Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
48 Strony « < 46 47 48 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> ADAM MICHNIK, Ocena, opinie
     
szczypiorek
 

VIII ranga
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 4.108
Nr użytkownika: 74.357

Stopień akademicki: mgr
 
 
post 14/12/2016, 11:57 Quote Post

QUOTE
Służby specjalne PRL przygotowywały zamach na Adama Michnika. O szczegółach operacji „Truteń”, która miała zostać zrealizowana w ramach afery „Żelazo”, pisze Jerzy Diatłowicki w książce poświęconej Czesławowi Kiszczakowi. To jedna z tajemnic, jakie skrywała słynna „szafa Kiszczaka”, czyli prywatne archiwum generała.


http://wiadomosci.dziennik.pl/historia/ksi...i-recenzja.html

Trochę o sprawie jest też w tej rozmowie z Cenckiewiczem (około 11 minuty):

http://vod.pl/programy-onetu/stan-wyjatkow...iewicz/ew5y9rt#

Ten post był edytowany przez szczypiorek: 14/12/2016, 12:05
 
User is offline  PMMini Profile Post #706

     
Fuser
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.899
Nr użytkownika: 15.418

 
 
post 17/12/2016, 11:48 Quote Post

Z wywiadów Jerzego Diatłowickiego udzielonych w związku z jego niedawno wydaną książką o gen. Cz. Kiszczaku:
"- Co pan myślał, kiedy Adam Michnik w głośnym wywiadzie półtorej dekady temu określił Kiszczaka jako "człowieka honoru"? To się odbiło sporym i nawracającym echem.
- Zwracam uwagę, że słowa o "człowieku honoru" zostały Michnikowi w jakimś sensie podsunięte przez Agnieszkę Kublik i Monikę Olejnik przez sposób, w jaki dziennikarki zadały pytanie. Michnik szereg razy się z tych słów wycofywał, w tym także na łamach "Gazety Wyborczej" kilka lat później. Jest zresztą ciekawe, że Michnik przy tej okazji zerwał z Kiszczakiem wszelkie stosunki w sposób, który nazwałbym chamskim.
- Jakie to były stosunki?
- Dość zażyłe. To było mniej więcej w tym czasie, kiedy Kiszczak w bardzo ciepły sposób odpisał na słynny list Michnika, wysłany z więzienia w 1983 r. Naczelny "Gazety Wyborczej" wiele razy gościł u niego w domu. A potem ta znajomość się urwała i Kiszczak kompletnie nie był świadomy z jakiego powodu.
Proszę sobie wyobrazić, że kiedy w 2010 r. Michnik dostał Order Orła Białego i Kiszczak wysłał do niego list gratulacyjny, to Michnik nawet nie raczył odpowiedzieć. Sądzę, że jednemu z ojców polskiej demokracji zabrakło tutaj klasy. Z punktu widzenia Kiszczaka ta sytuacja była "cierniem", nie dawała mu spokoju – to czasem powracało w naszych rozmowach. Było dość zdumiewające patrzeć na człowieka, który dawniej twierdził, że "wie wszystko o wszystkich", a wobec takiej sytuacji wydawał się dziecięco bezradny.
To, że Michnik słowem się nie zająknął na temat ewentualnego pochówku Kiszczaka na Cmentarzu Wojskowym – podczas gdy wcześniej się zaklinał, że będzie go bronić do końca życia – też jest dla mnie wymowne.
"
(cyt. za: Jerzy Diatłowicki: Kiszczak próbował się wybielać, ale to rzecz ludzka)

"- Jest np. jeszcze Michnik, z którym po przełomie lat 80. i 90. połączyła go – w pewien sposób – szczególna więź.
- Oni po prostu się zaprzyjaźnili. W 2000 r. na wigilię Bożego Narodzenia Kiszczak wysłał nawet do Michnika list, który miał niemal charakter spowiedzi. Była to spóźniona odpowiedź na słynny list Michnika, który ten wysłał do niego z więzienia w grudniu 1983 r. Ale w 2001 ukazał się wywiad Moniki Olejnik i Agnieszki Kublik z cyklu ''Dwie na jednego'', w którym...
- ...Michnik powiedział, ze Kiszczak to człowiek honoru.
- Nie! Te słowa w usta redaktora ''Gazety Wyborczej'' włożyła Olejnik. W rzeczywistości pytanie brzmiało: ''Czy gen. Kiszczak jest dla pana człowiekiem honoru''. A Michnik odpowiedział: ''Tak. Jest człowiekiem honoru''. On tylko potwierdził.
- Ale potem odwołał te słowa. Dlaczego?
- Powiedział: ''Ta odpowiedź była bez sensu. Nie do mnie należy wyrokowanie, kto jest, a kto nie jest człowiekiem honoru''.
- Kiszczaka to zabolało, prawda?
- Bardzo. Nie był w stanie zrozumieć postawy Michnika do samej śmierci. Gdy podczas naszych rozmów schodziło na jego temat, to widziałem w Kiszczaku starca, który wiele razy mówił, ze wie wszystko o wszystkich, ale tego pojąć nie potrafi. Było to na swój sposób wzruszające i szczere. Bo przecież Michnik nie tylko zanegował swoje słowa z wywiadu ''Dwie na jednego'', ale też zerwał z Kiszczakiem kontakty towarzyskie. Gdy w 2010 naczelny ''Wyborczej'' dostał Order Orła Białego, to generał napisał do niego list z gratulacjami. Michnik nawet mu nie odpowiedział.
- Dlaczego?
- Przerosła go rola, w której się znalazł. Nie sprostał jej.
"
(cyt. za: Jerzy Diatłowicki: Kiszczak popełnił zbyt wiele świństw, by nazywać go człowiekiem honoru)

Ten post był edytowany przez Fuser: 17/12/2016, 21:14
 
User is offline  PMMini Profile Post #707

     
gregski
 

Pirat of the Carribean
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.814
Nr użytkownika: 12.159

Stopień akademicki: mgr inz
Zawód: ETO
 
 
post 17/12/2016, 20:21 Quote Post

QUOTE(Fuser @ 17/12/2016, 11:48)
Z wywiadów Jerzego Dialtłowickiego udzielonych w związku z jego niedawno wydaną książką o gen. Cz. Kiszczaku:
"- Co pan myślał, kiedy Adam Michnik w głośnym wywiadzie półtorej dekady temu określił Kiszczaka jako "człowieka honoru"? To się odbiło sporym i nawracającym echem.
- Zwracam uwagę, że słowa o "człowieku honoru" zostały Michnikowi w jakimś sensie podsunięte przez Agnieszkę Kublik i Monikę Olejnik przez sposób, w jaki dziennikarki zadały pytanie. Michnik szereg razy się z tych słów wycofywał, w tym także na łamach "Gazety Wyborczej" kilka lat później. Jest zresztą ciekawe, że Michnik przy tej okazji zerwał z Kiszczakiem wszelkie stosunki w sposób, który nazwałbym chamskim.
- Jakie to były stosunki?
- Dość zażyłe. To było mniej więcej w tym czasie, kiedy Kiszczak w bardzo ciepły sposób odpisał na słynny list Michnika, wysłany z więzienia w 1983 r. Naczelny "Gazety Wyborczej" wiele razy gościł u niego w domu. A potem ta znajomość się urwała i Kiszczak kompletnie nie był świadomy z jakiego powodu.
Proszę sobie wyobrazić, że kiedy w 2010 r. Michnik dostał Order Orła Białego i Kiszczak wysłał do niego list gratulacyjny, to Michnik nawet nie raczył odpowiedzieć. Sądzę, że jednemu z ojców polskiej demokracji zabrakło tutaj klasy. Z punktu widzenia Kiszczaka ta sytuacja była "cierniem", nie dawała mu spokoju – to czasem powracało w naszych rozmowach. Było dość zdumiewające patrzeć na człowieka, który dawniej twierdził, że "wie wszystko o wszystkich", a wobec takiej sytuacji wydawał się dziecięco bezradny.
To, że Michnik słowem się nie zająknął na temat ewentualnego pochówku Kiszczaka na Cmentarzu Wojskowym – podczas gdy wcześniej się zaklinał, że będzie go bronić do końca życia – też jest dla mnie wymowne.
"
(cyt. za: Jerzy Diatłowicki: Kiszczak próbował się wybielać, ale to rzecz ludzka)

"- Jest np. jeszcze Michnik, z którym po przełomie lat 80. i 90. połączyła go – w pewien sposób – szczególna więź.
- Oni po prostu się zaprzyjaźnili. W 2000 r. na wigilię Bożego Narodzenia Kiszczak wysłał nawet do Michnika list, który miał niemal charakter spowiedzi. Była to spóźniona odpowiedź na słynny list Michnika, który ten wysłał do niego z więzienia w grudniu 1983 r. Ale w 2001 ukazał się wywiad Moniki Olejnik i Agnieszki Kublik z cyklu ''Dwie na jednego'', w którym...
- ...Michnik powiedział, ze Kiszczak to człowiek honoru.
- Nie! Te słowa w usta redaktora ''Gazety Wyborczej'' włożyła Olejnik. W rzeczywistości pytanie brzmiało: ''Czy gen. Kiszczak jest dla pana człowiekiem honoru''. A Michnik odpowiedział: ''Tak. Jest człowiekiem honoru''. On tylko potwierdził.
- Ale potem odwołał te słowa. Dlaczego?
- Powiedział: ''Ta odpowiedź była bez sensu. Nie do mnie należy wyrokowanie, kto jest, a kto nie jest człowiekiem honoru''.
- Kiszczaka to zabolało, prawda?
- Bardzo. Nie był w stanie zrozumieć postawy Michnika do samej śmierci. Gdy podczas naszych rozmów schodziło na jego temat, to widziałem w Kiszczaku starca, który wiele razy mówił, ze wie wszystko o wszystkich, ale tego pojąć nie potrafi. Było to na swój sposób wzruszające i szczere. Bo przecież Michnik nie tylko zanegował swoje słowa z wywiadu ''Dwie na jednego'', ale też zerwał z Kiszczakiem kontakty towarzyskie. Gdy w 2010 naczelny ''Wyborczej'' dostał Order Orła Białego, to generał napisał do niego list z gratulacjami. Michnik nawet mu nie odpowiedział.
- Dlaczego?
- Przerosła go rola, w której się znalazł. Nie sprostał jej.
"
(cyt. za: Jerzy Diatłowicki: Kiszczak popełnił zbyt wiele świństw, by nazywać go człowiekiem honoru)
*



Moim zdaniem obaj panowie jednako zasłużyli na miano "człowieka honoru".
(Dobrze, że jestem tylko człowiekiem. Bezprzymiotnikowym.)
 
User is offline  PMMini Profile Post #708

     
emigrant
 

Antykomunista
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 24.470
Nr użytkownika: 46.387

Stopień akademicki: kontrrewolucjonista
Zawód: reakcjonista
 
 
post 22/05/2019, 20:16 Quote Post

Wyborcza pozwana w jednej sprawie (Morawiecki) a guruAdaś osobiście w innej:
https://www.tysol.pl/a9314-Prof-Marek-Jan-C...n8rH2vCLGiLL4zU
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #709

     
ChochlikTW
 

W trakcie uczłowieczania
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 5.053
Nr użytkownika: 98.976

Stopień akademicki: magister
 
 
post 22/05/2019, 20:48 Quote Post

QUOTE(emigrant @ 22/05/2019, 21:16)
Wyborcza pozwana w jednej sprawie (Morawiecki) a guruAdaś osobiście w innej:
https://www.tysol.pl/a9314-Prof-Marek-Jan-C...n8rH2vCLGiLL4zU
*


Zrobiłeś research tego tekstu? W ogóle zwróciłeś uwagę na datę publikacji? Opublikowano dnia 15.07.2017 Mamy maj 2019, a Ty wrzucasz info jakby była to wiadomość aktualna. Aktualna może być rozprawa w sądzie i jej wynik. Jak chcesz ruszyć temat wypadałoby sprawdzić takie rzeczy. I nie tylko takie...
guruTysol przytacza list otwarty do Dariusza Stoli. Zacytuję tylko początek, bo jest najistotniejszy.

CODE
W dniu 11 maja br.


Przypomnę datę publikacji - 15.O7.2017
Można przyjąć, że po ok. 2 miesiącach redakcja portalu dotarła, albo i nie. Bo minął przeszło rok od listu i od wypowiedzi Michnika...

opublikowano: 28 maja 2016 · aktualizacja: 28 maja 2016 - https://wpolityce.pl/historia/294522-michni...ja-list-otwarty

Proponuję Ci zmienić źródełko informacji. wink.gif

A tutaj, jak chcesz dalej pociągnąć ten wątek to miały już miejsce rozprawy:

Chodzi o wypowiedź Michnika podczas promocji ostatniej książki Władysława Bartoszewskiego. W maju 2016 r. w Muzeum Historii Żydów Polskich dyskutował on m.in. z wrocławską historyczką Bożeną Szaynok. Jednym z wątków rozmowy były prace Jana Tomasza Grossa.

Chodakiewicz należy do grona najbardziej zaciętych krytyków Grossa i jego książki „Sąsiedzi”, o mordzie w Jedwabnem. Wydał pracę „Po Zagładzie”, która miała być polemiką z tezami Grossa. Była nawet promowana przez Instytut Pamięci Narodowej. Chodakiewicz przeciwstawiał zabójstwa Żydów przez Polaków przypadkom zabójstw Polaków dokonywanych przez Żydów – funkcjonariuszy stalinowskiego aparatu bezpieczeństwa.

Co znieważa historyka
Po jednej z wypowiedzi Szaynok, przywołującej prace Chodakiewicza, Michnik stwierdził: „Ja jednak bym protestował przeciwko zestawianiu Grossa z Chodakiewiczem”. Szaynok precyzowała, że nie zestawiła, tylko powiedziała, że są publikacje.

Michnik: „No są publikacje, no dobrze. To są też publikacje, ja nie wiem, i Mickiewicza, i Hitlera, ale jednak jednym tchem, jakby były one równoważne, bym tego nie wymieniał”.

Szaynok nie dawała za wygraną, tłumacząc, że książki Chodakiewicza „również istnieją”. Michnik skomentował: „Nikt nie twierdzi, że tego nie ma, tylko to są książki z innej półki. One powinny stać na jednej półce z »Protokołami Mędrców Syjonu« [wyprodukowana przez carską Ochranę fałszywka opisująca plany zawładnięcia przez Żydów światem], a nie z książką Grossa”.

Chodakiewicz poczuł się tym urażony i z prywatnego aktu oskarżenia ściga Michnika za zniesławienie i znieważenie. Uważa, że wypowiedzi naczelnego „Wyborczej” miały go „poniżyć w opinii publicznej”. Dodatkowo Chodakiewicz poczuł się znieważony „poprzez odniesienie w stosunku do niego obraźliwego zwrotu Hitler”.

Michnik: „Po Zagładzie” to historyczne bajkopisarstwo
Podczas czwartkowej rozprawy Michnik nie przyznał się do znieważenia i zniesławienia Chodakiewicza. – Zarzuty są absurdalne – komentował. – Absurdalny jest pomysł, że przyrównałem go do Hitlera. Hitler był wielkim zbrodniarzem, a o Chodakiewiczu nigdy nie myślałem w kategoriach wielkości.

Michnik wskazywał, że konstytucja pozwala na wyrażanie krytycznej opinii na temat książki. – Podczas tego spotkania skorzystałem z mojego konstytucyjnego prawa, żeby krytycznie wyrazić się o książce „Po Zagładzie”. To była opinia o książce, a nie o autorze – podkreślał naczelny „Wyborczej". Stwierdził, że „Po Zagładzie” to „historyczne bajkopisarstwo”.

W długim wywodzie w sądzie odniósł się do twórczości Chodakiewicza: – Jeżeli mnie w 1965 r. w więzieniu na Rakowieckiej przesłuchiwał wysoki funkcjonariusz pochodzenia żydowskiego, to nie był to konflikt żydowsko-polski, tylko konflikt władzy komunistycznej z polskim obywatelem ubiegającym się o demokrację. Podobnie było w latach 1944-47. Pana Chodakiewicza interesują wyłącznie korzenie etniczne funkcjonariusza, a nie fakt, że był funkcjonariuszem aparatu bezpieczeństwa. Przyjmuje taką hitlerowską definicję Żyda, która mówi, że Żydem jest nie ten, kto przynależy do kultury i społeczności żydowskiej, tylko ten, kogo hitlerowcy zdefiniują jako Żyda. I to jest właśnie bajkopisarstwo.

Powiedział, że będzie bronił swojej wypowiedzi z 2016 r. I dodał: – Ja nigdy recenzentów moich książek nie ścigałem w sądach – podkreślał naczelny „Wyborczej”.

Chodakiewicz ma zeznawać w lutym.


http://warszawa.wyborcza.pl/warszawa/7,544...-ipn-uwaza.html

Artykuł jest z XII.2018 roku.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #710

     
Sghjwo
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 876
Nr użytkownika: 97.523

 
 
post 22/05/2019, 21:54 Quote Post

QUOTE(ChochlikTW @ 23/05/2019, 2:48)
Opublikowano dnia 15.07.2017

Czepiasz sie, za cztery dni sa wybory. Raz powiedzialem co o tym mysle i wyslano mnie na urlop smile.gif.

 
User is offline  PMMini Profile Post #711

     
emigrant
 

Antykomunista
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 24.470
Nr użytkownika: 46.387

Stopień akademicki: kontrrewolucjonista
Zawód: reakcjonista
 
 
post 22/05/2019, 21:58 Quote Post

QUOTE(ChochlikTW @ 22/05/2019, 20:48)
Zrobiłeś research tego tekstu? W ogóle zwróciłeś uwagę na datę publikacji? Opublikowano dnia 15.07.2017 Mamy maj 2019, a Ty wrzucasz info jakby była to wiadomość aktualna. Aktualna może być rozprawa w sądzie i jej wynik.

A jaka jest różnica we wrzucaniu aktualnych i tych sprzed jakiegoś czasu? Jakoś inaczej się wrzuca jedna a inaczej drugie? Że nie piszę wprost daty w poście? A co? Zamazałem ją, ukryłem? Każdy kto czyta tekst widzi to bez problemu.

Jak sprawa jest sprzed dwóch lat to się nie liczy? Nie pokazuje co Michnik klepie? Grossa sobie znalazł jako przykład solidności naukowej. No w zasadzie, to ma rację, bo pasują do siebie jak ulał. Gross jako historyk i Michnik jako dziennikarz. Nic dziwnego, że Grossa te środowiska lansują. Jak kiedyś Szczypiorskiego.

Nie dość, że nie umiesz przyznać się do błędu, to jeszcze niepotrzebnie podgrzewasz atmosferę.
Piegziu



Tu jeszcze jedna sprawa związana z tzw Listą Michnika ("A tu moje typy"):

https://www.salon24.pl/u/heretyk222/178157,...czyli-moje-typy

Geneza Listy Michnika tkwi oczywiście w osławionej Liście Kisiela ( https://pl.wikipedia.org/wiki/Lista_Kisiela ). Była to lista osób jaką Kisiel ułożył i opublikował w Tyg. Powsz. bez komentarza, ale i tak wszyscy wiedzieli o co tam chodzi, lista osób (głównie dziennikarzy, ale nie tylko także scenarzystów, pisarzy, itd.) wysługujących się komuchom. W 2008 roku Michnik nawiązał do tego pomysłu i opublikował swoją listę w Felietonie "A to moje typy". Myślałby kot, że tam się znajdą ludzie pokroju Leszka Bubla czy niechby JKMa, ta, już... Oto jakie nazwiska można tam znaleźć między innymi: Ryszard Bugaj, prof. Antoni Dudek, Cenckiewicz z Gontarczykiem, prof. Legutko, Irena Lasota , prof. Andrzej Nowak, prof. Bogdan Musiał, prof Wieczorkiewicz, Jadwiga Staniszkis i inni.

Ta lista nie świadczy o nich tylko o Michniku.

Ten post był edytowany przez Piegziu: 23/05/2019, 12:39
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #712

     
ChochlikTW
 

W trakcie uczłowieczania
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 5.053
Nr użytkownika: 98.976

Stopień akademicki: magister
 
 
post 22/05/2019, 22:38 Quote Post

Zamiast przyznać się, że dałeś się złapać tworzysz z siebie ofiarę. W pewnym sensie nią jesteś, bo dałeś się zmanipulować guruTysolowi.

CODE
A jaka jest różnica we wrzucaniu aktualnych i tych sprzed jakiegoś czasu?

Wyborcza pozwana w jednej sprawie (Morawiecki) a guruAdaś osobiście w innej:
Proponuję nie dawaj do zrozumienia, że pozew jest z tego roku. Zrobiłeś to dając w zdaniu info o pozwie Morawieckich.
A, różnica jest prosta. Wyborcza została dopiero pozwana i proces się jeszcze nie toczy, Michnik, który został pozwany i ma aktualnie toczący się proces.
To jedna uwaga.
Drugą uwagą jest, że skoro postanawiasz ruszyć temat infem sprzed 2 lat (nie licząc Twojego dzisiejszego postu ostatni był sprzed 2,5 roku) to nie miej pretensję do mnie, że zwracam Ci uwagę, skoro nie zaznaczasz, że sprawa jest stara.
Trzecia uwaga jest taka, że nie pociągnąłeś tematu procesu. Ciekawe czemu? dry.gif Już Cię nie interesuje?

CODE
Jak sprawa jest sprzed dwóch lat to się nie liczy?

A twierdzę, że się nie liczy?

Każdy kto czyta tekst widzi to bez problemu. Pytanie, jak właśnie czytasz skoro nadal nie dostrzegasz niuansów w datach, kiedy miał miejsce dany epizod.

CODE
Nie pokazuje co Michnik klepie? Grossa sobie znalazł jako przykład solidności naukowej. No w zasadzie, to ma rację, bo pasują do siebie jak ulał. Gross jako historyk i Michnik jako dziennikarz. Nic dziwnego, że Grossa te środowiska lansują. Jak kiedyś Szczypiorskiego.

Nie wypominaj Michnikowi dziennikarstwa jeżeli wrzucasz informację z portalu, który pisze nierzetelne teksty.
Nawet nie dostrzegłeś, że guruTysol nie zaznaczył w tekście, że wypowiedź Michnika jest sprzed roku ich publikacji, podobnie, jak list otwarty. Wrzucając takie źródła zwyczajnie wprowadzasz w błąd czytelników forum. Pokazuje to też, że nie robisz reserchu, a podawanie tak skonstruowanego tekstu wprowadza w błąd niezorientowanego odbiorcy.

Dodam, że jedyne, co się zgadza to data, kiedy prof. Chodakiewcz złożył pozew i tyle. Proponuję porównaj sobie artykuł z dziennika.pl - https://wiadomosci.dziennik.pl/wydarzenia/a...oskarzenia.html do tego z Tysola.
Różnice są widoczne już po pierwszym przeczytaniu.

Ten post był edytowany przez ChochlikTW: 22/05/2019, 22:56
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #713

     
szczypiorek
 

VIII ranga
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 4.108
Nr użytkownika: 74.357

Stopień akademicki: mgr
 
 
post 22/05/2019, 23:11 Quote Post

Na marginesie. Przykro jest obserwować jak nisko przez te lata upadł Tygodnik Solidarność.

Ten post był edytowany przez szczypiorek: 22/05/2019, 23:11
 
User is offline  PMMini Profile Post #714

     
emigrant
 

Antykomunista
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 24.470
Nr użytkownika: 46.387

Stopień akademicki: kontrrewolucjonista
Zawód: reakcjonista
 
 
post 23/05/2019, 0:07 Quote Post

QUOTE(szczypiorek @ 22/05/2019, 23:11)
Na marginesie. Przykro jest obserwować jak nisko przez te lata upadł Tygodnik Solidarność.
*


Na marginesie- to stwierdzenie bez pokrycia. Tak mowa-trawa.

QUOTE(ChochlikTW)
Nawet nie dostrzegłeś, że guruTysol nie zaznaczył w tekście, że wypowiedź Michnika jest sprzed roku ich publikacji, podobnie, jak list otwarty. Wrzucając takie źródła zwyczajnie wprowadzasz w błąd czytelników forum. Pokazuje to też, że nie robisz reserchu, a podawanie tak skonstruowanego tekstu wprowadza w błąd niezorientowanego odbiorcy.
Bzdura. Jaki: "niezorientowany odbiorca"? Wystarczy, że rozumie, co czyta. A zakładam, że czytający rozumieją co czytają i datę powstania tekstu a także ów fragment potrafią przeczytać i zrozumieć przekaz. Ty przeczytałeś i zrozumiałeś jakoś, nie zakładaj więc, że inni są aż do tego stopnia mniej rozgarnięci od ciebie.

Ten post był edytowany przez emigrant: 23/05/2019, 1:31
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #715

     
ChochlikTW
 

W trakcie uczłowieczania
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 5.053
Nr użytkownika: 98.976

Stopień akademicki: magister
 
 
post 23/05/2019, 7:21 Quote Post

QUOTE(emigrant @ 23/05/2019, 1:07)
QUOTE(ChochlikTW)
Nawet nie dostrzegłeś, że guruTysol nie zaznaczył w tekście, że wypowiedź Michnika jest sprzed roku ich publikacji, podobnie, jak list otwarty. Wrzucając takie źródła zwyczajnie wprowadzasz w błąd czytelników forum. Pokazuje to też, że nie robisz reserchu, a podawanie tak skonstruowanego tekstu wprowadza w błąd niezorientowanego odbiorcy.
Bzdura. Jaki: "niezorientowany odbiorca"? Wystarczy, że rozumie, co czyta. A zakładam, że czytający rozumieją co czytają i datę powstania tekstu a także ów fragment potrafią przeczytać i zrozumieć przekaz. Ty przeczytałeś i zrozumiałeś jakoś, nie zakładaj więc, że inni są aż do tego stopnia mniej rozgarnięci od ciebie.
*


Dla porównania podałem inny artykuł z innego medium, gdzie wyraźnie masz zaznaczone, że zarówno wypowiedź Michnika, jak i list otwarty miały miejsce rok po jego publikacji.

Chodzi o wypowiedź Adama Michnika podczas debaty "Między Żegotą a szmalcownikami" na temat ostatniej książki Władysława Bartoszewskiego "Polacy, Żydzi, Okupacja", która odbyła się w maju ub. roku.

W sprawie słów Adama Michnika list otwarty do dyrektora Muzeum POLIN Dariusza Stoli skierowało w ub. roku kilkudziesięciu naukowców, polityków i publicystów. Napisali w nim m.in., że podczas dyskusji odbywającej się na terenie Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN doszło do "haniebnego incydentu".

Ile razy w tekście Tysola pada wyrażenie ub. roku? 0
Ile razy w tekście Tysola pada wyrażenie br.? 1

Jedyny przekaz jaki wypływa z tego, że wypowiedź jak i list miały rzekomo mieć miejsce w maju 2017 roku...
A, zrozumiałem jedynie dla tego, że poświęciłem czas i sprawdziłem rzetelność informacji zawartych w tekście. Taki mój odruch. wink.gif

Chcesz bronić Tysola to zacytuj fragment, który daje niezorientowanemu i leniwemu czytelnikowi, że wypowiedź i list pochodzą sprzed ponad roku od jego publikacji.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #716

     
Miro P
 

V ranga
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 666
Nr użytkownika: 97.341

 
 
post 23/05/2019, 8:21 Quote Post

QUOTE(emigrant @ 22/05/2019, 21:16)
Wyborcza pozwana w jednej sprawie (Morawiecki) a guruAdaś osobiście w innej:
https://www.tysol.pl/a9314-Prof-Marek-Jan-C...n8rH2vCLGiLL4zU
*


Pomijając to, że wklejasz linki, które niezbyt uważnie czytasz, to jeszcze na dodatek swoimi tekstami wprowadzasz w błąd( zakładam, że nieświadomie). Jak na razie to Morawieccy zapowiadają, że złożą pozew przeciwko Wyborczej. Od zapowiedzi do złożenia pozwu to droga jest czasami wyboista. Udowodnił to guru Macierewicz. A z Twojego tekstu wynika, że pozew już został złożony. Chyba, że ja o czymś nie wiem? wink.gif
 
User is offline  PMMini Profile Post #717

     
emigrant
 

Antykomunista
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 24.470
Nr użytkownika: 46.387

Stopień akademicki: kontrrewolucjonista
Zawód: reakcjonista
 
 
post 23/05/2019, 11:54 Quote Post

QUOTE(ChochlikTW @ 23/05/2019, 7:21)
Chcesz bronić Tysola to zacytuj fragment, który daje niezorientowanemu i leniwemu czytelnikowi, że wypowiedź i list pochodzą sprzed ponad roku od jego publikacji.
*

Nie ma potrzeby bronić Tysola, bo się sam broni. Każdy może przeczytać, co piszą. Poza tym, to szczypiorek postawił tezę, więc? Ciekawe, że nie piszesz, żeby udowodnił. rolleyes.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #718

     
Napoleon7
 

VIII ranga
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 3.730
Nr użytkownika: 58.281

 
 
post 23/05/2019, 12:02 Quote Post

CODE
A zakładam, że czytający rozumieją co czytają...

A czy piszący rozumieją co piszą? wink.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #719

     
ChochlikTW
 

W trakcie uczłowieczania
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 5.053
Nr użytkownika: 98.976

Stopień akademicki: magister
 
 
post 23/05/2019, 12:22 Quote Post

QUOTE(emigrant @ 23/05/2019, 12:54)
QUOTE(ChochlikTW @ 23/05/2019, 7:21)
Chcesz bronić Tysola to zacytuj fragment, który daje niezorientowanemu i leniwemu czytelnikowi, że wypowiedź i list pochodzą sprzed ponad roku od jego publikacji.
*

Nie ma potrzeby bronić Tysola, bo się sam broni. Każdy może przeczytać, co piszą. Poza tym, to szczypiorek postawił tezę, więc? Ciekawe, że nie piszesz, żeby udowodnił. rolleyes.gif
*


Nie wiem, czym się broni Tysol, ale liczyłem, że skoro tak zaciekle wmawiasz, że wszystko w artykule jest jak należy będziesz potrafił wstawić odpowiedni cytat z niego.
A, tymczasem stosujesz wykręty m.in. nawiązując do @szczypiorka. Skoro uważasz, że postawił tezę to wymuś na nim jej udowodnienie, a czego nie zrobiłeś tylko wyraziłeś o niej swoją opinię o niej - Na marginesie- to stwierdzenie bez pokrycia. Tak mowa-trawa.. Ja z kolei uważam, że @szczypiorek wyraził swoją opinię o Tysolu, więc nie mogę oczekiwać, aby ją udowodnił. tongue.gif
W każdym razie dziękuję, że tak troszczysz się o moją uwagę.

Temat tyczy się jednak Michnika, a nie Tysola (uważam, że ja wyczerpałem o nim wątek) to liczyłem, że pociągniesz dalej temat sprawy sądowej Michnik - prof. Chodakiewicz. Najwidoczniej wyczerpałeś swój stopień zaangażowania. wink.gif

Z mojej strony to tyle @emigrancie. Uważam dyskusję między nami za zakończoną chyba, że masz coś ciekawego do wrzucenia o sprawie Michnik-prof. Chodakiewicz.

Ze swojej strony dodam, że prof. Chodakiewicz ma potocznie mówiąc opóźniony zapłon skoro po ponad roku postanawia złożyć pozew (ma do tego prawo nawet i po X latach). Na ogół można przeczytać, że pozwy o pomówienie wpływają w dość krótkim okresie po tym, jak miało dojść do niego. Dodatkowo jeszcze jeżeli dobrze interpretuję to odniósł się on do słów Michnika (31 maja 2016r. był opublikowany artykuł) i nie pada żadna uwaga z jego strony, że, czuję się pomówiony.

Prof. Marek Jan Chodakiewicz, który był gościem programu „Warto rozmawiać” (TVP1), odniósł się do krytycznych słów na swój temat, jakie wypowiedział redaktor naczelny „Gazety Wyborczej” Adam Michnik.

To argumentum ad hitlerum. Kiedy nie ma się argumentów, krzyczy się na drugą osobą „Hitler” i wówczas ta osoba jest zdyskredytowana. Temu środowisku wali się świat. Postkomunizm rozsypuje się i stąd ta wściekłość
— powiedział rozmówca Jana Pospieszalskiego.
Przypomniał, że lewica w USA robiła tak już w latach 20. ubiegłego wieku.
Oni mają punkty odniesienia – cokolwiek się nie zgadza, to od razu: „faszyzm”
— przypomniał Chodakiewicz.
To wynika z pośmiertnego zwycięstwa Stalina
— dodał.
Jeżeli przez 70 lat powtarza się to samo, ludzie przywykli do tego
— zaznaczył historyk.
Nie można mylić opinii z faktami. Każdy może mieć opinie, ale nauka polega na tym, że zjawisko się bada. (…) Nie mylmy propagandy i publicystyki z nauką
— apelował gość programu „Warto rozmawiać”.

https://wpolityce.pl/historia/294931-prof-c...d-ta-wscieklosc

Cytuję z artykułu tylko to, co odnosi się do słów Michnika.

Ciekawe, co się zmieniło przez okres V.2016 - VII.2017. dry.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #720

48 Strony « < 46 47 48 
2 Użytkowników czyta ten temat (2 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej