Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
18 Strony < 1 2 3 4 5 > »  
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Angielska młodzież nie zna własnej historii,
     
WuHu
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 77
Nr użytkownika: 59.114

Zawód:
 
 
post 7/11/2009, 22:16 Quote Post

QUOTE
Wcześniej przynajmniej matematyka stała na o wiele wyższym poziomie.


Nie tylko matematyka. Kiedyś wszystkie przedmioty szkolne były nauczane w szerszym zakresie. A teraz co? Od tego roku szkolnictwo już kompletnie staje na głowie...
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #31

     
adam1234
 

Honneur et Patrie
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.859
Nr użytkownika: 35.030

 
 
post 7/11/2009, 22:28 Quote Post

I ludzie cały czas żyją - żyją bez wiedzy na temat całek czy układu rozrodczego krokodyla ani tego co to był sobór w Konstancji. Bo po co mają to wiedzieć? Nie lepiej żeby fizyk poświęcił się magnetyzmowi niż wkuwał, że na kongresie w Wiedniu najtrudniejszymi sprawami do rozwiązania były polska i niemiecka?

To dopiero przeczy logice.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #32

     
Coobeck
 

Moderator IV 2004 - IV 2014
*********
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 6.350
Nr użytkownika: 696

 
 
post 7/11/2009, 22:46 Quote Post

Vitam

Nikt się nie zainteresuje. Próba wpłynięcia na molocha za pomocą listów pisanych przez nikomu nie znanych ludzi (chyba, że któryś z was jest jakimś magnatem, to co innego) jest jak chęć powstrzymania powodzi przez ubranie się w strój przeciwdeszczowy (Pseudomiles)

A to ciekawostka, że od zarania jej dziejów, główną bronią Amnesty International jest masowe pisanie listów. Właśnie przez zwykłych ludzi, których nazwiska nic nikomu nie mówią, niekoniecznie doktorów - także i uczniów; ludzi których +/- 80% nawet nie jest członkami AI. I druga ciekawostka: średnio co trzecia akcja kończy się sukcesem.
No ale ja nikogo nie namawiam, skoro wygodniej jest załamać ręce i nie robić nic w przekonaniu, że i tak nic się zrobić nie da - nie nalegam smile.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #33

     
WuHu
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 77
Nr użytkownika: 59.114

Zawód:
 
 
post 7/11/2009, 23:09 Quote Post

QUOTE
I ludzie cały czas żyją - żyją bez wiedzy na temat całek czy układu rozrodczego krokodyla ani tego co to był sobór w Konstancji. Bo po co mają to wiedzieć? Nie lepiej żeby fizyk poświęcił się magnetyzmowi niż wkuwał, że na kongresie w Wiedniu najtrudniejszymi sprawami do rozwiązania były polska i niemiecka?  To dopiero przeczy logice.


Nie chodzi o to, aby wszyscy uczyli się wszystkiego. Chodzi o nabycie pewnej wszechstronności, która jest niezbędna w życiu. Chodzi o to, aby pokazać uczniom, iż szkoła jest od tego, aby pogłębiać wiedzę, a nie obijać się. Przecież zaniżanie poziomu nauczania nie wynika z ukierunkowywania uczniów, lecz tego aby im "ulżyć, bo się przemęczą". Ludzie wraz z postępem technicznym rozleniwiają się, stają się mniej pokorni i trzeba temu zapobiegać, m.in. po przez niegodzenie się na ustępstwa w sprawie szkolnictwa.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #34

     
adam1234
 

Honneur et Patrie
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.859
Nr użytkownika: 35.030

 
 
post 7/11/2009, 23:13 Quote Post

Nie, nabycie wiedzy o budowie serca krokodyla czy rysowania paraboli NIE sprawi, że ktokolwiek będzie sobie wszechstronniej radził w życiu. Żadna z tych informacji nie pomoże mu wypełnić przelewu na poczcie.

Ludzie wraz z postępem się rozleniwiają i trzeba temu zapobiegać confused1.gif Widzę, że koleżanka ciągoty komunistyczne wykazuje... A przynajmniej uległa Rousseau'owi i Fourierowi. W każdym razie nieciekawy wybór.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #35

     
Tesla
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 73
Nr użytkownika: 58.765

Zawód: Konstruktor
 
 
post 7/11/2009, 23:17 Quote Post

A nie sądzisz Adamie że fajnie być wszechstronnym, że dobrze jest poznawać chociaż część dorobku ludzkości, że wiedza jest wartością samą w sobie?
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #36

     
adam1234
 

Honneur et Patrie
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.859
Nr użytkownika: 35.030

 
 
post 7/11/2009, 23:19 Quote Post

Oczywiście, że tak - tylko nie jest to najmniejszy powód do tego, aby fizyk uczył się o regaliach jeżeli nie wykazuje takiej chęci. Bo do niczego mu się to nie przyda. Lepiej żeby czas, który poświęci na naukę o regaliach poświęcił zgłębianiu tego jak działa prasa hydrauliczna.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #37

     
pseudomiles
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.540
Nr użytkownika: 38.593

 
 
post 7/11/2009, 23:22 Quote Post

A pewnie, że na każdego historyka czy humanistę powinno przypadać kilku techników, inżynierów budowlanych, architektów, informatyków, prawników, ekonomistów, artylerzystów... Niedobrze byłoby, gdyby całkowicie odpuszczono sobie nauczanie historii w szkołach średnich o specjalnościach technicznych. Za to lepiej jest to nauczanie prowadzić oferując ludziom strawną pigułkę wiedzy historycznej. Nie tak jak dziś, gdzie redukuje się ilość godzin (?), bo to nie jest żadna pigułka lecz budząca odruch wymiotny próba wciśnięcia całego pożywienia w jednym posiłku, ale powinno się ścieśniać programy do najważniejszych spraw. Na przykład w ciągu roku - pięć sprawdzianów z tego samego tematu. W ten sposób ludkom szkolnym taki temat się utrwali, nawet jeśli liczba godzin historii będzie minimalna.

Nauczanie historii powinno być z morałem. Wkuwanie historii dla samego wkuwania jest nonsensem (nie w przypadku pasjonatów, ale tych mało). Morał na przykład z polskiej historii jest taki, że RP powinna się zbroić i nikomu nie ufać. Jako że stery oświaty znajdują się w rękach "stronnictwa pro-pruskiego", toteż oczywiście czegoś takiego teraz nie będzie. Indoktrynacja ? A jak wam mama mówiła, by nie pchać łapek do wrzątku to też była indoktrynacja ?

Zlikwidować ministerstwo edukacji i centralne programy nauczania. Szkoły oddać pod zarząd samorządów, osób prywatnych i armii, a król winien również wykupić część placówek oświatowych (jak zwykle okazuje się, że wiele problemów Polski sprowadza się do braku rzeczywistej głowy państwa).

smile.gif

Amnesty International może sobie być skuteczna, bo jej cel jest zbieżny z celami elit : zniesienie kary śmierci ma bowiem umacniać fasadę i ideologię lewicowo-demokratyczną.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #38

     
WuHu
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 77
Nr użytkownika: 59.114

Zawód:
 
 
post 8/11/2009, 0:06 Quote Post

QUOTE
Nie, nabycie wiedzy o budowie serca krokodyla czy rysowania paraboli NIE sprawi, że ktokolwiek będzie sobie wszechstronniej radził w życiu. Żadna z tych informacji nie pomoże mu wypełnić przelewu na poczcie.


Niepokoi mnie niski poziom czytania ze zrozumieniem części użytkowników naszego portalu (nie chodzi tu o sytuacje zachodzące akurat w tym temacie - mój wniosek jest generalizujący).
Czy drogi Adamie zwróciłeś uwagę na pierwsze zdanie mojej wcześniejszej wypowiedzi? To było pytanie retoryczne - oczywiście, że nie zwróciłeś uwagi. Przypomnę więc to co napisałam wcześniej: "Nie chodzi o to, aby wszyscy uczyli się wszystkiego". Pisząc to miałam na myśli, iż np: bezsensownym jest, ażeby przyszły prawnik szczegółowo uczył się botaniki, czy zoologii, ale wypadałoby, aby orientował się w tych dziedzinach, wiedział skąd się biorą dane zjawiska i w jaki sposób one przebiegają. Na tym polega wszechstronność. Czym byłaby specjalizacja w danej dziedzinie, gdyby każdy uczył się wszystkiego szczegółowo? - niczym...

QUOTE
Ludzie wraz z postępem się rozleniwiają i trzeba temu zapobiegać confused1.gif Widzę, że koleżanka ciągoty komunistyczne wykazuje... A przynajmniej uległa Rousseau'owi i Fourierowi. W każdym razie nieciekawy wybór.


"Ciągoty komunistyczne" - dobre sobie biggrin.gif Akurat zwolennicy ultra skrajnej lewicy uważają, ze im mniej wie społeczeństwo, tym lepiej. Jeśli ktoś tu ma ciągoty komunistyczne, to raczej Ty, gdyż jesteś przeciwnikiem wszechstronności...
Co do Rousseau również się nie zgodzę. Akurat ten filozof miał poglądy bliskie współczesnej mentalności. Jego zdaniem dziecko to "tabula rasa" - istota niczym nie skalana i tak powinno pozostać, zatem edukacja powinna przebiegać w odpowiednich dawkach, najlepiej po troszku aby nie zaszkodzić. Rousseau zapewne nie podobało by się zgłębianie wiedzy we wszystkich dziedzinach, gdyż podobnie jak Ty teraz uznałby to za "zaśmiecanie ludzkiego umysłu"...

Tak więc proponuję następnym razem zastanowienie się nad wyborem argumentów do poparcia swojego zdania smile.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #39

     
pseudomiles
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.540
Nr użytkownika: 38.593

 
 
post 8/11/2009, 1:14 Quote Post

Typowy dzieciak nigdy nie będzie wszechstronny. Tylko niektórzy będą. System powinien być jednakowo nastawiony i na jednych, i na drugich. Racjonalne gospodarowanie. Da się to pogodzić, są i "ogólniaki" i szkoły techniczne. Tych drugich powinno być więcej.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #40

     
Marthinus
 

VIII ranga
********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 3.012
Nr użytkownika: 38.063

Marcin
Stopień akademicki: Mgr
Zawód: Nauczyciel/Archeolog
 
 
post 8/11/2009, 9:56 Quote Post

QUOTE(adam1234 @ 7/11/2009, 23:19)
Oczywiście, że tak - tylko nie jest to najmniejszy powód do tego, aby fizyk uczył się o regaliach jeżeli nie wykazuje takiej chęci. Bo do niczego mu się to nie przyda. Lepiej żeby czas, który poświęci na naukę o regaliach poświęcił zgłębianiu tego jak działa prasa hydrauliczna.
*



Adamie masz rację nie ma powodu do tego żeby fizyk uczył się o regaliach a historyk o układzie rozrodczym krokodyla.Należy sobie jednak zadać pytanie czym jest szkoła ogólnokształcąca?
Moim zdaniem osoba która ją kończy a następnie zdaje maturę powinna mieć elementarną wiedzę na każdy temat.Na specjalizajcę przyjdzie czas na studiach.Przecież w tym okresie ciągle krystalizują się przyszłe zainteresowania a bardzo często się zdarza że maturzyści do końca nie są pewni co chcą zdawać na maturze a następnie gdzie pójść na studia.Dlatego uważam iż licealista nie istotne z jakiego profilu tak jak nie może nie znać zasad logiki z matematyki tak też nie może nie wiedzieć czym była np kampania wrześniowa.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #41

     
mariuniu
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 97
Nr użytkownika: 44.786

gall anonim
Stopień akademicki: magister
Zawód: politolog
 
 
post 8/11/2009, 9:57 Quote Post

Czy jest na forum ktoś zaznajomiony z nową podstawą programową nauczania historii, która w pakiecie rozłozona na lata będzie obowiązywać w szkole . Moze tu jest punkt zaczepienia do dalszej rozprawy na temat poziomu nauczania w polskiej szkole.
 
User is offline  PMMini Profile Post #42

     
Coobeck
 

Moderator IV 2004 - IV 2014
*********
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 6.350
Nr użytkownika: 696

 
 
post 8/11/2009, 11:22 Quote Post

Vitam

Należy sobie jednak zadać pytanie czym jest szkoła ogólnokształcąca? (Marthinus)

A no właśnie. Ogólnokształcąca. Ogólno-kształcąca. Ogólno-kształcąca.
Nie wiem dlaczego, ale wydaje mi się, że pojęcie "wykształcenie ogólne" (antonim szczególnego vel specjalistycznego) należy rozumieć dosłownie.

Oczywiście, że tak - tylko nie jest to najmniejszy powód do tego, aby fizyk uczył się o regaliach jeżeli nie wykazuje takiej chęci. (Adam1234)

Z tego co się orientuję, to na "studiach fizycznych" (bo dopiero tam można mówić o fizyku) nikt nie uczy historii. Więc Twój postulat jest wyważaniem otwartych drzwi.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #43

     
adam1234
 

Honneur et Patrie
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.859
Nr użytkownika: 35.030

 
 
post 8/11/2009, 12:34 Quote Post

QUOTE
Niepokoi mnie niski poziom czytania ze zrozumieniem części użytkowników naszego portalu


Jak to mówią - nie sądzcie abyście sądzeni nie byli.

QUOTE
bezsensownym jest, ażeby przyszły prawnik szczegółowo uczył się botaniki, czy zoologii, ale wypadałoby, aby orientował się w tych dziedzinach, wiedział skąd się biorą dane zjawiska i w jaki sposób one przebiegają. Na tym polega wszechstronność. Czym byłaby specjalizacja w danej dziedzinie, gdyby każdy uczył się wszystkiego szczegółowo? - niczym...


Udowadniasz tym sformułowaniem, że nie zrozumiałaś, bo ja się sprzeciwiam się właśnie tej wszechstronnej nauce, która nie jest do niczego przydatna. Mówiłem o sercu krokodyla i przlewie - nie odniosłaś się do tego.

QUOTE
Akurat zwolennicy ultra skrajnej lewicy uważają, ze im mniej wie społeczeństwo, tym lepiej. Jeśli ktoś tu ma ciągoty komunistyczne, to raczej Ty, gdyż jesteś przeciwnikiem wszechstronności...


Aaa, czyli komunizm nie chce myśleć za obywateli confused1.gif Przecież mówiać, że ludzie się rozleniwiają i trzeba się temu sprzeciwić mówisz jak przedstawiciele tej ideologii...

QUOTE
Co do Rousseau również się nie zgodzę. Akurat ten filozof miał poglądy bliskie współczesnej mentalności. Jego zdaniem dziecko to "tabula rasa" - istota niczym nie skalana i tak powinno pozostać, zatem edukacja powinna przebiegać w odpowiednich dawkach, najlepiej po troszku aby nie zaszkodzić. Rousseau zapewne nie podobało by się zgłębianie wiedzy we wszystkich dziedzinach, gdyż podobnie jak Ty teraz uznałby to za "zaśmiecanie ludzkiego umysłu"...


Rousseau to postulował powrót do natury, bo cywilizacja niszczy człowieka. Fourier to samo - to chyba jedyny wspólny element ich filozofii, więc gdybyś czytała ze zrozumieniem to byś to zauważyła.

QUOTE
Tak więc proponuję następnym razem zastanowienie się nad wyborem argumentów do poparcia swojego zdania


A ja proponuję zacząć czytać ze zrozumieniem.

QUOTE
Moim zdaniem osoba która ją kończy a następnie zdaje maturę powinna mieć elementarną wiedzę na każdy temat.


Po co?

QUOTE
Przecież w tym okresie ciągle krystalizują się przyszłe zainteresowania a bardzo często się zdarza że maturzyści do końca nie są pewni co chcą zdawać na maturze a następnie gdzie pójść na studia.


Oczywiście, moje postulaty tyczą się tych, którzy już są "skrystalizowani" smile.gif

QUOTE
Dlatego uważam iż licealista nie istotne z jakiego profilu tak jak nie może nie znać zasad logiki z matematyki tak też nie może nie wiedzieć czym była np kampania wrześniowa.


Jak nie będzie miał tej wiedzy to skończy się jego egzystencja?

QUOTE
Z tego co się orientuję, to na "studiach fizycznych" (bo dopiero tam można mówić o fizyku) nikt nie uczy historii. Więc Twój postulat jest wyważaniem otwartych drzwi.


Powtarzam, ja mówię o ludziach skrystalizowanych, którzy wiedzą czego chcą...

Typowy dzieciak nigdy nie będzie wszechstronny. Tylko niektórzy będą. System powinien być jednakowo nastawiony i na jednych, i na drugich. Racjonalne gospodarowanie. Da się to pogodzić, są i "ogólniaki" i szkoły techniczne. Tych drugich powinno być więcej.

Pod tym pomysłem pseudomilesa mogę się podpisać smile.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #44

     
WuHu
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 77
Nr użytkownika: 59.114

Zawód:
 
 
post 8/11/2009, 13:20 Quote Post

QUOTE
Udowadniasz tym sformułowaniem, że nie zrozumiałaś, bo ja się sprzeciwiam się właśnie tej wszechstronnej nauce, która nie jest do niczego przydatna. Mówiłem o sercu krokodyla i przlewie - nie odniosłaś się do tego.


Właśnie, że się odniosłam. A do jakiej kategorii zaliczyłbyś znajomość (tu cytuję) "budowy układu rozrodczego krokodyla"? Bo ja bym zaliczyła do wiedzy szczegółowej z dziedziny zoologii...
I jeszcze raz Ci tłumaczę, iż wszechstronne nauczanie nie polega na opanowaniu wiedzy szczegółowej ze wszystkich dziedzin! Człowiek wszechstronnie wykształcony nie wyśpiewa Ci całego podręcznika o anatomii krokodyla, ani też nie poda wszelkich szczegółów związanych z soborem w Konstancji. Jednak gdy zapytasz takiego człowieka o tego nieszczesnego krokodyla, to będzie wiedział o co Ci chodzi i w mniejszym bądź większym stopniu będzie w stanie podjąć z Tobą rozmowę na ten temat.


QUOTE
Aaa, czyli komunizm nie chce myśleć za obywateli confused1.gif Przecież mówiać, że ludzie się rozleniwiają i trzeba się temu sprzeciwić mówisz jak przedstawiciele tej ideologii...

Dobrze wiesz, że nie mam na myśli lenistwa fizycznego robotnika, któremu się nie chce machać łopatą biggrin.gif Przypomnę Ci, że cały czas jesteśmy w temacie kształcenia pracowników umysłowych, których komunizm na pewno nie będzie wspierał biggrin.gif A jeśli nawet będzie wspierał, to tylko takich wyspecjalizowanych w jednej dziedzinie, których może użyć do potrzeb, np: militarnych.

Na czym więc polega lenistwo wspólczesnych ludzi wychowanych w państwie demokratycznym ? Mianowicie na nadużywaniu nowoczesnych technologii. Np: dawniej uczeń, aby odrobić pracę domową musiał przekopać pół biblioteki i przeczytać ileś książek, a teraz wystarczy że wpisze coś w Google i ma już gotową, napisaną pracę - bez żadnego wysiłku.
Do lenistwa społeczeństwa można zaliczyć również upadek wartości moralnych i stopniową demoralizację.

QUOTE
Rousseau to postulował powrót do natury, bo cywilizacja niszczy człowieka. Fourier to samo - to chyba jedyny wspólny element ich filozofii, więc gdybyś czytała ze zrozumieniem to byś to zauważyła.

Wcześniej nie odnosiłam się do Fouriera i widzę, że Ci tego zabrakło. Jeśli coś z jego ideologii można podciągnąć pod temat dyskusji, to tylko to, że każdy powinien zajmować się przede wszystkim tym co go interesuje - w tej kwestii myślę, że jesteśmy zgoni;)



QUOTE
Moim zdaniem osoba która ją kończy a następnie zdaje maturę powinna mieć elementarną wiedzę na każdy temat.Na specjalizajcę przyjdzie czas na studiach.Przecież w tym okresie ciągle krystalizują się przyszłe zainteresowania a bardzo często się zdarza że maturzyści do końca nie są pewni co chcą zdawać na maturze a następnie gdzie pójść na studia.Dlatego uważam iż licealista nie istotne z jakiego profilu tak jak nie może nie znać zasad logiki z matematyki tak też nie może nie wiedzieć czym była np kampania wrześniowa.


Tu się zgadzam jak najbardziej. Każdy człowiek powinien wiedzieć, co się wokół niego dzieje, powinien mieć wiedzę z każdej dziedziny, aby móc odkryć w czym najlepiej się może sprawdzić, jako przyszły specjalista.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #45

18 Strony < 1 2 3 4 5 > »  
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej