Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
6 Strony < 1 2 3 4 > »  
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Zaludnienia swiata: możliwe rozwiązania, Stan aktualny i prognozy
     
Piegziu
 

Tajny Agent Piegziu
*********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 8.949
Nr użytkownika: 48.576

M.A.P.
Zawód: prawnik, japonista
 
 
post 20/05/2010, 18:19 Quote Post

QUOTE(Immortel @ 20/05/2010, 17:43)
Zacznijmy od początku:obszary słabo zaludnione lub bezludne to:
1.Wysokie góry i wyżyny(Andy,Tybet,Kordyliery)
2.Pustynie(Sahara,Namib,Gobi,pustynie ameryki północnej,bliskiego i środkowego wschodu oraz
Australii)
3.Lodowce i lądolody(Antarktyda,Grenlandia,)
4.Nie nadajace się do uprawy tereny subpolarne(północna Kanada,Syberia,Patagonia,Island)
*


Ale opisałeś tereny na których cholernie ciężko by się żyło ze względu na ekstremalne warunki geograficzne. Mamy nie zaludnione gęsto całe pół Rosji razem z Kazachstanem, Kraje Skandynawskie, Stany Zjednoczone, Australia też nie są jakoś gęsto zaludnione. Po prostu dużo jeszcze da się wycisnąć z obszarów, które uznajemy za stosunkowo gęste.
 
User is offline  PMMini Profile Post #16

     
jkobus
 

IX ranga
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 6.947
Nr użytkownika: 65.292

Jacek Kobus
Stopień akademicki: mgr
Zawód: rolnik
 
 
post 28/05/2010, 11:08 Quote Post

Ze dwa miesiące temu miałem dość ożywioną dyskusję o możliwości wyżywienia rosnącej liczby ludności:
zaczęło się od tego, że przeczytałem ten tekst, na co odpowiedziałem w ten sposób, i oczywiście doczekałem się odpowiedzi. A nawet dwóch! Wreszcie przyszło do meritum, czyli właśnie do kwestii demograficznej. Na co odpowiedziałem po pewnym czasie. I tym razem otrzymując ripostę.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #17

     
pan k
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 346
Nr użytkownika: 67.964

Stopień akademicki: TROLL SPAMER BANITA
Zawód: BANITA
 
 
post 13/11/2010, 14:19 Quote Post

Najlepszym rozwiązanie by uniknąć przeludnienia świata jest prowadzenie limitu posiadania dzieci.Najlepiej gdyby każda para posiadała dwoje lub troje dzieci. Dzięki temu liczba ludności nie wzrośnie tak bardzo.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #18

     
Blake
 

VII ranga
*******
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 2.419
Nr użytkownika: 37.436

Zawód: student
 
 
post 13/11/2010, 14:45 Quote Post

QUOTE
Najlepszym rozwiązanie by uniknąć przeludnienia świata jest prowadzenie limitu posiadania dzieci.Najlepiej gdyby każda para posiadała dwoje lub troje dzieci. Dzięki temu liczba ludności nie wzrośnie tak bardzo.
Nie widzę emotki...?
Chiński model? Nie, dziękuję. Takie zakazy to skrajne ograniczenie wolności. A co z tymi, którzy go złamią? Ucinamy głowę? Rodzicowi, dziecku?
Wraz z upowszechnianiem się dobrobytu, upowszechniać się też będzie model rodziny krajów rozwiniętych. I w ten sposób dramatyczny przyrost ludności się wyhamuje, a potem liczba ludzi prawdopodobnie zacznie spadać. W dalszej perspektywie pozostaje zaludnianie kolejnych obszarów ziemi, przy maksymalnym nastawieniu na rolnictwo intensywne, żeby wyżywić ludzi tam mieszkających, którzy pracować będą w przemyśle czy usługach. A po zasiedleniu Antarktydy można brać się nawet za Księżyc - tylko że wtedy, jak sądzę, nie będzie już takiej potrzeby.
 
User is offline  PMMini Profile Post #19

     
pan k
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 346
Nr użytkownika: 67.964

Stopień akademicki: TROLL SPAMER BANITA
Zawód: BANITA
 
 
post 13/11/2010, 14:53 Quote Post

QUOTE(Blake @ 13/11/2010, 14:45)
QUOTE
Najlepszym rozwiązanie by uniknąć przeludnienia świata jest prowadzenie limitu posiadania dzieci.Najlepiej gdyby każda para posiadała dwoje lub troje dzieci. Dzięki temu liczba ludności nie wzrośnie tak bardzo.
Nie widzę emotki...?
Chiński model? Nie, dziękuję. Takie zakazy to skrajne ograniczenie wolności. A co z tymi, którzy go złamią? Ucinamy głowę? Rodzicowi, dziecku?
Wraz z upowszechnianiem się dobrobytu, upowszechniać się też będzie model rodziny krajów rozwiniętych. I w ten sposób dramatyczny przyrost ludności się wyhamuje, a potem liczba ludzi prawdopodobnie zacznie spadać. W dalszej perspektywie pozostaje zaludnianie kolejnych obszarów ziemi, przy maksymalnym nastawieniu na rolnictwo intensywne, żeby wyżywić ludzi tam mieszkających, którzy pracować będą w przemyśle czy usługach. A po zasiedleniu Antarktydy można brać się nawet za Księżyc - tylko że wtedy, jak sądzę, nie będzie już takiej potrzeby.
*


Kraje Afrykańskie by się rozwinęły muszą ograniczyć przyrost naturalny. Kobieta która osiągnie trojkę dzieci powinna obowiązkowo poddać się sterylizacji. Tak samo krajach Europejskich i Azjatyckich. Dlatego że powoli brakuje surowców naturalnych i kończy się ropa i węgiel. Naukowcu obliczyli by pokryć zapotrzebowanie na energie potrzeba trzech Ziem. Zbyt duży przyrost naturalny powoduje powstawanie wielkich miast których powstają dzielnice nędzy. Te miasta pochłaniają zbyt dużo energii i wody. Dlatego Nowym Jorku woda jest bardzo droga i panuje wysoka przestępczość.Dlatego by to uniknąć trzeba prowadzić obowiązek że każda para może posiadać dwójkę i maksymalnie trójkę dzieci.Wzrost liczby ludności musi być dostosowany do wzrostu gospodarczego i zasobów naturalnych.

Ten post był edytowany przez pan k: 13/11/2010, 14:56
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #20

     
Aquarius
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.784
Nr użytkownika: 15.327

A.F.
Stopień akademicki: mgr
 
 
post 13/11/2010, 16:11 Quote Post

QUOTE(pan k @ 13/11/2010, 14:19)
Najlepszym rozwiązanie by uniknąć przeludnienia świata jest prowadzenie limitu posiadania dzieci.
*



wink.gif
Ja mam lepszy sposób.
Wystrzelać wszystkich lekarzy, szamanów, znachorów i spalić wszystkie podręczniki medycyny.
Wszystko bardzo szybko samo się unormuje.
 
User is offline  PMMini Profile Post #21

     
Woody_90
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 228
Nr użytkownika: 67.212

Tomasz
Stopień akademicki: inzynier
Zawód: milosny
 
 
post 13/11/2010, 16:15 Quote Post

QUOTE(pan k @ 13/11/2010, 14:53)
QUOTE(Blake @ 13/11/2010, 14:45)
QUOTE
Najlepszym rozwiązanie by uniknąć przeludnienia świata jest prowadzenie limitu posiadania dzieci.Najlepiej gdyby każda para posiadała dwoje lub troje dzieci. Dzięki temu liczba ludności nie wzrośnie tak bardzo.
Nie widzę emotki...?
Chiński model? Nie, dziękuję. Takie zakazy to skrajne ograniczenie wolności. A co z tymi, którzy go złamią? Ucinamy głowę? Rodzicowi, dziecku?
Wraz z upowszechnianiem się dobrobytu, upowszechniać się też będzie model rodziny krajów rozwiniętych. I w ten sposób dramatyczny przyrost ludności się wyhamuje, a potem liczba ludzi prawdopodobnie zacznie spadać. W dalszej perspektywie pozostaje zaludnianie kolejnych obszarów ziemi, przy maksymalnym nastawieniu na rolnictwo intensywne, żeby wyżywić ludzi tam mieszkających, którzy pracować będą w przemyśle czy usługach. A po zasiedleniu Antarktydy można brać się nawet za Księżyc - tylko że wtedy, jak sądzę, nie będzie już takiej potrzeby.
*


Kraje Afrykańskie by się rozwinęły muszą ograniczyć przyrost naturalny. Kobieta która osiągnie trojkę dzieci powinna obowiązkowo poddać się sterylizacji. Tak samo krajach Europejskich i Azjatyckich. Dlatego że powoli brakuje surowców naturalnych i kończy się ropa i węgiel. Naukowcu obliczyli by pokryć zapotrzebowanie na energie potrzeba trzech Ziem. Zbyt duży przyrost naturalny powoduje powstawanie wielkich miast których powstają dzielnice nędzy. Te miasta pochłaniają zbyt dużo energii i wody. Dlatego Nowym Jorku woda jest bardzo droga i panuje wysoka przestępczość.Dlatego by to uniknąć trzeba prowadzić obowiązek że każda para może posiadać dwójkę i maksymalnie trójkę dzieci.Wzrost liczby ludności musi być dostosowany do wzrostu gospodarczego i zasobów naturalnych.
*


Jeśli nikt nie będzie mieszał z wolnym rynkiem (bariery celne, pomoc żywnościowa), to problemu nie będzie. Te wszystkie modele neomaltuzjańskie pomijają rozwój techniki. Poza tym, na odpowiednio wysokim poziomie rozwoju, przyrost naturalny sam spada, i jest to trend widoczny w zasadzie wszędzie.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #22

     
Piegziu
 

Tajny Agent Piegziu
*********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 8.949
Nr użytkownika: 48.576

M.A.P.
Zawód: prawnik, japonista
 
 
post 13/11/2010, 17:28 Quote Post

QUOTE(pan k @ 13/11/2010, 14:19)
Najlepszym rozwiązanie by uniknąć przeludnienia świata jest prowadzenie limitu posiadania dzieci.Najlepiej gdyby każda para posiadała dwoje lub troje dzieci. Dzięki temu liczba ludności nie wzrośnie tak bardzo.
*


Proponuję wprowadzić także limity na posiadanie pieniędzy, ziemi, wiedzy, szczęścia, uprawiania seksu. Może dzięki temu świat będzie idealny.

Ten post był edytowany przez Piegziu: 13/11/2010, 17:28
 
User is offline  PMMini Profile Post #23

     
Cartaphilus
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 913
Nr użytkownika: 40.789

M. R.
Stopień akademicki: mgr prawa
 
 
post 13/11/2010, 19:35 Quote Post

QUOTE(Piegziu @ 13/11/2010, 18:28)
QUOTE(pan k @ 13/11/2010, 14:19)
Najlepszym rozwiązanie by uniknąć przeludnienia świata jest prowadzenie limitu posiadania dzieci.Najlepiej gdyby każda para posiadała dwoje lub troje dzieci. Dzięki temu liczba ludności nie wzrośnie tak bardzo.
*


Proponuję wprowadzić także limity na posiadanie pieniędzy, ziemi, wiedzy, szczęścia, uprawiania seksu. Może dzięki temu świat będzie idealny.
*



Dobrze powiedziane Piegziu rolleyes.gif
Swoją drogą, to problem przeludnienia dotyczy tylko niektórych państw na świecie. Uważam, że w Polsce absolutnie tego problemu nie mamy (no może po za Warszawą). Nawet chciałbym, aby było więcej dużych miast w Polsce. Chyba nie muszę nikogo przekonywać, że właśnie w dużych ośrodkach miejskich jest mniejsze bezrobocie oraz są większe zarobki.
Pozdrawiam
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #24

     
marc20
 

VIII ranga
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 3.239
Nr użytkownika: 80.503

Stopień akademicki: student
Zawód: student
 
 
post 8/03/2013, 22:18 Quote Post

Można uprawiać niektóre rośliny na dachach budynków. Są już gdzieś w mieście(bodajrze na Tajwanie)uprawy bezglebowe - hydroponika.

Ten post był edytowany przez marc20: 8/03/2013, 22:26
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #25

     
Tromp
 

Młody wilk (morski)-gryzie!
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 17.628
Nr użytkownika: 55.658

Bart³omiej Kucharski
Stopień akademicki: Bêdzie po studiach
Zawód: Admiraal
 
 
post 8/03/2013, 22:23 Quote Post

QUOTE(marc20 @ 8/03/2013, 23:18)
Można uprawiać niektóre rośliny na dachach budynków. Są już gdzieś w mieście(bodajrze na Tajwanie)uprawy bez glebowe - hydroponika.
*


A swoją drogą-po co, skoro bogaci żywność wręcz marnują? Tzn kraje rozwinięte.
Nam wystarczy. A że Afryka głoduje... Czy to nasz problem? Niech sami sobie radzą albo importują od tych, co mają nadwyżki.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #26

     
Alexander Malinowski2
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.688
Nr użytkownika: 80.416

Alexander Malinowski
 
 
post 8/03/2013, 22:29 Quote Post

Na razie nie widać wyczerpywania się zasobów, a wręcz ciągle są odkrywane nowe. Niedawno czytałem na przykład o hydratach metanu, które zalegają dna oceanów np. w pobliżu Japonii. Elektrownie atomowe są coraz bardziej bezpieczne, a mamy w perspektywie energię termojądrową.
Żywności produkujemy coraz więcej, może coraz gorszej, ale nie da się inaczej wyżywić 7 mld ludzi.

Wydaje mi się, że coraz więcej krajów wchodzi w fazę spadku ludności, więc ludność Afryki i Azji Południowej też będzie musiała.


QUOTE(Top secret @ 17/05/2010, 17:08)
Od dłuższego czasu zastanowiam się nad najważniejszymi problemami naszej rzeczywistości i za
główny uznałem kwestię gigantycznego przyrostu naturalnego w krajach trzeciego świata
Jest oczywiste że jeśli śię on utrzyma to wszelkie próby walki z biedą zanieczyszczeniem i
ogólna degradacją srodowiska spełzną na niczym.Z prognoz wynika że w 2050r. ludność świata
przekroczy 9 mld.Dalszy wzrost doprowadzi do nieuchronnego wyczerpania się planetarnych zasobów  i załamania cywilizacji.Jak według was można zatrzymać ten proces.Proszę o rzetelne
i merytoryczne propozycje.
*


 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #27

     
emigrant
 

Antykomunista
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 24.357
Nr użytkownika: 46.387

Stopień akademicki: kontrrewolucjonista
Zawód: reakcjonista
 
 
post 9/03/2013, 0:14 Quote Post

Ja uważam, że wskazywanie na przeludnienie ziemi jako na przyczynę głodu, to bzdura.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #28

     
Blake
 

VII ranga
*******
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 2.419
Nr użytkownika: 37.436

Zawód: student
 
 
post 9/03/2013, 0:22 Quote Post

QUOTE
Ja uważam, że wskazywanie na przeludnienie ziemi jako na przyczynę głodu, to bzdura.
To, że wyprowadzam wniosek z twojego cytatu, nie znaczy od razu, że z tobą polemizuję smile.gif Mój wniosek nie służy oczywiście do przekonywania już przekonanych. Ale ciekawy jestem, jakie argumenty mają sądzący inaczej niż ja i ty.
 
User is offline  PMMini Profile Post #29

     
milkyway
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 147
Nr użytkownika: 81.086

 
 
post 9/03/2013, 0:32 Quote Post

Szacuje się, że ok 900 mln ludzi dotyczy problem głodu. Fakt, jest to problem nierównomiernej dystrybucji dóbr i w głównej mierze dotyczy Afryki i Azji ale na pewno nie jest to problem marginalny.

Ten post był edytowany przez Net_Skater: 9/03/2013, 19:25
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #30

6 Strony < 1 2 3 4 > »  
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej