Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Czytanie i pisanie u Piastów
     
savall
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 6
Nr użytkownika: 55.344

 
 
post 18/09/2015, 9:41 Quote Post

Witam,
mam pytanie dotyczące umiejętności czytania i pisania królów z dynastii piastowskiej (szczerze mówiac i potem też). Czytałem, że Kazimierz Wielki umiał postawić jedną literkę swojego imienia i w zasadzie większość była analfabetami (może z wyjątkiem Mieszka II).
Czy ktoś może mi dać jakieś informacje?
Pozdrawiam

edycja - język polski jednak posiada takie litery jak "ą, ę, ć, ś, ż" oraz znaki interpunkcyjne, kolejne posty pisane tak niechlujnie zostaną po prostu wyrzucone - sz. II

Ten post był edytowany przez szapur II: 18/09/2015, 11:35
 
User is offline  PMMini Profile Post #1

     
Wlad
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.158
Nr użytkownika: 20.015

W³odzimierz Konefa³
 
 
post 18/09/2015, 10:47 Quote Post

Czytać i pisać powinien także Kazimierz Odnowiciel, który za młodu został wysłany do klasztoru w celu zdobycia wykształcenia przed objęciem rządów po ojcu. Istniej też hipoteza, iż Mieszko II wysłał go do klasztoru by zapewnić tron Bolesławowi Zapomnianemu. W każdym razie przebywając w klasztorze powinien posiąść tą sztukę.

Ten post był edytowany przez Wlad: 18/09/2015, 10:48
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #2

     
savall
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 6
Nr użytkownika: 55.344

 
 
post 18/09/2015, 11:20 Quote Post

A jak w temacie czytania i pisania władców wychodzimy na tle Europy?
ps. przerpaszam za brak znaków w poprzednim wpisie - na co dzień nie mam polskiej klawiatury.
 
User is offline  PMMini Profile Post #3

     
szapur II
 

X ranga
**********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 11.376
Nr użytkownika: 63.609

Stopień akademicki: magazynier:)
Zawód: student
 
 
post 18/09/2015, 11:45 Quote Post

Jeśli chodzi o Europę łacińską, to mniej więcej nie odstajemy w tym względzie, jakkolwiek mamy właśnie dość niezwykły przypadek Mieszka II, o ile dedykacja Matyldy nie była chwytem retorycznym. Natomiast nasi władcy odstają od np. Rusi, już nie mówiąc o państwach, cywilizacjach z rozbudowaną siecią urzędów typu Bizancjum, a spoza europejskiego kręgu cywilizacyjnego, np. Chiny, tam po prostu władca musiał umieć czytać. Ale powiedzmy sobie tak - aparat administracyjny Chin to Europa osiągnie tego typu poziom skomplikowania materii administracyjenj tak jakoś może w XIX w.
 
User is offline  PMMini Profile Post #4

     
Duncan1306
 

Milutki tygrysek lewakożerca
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 4.292
Nr użytkownika: 97.206

Wlodzimierz Sodula
Zawód: amator historii
 
 
post 18/09/2015, 15:27 Quote Post

QUOTE(szapur II @ 18/09/2015, 12:45)
Jeśli chodzi o Europę łacińską, to mniej więcej nie odstajemy w tym względzie, jakkolwiek mamy właśnie dość niezwykły przypadek Mieszka II, o ile dedykacja Matyldy nie była chwytem retorycznym. Natomiast nasi władcy odstają od np. Rusi, już nie mówiąc o państwach, cywilizacjach z rozbudowaną siecią urzędów typu Bizancjum, a spoza europejskiego kręgu cywilizacyjnego, np. Chiny, tam po prostu władca musiał umieć czytać. Ale powiedzmy sobie tak - aparat administracyjny Chin to Europa osiągnie tego typu poziom skomplikowania materii administracyjenj tak jakoś może w XIX w.
*


Ja bym raczej porównywał Piastów z władcami skandynawskimi. W Europie Zachodniej owszem mógl się zdarzyć analfabeta na tronie ale w rodzinach królewskich jakaś edukacja jednak była. A legendy o analfabetyźmie i braku wykształcenia dotyczyły także Karola Wielkiego
 
User is offline  PMMini Profile Post #5

     
savall
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 6
Nr użytkownika: 55.344

 
 
post 18/09/2015, 16:28 Quote Post

No właśnie, czytałem że Karol Wielki potrafił się jedynie podpisać. Oczywiście między Wielkim Karolem a Kazimierzem mamy parę setek lat, więc nie ma powodu do radości...
 
User is offline  PMMini Profile Post #6

     
usunięty 14/01/18
 

Unregistered

 
 
post 18/09/2015, 21:40 Quote Post

QUOTE(szapur II @ 18/09/2015, 11:45)
Natomiast nasi władcy odstają od np. Rusi, już nie mówiąc o państwach, cywilizacjach z rozbudowaną siecią urzędów typu Bizancjum, a spoza europejskiego kręgu cywilizacyjnego, np. Chiny, tam po prostu władca musiał umieć czytać.
*


U nas można przypuszczać, że czytać umieli synowie Chrobrego (Mieszko II dowodnie, Bezprym zapewne też, jeśli to on był mnichem). Kazimierz Odnowiciel umiał. Zbigniew umiał. O pozostałych brak informacji.
 
Post #7

     
Aquarius
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.754
Nr użytkownika: 15.327

A.F.
Stopień akademicki: mgr
 
 
post 19/09/2015, 0:36 Quote Post

QUOTE(Duncan1306 @ 18/09/2015, 15:27)
A legendy o analfabetyźmie i braku wykształcenia dotyczyły także Karola Wielkiego
*



Czy tylko legendy?
"Próbował i pisać; w tym celu miał zawsze pod poduszką tabliczki i kartki, żeby w wolnej chwili przyzwyczajać rękę do kreślenia liter. Lecz nie na wiele się przydał ten trud niewczesny i tak późno zaczęty."
Einhard, informacja z "pierwszej ręki".
 
User is offline  PMMini Profile Post #8

 
2 Użytkowników czyta ten temat (2 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej