Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
523 Strony « < 521 522 523 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Polska armia współcześnie.
     
czarny piotruś
 

VIII ranga
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 4.461
Nr użytkownika: 77.765

 
 
post 18/08/2017, 20:27 Quote Post

QUOTE(Tromp @ 18/08/2017, 21:08)
Artykuł Maćka Kucharczyka o możliwościach pozyskania MBT nowej generacji, z moim komentarzem.
*


Pod względem stawianych tez artykuł ma zalety. Natomiast pod względem merytorycznym to i owo w nim bym poprawił. P. Kucharczyk nie jest z branży co niestety widać. Ale to bystry gość i dam mu szansę na poprawę smile.gif
 
User is offline  PMMini Profile Post #7831

     
Tromp
 

Młody wilk (morski)-gryzie!
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 16.524
Nr użytkownika: 55.658

Bart³omiej Kucharski
Stopień akademicki: Bêdzie po studiach
Zawód: Admiraal
 
 
post 18/08/2017, 20:36 Quote Post

Bystry, nawet bardzo. Na pewno lepszy od ekipy Pudelka24... IMO jak na "portal dla mas" i tak wyszło więcej, niż przyzwoicie.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #7832

     
prym
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.490
Nr użytkownika: 70.734

Pawel Rymarczyk
Stopień akademicki: mgr
Zawód: tlumacz
 
 
post 19/08/2017, 10:32 Quote Post

QUOTE(Tromp @ 18/08/2017, 20:36)
Bystry, nawet bardzo.  Na pewno lepszy od ekipy Pudelka24... IMO jak na "portal dla mas" i tak wyszło więcej, niż przyzwoicie.
*



O ile mi wiadomo to Japończycy kilka lat temu wprowadzili na uzbrojenie swojej armii jakiś nowy czołg. Powinna wiec to być w miarę nowa konstrukcja. Czy jest rozważany wariant zakupu licencji na ten wyrób?
 
User is offline  PMMini Profile Post #7833

     
czarny piotruś
 

VIII ranga
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 4.461
Nr użytkownika: 77.765

 
 
post 19/08/2017, 10:59 Quote Post

W japońskim czołgu część technologii jest także obcego pochodzenia i mam wątpliwości czy wóz ten może być eksportowany. Po drugie zdaje się, że w Japonii obowiązują jakieś prawne ograniczenia co do eksportu broni w ogóle. Sprawa trzecia to przystosowanie czołgów i sprzętu do ich użytkowników. Dla Europejczyków mogą okazać się zwyczajnie za ciasne.
 
User is offline  PMMini Profile Post #7834

     
Tromp
 

Młody wilk (morski)-gryzie!
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 16.524
Nr użytkownika: 55.658

Bart³omiej Kucharski
Stopień akademicki: Bêdzie po studiach
Zawód: Admiraal
 
 
post Dzisiaj, 19:12 Quote Post

QUOTE(prym @ 19/08/2017, 11:32)
O ile mi wiadomo to Japończycy kilka lat temu wprowadzili na uzbrojenie swojej armii jakiś nowy czołg. Powinna wiec to być w miarę nowa konstrukcja. Czy jest rozważany wariant zakupu licencji na ten wyrób?
*


Rozważano, ale o ile wiem zrezygnowano. Zresztą Japończycy twardo bronią stanowiska, że będą rozmawiać tylko ze "zdrowymi na umyśle" (tak, to cytat z jakiegoś tam wywiadu ichniego wicka z okresu, jak wznawiali eksport uzbrojenia). Najbardziej na Północ wysunięty kraj latynoamrykański z domieszkami arabsko-stepowymi się nie łapie.
O ile wiem, jedynym dalekowschodnim koncernem, zainteresowanym produkcją pojazdów pancernych dla Bolandy, jest Hyundai Rotem. Dlaczego Hanhwa Techwin odpuściła temat NCP Wilk, tego nie wiem. A przecież ponoć to oni prowadzą program K3...
BTW obecnie licencja na czołg 3 generacji nie jest rozważana. Są zresztą pilniejsze potrzeby...



Kol. czarny piotruś:
CODE

W japońskim czołgu część technologii jest także obcego pochodzenia i mam wątpliwości czy wóz ten może być eksportowany.

Z całą pewnością za zgodą właścicieli praw do zewnętrznych rozwiązań. Jak wszystko inne.
CODE

Po drugie zdaje się, że w Japonii obowiązują jakieś prawne ograniczenia co do eksportu broni w ogóle.

Niespecjalnie. Tzn. już nie, ale patrz wyżej. Im na eksporcie wybitnie nie zależy, stąd bardzo dużą rolę odgrywa widzimiś. Z obecną ekipą jest to absolutnie nierealne, byśmy w Japonii kupili cokolwiek poza asortymentem sklepu z pamiątkami (MSPO może być śmieszne, bo w sumie nie wiadomo, kto kieruje jakimkolwiek "pionem" związanym z obronnością: MON, PGZ, SZ...). Z innymi przewidywalnymi w praktyce w sumie też...
CODE

Sprawa trzecia to przystosowanie czołgów i sprzętu do ich użytkowników. Dla Europejczyków mogą okazać się zwyczajnie za ciasne.

Średnio japoński mężczyzna ma 172 cm wzrostu, Polak pewnie koło 1,8 m. Jest to więc całkiem możliwe. Są jednak większe problemy, np. słaba ochrona wnętrza czy bardzo wysoka cena (inna rzecz, że pewnie jest pochodną mikrej produkcji).


Do poczytania. W artykule jest co prawda sporo błędów, ale parę rzeczy przedstawia w interesujący sposób.

Ten post był edytowany przez Tromp: Dzisiaj, 19:14
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #7835

     
czarny piotruś
 

VIII ranga
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 4.461
Nr użytkownika: 77.765

 
 
post Dzisiaj, 19:31 Quote Post

Jak za pewne wiesz są u nas rosnące problemy z naborem kierowców do teciaków i pochodnych. Z japońskim będzie podobnie. Gdy robili Typ 90 to sporo czerpali iod chętnych wtedy Helmutow ale co nieco musieli przeskalowac bo zwyczajnie za mali byli. Ich czołgi począwszy od Typ 74 były dość mocno ukierunkowane na ich dość specyficzny teatr i u nas nie bardzo by się sprawdzaly. Natomiast korzystanie z samych technologii od nich czy Koreanczykow dlaczego nie?
Osobiście jestem zdania, że lepiej szukać u małych i średnich niż wielkich. Lepsze warunki, lepsza współpraca i mniejsze zagrożenia. Dla gigantów zawsze będziemy drugim planem ale jak pokazuje przykład Patriot, Konsberga czy Boforsa da się lepiej.

Ten post był edytowany przez czarny piotruś: Dzisiaj, 19:33
 
User is offline  PMMini Profile Post #7836

     
Tromp
 

Młody wilk (morski)-gryzie!
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 16.524
Nr użytkownika: 55.658

Bart³omiej Kucharski
Stopień akademicki: Bêdzie po studiach
Zawód: Admiraal
 
 
post Dzisiaj, 19:39 Quote Post

QUOTE(czarny piotruś @ 21/08/2017, 20:31)
Jak za pewne wiesz są u nas rosnące problemy z naborem  kierowców do teciaków i pochodnych.
*


Mhm. Są niby tankiści będący małymi olbrzymami, potrafią mieć i 190 wzrostu, ale co to za robota?
CODE

Z japońskim będzie podobnie. Gdy robili Typ 90 to sporo czerpali iod chętnych wtedy Helmutow ale co nieco musieli przeskalowac bo zwyczajnie za mali byli. Ich czołgi począwszy od Typ 74 były dość mocno ukierunkowane na ich dość specyficzny teatr i u nas nie bardzo by się sprawdzaly.

Czy ja wiem... U nich też nie muszą, co zabawne. Po prostu i Japonię, i Koreę mocno trzyma limit masy wynikający z takiej se infrastruktury drogowo-mostowej (dla ciężkich pojazdów gąsienicowej ofc. "takiej se", nie w ogóle). Małe gabaryty mogą osiągać dzięki niedużemu wzrostowi, ale nadal trzeba ograniczać ochronę bierną. No i masz skutki...
CODE

Natomiast korzystanie z samych technologii od nich czy Koreanczykow dlaczego nie?

Niby można, ale jak się dokładnie przyjrzeć, to gdzie się nie obrócisz, tam miejsce, w którym plecy tracą swą szlachetną nazwę, zawsze będzie z tyłu. Np. sensowne silniki czołgowe tak naprawdę robi tylko MTU. Amerykanie coś tam próbują z AVDS-1790, ale to w sumie tak, jak z pochodnymi W-46, z kolei ich "płaskie pionowe" silniki wielopaliwowe to tylko projekty/modele. Francuzi mieli to swoje śmieszne coś w Leclercu i efekt jest taki, że co prawda charakterystyki użytkowe są podobne do turbiny, ale spalanie też. Itp... No, niby są Ukraińcy z Charkowa, ale po paru ostatnich wyczynach mam do nich silną awersję.
CODE

Osobiście jestem zdania, że lepiej szukać u małych i średnich niż wielkich. Lepsze warunki, lepsza współpraca i mniejsze zagrożenia. Dla gigantów zawsze będziemy drugim planem ale jak pokazuje przykład Patriot, Konsberga czy Boforsa da się lepiej.

Pożyjemy, zobaczymy. Rheinmetall to jednak pewność, że się uda...
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #7837

     
czarny piotruś
 

VIII ranga
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 4.461
Nr użytkownika: 77.765

 
 
post Dzisiaj, 20:04 Quote Post

Niewątpliwie solidność jest ich cechą. Choć nasze Leo wolałbym modernizowac z ich producentem. Wyszło jak wyszło trudno. To w kwestii modernizacji. Natomiast nowy MBT to już niekoniecznie musi być wielki diesel. Niekoniecznie 40 ton samego pancerza itd. Nie znam się na czołgach na tyle by się aż z taką pewnością wypowiadać. Ale na tyle, by pisać - poczekajmy aż się wyklaruje na wschodzie i zachodzie. Będziemy lepiej wiedzieli czego potrzebujemy(i co możemy dostać) i przeciw czemu.
 
User is offline  PMMini Profile Post #7838

523 Strony « < 521 522 523 
2 Użytkowników czyta ten temat (2 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2017 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej