Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
3 Strony  1 2 3 > 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Walki podczas Rewolucji Pażdziernikowej i Lutowej
     
iglak
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 469
Nr użytkownika: 6.782

Stopień akademicki: GENERAl
 
 
post 18/06/2005, 13:52 Quote Post

Witam.Interesują mnie walki głównie w Piotrogrodzie i Moskwie podczas rewolucji październikowej i lutowej.Słyszałem że podczas rewolucji październikowej w Piotrogrodzie biali mieli nawet czołg i dwa wozy opancerzone
 
User is offline  PMMini Profile Post #1

     
Egzeginum
 

Sancte Romane Ecclesiae Magnus Incvisitor
******
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 1.401
Nr użytkownika: 4.405

Szymon Nowicki
Stopień akademicki: magister
Zawód: Ksi¹dz
 
 
post 18/06/2005, 14:10 Quote Post

Luty 1917
Zwolennicy zmian, chłopi, robotnicy, antyrojaliści i tak dalej wychodzą na ulicę. Nie do końca prawdą jest brak chleba, czy wyczerpanie wojną. Przyczyna leżała w gospodarczym zacofaniu i pustce jaką wywołała wojna, czy produkcja wojenna. Car szybko abdykował i w zasadzie większych "bojów" nie było. Cała rewolucja polegała na kilku marszach, które miały być "pod ochroną" służb porządkowych. Dlaczego? Ponieważ Służby Porządkowe to było cofnięte z frontu, nie mające żadnej wartości wojsko, często biorące udział w marszach, dezerterujące. Tłumy szły na Pałac Zimowy, a rząd wystosował pismo wzywające cara do abdykacji. W obliczu braku kompletnej obrony (rozkaz nakazywał nie otwieranie ognia i przeciwdziałaniu prowokacji), nienawiści jaką pałał do niego tłum, car skapitulował przed ludem.

Październik/Listopad 1917
Biali byli przygotowani do obrony, z frontu wycofano kilka większych jednostek. Problemem była flota, której marynarzom się niezwykle nudziło. Rewolucjoniści też mieli pewne problemy. Mimo sporego poparcia wojska, nie wiedzieli, jakie będzie poparcie polityczne (nadal partia komunistyczna była niezdecydowana i podzielona), nie wiedziano czy robotnicy, chłopi i wojsko, którzy w zasadzie też udzielali poparcia z braku lepszych zajęć, nie rozpierzchnął się po ujrzeniu pierwszego karabinu. Jezyczkiem u wagi był pijany kapitan pancernika "Aurora", który kazał naładować działa ślepą amunicją i wystrzelić (było to bodaj jego prywatne święto...). Tłum odebrał to jako poparcie ze strony marynarzy, bo działo wycelowane być miało w Pałac Cesarski. Biali, mający liczne siły wiedzieli, że są to siły prowizoryczne- papierowe wojsko prawie nie strzelało i nie broniło legalnego rządu.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #2

     
1234
 

Wielki Wuj
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 3.721
Nr użytkownika: 4.636

 
 
post 18/06/2005, 18:46 Quote Post

No, przepraszam, kobiecy batalion broniący pałacu zimowego walczył naprawdę.
 
User is offline  PMMini Profile Post #3

     
January
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 323
Nr użytkownika: 6.234

Zawód: Wyrzucam śmieci
 
 
post 18/06/2005, 21:34 Quote Post

Jednostki kadetów również.

Nie walczyli kozacy - 3 pułki. Ale oni i tak byli dość daleko od Pałącu Zimowego.
 
User is offline  PMMini Profile Post #4

     
Egzeginum
 

Sancte Romane Ecclesiae Magnus Incvisitor
******
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 1.401
Nr użytkownika: 4.405

Szymon Nowicki
Stopień akademicki: magister
Zawód: Ksi¹dz
 
 
post 19/06/2005, 10:31 Quote Post

Ale tego nie można nazwać walkami. Ot poprostu potyczki, które nic nie wniosły i niczego już nie mogły uratować. Zabrały czas i nawet uokropniły obraz rewolucji.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #5

     
Anakin
 

Premier RP wg Historyków.org
********
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 4.355
Nr użytkownika: 1.334

 
 
post 21/06/2005, 7:16 Quote Post

QUOTE(Egzeginum @ 18/06/2005, 15:10)
Tłumy szły na Pałac Zimowy, a rząd wystosował pismo wzywające cara do abdykacji. W obliczu braku kompletnej obrony (rozkaz nakazywał nie otwieranie ognia i przeciwdziałaniu prowokacji), nienawiści jaką pałał do niego tłum, car skapitulował przed ludem.
*



Tłum gromadził sie przed rządem, natomiast car siedział na froncie (w kwaterze głównej w Mohylewie). Na wiadomości o rewolucji postanowił udać się do Moskwy. Zatrzymany w miejscowości (nomen omen) Dno, przez zbuntowanych żołnierzy podpisuje abdykacje 2 marca wobec jednomyślnego nacisku dowódców wszystkich pięciu frontów.
Ciekawostką jest, że tylko dwóch dowódców korpusów zadeklarowali poparcie dla cara - hr. Keller i... chan Nachiczewański.

Co do przewrótu bolszewickiego relacje są różne, bo i takie, że czerwonogwardziści którzy próbowali się dostać do Pałacu Zimowego byli brani przez obrońców kolejno do niewoli. Kiedy jeńców zebrała się pokaźna ilość ci z kolei rozbroili obrońców.

Sam już zresztą nie wiem kto brobił Pałacu. Słyszałem już 3 wersje: batalion kobiecy, kadeci (od szkoły wojskowej a nie członkowie parti konstytucyjno-demokratycznej) i junkrzy.

Co do dalszych działań. Kiereński udał się po pomoc do Pskowa do kwatery dowódctwa Frontu Północnego. Bronić Rządu Tymczasowego zgodził się jedynie gen. Krasnow d-ca III Konnego Korpusu. Na czele 700 kawalerzystów ruszył na Piotrogród. Udało mu się zdobyć Gatczynę i Carskie Sioło. 30.10 pod Wzgórzami Pułkowski oddziały Czerwonej Gwardii wzmocnione marynarzami dowodzone przez płk. Waldena powstrzymał marsz Krasnowa. On sam został aresztowany w Gatczynie,a Kiereński który nie widział już w nikim pomocy emigrował.

Armia i jej elity zachowały zadziwiającą pasywność lekceważać "piotrogrodzckich Niemców", wobec niebezpieczeństwa ze strony "berlińskich Niemców". Traktowali więc przewrót jako niegroźny niemiecki sabotaż na tyłach.

Mieńszewicy i prawi eserowcy utworzyli co prawda Komitet Ocalenia Ojczyzny i Rewolucji ale walczyli głównie... oświadczeniem, że bolszewicy nie sa w stanie rządzić sami.

Największym niebezpieczeństwem dla Lenina w pierwszych dniach "jego" rewolucji były postawy w łonie własnej partii. Do rządania Ogólnorosyjskiego Komitetu Wykonawczego Związku Zawodowego Kolejarzy utworzenia "jednolitego rządu socjalistycznego" dołączyli robotnicy innych zakładów i nawet w pewnej chwili większa część KC (oczywiście bez Lenina i Trockiego).
Geniusz Lenina uratował jego pozycje, a odpowidzią stał się "terror polityczny".


Źródło: Michał Heller, Aleksander Niekricz, Utopia u władzy
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #6

     
1234
 

Wielki Wuj
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 3.721
Nr użytkownika: 4.636

 
 
post 22/06/2005, 19:06 Quote Post

QUOTE(Anakin @ 21/06/2005, 8:16)
. Bronić Rządu Tymczasowego zgodził się jedynie gen. Krasnow d-ca III Konnego Korpusu.
*


Czy ta jednostka miała jakiś związek z III Korpusem Konnym czyli Czerwonymi kozakami Gaja?
 
User is offline  PMMini Profile Post #7

     
Anakin
 

Premier RP wg Historyków.org
********
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 4.355
Nr użytkownika: 1.334

 
 
post 23/06/2005, 6:14 Quote Post

QUOTE(1234 @ 22/06/2005, 20:06)
QUOTE(Anakin @ 21/06/2005, 8:16)
. Bronić Rządu Tymczasowego zgodził się jedynie gen. Krasnow d-ca III Konnego Korpusu.
*


Czy ta jednostka miała jakiś związek z III Korpusem Konnym czyli Czerwonymi kozakami Gaja?
*



nie sądze
korpus Krasnowa to jednostka rosyjska z działań I wojny światowej. Natomiast korpus Gaja to już Armia Czerwona tworzona prawie (formalnie przekształcona z Gwardii Czerwonej) od podstaw (choc z wykorzystaniem carskich oficerów) po zerwaniu rozmów brzeskich w lutym 1918 roku.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #8

     
corvinus
 

Googlomaniak
*******
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 2.360
Nr użytkownika: 324

 
 
post 23/06/2005, 8:44 Quote Post

QUOTE
Bronić Rządu Tymczasowego zgodził się jedynie gen. Krasnow d-ca III Konnego Korpusu. Na czele 700 kawalerzystów ruszył na Piotrogród. Udało mu się zdobyć Gatczynę i Carskie Sioło. 30.10 pod Wzgórzami Pułkowski oddziały Czerwonej Gwardii wzmocnione marynarzami dowodzone przez płk. Waldena powstrzymał marsz Krasnowa. On sam został aresztowany w Gatczynie,a Kiereński który nie widział już w nikim pomocy emigrował


Te wydarzenia według Trockiego:
http://www.marxists.org/archive/trotsky/wo...9-mil/ch150.htm
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #9

     
January
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 323
Nr użytkownika: 6.234

Zawód: Wyrzucam śmieci
 
 
post 26/06/2005, 23:54 Quote Post

Mala poprawka: dca III korpusu konnego byl gen. Korniłow.
 
User is offline  PMMini Profile Post #10

     
PwG
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 151
Nr użytkownika: 1.283

 
 
post 27/06/2005, 9:29 Quote Post

Pałacu Zimowego podobno bronili kadeci szkoły wojskowej bo innej siły nie było pod ręką smile.gif
A tak naprawde co relacja to inna, trudno jednoznacznie stwierdzić kto i kiedy bronił Pałacu. Sytuacja zmieniała się jak w kalejdoskopie.
Car Mikołaj II abdykował w inieniu swoim i syna Aleksego. Tak wiec kolejnym carem "został" młodszy brat carski Michał. ten jednak przez dobę zwlekał z przyjęciem tronu, by po zapoznaniu się z sytuacją zrzec się tytułu, co zreszta nie ocaliło mu życia.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #11

     
Anakin
 

Premier RP wg Historyków.org
********
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 4.355
Nr użytkownika: 1.334

 
 
post 27/06/2005, 10:05 Quote Post

QUOTE(January @ 27/06/2005, 0:54)
Mala poprawka: dca III korpusu konnego byl gen. Korniłow.
*


a nie był on przypadkiem naczelnym wodzem ?
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #12

     
Egzeginum
 

Sancte Romane Ecclesiae Magnus Incvisitor
******
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 1.401
Nr użytkownika: 4.405

Szymon Nowicki
Stopień akademicki: magister
Zawód: Ksi¹dz
 
 
post 27/06/2005, 10:15 Quote Post

Natomiast wówczas sam Piotrogród był bardzo zagrożony. Mąż siostry carycy (no konkretnie jego wojsko) zbliżał się powoli do stolicy. Słabe miasto nie broniło by się, ale oczywiście "Towarzysze" potem zapomnieli o tym, że wojny się nie zaczyna.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #13

     
January
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 323
Nr użytkownika: 6.234

Zawód: Wyrzucam śmieci
 
 
post 27/06/2005, 15:18 Quote Post

QUOTE(Anakin @ 27/06/2005, 11:05)
QUOTE(January @ 27/06/2005, 0:54)
Mala poprawka: dca III korpusu konnego byl gen. Korniłow.
*


a nie był on przypadkiem naczelnym wodzem ?
*



zwracam honor;) pokrecilo mi sie
 
User is offline  PMMini Profile Post #14

     
iglak
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 469
Nr użytkownika: 6.782

Stopień akademicki: GENERAl
 
 
post 30/06/2005, 17:30 Quote Post

Niezgodził bym się z tobą egzeginoumie czy jak ty tam się nazywasz że rewolucja lutowa była praktycznie bezkrfawa ponieważ gdzieś przeczytałem że podczas jej trwania zgineły 1443 osoby
 
User is offline  PMMini Profile Post #15

3 Strony  1 2 3 > 
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2017 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej