ynier, biznesmen
 
 
post 3/02/2014, 13:27 Quote Post

QUOTE(Robert01 @ 3/02/2014, 3:46)
Problem jest w tym, że autor jeszcze tego nie wie, ale jął się on kręcenia sznura na którym jego dotychczasowy światopogląd* zostanie powieszony.


(*) komentarz autora wątku zamieszczony na Salonie24: "Słowianie pojawili się dopiero w 4tym albo 5tym wieku i niestety zostali przyprowadzeni jako niewolnicy Hunów lub ich najemnicy.
"

*



slucham dalej, jesli mam ujrzeć sznur to chcę go zobaczyć szybko smile.gif
Mowa jest jednak o wspólnej genetycznej wczesnej grupie indoeuropejskiej i tezie o przejęciu R1A przez germanów na skutek osadnictwa indoeuropejskiego 3000-2000 pne w Skandynawii.

Wniosek ten wysnułem na podstawie:
- ze wszystkich ludów germańskich Skandynawowie mają najwięcej R1A
- zanik R1A dalej na południu kojarzę z ekspansją Germanów i zatracaniem tej grupy genów
- przyjąłem załozenie ze R1A rozprzestrzeniało Corded-ware culture
 
User is offline  PMMini Profile Post #3

     
Robert01
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 99
Nr użytkownika: 68.271

 
 
post 4/02/2014, 7:08 Quote Post

Najlepszą opcją jest taka by allochtoniście zawiłości genetyki objasniali inni allochtonisci, broń Boże autochtoniści.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #4

     
lukaszrzepinski
 

V ranga
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 567
Nr użytkownika: 75.791

Lukasz Rzepinski
Stopień akademicki: historyk amator
Zawód: In¿ynier, biznesmen
 
 
post 4/02/2014, 10:00 Quote Post

Jestem autochtonistą radykalnym - to znaczy twierdzę że Słowianie mieszkali tutaj przed epoką lodowcową wink.gif
A poważnie to co autochtoniści sądzą o indoeuropejczykach? Rozumiem że święta ziemia polska jest centrum skąd ludy indoeuropejskie się rozchodzą (w tym Ariowie idą na wschód)?

 
User is offline  PMMini Profile Post #5

     
Domen
 

IX ranga
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 7.904
Nr użytkownika: 14.456

 
 
post 14/08/2015, 1:07 Quote Post

QUOTE("lukaszrzepinski")
Zacznijmy od haplogrup R1A i R1B. Haplogrupa R1B jest starsza i wyszła tak jak haplogrupa R1A z bliskiego wschodu


Obie są właściwie mniej więcej tak samo stare, wyodrębniły się z R1 jakieś ~25 tysięcy lat temu.

Co do pochodzenia z Bliskiego Wschodu to też nic pewnego.

Drzewko hg R1, z opisami gdzie jej gałęzie współcześnie występują w największym zagęszczeniu:

user posted image

Ten post był edytowany przez Domen: 14/08/2015, 1:12
 
User is offline  PMMini Profile Post #6

     
Vukan
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 80
Nr użytkownika: 86.330

Zawód: marynarz
 
 
post 21/11/2015, 23:13 Quote Post

Witam, mam pytanie do wszystkich zwolenników łączenia grup R1a, b itp. z konkretnymi ludami i językami-

1- Czy używajac jezyka polskiego, który należy do j. słowiańskich, jako Polak jestem częścią kultury polskiej a szerzej słowiańskiej i utożsamiajac się z wyżej wymienionymi, z chwilą odkrycia, że mam R1b milion pięćset sto dziewięcet ktoś powie mi , że całe życie mówię złym językiem a powinienem mówić jednym z tych (tytaj lista dostepnych języków dla mnie )?
2- Czy spotykając Czecha lub Słowaka albo najlepiej obu (jak pewnego razu:)) na piwie, pokrewieństwo z nimi poznam po tym, że rozumiem ich w np. 80 procentach czy dlatymu, żę sciągając czapy z głów uwolnili feromony czy cóś dzieki czemu wychułem nosem, że maja takie same R1a sto pięc koma sześć?

Poproszę o klarowne wyjaśnienie.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #7

     
Domen
 

IX ranga
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 7.904
Nr użytkownika: 14.456

 
 
post 21/11/2015, 23:42 Quote Post

Witaj, te haplogrupy ojcowskie można łączyć z poszczególnymi ludami dlatego, że kilka tysięcy lat temu silnie patriarchalna i poligyniczna (praktykująca wielożeństwo) zbiorowość Proto-Indoeuropejczyków (m.in. kultury samarska, chwałyńska, grobów jamowych) była podzielona na klany czy rody, każdy z nich wywodził się od jednego wspólnego męskiego przodka, więc wszystkich członków danego klanu czy rodu łączył określony klad (podgrupa) określonej haplogrupy Y-DNA. Następnie gdy grupy PIE ze stepowej kolebki ekspandowały na inne obszary to również migrowali klanami czy rodami, a każda taka migrująca grupa dawała w efekcie początek innej gałęzi ludów indoeuropejskich.

Ten post był edytowany przez Domen: 21/11/2015, 23:45
 
User is offline  PMMini Profile Post #8

     
Vukan
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 80
Nr użytkownika: 86.330

Zawód: marynarz
 
 
post 22/11/2015, 6:07 Quote Post

Nie można łączyć raz, że dzisiejsze grupy etniczne niekoniecznie istniały w tak odległych czasach jak wspomniałes Domen, raczej nie istniały, a dwa już wyłuszczam- mały przykładzik.
Mieszkam w wiosce w województwie opolskim, w wyniku działań szeroko znanego Józwy Stalina i spółki, po 1945 populacja mojej wioski została wymieniona całkowicie, ale czy za dajmy 2 tysiące lat jeśli ktoś zbada groby odkryje, że istniala tutaj ciągłość zamieszkania przez tę samą ludność, szczęśliwą posiadaczke haplogrupy R1 a coś tam.
Wioska została założona na prawie polskim w 13 wieku, wniosek taki, że mieszkańcy byli Słowianami Zachodnimi jeszcze nie Polakami, ale w wyników czynników historycznych, zmienili swój język na niemiecki, przez napływ kolonistów z państw niemieckich, administracje, germanizacje, itd.
Na cmentarzu jest płyta pamiątkowa z nazwiskami niemieckimi i polskimi( rózni woznitzkowie), prawdopodobny dowód na to,że nie miała miejsce podobna historia do tej z 1945 roku, czyli kompletna zmiana ludności.
Słowianie przyszli w moje strony kiedy? VII wiek w porywach VI wiek, zastali tam Silingów/Wandali tych co nie poszli szukać guza za górami, i ich zeslawizowali w jakim czasie nie dowiemy sie nigdy.
Wcześniej chyba byli tu użytkownicy języka celtyckiego, którzy zostali zgermanizowani, a jeszcze wcześniej kto był? proto Ilirowie, protoitalowie?
Wszyscy oni to właściwie ci sami, tylko w innych czasach.

Powiązanie genetyczne/językowe Słowian i Germanów trzeba by bylo dopisać - kiedy Słowian a kiedy Germanów.
Jakoś nie przemawia do mnie tłumaczenie zjawisk językowo-etnograficzno-archeologicznych naukami biologicznymi.

 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #9

     
Domen
 

IX ranga
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 7.904
Nr użytkownika: 14.456

 
 
post 22/11/2015, 16:02 Quote Post

QUOTE(Vukan)
wniosek taki, że mieszkańcy byli Słowianami Zachodnimi jeszcze nie Polakami


Nie wiem skąd ten wniosek. Czyżby Słowianina Zachodniego dało się zgermanizować, a Polaka nie ???

Dlaczego uważasz, że jeszcze nie byli Polakami ??? Nie da się przestać być Polakiem ???

QUOTE(Vukan)
Nie można łączyć raz, że dzisiejsze grupy etniczne niekoniecznie istniały w tak odległych czasach jak wspomniałes Domen, raczej nie istniały


Ale co u licha ma wspólnego istnienie lub nieistnienie grup etnicznych? Chodzi o powiązania genealogiczno-genetyczne. Tak jak napisał Ramond w temacie "Rasy bez rasizmu", przed populacją "nowoczesny naród polski" istniały inne populacje, której "nowoczesny naród polski" jest populacją potomną lub pokrewną.

Tak swoją drogą - ja niedawno właśnie skorzystałem z promocyjnej ceny na Family Tree DNA i zamówiłem sobie test na Y-DNA.

Wyszło mi, że mam haplogrupę R1b i prawdopodobnie (choć to nie jest jeszcze pewne) jest to klad P312, czyli wariant celtycki.

QUOTE(Vukan)
Wszyscy oni to właściwie ci sami, tylko w innych czasach.


Wątpię, generalnie ludzie nie rosną korzeniami w ziemi jak baobaby czy sekwoje, tylko migrują, wymierają, wypierają inne grupy ludzkie, itd.

Również geny "płyną" nie tylko w wyniku migracji ludzi, także w wyniku przepływu genów na zasadzie "z wioski do sąsiedniej wioski".

QUOTE(Vukan)
w wyników czynników historycznych, zmienili swój język na niemiecki


Bez badań wielodziedzinowych, w tym genetycznych, nie będziesz wiedział, czy np. powymierali i zostali zastąpieni przez kogoś innego. Na pograniczu Wielkopolski i Brandenburgii były wsie polskie, które wyludniły się w XVII wieku w czasie "Potopu" i następujących epidemii, po czym zostały zaludnione przez kolonistów sprowadzonych z Niemiec. Przez Śląsk przetoczyła się wojna trzydziestoletnia i wiele innych. Dawniej życie i ciągłość pokoleniowa nie bywały tak stabilne jak dziś.

Inna sprawa, że dawniej było odwrotnie niż dziś - biedota rozmnażała się wolniej, bogaci posiadali więcej dzieci dożywających dorosłości. Tymczasem Słowianie na terenie Rzeszy Niemieckiej byli prawnie dyskryminowani w wyniku czego żyli w biedzie (patrz chociażby ten temat). Zastanawia mnie więc czasem, w jakim stopniu na terenie obecnych Wschodnich Niemiec różne resztki Słowian (te, których nie wybili krzyżowcy i nie wypędzili koloniści), Obodrzyców, Wieletów, itp., zostały zasymilowane, a w jakim po prostu stopniowo, na przestrzeni kilkuset lat, wymarły z powodu wysokiej śmiertelności (spowodowanej warunkami egzystencji).

QUOTE(Vukan)
Słowianie przyszli w moje strony kiedy? VII wiek w porywach VI wiek, zastali tam Silingów/Wandali tych co nie poszli szukać guza za górami, i ich zeslawizowali


A znasz DNA Silingów i Wandali? Bo ja nie znam, ale chciałbym poznać. Bez tego po prostu trudno spekulować na temat skali asymilacji.

Zwłaszcza, że w archeologii mamy na Śląsku przed przybyciem Słowian hiatus - czyli brak śladów osadnictwa, zanik śladów osadnictwa.

Więc z punktu widzenia archeologii wygląda, że Słowianie zasiedlili niezamieszkany obszar, opuszczony przez poprzednich mieszkańców.

Opuszczony lub w inny sposób ich pozbawiony (np. klęska głodu, zabójcze zarazy, inwazje Hunów i Awarów, itp.).

Ten post był edytowany przez Domen: 22/11/2015, 17:15
 
User is offline  PMMini Profile Post #10

     
Domen
 

IX ranga
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 7.904
Nr użytkownika: 14.456

 
 
post 22/11/2015, 17:43 Quote Post

QUOTE(Vukan)
ale czy za dajmy 2 tysiące lat jeśli ktoś zbada groby odkryje, że istniala tutaj ciągłość zamieszkania przez tę samą ludność, szczęśliwą posiadaczke haplogrupy R1 a coś tam.


Dokładnie. Gdybyś całą ludność Radomia przeniósł do Kielc, a ludność Kielc do Radomia, to też w obu miastach będzie kontynuacja tej samej ludności.

I nie zmieniłby tego nawet taki stan rzeczy, w którym radomianie zaczęliby identyfikować się jako - dajmy na to - Japończycy (a nie jako Polacy).

Żaden genetyk nie zauważyłby zastąpienia Japończyków przez Polaków w Radomiu. Nie można wybrać sobie przynależności rasowo-genetycznej.

Ten post był edytowany przez Domen: 22/11/2015, 17:48
 
User is offline  PMMini Profile Post #11

     
szapur II
 

X ranga
**********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 11.388
Nr użytkownika: 63.609

Stopień akademicki: magazynier:)
Zawód: student
 
 
post 22/11/2015, 18:02 Quote Post

Tylko, że ani Radomianie, ani Kielczanie, ani Słowianie nie są pojęciami rasowo-genetycznymi.
 
User is offline  PMMini Profile Post #12

     
Domen
 

IX ranga
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 7.904
Nr użytkownika: 14.456

 
 
post 22/11/2015, 18:07 Quote Post

Ale mogą być jeśli stworzy się obraz rasowo-genetyczny statystycznego Radomianina czy Słowianina.

Wszystkie pojęcia rasowo-genetyczne stworzono na podstawie obserwacji określonych cech statystycznych.

Każda jednostka ludzka jest genetycznie odmienna (za wyjątkiem bliźniąt jednojajowych), ale przy pomocy nauki można grupować jednostki w większe taksony i opisywać statystycznie poszczególne parametry każdego z tych taksonów. Przecież tak działa cała nauka zwana "biologią".

Gdyby nie wymyślanie sztucznych kategorii statystycznych, nie odróżniłbyś myszy od szczura.

Nawet banan i człowiek mają 60% wspólnego DNA - ale banany od ludzi odróżnia pozostałe 40%.

 
User is offline  PMMini Profile Post #13

     
szapur II
 

X ranga
**********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 11.388
Nr użytkownika: 63.609

Stopień akademicki: magazynier:)
Zawód: student
 
 
post 22/11/2015, 18:09 Quote Post

Bynajmniej żadne geny nie oddają ani języka, ani innych tradycji kulturowych, a rozróżnienie Słowianin/Germanin nie jest paralelne z różnicowaniem gatunkowym czy podgatunkowym.
 
User is offline  PMMini Profile Post #14

     
Domen
 

IX ranga
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 7.904
Nr użytkownika: 14.456

 
 
post 22/11/2015, 18:11 Quote Post

Ja nie pisałem o gatunkach tylko o rasach czy też jeszcze mniejszych taksonach (wyróżnia się też mniejsze taksony w biologii).

Jak pisałem, wszystko możesz sklasyfikować statystycznie.

Owszem, ludzie mają ponad 99% wspólnego DNA. Ale banan i człowiek też mają więcej wspólnych genów (ok. 60%) niż odmiennych.

Wszystkie organizmy żywe mają wspólnego przodka i jakiś procent wspólnego DNA.

Z bakteriami dzielimy stosunkowo niewiele wspólnego DNA, ale już z takim chociażby ślimakiem więcej (ponad 70%) nas łączy niż dzieli.

Ludzie są w >99,5% tacy sami, ale to różniące nas od siebie <0,5% to jest nadal ponad 15 milionów par nukleotydów, czyli wprost ogromna ilość.

Poza tym trzeba to umiejscowić w jakimś kontekście - a dokładniej w kontekście podobieństw wszystkich organizmów żywych.

Każdy z nas słyszał ten frazes, że ludzie są w 99,5% tacy sami. Ale kto słyszał, że warzywa są w 50 do 60% identyczne z ludźmi, a ślimaki w >70%. confused1.gif

QUOTE
Bynajmniej żadne geny nie oddają ani języka, ani innych tradycji kulturowych


Akurat geny mają pewien wpływ na kulturę, choć jest to wpływ ciężki do określenia i mówienie o tym nie jest politycznie poprawne.

Również dzięki genom posiadamy umiejętność mowy, chociaż fakt faktem, że to jakim językiem mówimy nie zależy od genów.

Przede wszystkim jednak geny mogą posłużyć do odnajdywania przodków współczesnych populacji w starożytności - pozwalają nakreślić linie bezpośredniego pochodzenia lub bliskiego pokrewieństwa (linie "kuzynów") łączące jednostki i populacje współczesne z określonymi jednostkami i populacjami starożytnymi.

Do tego potrzebne jest posiadanie próbek współczesnego DNA i próbek DNA kopalnego, starożytnego.

Ten post był edytowany przez Domen: 22/11/2015, 18:40
 
User is offline  PMMini Profile Post #15

3 Strony  1 2 3 > 
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej