Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
7 Strony « < 5 6 7 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> IIWS: Hitler ginie w zamachu w Smoleńsku 1943, W samolocie Hitlera wybucha bomba
     
poldas372
 

X ranga
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 11.538
Nr użytkownika: 19.336

 
 
post 14/04/2020, 15:37 Quote Post

A to ciekawe.
Za Adolfa nie cofano się i frontu nie "skracano".
To ten wredny Manstein chciał aby się cofać i bić na odlew.
Jaka była prawda?
Ano cofano się.
Gdyby przyjęto wariant wojny manewrowej, to by się Niemcy "wycyckali" z resztek paliwa, których by zabrakło na nieunikniony odwrót.
Teza że wojskiem dowodzi kapral jest... fałszywa.
Przecież od tego byli marszałkowie, aby korygować.
A jak się nie znali, to przynajmniej adiutanci wiedzieli
do kogo się zwrócić.

Francję, Norwegię, Danię i Niderlandy można było oddać za darmo i liczyć na wdzięczność.
Ale to mało realny scenariusz.
Wszak o te tereny była przelana niemiecka krew.
Nagłe ich oddanie by spowodowało kolejny bunt.
Więc lepiej było jak się stało.
 
User is offline  PMMini Profile Post #91

     
Lubuszanin89
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 116
Nr użytkownika: 103.725

Micha³ Makowski
Zawód: Ochroniarz
 
 
post 14/04/2020, 17:15 Quote Post

QUOTE(poldas372 @ 14/04/2020, 15:37)
A to ciekawe.
Za Adolfa nie cofano się i frontu nie "skracano".
To ten wredny Manstein chciał aby się cofać i bić na odlew.
Jaka była prawda?
Ano cofano się.
Gdyby przyjęto wariant wojny manewrowej, to by się Niemcy "wycyckali" z resztek paliwa, których by zabrakło na nieunikniony odwrót.
Teza że wojskiem dowodzi kapral jest... fałszywa.
Przecież od tego byli marszałkowie, aby korygować.
A jak się nie znali, to przynajmniej adiutanci wiedzieli
do kogo się zwrócić.

Francję, Norwegię, Danię i Niderlandy można było oddać za darmo i liczyć na wdzięczność.
Ale to mało realny scenariusz.
Wszak o te tereny była przelana niemiecka krew.
Nagłe ich oddanie by spowodowało kolejny bunt.
Więc lepiej było jak się stało.
*



Ależ nie trzeba było żadnej wojny manewrowej.
W chwili gdy ten scenariusz z tematu się realizuje Niemcy są świeżo po Stalingradzie i pół roku przed Kurskiem.
Właśnie wtedy należało się wycofać za Dniepr, a siły pancerne które nie doznały by strat pod Kurskiem bardzo by sie przydały jako mobilne obwody w celu likwidacji radzieckich przyczółków. .
 
User is offline  PMMini Profile Post #92

     
Krzysztow
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 758
Nr użytkownika: 101.502

Krzysztof Kowalski
Zawód: uczen
 
 
post 14/04/2020, 18:44 Quote Post

QUOTE
Ano cofano się.

Teraz już nie pamiętam co wtedy miałem na myśli. Po prostu niewłaściwie coś zapisałem. Oczywiście że sie cofano
bo jak inaczej Armia Czerwona by weszła do Polski. Jednak czy część z tych działań nie wymagała aprobaty Hitlera?
Czy każdorazowo wycofywali się na pozycje na jakie wycofać sie chcieli czy na takie na jakie im pozwolono?
Inna sprawa to powód dlaczego ewentualna śmierć Hitlera ma być powodem do szukania pokoju? Niemcy są nad Dnieprem
bodaj chyba Guderian miał sugerować przeznaczenie tego roku na odbudowanie sił pancernych czyli Kursk nie musiał mieć miejsca. Ta wojna wciąż mogła sie korzystnie dla Niemiec potoczyć. Tyle że już nie tak korzystnie jak w 1941 roku sobie to wyobrażali.

Ten post był edytowany przez Krzysztow: 14/04/2020, 18:44
 
User is offline  PMMini Profile Post #93

     
poldas372
 

X ranga
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 11.538
Nr użytkownika: 19.336

 
 
post 14/04/2020, 21:16 Quote Post

Niemcy się całkiem zgrabnie wycofali za Dniepr.
Niby dobrze, bo i z wysokiego brzegu spoglądali na Sowietów.
Ale co z tego?
Nie mieli swojego "Wujka Sama".
Ten eksperyment jest o tyle ciekawy, że Niemcy nie poradzili sobie, bazując na zasobach Europy.
Yankesi dawali zaopatrzenie, a Koba doświadczonych wojowników.
Genialny układ ku stłamszeniu Rzeszy Adolfa.

Wniosek jest taki iż Europa + reszta Związku Radzieckiego znaczyły mniej niż same Stany Zjednoczone Ameryki Północnej.
Trochę smutna refleksja.
 
User is offline  PMMini Profile Post #94

     
Lubuszanin89
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 116
Nr użytkownika: 103.725

Micha³ Makowski
Zawód: Ochroniarz
 
 
post 14/04/2020, 23:47 Quote Post

QUOTE(poldas372 @ 14/04/2020, 21:16)
Niemcy się całkiem zgrabnie wycofali za Dniepr.
Niby dobrze, bo i z wysokiego brzegu spoglądali na Sowietów.
Ale co z tego?
Nie mieli swojego "Wujka Sama".
Ten eksperyment jest o tyle ciekawy, że Niemcy nie poradzili sobie, bazując na zasobach Europy.
Yankesi dawali zaopatrzenie, a Koba doświadczonych wojowników.
Genialny układ ku stłamszeniu Rzeszy Adolfa.

Wniosek jest taki iż Europa + reszta Związku Radzieckiego znaczyły mniej niż same Stany Zjednoczone Ameryki Północnej.
Trochę smutna refleksja.
*



Wycofali się zgrabnie, ale Panzerwaffe po Kursku był w zgliszczach.
Inaczej by to wygladało gdyby od wiosny 1943 r przeprawdzano sprawny odwrót i na tyłach Dniepru stały w obwodzie świeżutkie i gotowe odziały pancerne.

Jankeskie zaopatrzenie przyspieszało zakończenie wojny , ale nie było czynnikiem decydującym o zwycięstwie Rosjan .

Owszem Koba otrzymywał czołgi, działa , Aircobry a nawet pare okretów, ale najwiecej dawały dostawy lokomotyw , konserw a przede wszystkim ciężarówek.

Armia Czerwona otrzymała mniej wiecej tyle ciężarówek ile Niemiecki przemysł wyprodukował
przez cała wojnę, a przecież mieli też jeszcze własna produkcję która była duża.
Dzieki temu AC mogła tworzyć elastyczne linie zaopatrzeniowe i omijać niemieckie Festung-miasta, gdyż nawet zablokowana linia kolejowa nie spowalniała mocno radzieckiego natarcia.
Rosjanie mogli szybciej po kolejnych ,,skokach'' przygotować się do kolejnych bez mozolnego odbydowywania zniszczonej infrastruktury.

Tymczasem Niemcy swoje zaopatrzenie co raz bardziej uzależniali od transportu kolejowego i koników.
Ciężarówek było co raz mniej, tak samo jak zresztą materiałów pędnych do nich.

Ten post był edytowany przez Lubuszanin89: 14/04/2020, 23:51
 
User is offline  PMMini Profile Post #95

     
Krzysztow
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 758
Nr użytkownika: 101.502

Krzysztof Kowalski
Zawód: uczen
 
 
post 15/04/2020, 6:31 Quote Post

QUOTE
Niemcy się całkiem zgrabnie wycofali za Dniepr.

To nie jest najbardziej istotne jak oni się wycofywali. Dla tematu najbardziej istotne jest to co Niemcy będą robić po hipotetycznej śmierci Hitlera. Moim zdaniem nadal będą walczyć a nie szukać pokoju. Zas teorie że dla uzyskania pokoju oddadzą to czy tamto to dla mnie coś w rodzaju baśni.
 
User is offline  PMMini Profile Post #96

     
MaG11
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 254
Nr użytkownika: 102.530

Stopień akademicki: lek.stom
Zawód: lekarz stomatolog
 
 
post 15/04/2020, 8:03 Quote Post

QUOTE
Ta wojna wciąż mogła sie korzystnie dla Niemiec potoczyć. Tyle że już nie tak korzystnie jak w 1941 roku sobie to wyobrażali.


To znaczy ?? W roku 1944 na Tysiącletnią spadła równo megatona bomb. 80 Hiroszim. Bez jakiegokolwiek związku z jakimikolwiek manewrami nad Dnieprem. Ów "korzystny przebieg wojny" mógł co najwyżej oznaczać w przyszłym roku nawet 2 megatony. Nie tylko konwencjonalne.

Aha- z punktu widzenia tow. Soso ów zgrabny odwrót za Dniepr to parę milionów rekrutów ekstra. Z punktu widzenia Niemców- utrata zakładów w Charkowie w których remontowano 100% ciężko uszkodzonych na Ostfroncie wozów pancernych.
 
User is offline  PMMini Profile Post #97

     
Krzysztow
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 758
Nr użytkownika: 101.502

Krzysztof Kowalski
Zawód: uczen
 
 
post 15/04/2020, 8:23 Quote Post

QUOTE
To znaczy ?? W roku 1944 na Tysiącletnią spadła równo megatona bomb. 80 Hiroszim

Dyskutujemy o stanie rzeczy około wiosny 1943 roku po hipotetycznej śmierci Hitlera. Nie o 1944 z Hitlerem ale 1943 bez niego. Pytanie brzmi czy po śmierci Hitlera Niemcy będą skłonne zawrzeć pokój? Na Zachodzie mają zajętą Francję a wroga dopiero za kanałem la Manche na wschodzie sa nad Dnieprem. Kto zdołałby Niemców przekonać że lepiej dogadać się z ZSRR bo w przeciwnym razie przegra sie wojnę? Albo jeszcze lepiej jak warunki tego "dogadania się" miały wyglądać? Moim zdaniem Niemcy (z Hitlerem czy bez) wciąż wierzyli że "jeden duży wysiłek zbrojny" zakończy wojnę na Wschodzie.
 
User is offline  PMMini Profile Post #98

     
Kkkkkkk
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 180
Nr użytkownika: 103.587

 
 
post 15/04/2020, 13:44 Quote Post

Na forum był już wątek o takich próbach-z Hitlerem u władzy. Więc bez niego takie próby byłyby łatwiejsze. Dlatego myślę że Niemcy rozważyliby opcje dogadania się że Stalinem skoro faktycznie się o tym mówiło. Ale wątpię czy doszłoby do zawarcia porozumienia. Nie sądzę aby obie strony zdołały się dogadać.

Ten wątek.

http://www.historycy.org/index.php?showtopic=139700

Ten post był edytowany przez Kkkkkkk: 15/04/2020, 13:50
 
User is offline  PMMini Profile Post #99

7 Strony « < 5 6 7 
2 Użytkowników czyta ten temat (2 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej