Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
22 Strony « < 20 21 22 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Czy Grupa Wyszehradzka jest potrzebna?, O Grupie Wyszehradzkiej - wczoraj, dziś
 
Czy "Grupa Wyszehradzka" jest potrzebna?
Tak [ 83 ]  [69.17%]
Nie [ 28 ]  [23.33%]
Nie wiem [ 5 ]  [4.17%]
A co to? [ 4 ]  [3.33%]
Suma głosów: 120
Goście nie mogą głosować 
     
Alexander Malinowski 3
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.228
Nr użytkownika: 100.863

Alexander Malinowski
Zawód: Informatyk
 
 
post 9/01/2018, 1:02 Quote Post

QUOTE(emigrant @ 8/01/2018, 16:43)
QUOTE(Alexander Malinowski 3 @ 6/01/2018, 20:54)

To jest chyba o Polsce? Orban przygotowuje się do akceptacji tłustej zapłaty za zdradę braci z Pisu?
*

A w jakim znaczeniu to ma być o Polsce?
*



A dlaczego powtarza, że Węgry trzymają się prawa?
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #316

     
emigrant
 

Antykomunista
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 24.284
Nr użytkownika: 46.387

Stopień akademicki: kontrrewolucjonista
Zawód: reakcjonista
 
 
post 9/01/2018, 2:37 Quote Post

QUOTE(Alexander Malinowski 3 @ 9/01/2018, 1:02)
QUOTE(emigrant @ 8/01/2018, 16:43)
QUOTE(Alexander Malinowski 3 @ 6/01/2018, 20:54)

To jest chyba o Polsce? Orban przygotowuje się do akceptacji tłustej zapłaty za zdradę braci z Pisu?
*

A w jakim znaczeniu to ma być o Polsce?
*



A dlaczego powtarza, że Węgry trzymają się prawa?
*

Bo się trzymają? Ponawiam pytanie: W jakim znaczeniu to ma być o Polsce?



Ten post był edytowany przez Net_Skater: 9/01/2018, 11:32
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #317

     
ChochlikTW
 

W trakcie uczłowieczania
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 4.411
Nr użytkownika: 98.976

Stopień akademicki: magister
 
 
post 9/01/2018, 9:31 Quote Post

QUOTE(Napoleon7 @ 8/01/2018, 20:29)
CODE
W polityce nie ma przyjaciół, ani braci, ale wspólne interesy.

Wspólne interesy powinny Orbanowi podpowiadać by pochopnie "nie zdradzać" braci z PiS. Bo jeżeli sprzeda PiS za doraźne korzyści, to i owszem, coś zapewne zyska, zyska tez czas, ale prędzej czy później przy jego dyktatorskich zapędach przyjdzie mu za to zapłacić.
*


Gdyby miał zapłacić doszłoby do tego już dawno, ale zapewne na wszelki wypadek chroni swoje cztery litery.

CODE
Przez PiS? A Kaczyński będzie miał inne wyjście? Będzie musiał "przebaczyć" bo co ma niby zrobić?

W 2015 roku PiS będąc opozycją żądał bojkotu Węgier, teraz są oni naszym najlepszym "sojusznikiem" w Unii. Kaczyński chyba zapomina, jak łatwo jest zmienić strony. W każdym razie po za ewentualnym poparciem ze strony Węgier Polska nie ma, co liczyć, że ktoś się za nią wstawi. Ale, jak się robi politykę pod opłatek to tak jest. wink.gif

CODE
Ale antydemokratyczna polityka wewnętrzna wróci do Orbana gdy tylko Unia nie będzie miała większych problemów (jeżeli oczywiście Orban będzie dłużej  władzy). Lawirować nie da się w nieskończoność.

A teraz to Unią nie ma problemów? rolleyes.gif A mimo wszystko wzięła się za Polskę.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #318

     
Napoleon7
 

VIII ranga
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 3.535
Nr użytkownika: 58.281

 
 
post 9/01/2018, 10:14 Quote Post

Tak jak pisałem, Orban może:
- mieć złudzenia i sprzedać PiS licząc, że w perspektywie mu się upiecze a "zdrada" PiS pomoże mu funkcjonować w ramach UE,
- nie mieć złudzenia, ale liczyć, że dzięki temu ugra konkretne korzyści i czas (to mu wystarczy),
- nie "zdradzać" PiS tylko stanąć za nim murem.
Może jeszcze zrobić unik, ale unik z jego strony zaliczyłbym do rozwiązania drugiego. Jest jeszcze jakieś inne? Bo jeżeli nie, to pierwsze wydaje mi się mało prawdopodobne (Orban naiwny pewno nie jest, choć w sumie nie wiadomo), ostatnie też jakoś prawdopodobne mi się nie wydaje, najprawdopodobniejsze jest rozwiązanie drugie. Dla PiS tak samo złe jak pierwsze.
Chciałbym tu zwrócić uwagę na to, że pisze iż jest to rozwiązanie złe dla PiS a nie dla Polski. Bo uruchomienie artykułu 7 może (choć nie musi) podziałać otrzeźwiająco na niektórych, co dla Polski może mieć (choć znów - nie musi) skutek pozytywny.

Więc nie gorączkuj się Emigrancie, według Ciebie to ja pewno w tej "Nibylandii", jak to nazwałeś, cały czas jestem. I myślę cały czas tak samo. Czyli - racjonalnie, w oparciu o fakty i funkcjonujące zasady.

CODE
A teraz to Unią nie ma problemów? A mimo wszystko wzięła się za Polskę.

Bo Polska staje się dla UE problemem nie mniejszym niż migracje ludności. A tak realnie to może nawet większym. Już o tym wcześniej w kilku wątkach pisałem. Węgry to też problem, ale mniejszy. Raz, bo to kraj mniejszy. Dwa, bo Orban jest zręczniejszym politykiem i nie działa wyzywająco. Trzy, bo to co robi, choć antydemokratyczne, często (acz nie zawsze!) robi zgodnie z prawem. Co stawia władze unijne w nieco niezręcznej, a w każdym razie trudniejszej, sytuacji. Natomiast PiS wręcz prowokuje władze UE. Jeżeli takie prowokacje pozostaną bez odpowiedzi, to na Unię będzie to działać destrukcyjnie pokazując unijny marazm i brak twardych zasad - że nie ma granicy której by nie można przekroczyć. Jeżeli UE ma się dalej integrować, ba!, jeżeli ma w ogóle funkcjonować, to takie prowokacyjne wyzwanie jakie stawia PiS, po prostu nie może pozostać bez reakcji.
Ktoś kto tego nie rozumie chyba nie rozumie roli jaką Polska odgrywa w UE. To może nie jest rola jakoś decydująca, ale jednak bardzo ważna. Ale..., kompleksy PiS mogą powodować, że tej roli politycy tego ugrupowania (i zwolennicy!) jednak nie dostrzegają.

CODE
Gdyby miał zapłacić doszłoby do tego już dawno, ale zapewne na wszelki wypadek chroni swoje cztery litery.

Wyżej napisałem dlaczego, według mnie, jeszcze nie zapłacił. Sądzę jednak, że w dłuższej perspektywie, jeżeli nie będzie ważniejszych problemów, to jego sprawa też znajdzie się "na tapecie".

CODE
W 2015 roku PiS będąc opozycją żądał bojkotu Węgier, teraz są oni naszym najlepszym "sojusznikiem" w Unii. Kaczyński chyba zapomina, jak łatwo jest zmienić strony.

Takie gwałtowne, podyktowane doraźnymi interesami, zmiany sojuszów są charakterystyczne dla ugrupowań/państw rządzonych autorytarnie lub autokratycznie. Gdzie dominuje doraźny interes. Wystarczy przypomnieć sobie jak zmieniły się relacje Turcji i Rosji w ostatnim czasie. Od skrajnego ochłodzenia po zestrzeleniu nad Syrią (czy raczej Turcją) rosyjskiego samolotu, po wielką przyjaźń. Która za chwilę, jeśli będzie taka potrzeba, może się skończyć.

Ten post był edytowany przez Net_Skater: 9/01/2018, 11:33
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #319

     
mobydick1z
 

Błękitno-purpurowy Matuzalem
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 6.173
Nr użytkownika: 64.238

Braveheart
Stopień akademicki: mgr
Zawód: Jakiś jest.
 
 
post 10/01/2018, 2:56 Quote Post

QUOTE(Sghjwo @ 25/10/2017, 3:10)
Grupa V4 to sojusz typu "jak nam pasuje to glosujemy wspolnie, jak nie to glosujemy jak nam pasuje".

Żadne z państw należących do GW nie jest samodzielnie na tyle silne, aby skłonić resztę zrzeszonych państw do ścisłej współpracy, a władze UE są tego świadomi. Dlatego bardzo istotne mogą być ewentualne sankcje dla Polski, bo jeśli będą dotkliwe, to GW będzie istniała jedynie teoretycznie.

Ten post był edytowany przez mobydick1z: 10/01/2018, 2:57
 
User is offline  PMMini Profile Post #320

     
ChochlikTW
 

W trakcie uczłowieczania
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 4.411
Nr użytkownika: 98.976

Stopień akademicki: magister
 
 
post 25/05/2019, 15:04 Quote Post

Czy Polska i inne kraje Wyszehradu namawiały Angelę Merkel, by objęła stanowisko szefa Rady Europejskiej? V4 widzą w niemieckiej kanclerz sojusznika przeciwko ambicjom Komisji Europejskiej - pisze "Der Spiegel".

"Do wzięcia jest stanowisko, które nie jest specjalnie męczące, ale za to sowicie wynagradzane. Sprawujący tę funkcję, co trzy miesiące musi zwoływać spotkania na szczycie szefów państw i rządów oraz jako mediator troszczyć się o to, by 28 krajów uzgodniło na koniec tekst wspólnego oświadczenia" - czytamy w najnowszym wydaniu tygodnika "Der Spiegel".

Pomimo niezbyt skomplikowanych zadań i niedawno podwyższonego miesięcznego wynagrodzenia w wysokości 30 tys. euro, krąg osób zainteresowanych objęciem 1 grudnia stanowiska po Tusku nie jest nadmiernie duży - piszą Peter Mueller i Christoph Schult. "Der Spiegel" zaznacza, że Angela Merkel wielokrotnie powtarzała, że nie jest zainteresowana tym stanowiskiem.
Autorzy materiału wspominają o szeregu spotkań Tuska, Merkel, prezydenta Francji Emmanuela Macrona i premiera Holandii Marka Rutte, do których doszło w ostatnim czasie. "Wielu polityków miało nadzieję, że Merkel da się przekonać" - czytamy w "Spieglu".
Wyszehrad nieoczekiwanie wspiera Merkel
Wsparcie dla niemieckiej kanclerz nadeszło z krajów, których nikt by o to nie podejrzewał - piszą Mueller i Schult. Jak twierdzą autorzy, przy okazji spotkania w Sibiu w Rumunii szefowie rządów Węgier, Polski, Czech i Słowacji spotkali się z Merkel prosząc ją o objęcie schedy po Tusku. Redakcja wyjaśnia, że fakt takiego spotkania potwierdziło kilka niezależnych od siebie źródeł.

Na pierwszy rzut oka wydaje się wręcz wykluczone, aby krytycy polityki migracyjnej Merkel chcieli doprowadzić do objęcia przez Merkel ważnego stanowiska w UE. Z drugiej strony dążenia Wschodnich Europejczyków są zrozumiałe - piszą dziennikarze niemieckiego tygodnika.
Jak tłumaczą, Merkel jest najbardziej doświadczonym politykiem w kręgu szefów państw i rządów. Kraje Wyszehradzkie chciałyby wykorzystać zasób doświadczenia Merkel do powstrzymania zapędów Komisji Europejskiej. Stąd ich zainteresowanie możliwie jak najsilniejszym przewodniczącym Rady Europejskiej - pisze "Der Spiegel". Zdaniem premierów V4 na stanowisku szefa Rady Europejskiej Merkel nie stanowiłaby zagrożenia, ponieważ zmuszona byłaby do poszukiwania kompromisu i reprezentowania go.

Wspólny przeciwnik - Komisja Europejska
64-letnia Merkel odrzuciła ofertę argumentując, że stanowisko powinien objąć ktoś młodszy. Zdaniem "Der Spiegel" jej poglądy na tę kwestię pokrywają się jednak ze stanowiskiem Polski, Węgier, Słowacji i Czech. Niemiecka kanclerz była zawiedziona działaniami KE, szczególnie podczas kryzysu euro. Decyzje zapadały w gronie szefów państw i rządów. Silna Rada Europejska jako przeciwwaga wobec Komisji Europejskiej byłaby po jej myśli - uważa "Der Spiegel".
Wśród potencjalnych kandydatów "Der Spiegel" wymienia też kończącą kadencję prezydent Litwy Dalię Grybauskaite. Pochodzi jak Tusk ze Wschodu i byłaby pierwszą kobietą na tym stanowisku. Jej największym atutem jest jednak zdaniem tygodnika czarny pas karate. "Byłby w Brukseli, gdzie trzeba twardo walczyć o swoje, bardzo pomocny" - oceniają autorzy.
Jacek Lepiarz/Redakcja Polska Deutsche Welle


https://fakty.interia.pl/deutsche-welle/new...campaign=chrome

Jeżeli to prawda to jestem w ciężkim user posted image
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #321

     
petroCPN SA
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 304
Nr użytkownika: 104.458

Stopień akademicki: doktor
Zawód: wyk³adowca
 
 
post 26/05/2019, 6:52 Quote Post

QUOTE(ChochlikTW @ 25/05/2019, 15:04)
Wśród potencjalnych kandydatów "Der Spiegel" wymienia też kończącą kadencję prezydent Litwy Dalię Grybauskaite. Pochodzi jak Tusk ze Wschodu i byłaby pierwszą kobietą na tym stanowisku. Jej największym atutem jest jednak zdaniem tygodnika czarny pas karate. "Byłby w Brukseli, gdzie trzeba twardo walczyć o swoje, bardzo pomocny" - oceniają autorzy. 
Jacek Lepiarz/Redakcja Polska Deutsche Welle [/i]
*


Dalia ma i tę zaletę, że jest wolna od prorosyjskich, proputinowskich sentymentów. W przeciwieństwie do całej plejady polityków ze "starej Unii".

---------------------------------------------------------------------------------------------------

Czołowe państwa świata pod względem PKB nominalnego (miliony dolarów USA, rok 2018, według MFW):
1. United States - 20,494,050
— European Union - 18,750,052
2. China - 13,407,398
3. Japan - 4,971,929
4. Germany - 4,000,386
5. United Kingdom - 2,828,644
6. France - 2,775,252
7. India - 2,716,746
8. Italy - 2,072,201
9. Brazil - 1,868,184
10. Canada - 1,711,387
11. Russia - 1,630,659
12. Korea, South - 1,619,424
13. Spain - 1,425,865
14. Australia - 1,418,275
15. Mexico - 1,223,359
16. Indonesia - 1,022,454
17. Netherlands - 912,899
18. Saudi Arabia - 782,483
19. Turkey - 766,428
20. Switzerland - 703,750
— Taiwan - 589,391
21. Poland - 586,015
22. Sweden - 551,135
23. Belgium - 533,153
24. Argentina - 518,092
25. Thailand - 487,239
26. Austria - 457,637
27. Iran - 452,275
28. Norway - 434,937
29. United Arab Emirates - 424,635
30. Nigeria - 397,270
31. Ireland - 372,695
32. Israel - 369,843
33. South Africa - 368,135
— Hong Kong - 363,031
34. Singapore - 361,109
35. Malaysia - 354,348
36. Denmark - 350,874
37. Colombia - 333,114
38. Philippines - 330,846
39. Bangladesh - 314,656
40. Pakistan - 312,570
41. Chile - 298,172
42. Finland - 275,321
43. Egypt - 249,559
44. Czech Republic - 242,052
45. Vietnam - 241,272
46. Romania - 239,851
47. Portugal - 238,510
48. Iraq - 226,070
49. Peru - 225,203
50. Greece - 219,097
51. New Zealand - 203,404
52. Qatar - 192,450
53. Algeria - 180,441
54. Kazakhstan - 170,539
55. Hungary - 155,703
56. Kuwait - 141,050
57. Ukraine - 124,603
58. Morocco - 118,309
59. Ecuador - 107,511
60. Angola - 107,316
61. Slovakia - 106,585
Jak widać, gdyby nawet V4 stanowiła monolit, to byłaby dopiero 16. gospodarką świata, wytwarzając zaledwie 5,8% unijnego PKB. Albo ok. 1/4 niemieckiego PKB.
 
User is offline  PMMini Profile Post #322

     
Gajusz Mariusz TW
 

Ambasador San Escobar
********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 3.728
Nr użytkownika: 98.326

Stopień akademicki: Korvettenkapitan
Zawód: Canis lupus
 
 
post 11/06/2019, 22:59 Quote Post

Kolejny cios w plecy od strony najbliższych sojuszników.

https://www.energetyka24.com/slowacja-dolac...nstwa-komentarz

Na szczęście Beata Szydło już na miejscu powalczy o kolejne zwycięstwa w Brukseli!
 
User is offline  PMMini Profile Post #323

22 Strony « < 20 21 22 
2 Użytkowników czyta ten temat (2 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej