Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
4 Strony « < 2 3 4 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Walesa -sierpien 1980, kto stal za walesa? blagam o odp!!!
     
elninio19krk
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 210
Nr użytkownika: 8.328

Zawód: Student
 
 
post 5/09/2005, 21:03 Quote Post

Chyba, każdy kto przeczytał powyższy post rozumie teraz moją niechęc do Lecha i całej jego ekipy wink.gif
 
User is offline  PMMini Profile Post #46

     
memex
 

VI ranga
******
Grupa: Moderatorzy
Postów: 1.260
Nr użytkownika: 1.184

Stopień akademicki: N/D
Zawód: kalkulator mocy
 
 
post 6/09/2005, 8:35 Quote Post

QUOTE(elninio19krk @ 5/09/2005, 22:03)
Chyba, każdy kto przeczytał powyższy post rozumie teraz moją  niechęc do Lecha i całej jego ekipy wink.gif


Masz rację używając słowa chyba wink.gif Może faktycznie każdy zrozumie Twoją niechęć, pod warunkiem, że bezkrytycznie uwierzy w tezy głoszone przez Gwiazdę i Walentynowicz (G&W).

QUOTE(G&W)
Ta nowa "S" pod wodzą Krzaklewskiego była tylko parasolem ochronnym dla złodziei, którzy rozkradli polską gospodarkę pod hasłem prywatyzacji przez ostatnie 15 lat!


W tym jednym tylko zdaniu jest sporo nieścisłości i demagogii.
Po pierwsze - jeśli już G&W tak ostro łajają ostatnie 15 lat działalności "S", to dlaczego wszystkie baty zebrał tylko Krzak? Zapomnieli opluć Śniadka, który już od ładnych kilku lat kieruje "S"?
Po drugie - przez ostatnie 15 lat rządziła i (rzekomo) rozkradała nie tylko "S", lecz również nasi dobrzy znajomi z byłej PZPR. I robili to przez ok. 50% wspomnianego okresu.
Po trzecie - coś mi się wydaje, że G&W w swej nienawiści do obecnej "S" zaprzeczają sami sobie. Z jednej strony opowiadają o haniebnych praktykach komuny względem "S" (infiltracja), a z drugiej strony usprawiedliwiają wszelkie afery (włączając w to afery ściśle związane z rządami postkomunistycznej "lewicy") tym, że parasol nad nimi trzymała właśnie "S". Stąd wniosek, że w gruncie rzeczy "robią dobrze" tak podobno znienawidzonym przez siebie komunistom na zasadzie: skoro "S" pozwoliła, to uczciwa "lewica" zmuszona była kraść wink.gif
Jeśli słowa G&W weźmie się za dobrą monetę, to faktycznie wszystkiemu winna jest "S" z Wałęsą na czele. Tylko dlaczego G&W nie kierują swej ostrej krytyki właśnie w stronę postkomunistów, którzy tak zręcznie przez całe lata budowali tak skomplikowaną intrygę?
Poza tym widoczna u G&W personalna niechęć do Lecha pozwala dodatkowo wątpić w rzetelność tez przez nich głoszonych. Teorii spiskowych wymyślać można wiele - z tym, że trzeba je umieć niezbicie udowodnić.

QUOTE([G&W)
Po prostu ci "zwiazkowcy" kiwali robotników, że jak się zgodzą na prywatyzację to bedzie raj na ziemi


A może nie "kiwali", tylko w to wierzyli.

Reasumując - ja też nie jestem jakimś wielkim fanem nowej "S" i Lecha Wałęsy. Jednak uważam ciągłe ataki na jego osobę za grubo przesadzone. Jak już wcześniej wspominałem stał on się "chłopcem do bicia", na którym bezkarnie i efektownie można wieszać psy za wszystko zło, które miało miejsce przez ostatnie 15 lat. Muszę jednak zgodzić się z Fiaa, że faktycznie Lechu powinien dać sobie spokój z polityką i nie wystawiać się dobrowolnie na pośmiewisko. Facet ma niezparzeczalne zasługi, ale powinien wiedzieć kiedy "zejść ze sceny niepokonanym". Przynajmniej na tym forum nie kopmy już i tak wystarczająco skopanego wink.gif Pozdrawiam wszystkich dyskutantów w niniejszym wątku a ze swej strony sprawę uważam za zamkniętą smile.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #47

     
Lord Rahl
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 1
Nr użytkownika: 9.486

Przemyslaw Wywial
Zawód: student
 
 
post 2/10/2005, 9:03 Quote Post

No jak to? Za Wałęsą stał Naród. Za Narodem, no kto? z wink.gif a Narodem stał Papież. Za Papieżem stał Bóg! No a za Bugiem stała Armia Radziecka... wink.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #48

     
pre_historia
 

I ranga
*
Grupa: Użytkownik
Postów: 42
Nr użytkownika: 9.686

Stopień akademicki: mgr
 
 
post 15/10/2005, 15:10 Quote Post

QUOTE(josip @ 26/02/2005, 21:50)
QUOTE
A co do fajerwerków z jego udzialem to oprócz ww wymienionych co powiecie o podaniu nogi Kwasniewskiemu gdy ten wyciągnął do niego rękę ?
Takich kwiatków pewnie znalazłby wiecej.

Jedno ze starych powiedzeń mówi:"Wpóść chłopa do biura,to atrament wypije".
Chłopa o którym mowa wpuszczono znacznie dalej i wyżej,dziś jest się czego wstydzić.
Człowiek,który mógł być symbolem narodowym kompromituje swoim zachowaniem zarówno siebie i nas.
Panu Lechowi W. jest dziś potrzebny dobry psychiatra,a nie wielka polityka jaką chce nadal uprawiać.
Tylko kto go tam zaprowadzi,skoro on sam leczyć się nie zamierza?.
*



ale gadacie....ja się za niego nie wstydzę, nawet więcej- jestem dumna, jest moją ulubioną postacią historyczną. Chyba już zdał sobie sprawę z tego, ze nie ma się co mieszac do polityki, już nie....ale co zrobił i wywalczył, to powinno się pamietać i powinniśmy byc z tego dumni.
 
User is offline  PMMini Profile Post #49

     
swatek
 

Czekam na Króla
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.555
Nr użytkownika: 7.721

 
 
post 30/12/2005, 22:45 Quote Post

Mit Wałęsy jest zwornikiem piramidy kłamstwa, która przygniata i zniekształca świadomość społeczną i polityczną Polaków. Ten człowiek pogardzany zarówno przez Jaruzelskiego i Kiszczaka, jak przez Mazowieckiego i Michnika jest przez nich broniony, ponieważ jest im wszystkim niezbędnie potrzebny do własnego przetrwania. Ujawnienie prawdy o Wałęsie doprowadziłoby do ujawnienia prawdy o całym obozie “okrągłostołowej” Targowicy. Nie chcą tego ani polskie elity polityczne i biznesowe, ani zagranica, która dzięki wspieraniu Targowicy może traktować Polskę przedmiotowo politycznie i eksploatować ją ekonomicznie. Ogarnięci kłamstwem nie zbudujemy niepodległości. Trwający w kłamstwie nie obronimy wolności. Odrzucając prawdę nie będziemy ani wolni, ani niepodlegli, ani solidarni.


Stanowisko absolutnego zaprzeczania swojej agenturalności Wałęsa przyjął dopiero po obaleniu rządu Jana Olszewskiego i zablokowaniu lustracji. Jeszcze 5 czerwca 1992 roku, w kilka godzin po ujawnieniu przez posła Kazimierza Świtonia, że Wałęsa jest na liście agentów, przekazanej sejmowi przez ministra spraw wewnętrznych (tzw. lista Macierewicza), Wałęsa skierował do Sejmu list, w którym przyznawał się, choć w sposób mało konkretny, do jakiejś formy współpracy z SB

Treść całego artykułu.

Możliwe, że właśnie 'TW Bolek' wplywał na zachowanie Wałęsy w latach '80 i w czasie jego prezydentury(umacnianie lewej nogi).
 
User is offline  PMMini Profile Post #50

     
balum
 

Sągorsi
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 6.867
Nr użytkownika: 46.347

 
 
post 14/06/2009, 17:43 Quote Post

QUOTE(swatek @ 30/12/2005, 23:45)
Możliwe, że właśnie 'TW Bolek' wplywał na zachowanie Wałęsy w latach '80 i w czasie jego prezydentury(umacnianie lewej nogi).
*


Wojna z sejmem sldowskim i rządem Pawlaka i Oleksego to było wspieranie lewej nogi?
A wczesniej wywalenie Jaruzelskiego z Belwederu było wspieraniem lewej nogi?
 
User is offline  PMMini Profile Post #51

     
dlspicy
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 491
Nr użytkownika: 35.424

 
 
post 20/12/2009, 0:33 Quote Post

Witam.
Przyznam szczerze, że pierwsza myśl, która przyszła mi do głowy to SB. Ale mimo, że podsunęła mi to własna głowa, po namyśle nie podpisałbym się pod tym. Nie w tamtym momencie, chyba.
Pozdrawiam.
 
User is offline  PMMini Profile Post #52

     
emigrant
 

Antykomunista
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 24.305
Nr użytkownika: 46.387

Stopień akademicki: kontrrewolucjonista
Zawód: reakcjonista
 
 
post 1/12/2010, 2:35 Quote Post

Nikt nie przeczy, że Wałęsa odegrał ogromną rolę w obaleniu komunizmu. Sęk w tym, że do końca nie wiadomo do jakiego stopnia była ona ogromna i na czym tak naprawdę polegała. Do tego są potrzebne historyczne badania naukowe i one zostaną przeprowadzone wcześniej czy później...
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #53

     
Dziadek Jacek
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.160
Nr użytkownika: 53.918

 
 
post 1/12/2010, 7:41 Quote Post

QUOTE(emigrant @ 1/12/2010, 2:35)
Nikt nie przeczy, że Wałęsa odegrał ogromną rolę w obaleniu komunizmu. Sęk w tym, że do końca nie wiadomo do jakiego stopnia była ona ogromna i na czym tak naprawdę polegała. Do tego są potrzebne historyczne badania naukowe i one zostaną przeprowadzone wcześniej czy później...
*


Chyba póżniej wink.gif
 
User is offline  PMMini Profile Post #54

     
emigrant
 

Antykomunista
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 24.305
Nr użytkownika: 46.387

Stopień akademicki: kontrrewolucjonista
Zawód: reakcjonista
 
 
post 1/12/2010, 14:04 Quote Post

QUOTE(Dziadek Jacek @ 1/12/2010, 7:41)
Chyba póżniej wink.gif

Niekoniecznie. Wiem, że salon się będzie zapierał rękami i nogami przed ujawnieniem historycznej prawdy, tak jak to robił do tej pory, ale po pierwsze: Wałęsa może przestać być pupilkiem tych środowisk. Jest on przez nie tolerowany i popierany tylko ze względu na to, że jest przeciwnikiem Kaczora. Proszę sobie przypomnieć, co warszawka mówiła na temat Wałęsy kiedy był po przeciwnej stronie barykady: dla nich to jest robol, który miał czelność im, intelektualistom wielkim, podskoczyć, oni nim gardzą, aktualnie go popierają, niektórzy z zaciśniętymi zębami. To się w każdej chwili może zmienić, z różnych powodów. Wtedy nasz wielki elektryk nie będzie wiedział, co mu na łeb spadło.
Po drugie:Salon nie ma już takiej siły rażenia jak w latach 90-tych. Michnik nie potrafi już nawet utrzymać na smyczy swoich własnych ludzi i najwyraźniej jego sławne: "Ja cię zniszczę!" nie ma już takiej mocy, jak kiedyś, czego przykładem może być książka Domasławskiego. Michnik rzuca gromy, a autor dalej nie jest wyklęty, a Kurkiewicz mówi byłemu guru żeby przestał przynudzać, tylko konkretnie powiedział, co ma przeciw książce (w innych słowach, oczywiście). Dawniej nie do pomyślenia.
Tak, więc z tym "później" wcale nie jest takie pewne...

Ten post był edytowany przez emigrant: 1/12/2010, 14:26
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #55

     
Dziadek Jacek
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.160
Nr użytkownika: 53.918

 
 
post 2/12/2010, 9:00 Quote Post

Zgadzam się z Tobą, że wszyscy przeciwnicy Kaczyńskiego okrywani są kloszem ochronnym. Trzeba jednak zauważyć czemu akurat Kaczyńskiego. To jest podział idealnie po linii okrągło-stołowej. Każdy, kto chce ruszyć te "ustalenia" znika w wyniku działań tej przecież legalnie działającej grupy. Zdarza się, że "znikający" nawet wspierają tą grupę, by jeszcze utrzymać się przez chwilę na wierzchu. Przykładem jest Moczulski. Podobnie będzie jak zauważyłeś z Wałęsą, bo to nie od niego zależy zasięg klosza ochronnego. Na miejsce Kaczyńskiego na pewno znajdzie się ktoś inny, który tą grupę będzie "motywował do działania". Jest jeszcze około 20 procent ludzi nie zgadzających się z tamtymi ustaleniami a wśród nich sporo badaczy.
QUOTE
Tak, więc z tym "później" wcale nie jest takie pewne...

Daj Boże.

Ten post był edytowany przez Dziadek Jacek: 2/12/2010, 9:53
 
User is offline  PMMini Profile Post #56

4 Strony « < 2 3 4 
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej